bagata100
24.11.08, 14:28
Witam...może Wy mi pomożecie zrozumieć... mam 30 lat, mój partner 31
lat, od 9 lat jesteśmy razem, od ponad 2 mieszkamy wspólnie, na ślub
nie nalegam, no może chciałabym mieć dziecko a on nie. Myślałam, że
wszystko jest ok, oczywiście nie jest cudownie, ale się nie kłócimy,
nie ograniczamy, jesteśmy dla siebie mili i uprzejmi, ale...pojechał
na wyjazd integracyjny...poznał nowych ludzi i wrócił...po dwóch
dniach powiedział, że czuje, iż w naszym związku jest kryzys...i
poszedł z kolegą na piwo :) A ja od 3 dni próbuję się dowiedzieć o
co chodzi ... i nic. On nawet nie próbuje mi wytłumaczyć o co
konkretnie mu chodziło. Może Wy się domyślacie?
ps. napewno nie zdradził :)
pzdr.