Dodaj do ulubionych

Tragedia Zakonnic

26.10.03, 09:13
" Czas, ale nie krakowski... (reszta sie nie dochowala)". Ten najkrotszy
wiersz Norwida,pod w/w tytulem, posluzyl memu koledze J.W. za prace domowa,
odrobiona 30 sekund przed rozpoczeciem lekcji polskiego. Rzetelne wysilki i
oryginalna interpretacja,z wysunietym ku Gorze palcem wskazujacym(sic), nie
wywolaly uznania u nauczycielki. "A teraz bedzie tragedia malego Jureczka"-
rzekla. "Siadaj dwa". Skora cierpnie na mysl , jakim prorokiem byl Poeta !
Obserwuj wątek
    • miltonia Re: Tragedia Zakonnic 26.10.03, 09:44
      Tragedie Jureczka poznalismy a zakonnic nie. Przez niedochowanie.
      • kanuk Re: Tragedia Zakonnic 26.10.03, 09:46
        Nie wiesz, co Poeta chcial przez to powiedziec :))
        • miltonia Re: Tragedia Zakonnic 26.10.03, 10:00
          Nie wiem, byc moze dlatego, ze reszta sie nie dochowala a moze dlatego, ze sam
          nie wiedzial i nie skonczyl. Bo jakaz moze byc tragedia zakonnic?
          • kanuk Re: Tragedia Zakonnic 26.10.03, 10:17
            ze komorki zalozyc nie moga ?
            • miltonia Re: Tragedia Zakonnic 26.10.03, 10:27
              No nie moge, ale mi tragedia. Zakladanie komorek w obecnych czasach juz
              niemodne.
              • kanuk Re: Tragedia Zakonnic 26.10.03, 10:45
                o, psiepraszam. tu jest znowu trendowate :)
                • edzioszka Re: Tragedia Zakonnic 26.10.03, 10:53
                  to tuście się skryli przed światkiem, coby na osobności sobie pogruchać ;)
                  • kanuk Re: Tragedia Zakonnic 26.10.03, 10:59
                    to jest raczej powazna sprawa. Skafandryci jestesmy.
                    • edzioszka Re: Tragedia Zakonnic 26.10.03, 11:01
                      skafandry to pewnikiem powodowane pogodowemi wahnięciami, jeszcze się nie
                      rozgrzaliście najwidoczniej ;)
                      • miltonia Re: Tragedia Zakonnic 26.10.03, 11:04
                        Pod habitem chwilowo sie skrywamy. Bardzo to emocjonujace, rozgrzewajace i
                        wyuzdane.
                        • edzioszka Re: Tragedia Zakonnic 26.10.03, 11:07
                          hyhy, niedozwolona i ekscytyjąca miłość pastora i zakonnicy, ile w tym
                          subtelnej erotycznej odkrywczości - a jaki ekumeniczny wydźwięk ;)
                          • edzioszka Re: Tragedia Zakonnic 26.10.03, 11:10
                            upsss! to zabrzmiało jak bluźnierstwo, że też się w ozorek nie ugryzłam :(
                            • miltonia Re: Tragedia Zakonnic 26.10.03, 11:31
                              Jakie tam bluznierstwo. Samo zycie, tyle ze ukrywane.
                              • kanuk Re: Tragedia Zakonnic 26.10.03, 11:33
                                milosc to milosc. milosc milosci i zycia. i oddanie bez miary.
                                • edzioszka Re: Tragedia Zakonnic 26.10.03, 11:43
                                  ale ta zakazana smakuje najwyborniej, niewiedzieć czemu ;)
                                  • miltonia Re: Tragedia Zakonnic 26.10.03, 11:53
                                    Nie ma zakazanej. Zawistnicy tylko taka ja czynia.
                                    • edzioszka Re: Tragedia Zakonnic 26.10.03, 12:24
                                      tylko tak już z nią bywa, że może być zarówno błogosławieństwem jak i
                                      przekleństwem, przychodzi niespodzianie, planowanie w tej materii to niemal
                                      niemożność ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka