05.01.09, 19:20
odpowiedzcie mi jednoznacznie: zakręcą czy nie?

Wszystko mam w domu na gaz, nie przetrwamy jeśli zakręcą
Obserwuj wątek
    • grzespelc Re: gaz 05.01.09, 20:17
      Nie bój się, nie zakręcą. Większość gazu płynie do nas przez Białoruś i tam
      nawet chyba jakieś rezerwy są w gazociągu.
      • stephen_s Re: gaz 05.01.09, 20:28
        O co chodzi z gazem? Nie jestem na bieżąco.
      • mamalgosia Re: gaz 06.01.09, 09:31
        Mój mąż mówi, że jakieś rezerwy są. I że najpierw odłączyliby
        największych odbiorców (zaklady produkcyjne).
        Ale jak na panikarę przystało - obawy mam
        • grzespelc Re: gaz 06.01.09, 14:33
          > Mój mąż mówi, że jakieś rezerwy są. I że najpierw odłączyliby
          > największych odbiorców (zaklady produkcyjne).

          No i wygląda na to, że właśnie takie są plany. Ale myslę, że się dogadają i
          będzie spokój.
          • a000000 Re: gaz 06.01.09, 14:52
            tak Ukraina jak i Rosja są krajami niewiarygodnymi... i dopóki będziemy zależni
            od dotychczasowych nośników energii - nie będzie spokoju i stabilności.

            Wypada modły do Boga wznieść, aby jacyś uczeni nareszcie znaleźli inne źródło
            energii..

            Mamałgosiu - kup kozę do ogrzewania i kuchenkę elektryczną... Prąd będzie może
            racjonowany, ale zawsze będzie można choć coś ugotować...

            NATYCHMIAST dywersyfikuj swoje źródła energii!!!!

            • mamalgosia Re: gaz 06.01.09, 18:56
              No, już napomknęłam o grzejniku olejowym. Ciekawe, czy nie wykupili
              aby wszystkich...
            • mamalgosia P.S. dywersyfikacja 06.01.09, 18:57
              Jestem matoł i do dziś nie słyszałam i nie znałam tego słowa. A dziś
              już spotykam się z nim po raz... siódmy:)
    • marcinlet Już zakręcili 05.01.09, 21:49
      Kaczka niepotrzebnie stroszyła pióra w Gruzji.
      • mamalgosia Re: Już zakręcili 06.01.09, 09:31
        No, czytałam. Bałkany.
        I co dalej?
    • lynx.rufus Re: gaz 06.01.09, 10:07
      mamalgosia napisała:

      > odpowiedzcie mi jednoznacznie: zakręcą czy nie?

      Zakręcą.

      > Wszystko mam w domu na gaz, nie przetrwamy jeśli zakręcą

      No to ... chyba cześć? Miło było.

      gente Ruthenus natione Polonus Lynx Rufus
      • mamalgosia Re: gaz 06.01.09, 18:57
        naprawdę było miło? Hmmm...
    • diabollo Re: gaz 06.01.09, 10:24
      mamalgosia napisała:

      > odpowiedzcie mi jednoznacznie: zakręcą czy nie?
      >
      > Wszystko mam w domu na gaz, nie przetrwamy jeśli zakręcą

      Będą zakręcać i odkręcać, czyli przykręcać, aby uzyskać jak najlepsze ceny w
      kontraktach.
      Całkowicie zakręcić raz rozpieczętowanego złoża gazowego się podobno technicznie
      nie da. Gazprom musi "wypchnąć" jakąś tam minimalną ilość gazu.
      No i Ukraina o tym wie. Bo dlaczego innego tak by podskakiwała?

      Kłaniam się nisko.
      • mamalgosia Re: gaz 06.01.09, 18:58
        diabollo napisał:

        >
        > Będą zakręcać i odkręcać, czyli przykręcać, aby uzyskać jak
        najlepsze ceny w
        > kontraktach.
        Ty to potrafisz pocieszyć:))

        Ale obawiam się, że Twoja wersja jest bardzo prawdopodobna

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka