Gość: kaja
IP: 217.146.161.*
17.01.02, 10:32
Nie wiem czy wiecie krakusi kochani, ale juz nas od centusiów wyzywają, że
sobie spotkań nie organizujemy, warszawa baluje co tydzień, a my co? w domkach
siedzimy, w klawiaturkę postukamu i tyle. Proponuje pokazać, że my nie takie
znowu ignoranty i dziwaki, zaprośmy bractwo, niech nas zobaczy, w Galicji się
zabawi, przecież miejsc mamy pełno.... czy będzie jakaś odezwa?
Kaja