kanuk
26.10.03, 09:13
" Czas, ale nie krakowski... (reszta sie nie dochowala)". Ten najkrotszy
wiersz Norwida,pod w/w tytulem, posluzyl memu koledze J.W. za prace domowa,
odrobiona 30 sekund przed rozpoczeciem lekcji polskiego. Rzetelne wysilki i
oryginalna interpretacja,z wysunietym ku Gorze palcem wskazujacym(sic), nie
wywolaly uznania u nauczycielki. "A teraz bedzie tragedia malego Jureczka"-
rzekla. "Siadaj dwa". Skora cierpnie na mysl , jakim prorokiem byl Poeta !