Dodaj do ulubionych

Tesknie za domem

09.11.03, 20:40
kochani, powiedzcie mi cos milego, bo ja strasznie placze....tesknie za
domem !!!
za mama, tata, moja siostra...
Francja to nie raj gdy nie ma rodziny
Obserwuj wątek
    • wakarpl Re: Tesknie za domem 09.11.03, 22:15
      Nie placz Sloneczko, ja tez czasami tesknie.
      Usmiechnij sie natychmiast do mnie:)
      Bedzie wszystko dobrze, a gdyby zawsze wszystko bylo tak jak chcemy, to byloby
      nudno.
      Zycie bez nadziei byloby beznadziejne.
      Pamietaj, ze masz: Mnie:), Sebka, rodzine, przyjaciol i forum!
      Jestesmy z Toba Kasienko!
      Zamknij oczka i idz spac, a rano wszystko bedzie lepiej!
      Pozdrowionka
    • monisb Re: Tesknie za domem 09.11.03, 22:20
      Kasienko, nie mialysmy jak dotad okazji wymieniac opinii, bo ja tu pojawiam sie
      czesciej jako obserwator, niz czynny forumowicz, ale ... zrobilo mi sie smutno,
      jak napisalas o swojej tesknocie.
      Nie mam doswiadczenia w dlugim pobycie w innym kraju (najdluzej bylam okolo 2
      miesiecy w Belgii), ale to wlasnie obawa przed straszna tesknota, hamowala moje
      zapedy przed dluzszym wyjazdem i studiowaniem zagranica. Dlatego Cie podziwiam,
      ze sie zdecydowalas, ze mialas odwage - ja bylam tchorzem ;-) Bedzie dobrze,
      wierz mi ze smutki i doly przychodza rowniez jak siedzisz w kraju (mnie dobija
      dzisiejsza smutna pogoda i zimno). Z tego co wiem masz obok siebie kochana
      osobe, masz szanse doswiadczyc czegos innego w zyciu, byc prawdziwa Europejka ;-
      ) Ja zawsze marzylam o wyjezdzie do Francji - uwielbiam jezyk francuski,
      kulture tego kraju, choc wiem ze Francuzi to niestety narod dosc zadufany w
      sobie, mnie to nie przeszkadza. O tym, ze tak wielu przystojniakow jak we
      Francji nie spotkalam nigdzie indziej, to juz nawet nie wspominam. Niestety
      chyba zabraklo mi wystarczajaco determinacji, bo siedze wciaz w Warszawie, mam
      tu prace, mieszkanie i nic nie wskazuje na to, zeby sytuacja sie zmienila.
      Jestem starsza od Ciebie i teraz juz mi sie po prostu nie chce zmieniac
      wszystkiego w moim zyciu. Dlatego korzystaj z tego czasu, pomysl sobie ze jest
      tysiac osob ktore chcialoby byc na Twoim miejscu. Korzystaj z urokow Francji,
      kochaj swojego faceta a na smutki napij sie czerwonego wina ;-)) Pozdrawiam Cie
      bardzo cieplo i nie smuc sie, w Polsce tez nie jest kolorowo
      Monia
      • kasienka80 Re: Tesknie za domem 09.11.03, 23:00
        1. dzieki Ci karolku za mile i cieple slowa tu i na Gadu....ciesze sie, ze sie
        poznalismy, jestes naprawde kochany :-))

        2. monisb,
        wiesz, ja tez uwielbialam Francje gdy bywalam tu tak jak ty w Belgii: 2-3
        miesiace w wakacje. Teraz bedac tu juz wlasciwie5-ty miesiac widze, ze wcale tu
        nie jest tak rozowo !! to zwykly kraj z problemami.... to nie jest raj
        upragniony. Nie wiem czy to ja jestem tak wrazliwa na rozlake, czy perspektywa
        spedzenia tu zycia i bycia "wylaczona" z zycia z moja ukochana rodzina w Polsce
        wplywa na mnie tak destrukcyjnie? nie wiem.... wiem, ze bywa ciezko,
        szczegolnie w weekendy hmm pomyslicie, ze weekend fajna rzecz: nie ma pracy,
        szkoly i innych zajec, ale dla mnie to wlasnie te dwa dni sa ciezkie, bo wiem
        co bym robila TAM...

        jedyne co mi dodaje otuchy, to to, ze przeciez w Polsce tez bym musiala sie
        pewnego dnia usamodzielnic i wyprowadzic z domu i nie byloby mamusi i tatusia
        zawsze przy mnie... to jest jedyna mysl lekko rozowa w mojej glowie,
        reszta...hmmmm dzis wszystkie raczej czarne !!

        dzieki, ze jestescie...
        • monisb Re: Tesknie za domem 09.11.03, 23:23
          Wszedzie zdarzaja sie dobre i zle dni. Napewno jak bylas w kraju, tez nie bylo
          rozowo i cudownie przez caly czas. Po za tym czlowiek ma sklonnosc do
          idealizowania miejsc, w ktorych nie mozna w danej chwili sie znalezc. Podobnie
          ma sie rzecz z dawnymi milosciami - po jakims czasie pamietamy tylko piekne
          chwile.
          Tu na miejscu przyjaciele, znajomi tez nie zawsze maja czas na spotkanie,
          wysluchanie, rodzice - tez nie zawsze potrafia mnie zrozumiec. Tak juz w zyciu
          jest, czlowiek wlasciwie jest sam, chociaz otoczony ludzmi. Zobaczysz, jutro
          przyjdzie nowy dzien, zobaczysz swoje problemy w nowym swietle i mam nadzieje,
          ze przy pomocy karola i moze troche mojej, znow powroci Twoj cudowny optymizm.
          Sciskam Cie mocno, spij spokojnie.
          Monia
          • wakarpl Re: Tesknie za domem 10.11.03, 10:00
            Juz lepeij Kasienko??
            Wierze, ze tak!
            Ja znatomiast jestem przerazony.
            Myslalem, ze 4 miesiace to dlugo, jestem przeciez Blizniakiem i nie lubie byc
            dlugo w jednym miejscu. Zdecydowalem jednak i zostaje tu na dluzej, bede do
            maja, kurde, podoba mi sie tutaj.
            Jade tylko naladowac akumulatory, za tydzien do Hiszpanii, a potem na Andrzejki
            do Polski i w grudniu bede znow w Danii.
            Pozdrowionka - nigdzie nie jest do konca kolorowa, ale zawsze ciesz sie z
            malycj rzeczy, tak jesy latweij:)
            • kasienka80 Dzieki.... 10.11.03, 10:11
              Juz jest lepiej, ale ta tesknota wraca do mnie falami, jak sinusoida: raz
              jestem na gorze a raz w kompletnym dole...
              na razie znowu zaczynam sie wdrapywac na gore !!
              dzieki Ci karolku i i Monia....
              • kurczak1976 Re: Dzieki.... 10.11.03, 15:51
                Nie przejmuj sie to zwykle mija! Ja teraz tez wrocilam z Polski i mam taki
                lekki dolek z tesknoty. Mam jednak nadzieje ze mi przejdzie po kilku dniach.

                Pozdrowienia Kurczak
                • kasienka80 Re: Dzieki.... 10.11.03, 20:29
                  No wlasnie....to po powrocie jest najsilniejsze, bo jest na swiezo...na dodatek
                  ogladalam film Goodbye Lenin- taka fajna niemiecka komedia o koncu komunizmu i
                  poczatku kapitalizmu w NRD (u nas w Wawie graja go w Muranowie, polecam !!)
                  i zaczelam myslec o tym wszystkim, o historii, o rodzicach (tam jest temat
                  milosci do matki) itd no i wpadlam w depreche
                  ale teraz jest duzo lepiej!!!
                  mialam gosci dzisiaj, no i Sebus jest caly czas przy mnie...
                  caluski dla wszystkich
                  • monisb Re: Dzieki.... 10.11.03, 20:57
                    Kasienko, bardzo sie ciesze, ze Twoj nastroj zdecydowanie sie poprawia i jest
                    Ci na sercu coraz lepiej. Kochaj Sebusia, ciesz sie tym co masz w tej chwili ;-
                    ) Sciskam Cie mocno, buziaki i milego wieczoru.
                    Ja tez ucze sie cieszyc z malych rzeczy - w tej chwili upajam sie mila
                    perspektywa wolnego wtorku (bo w zwiazku z 11 listopada mam dluugi weekend)
                    Monia
    • blaubeere Re: Tesknie za domem 14.11.03, 23:11
      ja tez..
      jestem za granica od prawie 4 lat i mimo wszystko nadal sie nie do konca
      przyzwyczailam. Nie jest tez tak bardzo zle. Mam juz pewne grono przyjaciol i
      dobrze mi z Nimi. Jednak sa takie dni,ze chcialabym byc w domu, w moim pokoju,
      z przyjaciolmi, rodzina, porozmawiac po polsku.. jednak,kiedy jestem wreszcie
      w Polsce,zdaza sie,ze nikt nie ma dla mnie czasu, ja mam wolne a wszyscy inni
      jakies obowiazki,praca, uczelnia..
      Jak juz ktos wczesniej wspomnial, czesto wyobrazamy sobie,ze gdybysmy byli
      teraz w domu ( Polsce) to na pewno byloby lepiej,sloneczniej.. a w sumie nie
      mozemy tego przewidziec.
      I w koncu .. bedac w Polsce , po jakims czasie zaczyna mi sie nudzic i chce
      spowrotem:)
      Takie juz zycie:)
      pozdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka