chiara76
26.10.03, 12:59
Wiecie, co? Jakieś takie mnie naszły myśli z zupełnie innej beczki.A
mianowicie, kiedyś słyszałam, że podobno najwięcej przyjaźni zawieramy do 24
roku życia. Nawet to logiczne, pewnie chodzi o to, że mamy wtedy najwięcej
możliwości, szkoły, pierwsze prace itd itp.
Czy myślicie, że im dalej w las, tym gorzej? Czy uważacie, że jest możliwe
nawiązanie przyjaźni i mam tu na myśli prawdziwą przyjaźń, nie znajomość, czy
nawet dobre koleżeństwo , po tym progu wiekowym?? Biorę go tak przykładowo,
mam na myśli w ogóle, jak to jest, im jesteśmy starsi? Trochę się ostatnio
zawiodłam na ludziskach wokół i może stąd te myśli...