mamalgosia 05.01.09, 19:20 odpowiedzcie mi jednoznacznie: zakręcą czy nie? Wszystko mam w domu na gaz, nie przetrwamy jeśli zakręcą Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
grzespelc Re: gaz 05.01.09, 20:17 Nie bój się, nie zakręcą. Większość gazu płynie do nas przez Białoruś i tam nawet chyba jakieś rezerwy są w gazociągu. Odpowiedz Link Zgłoś
mamalgosia Re: gaz 06.01.09, 09:31 Mój mąż mówi, że jakieś rezerwy są. I że najpierw odłączyliby największych odbiorców (zaklady produkcyjne). Ale jak na panikarę przystało - obawy mam Odpowiedz Link Zgłoś
grzespelc Re: gaz 06.01.09, 14:33 > Mój mąż mówi, że jakieś rezerwy są. I że najpierw odłączyliby > największych odbiorców (zaklady produkcyjne). No i wygląda na to, że właśnie takie są plany. Ale myslę, że się dogadają i będzie spokój. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: gaz 06.01.09, 14:52 tak Ukraina jak i Rosja są krajami niewiarygodnymi... i dopóki będziemy zależni od dotychczasowych nośników energii - nie będzie spokoju i stabilności. Wypada modły do Boga wznieść, aby jacyś uczeni nareszcie znaleźli inne źródło energii.. Mamałgosiu - kup kozę do ogrzewania i kuchenkę elektryczną... Prąd będzie może racjonowany, ale zawsze będzie można choć coś ugotować... NATYCHMIAST dywersyfikuj swoje źródła energii!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mamalgosia Re: gaz 06.01.09, 18:56 No, już napomknęłam o grzejniku olejowym. Ciekawe, czy nie wykupili aby wszystkich... Odpowiedz Link Zgłoś
mamalgosia P.S. dywersyfikacja 06.01.09, 18:57 Jestem matoł i do dziś nie słyszałam i nie znałam tego słowa. A dziś już spotykam się z nim po raz... siódmy:) Odpowiedz Link Zgłoś
marcinlet Już zakręcili 05.01.09, 21:49 Kaczka niepotrzebnie stroszyła pióra w Gruzji. Odpowiedz Link Zgłoś
lynx.rufus Re: gaz 06.01.09, 10:07 mamalgosia napisała: > odpowiedzcie mi jednoznacznie: zakręcą czy nie? Zakręcą. > Wszystko mam w domu na gaz, nie przetrwamy jeśli zakręcą No to ... chyba cześć? Miło było. gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus Odpowiedz Link Zgłoś
diabollo Re: gaz 06.01.09, 10:24 mamalgosia napisała: > odpowiedzcie mi jednoznacznie: zakręcą czy nie? > > Wszystko mam w domu na gaz, nie przetrwamy jeśli zakręcą Będą zakręcać i odkręcać, czyli przykręcać, aby uzyskać jak najlepsze ceny w kontraktach. Całkowicie zakręcić raz rozpieczętowanego złoża gazowego się podobno technicznie nie da. Gazprom musi "wypchnąć" jakąś tam minimalną ilość gazu. No i Ukraina o tym wie. Bo dlaczego innego tak by podskakiwała? Kłaniam się nisko. Odpowiedz Link Zgłoś
mamalgosia Re: gaz 06.01.09, 18:58 diabollo napisał: > > Będą zakręcać i odkręcać, czyli przykręcać, aby uzyskać jak najlepsze ceny w > kontraktach. Ty to potrafisz pocieszyć:)) Ale obawiam się, że Twoja wersja jest bardzo prawdopodobna Odpowiedz Link Zgłoś