aprilia33 27.01.09, 21:18 Pojawiła się propozycja, by serwis www.motocyklistki.pl został naszym patronem medialnym. Co Wy na to? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zaciszanka30 Re: Pytanie dot. babozlotu 27.01.09, 22:09 Z różnych postów na MiDzie czy bezpośrednich rozmów, wynika, że chyba nie jesteśmy zainteresowane szerokim nagłośnieniem medialnym Babozlotu, m.in. dlatego, że jest to impreza zamknięta itp. itd. Nie wchodzą w to notki czy artykuły już po imprezie. Ale nie można z góry rezygnować z czegoś, jeżeli nie wiadomo czego dotyczy oferta ;) Więc jeżeli serwis jest tym zainteresowany, to fajnie by było jakby skontaktował się z którąś z dziewczyn z teamu organizacyjnego - wysyłam Ci maila w tej sprawie. Odpowiedz Link Zgłoś
1_leo Re: Pytanie dot. babozlotu 28.01.09, 08:05 aprilia33 napisała: > Pojawiła się propozycja, by serwis www.motocyklistki.pl został > naszym patronem medialnym. Co Wy na to? Jedno pytanie: A PO CO? Leo Jutro to dzisiaj tyle że jutro Odpowiedz Link Zgłoś
paulina80s Re: Pytanie dot. babozlotu 28.01.09, 08:12 jakoś nie jestem przekonana ale kto wie..... Odpowiedz Link Zgłoś
marzkaf Re: Pytanie dot. babozlotu 28.01.09, 08:26 Hm...patron medialny(z tego co się orientuję) jest odpowiedzialny za nagłaśnianie różnych wydarzeń i całą otoczkę z tym związaną w masowych środkach przekazu m.in. w internecie. Czy my chcemy/mamy taką potrzebę, aby nasze BZ-ty były nagłaśniane? Być może nasze imprezy są wyjątkowe właśnie dlatego, że nie są nigdzie relacjonowane(no może przy kufelku piwa wśród dobrych znajomków;)). Mam wrażenie, że jeśli pójdziemy tą drogą, zaczną się one po woli komercjalizować i stracą swoją pierwotną koncpecję. Boję się, że z tego może być więcej złego niż dobrego... Odpowiedz Link Zgłoś
arsinoe73 Re: Pytanie dot. babozlotu 28.01.09, 08:44 Dla mnie Babozloty mają być spotkaniami " rodzinnymi ", a takie nie potrzebują nagłaśniania w jakichkolwiek mediach. Im mniej o nich słychać w tak zwanym świecie, tym mniej osób przypadkowych, które bedą je traktować jako ciekawostkę, którą trzeba zaliczyć w sezonie. Niee.... Nie podoba mi się ten pomysł. Odpowiedz Link Zgłoś
motograss Re: Pytanie dot. babozlotu 28.01.09, 09:24 Tak jak powyższe. Jeżeli mamy iść w kierunku komercji(może to będzie kiedyś nieuniknione,choć pewnie nie takie życzenie mamy) - tak. Jeżeli chcemy zachować obecny kształt spotkań i atmosferę - nie. W takim przypadku, nie da się ukryć, sponsoring jest ważniejszy niż patronat. To jest oczywiste, wtedy tak. Podstawowa zasada patronatu to nagłośnienie i zapraszanie na imprezę, a my nie rozprowadzamy biletów czy zaproszeń..Dla strony patronującej z kolei istotne jest zazwyczaj pokazanie się, promowanie. A skoro nie wspominamy o tym nigdzie przed, zlot jest tylko dla nas, to jaki to sens? Żadna ze stron nic z tego by nie miała. ------- ===R6=== www.motormax.pl Odpowiedz Link Zgłoś
carrymoon Re: Pytanie dot. babozlotu 28.01.09, 09:32 Na zeszłorocznym BZ byl przedstawiciel Motocykla Info o BZ była owszem troche wcześniej podana ale bez podawania szczegółów, tylko namiary do mnie i Avocado. Na imprezie byl przedstawiciel Motocykla, gazeta sponsorowała jedną z nagród. Oni za tomieli prawo zrelacjonowania zlotu ale pod warunkiem autoryzacji. Uważam, że to nie było złe. Info mogące zidentyfikować miejsce imprezy podane bylo PO imprezie :D Odpowiedz Link Zgłoś
goha66 Re: Pytanie dot. babozlotu 28.01.09, 12:29 carrymoon napisała: > Na imprezie byl przedstawiciel Motocykla, gazeta sponsorowała jedną z nagród. Oni za to mieli prawo zrelacjonowania zlotu ale pod > warunkiem autoryzacji. ... i ktoś tę autoryzację robił? Odpowiedz Link Zgłoś
carrymoon Re: Pytanie dot. babozlotu 28.01.09, 14:14 goha66 napisała: > ... i ktoś tę autoryzację robił? tak Avocado czytała przed puszczeniem do druku Odpowiedz Link Zgłoś
carrymoon Re: Pytanie dot. babozlotu 28.01.09, 14:22 ja akurat uważam, że przestawiciel jakiejś prasy może być, nie mam nic przeciw zawsze może się zdarzyć, ktoś o nas napisze w gazecie. W sytuacji gdy to my mamy szanse wybrać która gazeta, i co napisze to nie jest źle. Ale oczywiście większczość decyduje :) Odpowiedz Link Zgłoś
qgel600 Re: Pytanie dot. babozlotu 28.01.09, 16:24 moim zdaniem dobrze Carrymoon prawi :) Odpowiedz Link Zgłoś
siostrakama Re: Pytanie dot. babozlotu 28.01.09, 09:43 niedawno kolezanka przesłala mi linka do tego portalu ale z braku czasu nie mialam okazji wejśc i zapoznac się z nim... wiecie co nasz MiD się rozrasta i bedzie coraz więcej propozycji jak ta... jezeli chcemy zachowac to w atmosferze rodzinnej to wówczas nie potrzebne nam nagłośnienie naszych zlotów... ale jezeli będzie tak jak było w przypadku letniego zlotu to wszystko było w gazecie po... :) i nie zaszkodziło to nam :) Odpowiedz Link Zgłoś
yacey Re: Pytanie dot. babozlotu 28.01.09, 13:02 Po ostatnim letnim BZ odbyla sie dluga dyskusja, chyba wszystko wtedy sobie wyjasnilismy :D _ _______ *YAMAHA Odpowiedz Link Zgłoś
masiwa Re: Pytanie dot. babozlotu 28.01.09, 18:14 a ja przeciw choćby dlatego,ze w ubiegłym roku informacje podane w gazecie nie były całkiem zgodne z prawdą, czego-jak sie okazało- nie doczytano przed autoryzacją- ale ja rozumiem, mieć swoją fotkę na łamach czasopisma potrafi z lekka przyćmić nie czepiam sie, choć jak najbardziej na to wskazuje, ale cholernie nie lubie koloryzowania, to jest zupełnie niepotrzebne zgłaszam veto Odpowiedz Link Zgłoś
aprilia33 Re: Pytanie dot. babozlotu 28.01.09, 18:55 Właśnie dlatego pytam Was o zdanie, bo jak widzę, są różne pomysły. Może najlepiej jak sama osoba proponująca zgłosi się tutaj i odpowie na pytania:) Osobiście wolę bardziej kameralne spotkania, nie w sensie ilości ludzisków, ale bez specjalnego nagłaśniania. Natomiast nie widzę nic złego w ew. opisaniu imprezy po jej zakończeniu, ale szczerze mówiąc jestem za autoryzacją. Dziewczyna, która z pomysłem się zwróciła jest jedną z nas, więc chyba z tym nie będzie problemu. Ponieważ nie tylko nasze forum robi podobne zloty, to wiem, bo sama byłam uczestniczką takowegoż (dzieciowego co prawda:) ), że praktykowany jest taki rodzaj "patronatu". Nasza impreza dzieciowa była fajna, miła, kameralna, ale mieliśmy sponsora, gazetę dzieciową, która to potem opisała. Myślę, że trzeba zapytać jak konkretnie miało by to wygladać i co nam to da? :) Odpowiedz Link Zgłoś
avocado67 Re: Pytanie dot. babozlotu 02.02.09, 00:06 Ja w kwestii formalnej: nie czytałam notki przed puszczeniem do druku, bo wywiało mnie na wiochę gdzie nie było internetu i nie miałam możliwości zapoznać się z tekstem. Kolega z Motocykla był na BZ nie za długo, nie wydaje mi się, żeby jego obecność coś poprawiła albo popsuła, po prostu był i tyle. Myślę, że w naszym pięknym kraju jest jeszcze sporo fajnych dziewczyn, które jeżdżą i które dobrze by się komponowały w naszym gronie. Dajmy im szansę, żeby się o nas dowiedziały. Ale niech najpierw przyjdą na forum, pogadają itp. Wydaje mi się że patronat medialny innego forum motocyklowego nie jest nam potrzebny. Odpowiedz Link Zgłoś
carrymoon Re: Pytanie dot. babozlotu 02.02.09, 07:04 niby "wszystko w rodzinie" a jednak nie dogadane ja byłam pewna, że Avo czytałaś to przed puszczeniem do druku w takim razie wycofuje się (raczkeim) z tego co napisałam Choć nadal uważam, żę notka PO zlotowa nam nie zaszkodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
jadwisia Re: Pytanie dot. babozlotu 02.02.09, 10:36 a ja wolałabym, żeby nie było przedstawiciela jakichkolwiek mediów. wlasnie w Motocylku (po Kletnie) pojawiło sie m.in. zdjęcie z mną i przezyłam szok widząc to. Nie mówiłam nic, ale nie spodobało mi sie to bardzo. Wolałabym aby taka sytuacja nie powtórzyła się. Odpowiedz Link Zgłoś
cruk Re: Pytanie dot. babozlotu 03.02.09, 11:22 oficjalnie znaczy sie sluzbowo znaczy sie ze na statek? bo prywatnie to mozemy byc :-D? (chociaz nas z crukowym nie bedzie na BZ :-( w tym roku, wiec temat z glowy) ps. dlatego ja juz sie nie "wtrancam" w temat i nie ponawiam rzuconych kiedys tam propozycji, skoro jest opor materii ps. chyba, ze by sie dziewczyny organizujace BZ'09 jednak zdecydowaly Odpowiedz Link Zgłoś
masiwa Re: Pytanie dot. babozlotu 03.02.09, 09:06 w takim razie moja- niezamierzona- złośliwość w łeb wzięła ;) Odpowiedz Link Zgłoś
zannil Re: Pytanie dot. babozlotu 03.02.09, 12:31 Przepraszam, że dopiero teraz piszę i wyjaśniam, ale jak niektóre wiedzą, mam 4-tyg córkę i ona nie zawsze chce zrozumieć, że mama chce coś zrobić innego, niż tylko się nią zajmować ;) Wracając do sedna sprawy: Nie myślałam o nagłaśnianiu (bo jako jedna z was zgadzam się - BZ nie powinno być imprezą "dla wszystkich", bo straci urok i sens), a raczej o relacji po. Relacja ta miałaby być nie tylko krótkim opisem imprezy, co artykułem, który mówiłby o tym, co to jest w ogóle forum "motocykl i dziewczyna", kto tu się spotyka i po co, dlaczego odczuwacie potrzebę spotkania "face to face" itd - generalnie promocja takiej formy spotykania się motocyklistek. Oczywiście, GWARANTUJĘ Wam możliwość autoryzacji tekstu i ew. zdjęć (musiałabym mieć kontakt do wybranych MiDówek, żeby mogły to zrobić). Motocyklistki.pl to portal, który mówi o kobietach - motocyklistkach do kobiet - motocyklistek. Co, jak nie takie spotkania, może nas interesować, inspirować, jednoczyć? Może Babozlot stanie się właśnie taką inspiracją dla mniejszych grup dziewczyn, żeby się właśnie spotykać tak jak my?? Odpowiedz Link Zgłoś
brudny.ucek Re: Pytanie dot. babozlotu 03.02.09, 15:07 Jak taka intencja, to ja jestem za :-) Myślę tylko, że dobrze by było, by ew fragment tekstu/ zdjęcie dotyczące konkretnej osoby, było "klepnięte" przez tę osobę (autoryzacją bym tego nie nazywała - raczej zgodą). Ot co! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
1_leo Re: Pytanie dot. babozlotu 03.02.09, 15:59 zannil napisała: > Relacja ta miałaby być nie tylko krótkim opisem imprezy, co artykułem, który > mówiłby o tym, co to jest w ogóle forum "motocykl i dziewczyna", kto tu się > spotyka i po co, dlaczego odczuwacie potrzebę spotkania "face to face" itd - > generalnie promocja takiej formy spotykania się motocyklistek. > Motocyklistki.pl to portal, który mówi o kobietach - motocyklistkach do kobiet > - > motocyklistek. Co, jak nie takie spotkania, może nas interesować, inspirować, > jednoczyć? Może Babozlot stanie się właśnie taką inspiracją dla mniejszych grup > dziewczyn, żeby się właśnie spotykać tak jak my?? Zaczynam się niepokoić. Ale po kolei: -dlaczego mamy wyjaśniać komukolwiek na łamach prasy co to jest BZ, dlaczego się spotykamy, itd. Jeżeli to kogoś interesuje to niech włoży trochę pracy i sam nas znajdzie. - dlaczego mamy służyć jako wzór do naśladowania (kopiowania)? Tak jest najprościej - podać komuś gotową przemieloną papkę i dalej dziewczyny, naśladujcie. - Jeśli ktoś naprawdę kocha motocykle i innych ludzi to sam znajdzie może jezcze lepszą formę spotkań z innymi osobami. Jeśli nie znajdzie a będzie chciał to trafi do nas, ale trafi SAM, a nie doprowadzony za rączkę i jeszcze popchnięty słowami "no idź tam jest fajnie, zobaczysz" - A jeśli komuś zależy na zaistnieniu w mediach to niech to robi na własne konto, a nie podpiera się BZ. Zaczynam się niepokoić. Czuję, że możemy stracić coś cennego. Obym się mylił. Leo Jutro to dzisiaj tyle że jutro Odpowiedz Link Zgłoś
yacey Re: Pytanie dot. babozlotu 03.02.09, 17:51 Leo, popieram w calej rozciaglosci :) Odpowiedz Link Zgłoś
qgel600 Re: Pytanie dot. babozlotu 03.02.09, 19:53 a ja w przeciwieństwie no moich dwóch przedpiszców :) jestem liberałem pod tym względem :) moim zdaniem zamykanie się na media nic nie da (ale to moje skromne zdanie, poza tym nie jestem kobietą ;) Odpowiedz Link Zgłoś
yacey Re: Pytanie dot. babozlotu 03.02.09, 20:11 Qgel, a skad wiesz, ze nie jestes kobieta? :D Odpowiedz Link Zgłoś
arsinoe73 Re: Pytanie dot. babozlotu 03.02.09, 22:31 Jestem zdania Leo. Wychodzę z założenia , że jak ktoś ma na to forum trafić to trafi, (tak jak każda z nas, często przypadkiem ),a zostają ci, którzy czują klimat. Kiedy zacznie się głośniej robić o MiD w tzw. świecie, pojawią się ludzie, którym zależy tylko na tym na tym, by móc powiedzieć : tak, też tam byłam/em, tak, mam naszywkę, tak, znam Gohę i Carry i Etitę , są moje zdjęcia na blogu... I.t.d. I tak jest o naszych zlotach wystarczająco głośno, by wzmianki o nich znajdowały się nawet na forum......les...hm.... Kobiet, Kochających Kobiety i to z wymienieniem nazwy KLETNO. Sic! Jak mi nie wierzycie , to spytajcie Etity :D. ( ale absolutnie nie mam nic przeciwko owym Kobietom, chodzi mi tylko o sam fakt przedostania się informacji tak daleko ). Im głośniej , tym gorzej. Zatracimy klimat spotkań stosunkowo niewielkich, i tym samym możliwych do ogarnięcia, na rzecz spędów przypadkowych ludzi, którzy zalogują się na forum i wezmą udział w rozmowie tylko po to by zyskać prawo do wjazdu na zlot. Bez sensu. Możecie mówić, że jestem beznadziejna konserwa, ale takie jest moje zdanie a oprócz tego sądzę , że należy zniszczyć Kartaginę. Ps. 1. świetnie rozumiem Zaciszankę. Gdyby to było moje zdjęcie to, dama, która była wymieniona jako autorka zdjęć miałaby bliższy kontakt z dentystą, poza tym żadna z nas o pobycie dziennikarza z Motocykla nic nie wiedziała , a to nie musi mi się podobać. Ps. 2. z tą Kartaginą to mi się wyrwało :P Odpowiedz Link Zgłoś
goha66 Re: Pytanie dot. babozlotu 04.02.09, 07:46 1_leo napisał: > Zaczynam się niepokoić. Czuję, że możemy stracić coś cennego. ..."Vox populi - vox Deo" powiadali Rzymianie. Większość wypowiedzi jest zdecydowanie na nie, więc powodów do niepokoju póki co nie ma. Forum nigdy dotąd nie zabiegało o medialność, bo poprostu nie jest nam ona potrzebna przy rodzinno-koleżeńsko-towarzyskich spotkaniach. W prasie czy necie pojawiają się sporadycznie jakieś notatki (z Forum w tle), które są najczęściej opisem działań charytatywnych, które podjęłyśmy i/lub podziękowaniami za nie. Nie prosimy o to - ale zabronić też nie wypada (za to każdą taką notkę dostajemy przed publikacją do autoryzacji). Do tego dochodzą kilkulinijkowe informacje o BZtach (letnich) PO ich odbyciu (za wyjatkiem ubiegłorocznego - ale ten temat został już przewałkowany). Wg mnie nie ma powodu szukania patronów medialnych i "zaistniania" grupowo na innych forach i dopóki nie zmienicie admina, będę dbała by o nas pisano dobrze ... i niewiele. pozdr :) Odpowiedz Link Zgłoś
paulina80s Re: Pytanie dot. babozlotu 03.02.09, 22:42 Niestety w realu czesto bywa tak, ze im głosniej o czymś, przybywa wówczas więcej gapiów i nie zawsze wychodzi to na dobre... ;/ ja lubie nasze klimaty takie jakie są więc nie jestem za nagłaśnianiem sprawy..... Odpowiedz Link Zgłoś
roomyanek Re: Pytanie dot. babozlotu 04.02.09, 00:21 Nieśmiało zabieram głos bo jestem młodą (ale fajnie tak napisać;) Midówką. Popieram argumenty Leo, generalnie jeśli coś ludziom łatwo przychodzi to ma to mniejszą wartość - w skrócie. Stworzyłyście, (tworzymy) coś fajnego,nepowtarzalnego szkoda byłoby to zaprzepaścić. Odpowiedz Link Zgłoś
avocado67 Re: Pytanie dot. babozlotu 04.02.09, 10:24 Kamyczek do ogródka... Wydaje mi się, że popadamy w skrajności. MiD nie jest tajnym stowarzyszeniem, chronionym tajemnicą państwową. Zdjęcia z BZ nie ukazały się w brukowcu, tylko w porządnym miesięczniku motocyklowym. Nie były nieprzyzwoite. Relacja z BZ ukazała się też w Top Gear i w Internecie. Przy dzisiejszych możliwościach informacje rozprzestrzeniają się błyskawicznie i naprawdę nie unikniemy tego, że czasem pojawią się na różnych dziwnych forach, np. les. Taki urok internetu. Na MiD może wejść każdy. Kilka lat temu jeźdżących dziewczyn było znacznie mniej. Pamiętacie jak rzadko ukazywały się notki typu "zdałam"!? Teraz takie informacje pojawiają się co chwilę. Damski motocyklizm powoli przestaje być elitarny. Siłą rzeczy chętnych na imprezy będzie coraz więcej - prosta matematyka. Do nas należy wybór, czy chcemy stworzyć coś w rodzaju MC, z wymogami typu 10 osób polecających, 5-letni staż itp. W dużej części MiD-u znamy się od kilku lat i lubimy. Gdyby nie media, zapewne nigdy byśmy się nie spotkały. To fakt, jest nas już tyle, że grozi to przekroczeniem pewnego punktu bezwładności, za którym już nie będzie tak jak było. Można trochę odpuścić media, tzn. nie szukać z nimi kontaktu, nie nagłaśniać imprez. Ale proszę, nie róbmy z MiD-u loży masońskiej!!! Jeszcze jedno - nie przyszło mi do głowy, że ktoś może poczuć się dotknięty faktem, że jest na zdjęciu w MOTOCYKL-u. Skoro tak się stało, przepraszam, że przyłożyłam do tego rękę i więcej tego nie zrobię. Avocado... im dojrzalsze, tym lepsze :) Odpowiedz Link Zgłoś
carrymoon Re: Pytanie dot. babozlotu 04.02.09, 10:33 podpisuje się pod Avocado zaczynając pisac na MiD cieszyłam się że znalazłam miejsce dla kobiet, chętnych do poznawania siebie na wzajem i nawiązywania przyjaźni oraz dzielenie się wiedzą i doświadczeniem W tej chwili odnosze wrażenie, że co raz bardziej dążymy do zamkniętego klubu, w którym na spotkania mogą przyjeżdząc tylko i wyłącznie klubowicze. Nie jest to zgodne z moim wyobrażeniem. Jeszcze troche a zamkniemy forum, ukryjemy ja i będzie to kółko wzjaemnej adoracji a nie forum dziewczyn i kobiet jeżdzących na motocyklach. Odpowiedz Link Zgłoś
yacey Re: Pytanie dot. babozlotu 04.02.09, 13:31 Otwartosc forum na nowe osoby, to jednak cos zupelnie innego niz otwartosc na media. Nikt nie stawia i nie stawial nikomu zadnych wymagan w uczestnictwie forumowym, poza przestrzeganiem netykiety. A jedyne kryteria jakie sa wymagane, to te, ktore umozliwiaja dostep do fotoblogu i przyjazd na Babozloty (zreszta wlasnie z tym ostatnim to roznie bywa). A, ze wiekszosc nie ma parcia na szklo, papier i inne media nie jest jakakolwiek podstawa do wysuwania daleko idacych wnioskow o dazeniu forum w kierunku zamknietego klubu. Odpowiedz Link Zgłoś
marzkaf Re: Pytanie dot. babozlotu 04.02.09, 13:50 Nic dodać-nic ująć. Jestem tego samego zdania. Odpowiedz Link Zgłoś
avocado67 Re: Pytanie dot. babozlotu 04.02.09, 14:04 Yacey, masz sporo racji. Ale gdyby nie notka w prasie o I BZ w Kazimierzu nie trafiłabym na MiD... i byłoby mi straaaaasznie szkoda :) Odpowiedz Link Zgłoś
carrymoon Re: Pytanie dot. babozlotu 04.02.09, 14:03 Yacey ja po prostu odniosłam takie wrażenie po czytaniu tego i poprzednich wątków, że własnie się zamykamy na innych. Co do gazety i innych mediów ok rozumiem, ze nie każdy wyraża zgode na upublicznianie swojego wizerunku. Dla mnie było to tylko pokazanie, że kobiety potrafią, że mają pasje i chęć działania. Natomiast zaobserwowałam trend, że MiD to grupka osób która organizuje swoje spotkania dla SWOICH ludzi. Nie kobiet i dziewczyn jeżdzących na motocyklach a grupy osób zebranych na danym forum. A to dla mnie jest już sygnałem, że idziemy w stronę grup zorganizowanych. Nie bardzo mi się to podoba. :) A z nagłasnianiem tego w mediach nie koniecznie jest to związane. Choć takie reakcje na temat artykułu który ukazał się PO też mnie dziwią. Termin i miejsce zlotu znane było organizatorom i uczestniczką. Nikt bez zgody którejś z organizatorek nie wszedł na teren. A niechęć do krótkiej notatki, że coś się odbyło, że potrafiłyśmy to zorganizować a w zasadzie chęć ukrycia tego przed światem budzi we mnie mieszane uczucia. Coś na zasadzie elitarnego klubu którego wszelkie poczynania muszą być ukryte. mam nadzieje, że się myle :( Odpowiedz Link Zgłoś
goha66 Re: Pytanie dot. babozlotu 04.02.09, 14:32 carrymoon napisała: A niechęć do krótkiej notatki, że coś się odbyło, że > potrafiłyśmy to zorganizować a w zasadzie chęć ukrycia tego przed > światem budzi we mnie mieszane uczucia. Coś na zasadzie elitarnego > klubu którego wszelkie poczynania muszą być ukryte. > ... no to trochę nie tak - jak pisałam już notatka nie była specjalnie rzetelna (ale jak wspomniałyście nie przesłano Wam do autoryzacji) ... a co do drugiej części we mnie z kolei budzi mieszane uczucia potrzeba pochwalenia się, że fajnie było ... wystarczają mi do tego wspomnienia :) Odpowiedz Link Zgłoś
carrymoon Re: Pytanie dot. babozlotu 04.02.09, 14:38 goha66 napisała: a co do drugiej części we mnie z kolei budzi > mieszane uczucia potrzeba pochwalenia się, że fajnie było ... > wystarczają mi do tego wspomnienia :) mi też ale gdybym z jakiegoś zlotu na którym byłam pojawiła się notatka to nie byłoby to problemem dla mnie. Ot i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
1_leo Re: Pytanie dot. babozlotu 04.02.09, 16:47 carrymoon napisała: > Natomiast zaobserwowałam trend, że MiD to grupka osób która > organizuje swoje spotkania dla SWOICH ludzi. Nie kobiet i dziewczyn > jeżdzących na motocyklach a grupy osób zebranych na danym forum. > A to dla mnie jest już sygnałem, że idziemy w stronę grup > zorganizowanych. Nie bardzo mi się to podoba. :) Myślę, ba mam pewność, że się mylisz. A jeśli nawet miałabyś rację to Twoim zdaniem lekarstwem na te złe trendy będą publikowane w mediach zdjęcia i artykuły z tego co robimy? Ja przede wszystkim kocham jazdę. Bardzo, bardzo także lubię spotykać się z Wami na BZ (i nie tylko). Ta atmosfera przyjaźni, nieskrępowania i luzu oraz naturalności bez sztucznego blichtru i pozowania na to czym się nie jest bardzo mi odpowiada. Jeśli jednak zaczniemy przy planowaniu kolejnych BZ zastanawiać się: a może inny termin bo Panu Redaktorowi nie pasuje a i artykuł jeszcze się nie ukazał. A miejsca nie możemy zmienić bo podane do prasy. A na samej imprezie jedni mający parcie na prasę czy szkło pozują do zdjęć i opowiadają historie prawdziwe czy wymyślone aby tylko zaistnieć a inni obchodzą to bokiem i wspominają dawne fajne BZ. Jeśli taka ma być przyszłość to mogę sobie pojechać na pierwszy lepszy zlot bo wszystkie będą takie same. Pewnie też za rok czy dwa grupka ludzi powie - dość tego, i zacznie organizować kameralną imprezę np. taką jak dotychczasowe BZ. Tak to widzę, ale nie twierdzę, że mam rację. Rację ma tylko moja żona. ZAWSZE. Leo Jutro to dzisiaj tyle że jutro Odpowiedz Link Zgłoś
luk-kasia Re: Pytanie dot. babozlotu 04.02.09, 17:02 Leo, jesteś moim Idolem :D Nie mogłam się powstrzymać ;) Też tak czuję. Właśnie na "naszych" spotkaniach czuję się sobą, mam nadzieję, że będzie tak jak najdłużej, rodzinnie, kameralnie i wyjątkowo... Spotkania z Wami są inne niż wszystkie i nie pragnę ich komercjalizacji... Odpowiedz Link Zgłoś
qgel600 Re: Pytanie dot. babozlotu 04.02.09, 17:08 zrobiły nam się dwa obozy :( czy nie lepiej pogadać o takich rzeczach wspólnie, widząc się wzajemnie ? moim zdaniem najłatwiej będzie się przekonywać wzajemnie w realu, bo tak sobie pisać to może każdy :/ i chyba nikt nikogo nie przekona, tylko się czepianki i wyliczanki zaczną :/ a w realu jakoś bardziej się rozumiemy (i nie czyta tego cały świat ;) Odpowiedz Link Zgłoś
luk-kasia Re: Pytanie dot. babozlotu 04.02.09, 17:29 właśnie forum jest od tego, żeby przegadać temat :) wyrazić opinię, itp... w realu to ja się mogę napić i pogadać o ciekawszych tematach, poza wszystkim następne spotkanie to właśnie bbz, a pytanie dotyczy właśnie tego i następnych takich spotkań... > chyba nikt nikogo nie > przekona, tylko się czepianki i wyliczanki nie o przekonywanie, czepianki i wyliczanki chodzi, ale o dyskusję co kto myśli na ten temat... czyżbyś chciał nam tego zabronić?? Odpowiedz Link Zgłoś
goha66 Re: Pytanie dot. babozlotu 04.02.09, 14:01 avocado67 napisała: > MiD nie jest tajnym stowarzyszeniem, chronionym tajemnicą państwową. ... ani żadnym innym stowarzyszniem czy klubem, więc jako zbiór osób prywatnych ma prawo decydować o tym co, gdzie i kiedy się ukazuje - wolę by nie pisano nic niż miałoby to być wykoslawione lub przyciagać ludzi, którym na kreowaniu się (kosztem innych) zależy bardziej niż na koleżeństwie. żeby jasne było - proszę tego nie odbierać jako osobisty atak - to tylko ogólnewyrażenie poglądu bez dowalania się do kogoś konkretnego. > Zdjęcia z BZ nie ukazały się w brukowcu, tylko w porządnym miesięczniku motocyklowym. Nie były nieprzyzwoite. ... ale jak można przeczytać na forum bez entuzjazmu niektórych osób które na zdjęciach były i bez jakiejkolwiek autoryzacji tekstu ... prawdę mówiąc notka była nierzetelna i w sumie dobrze, że nidzie w niej nie użyto nazwy forum > Relacja z BZ ukazała się też w Top Gear i w Internecie. ... redaktorów z TG nikt nie ukrywał - wiedziały o nich osoby z którymi materiał był robiony i miały wgląd w to co zostanie opublikowane ... co do internetu pytania też padły (gdy dotyczyło to stron nie prywatnych) ... reasumując - Agata - to chyba są istotne różnice? Odpowiedz Link Zgłoś
masiwa Re: Pytanie dot. babozlotu 04.02.09, 16:00 łał, zywa dyskusja :) momentami jednak widzę popadanie w skrajności 1. żadna z nas nie dązy do tego by nasze forum było w jakikolwiek sposób tajne, wrecz przeciwnie, rozpowiadamy wszem i wobec, ze takie jest i zapraszamy na wstąpienie w nasze "pielesze" 2. cieszy mnie bardzo,ze znalazłam to forum i szczerze mówiąc wyłącznie dzieki artykułowi zamieszczonemu w ŚM dot. pierwszego babozlotu, ale nie oszukujmy się, to było juz dawno temu i teraz można wiele rzeczy w necie znaleźć szybciej i łatwiej, wystarczy odrobina chęci, wiec chyba nie trzeba specjalnie nagłaśniać- to takie moje przemyślenie- a propos 3. dopiszę poźniej, bo czasu własnie zabrakło ;) Odpowiedz Link Zgłoś
cruk Re: Pytanie dot. babozlotu 04.02.09, 18:32 hmmm.. odnioslam wrazenie ze zaczynamy latac od skrajnosci w skrajnosc, a chyba nie o to chodzi.. pojawily sie jakies, wydaje mi sie tez "dziwne" okreslenia jak parcie na szklo czy na papier (to drugie mi sie jakos wybitnie wucetowo kojarzy ;-)).. mysle, ze nalezy rozroznic rodzaj publikacji ktore sie pojawialy czy moga pojawic, bo powiedzmy sobie uczciwie, dla mediow wcale nie jest specjalnie atrakcyjny temat zamknietego spotkania prywatnego, nawet jesli "ciekawostka" przyrodnicza mialby byc fakt, ze jezdza nan same dziewczyny. Co innego gdyby spotkanie bylo ogolnie dostepna impreza, na ktorej odbywala sie ogolnopolska licytacja z rozmachem wielkich akcji charytatywnych, wspierajaca kwestie bezpieczenstwa na drodze, propagujaca jakies tam hasla, wartosci, inicjatywy, bedaca cykliczna, zrzeszajaca duze gros ludzi.. nie popadajmy kochani w proznosc, media za nami sie nie uganiaja, a fakt, ze znajdowaly sie informacje na tematy "okoloforumowe" to efekt zyczliwosci ale tez i pracy pewnych osob i mysle ze komentarze ktore sie pojawily powyzej sa jednak dosc dla tych osob niesprawiedliwe i krzywdzace. dziewczyny ktore byly z kolei podmiotami artykulow, wystepowaly w nich jako kobiety przede wszystkim, po wtore jako kobiety z pasja, jako kobiety z pasja motocyklowa. Fakt, ze w tle pojawiala sie nazwa MiDu czy watek forumowy, wynikal z tego, jak niektore z nas realizuja swoja pasje, spotykajac sie z innymi motocyklistami.. pierwszym publikacjom towarzyszyla takze jeszcze jedna kwestia, obalanie pewnych krzywdzacych stereotypow, pokazanie ze motocyklisci to nie tylko faceci kojarzeni z jakimis barbarzynskimi i niejednokrotnie wyssanymi z palca mitami na temat zylek i petelek, ze uczestniczkami ruchu drogowego na jednosladach sa tez mamy, zony i corki, zupelnie "normalne" dziewczyny.. chodzilo tez o pokazanie ze motocyklistki angazuja sie w akcje charytatywne, pomagaja dzieciom, zwierzakom, ze te spotkania to nie tylko "stereotypowe" spotkanie a la zlot z piwem, rzucaniem sprzeglem na odleglosc i glosnym bekaniem chodzilo o wyrobienie sobie tez mozliwosci mowienia o tematach waznych i powaznych, propagowania kwestii o ktore sie walczy (np. przepraszam za uproszczenie - takie naklejki zolte na samochody) bo moze dzieki takim publikacjom czy raczej kanalom kontaktow, powstanie pozniejszych publikacji na takie tematy, poniewaz MiD angazuje sie w wiele zacnych inicjatyw, byloby latwiejsze.. nie mozna miec ciastka i zjesc ciastka, nie chodzi o uprawianie prostytucji prasowej i robienie z siebie celebrytek, ale jesli niektorym zalezy na pozyskaniu sponsorow na pokrycie kosztow zwiazanych z BZ etc. czy wylicytowaniu zacniejszych kwot dla dzieci z domow dziecka, to moze warto miec na wzgledzie te nieszczesne kontakty prasowe i ludzi z nimi zwiazanych i nie wypinac sie wydymajac wargi, ze ja nie mam parcia na szklo, bo ja sie spotykam ze znajomymi.. no chyba ze zrezygnujemy tez z innych tematow w ktore MiD sie angazowal/ angazuje, bo po co to w ogole naglasniac (chociaz moim zdaniem sa inicjatywy o ktorych wlasnie warto mowic i informowac) przypominam takze o tych publikacjach po ktorych towarzystwo nasze szacowne wrzalo i chcialo zasypywac "redakcyjke" i paniusie je piszace tonami protestow, bo bzdury napisala bo to nie prawda ze motocyklisci/ stki sa ..... jezdza jak.... etc.etc.etc. moze lepiej sobie pewne rzeczy kontrolowac i wychowac zamiast pozniej pluc sobie w brode? moze przyjaciol trzymajmy blisko a wrogow jeszcze blizej, skoro juz niektorzy sie tak jeza to uzyje tego argumentu? ja sie tam dostosuje do wiekszosci, ale prosze o konsekwencje w pogladach a nie powiewanie jak wiatr zawieje, bo pozniej sie okaze ze cos jest potrzbne i za przeproszeniem zal d* scisnie.. dixi Odpowiedz Link Zgłoś
1_leo Re: Pytanie dot. babozlotu 04.02.09, 20:29 cruk napisała: Nie mozna miec ciastka i zjesc ciastka, nie chodzi o uprawianie prostytucji prasowej i robienie z siebie celebrytek, ale jesli niektorym zalezy na pozyskaniu sponsorow na pokrycie kosztow zwiazanych z BZ etc. czy wylicytowaniu zacniejszych kwot dla dzieci z domow dziecka, to moze warto miec na wzgledzie te nieszczesne kontakty prasowe i ludzi z nimi zwiazanych i nie wypinac sie wydymajac wargi, ze ja nie mam parcia na szklo, bo ja sie spotykam ze znajomymi.. Zawsze myślałem, że celem BZ jest bezinteresowne spotkanie z osobami które lubię o podobnych zainteresowaniach itd.. A tutaj nagle dowiaduję się , że ktoś się zmusza do spotkania ze mną aby wylicytować znaczniejsze kwoty na taki czy inny chociasz niewątpliwie szlachetny cel. Cruk, rozumiem, że chcesz zgromadzić duże kwoty dla potrzebujących, to cel godny pochwały i szlachetny. Moim zdaniem jednak założenia spotkań BZ były inne, mniej "interesowne". A jeśli ktoś ma propozycje na co przeznaczyć 1% mojego podatku + dodatkowe kwoty niech da znać. Może będą to cele lepsze niż dofinansowane dotychczas. Tylko tyle, a może aż tyle napisałem. Reszty nie będę. Smutny Leo Odpowiedz Link Zgłoś
cruk Re: Pytanie dot. babozlotu 04.02.09, 21:43 1_leo - napisalam " (...)ALE JESLI NIEKTORYM ZALEZY NA POZYSKANIU SPONSOROW CZY WYLICYTOWANIU, to MOZE WARTO MIEC NA WZGLEDZIE (...)" nie oznacza to ze JA chce zgarniac duze kwoty na cele charytatywne czy tworzyc ze spotkan BZ spotkania biznesowe i absolutnie nie chodzi o zmuszanie sie kogokolwiek do spotkan z Toba by wylicytowac znaczniejsze kwoty.. to dalece za daleko wyciagniete jakies dziwne wnioski.. nie oceniam, nie pisze ze tak jest dobrze czy zle, ustosunkowalam sie tylko do sygnalow ktore po prostu sa sprzeczne, moze po prostu nie wszyscy maja ich swiadomosc..? no chyba ze to ja czegos nie rozumiem. moim zamyslem bylo jedynie zauwazyc, ze to co tu niektorzy pisza, gryzie sie wlasciwie z intencja innych osob, wiec moze jednak ustalic ogolne kwestie "obecnosci w mediach"? np. BZ a raczej przede wszystkim? czy sponsoringu BZ bo zaraz sie okaze ze komus nie bedzie pasowala obecnosc sponsora na BZ taka czy inna z tych czy innych wzgledow.. no chyba ze sami szukamy na sile problemow czy dziur w calym, bo moze wpadamy w przesadna paranoje. no nic, ja sie chyba wylacze, nie bede wywolywac u 1_leo nieuzasadnionego smutku, nie to bylo moja intencja moze racje ma Goha, twierdzac ze forum tez nie musi istniec a istnieje bo jest potrzebne nowym motonitkom i sluzy wspaniale nawiazywaniu kontaktow i ma forme bez zobowiazan, i ze "stara gwardia" wlasciwie w mniejszosci, to troszke takie duszki patronackie fruwajace nad forum, bo w sumie kontakty te prywatne etc. utrzymywane sa z dzikim powodzeniem poza nim.. Odpowiedz Link Zgłoś
motograss Re: Pytanie dot. babozlotu 04.02.09, 17:29 Moje zdanie drugie (raz już się wypowiedziałam wyżej, w polemikę się nie wdaję) - ta dyskusja zmierza donikąd, każdy zainteresowany się wypowiedział. Consensusu nie ma. A dyskutować nad czymś, co już było, odbyło się, minęło - nie ma potrzeby. Najlepiej (moja opinia) w kwestii, co ma się pojawić pozlotowo - powinny uzgadniać trzy strony - organizatorki danego Babozlotu, adminki forum, czyli Goha i Aprilia oraz osoby zainteresowane ewentualną relacją. Jak widać - pytanie do ogółu się średnio sprawdza, ale przynajmniej wszystkie/wszyscy mamy taką świadomość. I żeby nie było więcej takich dyskusji zmierzających już do bicia piany - niech ustalają to w/w strony. Wszak mamy do siebie zaufanie. p.s. Qgel, nie obraź się - jesteś gościem MiD, choć jesteś "nasz":D Rozumiesz więc, co chcę przez to powiedzieć? ;) (nie obrażaj się, masz buzi w czółko przy najbliższym spotkaniu ;* ------- ===R6=== www.motormax.pl gg 1131742 Odpowiedz Link Zgłoś
qgel600 Re: Pytanie dot. babozlotu 05.02.09, 19:57 motograss napisała: (...)> p.s. Qgel, nie obraź się - jesteś gościem MiD, choć jesteś "nasz":D > Rozumiesz więc, co chcę przez to powiedzieć? ;) (nie obrażaj się, masz buzi w czółko przy najbliższym spotkaniu ;* " no dobra, niech będzie, trudno, że tylko czółko, ale lepszy rydz niż nic :) Odpowiedz Link Zgłoś
carrymoon Re: Pytanie dot. babozlotu 04.02.09, 17:36 ja tylko sprostuje nie zrobiły sie dwa obozy Na razie jest żywa dyskusja jak to zauważyła Masiwa Ja tylko sprecyzuje swoje zdanie. Nie jestem zwolenniczką zupełnie otwartego zlotu. Uważam, że powinny być określone reguły: tzn przyjeżdża dziewczyna a facet jako osoba towarzysząca. Taka dziewczyna, kobieta musi znać kogoś kto poda jej namiary na zlot biorąc jednocześnie odpowiedzialność za tą osobę. Zasada dotycząca aktywności na forum nie jest moim zdaniem najważniejsza ponieważ: same znamy kilka osób nie piszących w zasadzie wcale na forum lub baaaardzo rzadko. A znamy ich, je i chętnie na zlocie widzimy. Dlatego nie to jest najważniejsze. Przykładem idealnym jest nasza koleżanka wrocławska Roomianek :) już jej to zresztą mówiłam. Przyjechała na zlot mimo, że nikt jej w zasadzie nie znał, w ostatniej chwili załapała się na wolne miejsce. Według rygorystycznych zasad nie powinna mieć szansy. Ale była i uważam, że jest jedną z fajniejszych, ciekawszych osób jakie poznałam :D i bardzo się ciesze, że dla niej złamałam zasady Jeśli się czepiamy zasad to jeszcze fotki do MotoBloga. Część osób mających dostęp nie dosłała swoich osobistych fotek. I co? Mam usunąć dostęp tym osobą? Uważam, że owszem miejmy jakieś normy, szablony zachowań ale nie zamykajmy się i nie róbmy problemów z tego że ktoś może się o nas dowiedzieć. Możemy stracić kogoś wyjątkowego. Tyle jeśli chodzi o nowe osoby pojawiające się na zlotach i zasady Co do zdjęć, reportaży itp dostosuję się do większości choć nadal uważam, że artykuł PO nie zaszkodzi. Daje nam okazje pokazać, że kobieta na motocyklu to nie tylko babochłop lub panienka do towarzystwa. Dla mnie idea tego forum, była jasna, że chcemy sobie pomagać, łamać stereotypy i krzywdzące nas często opinie. Również oczywiście pomagać w znalezieniu bratnich dusz. A taki reportaż PO jest dla mnie właśnie tym Ale tak jak napisałam, głosem decydującym jest głos większości Masiwa "zapomniał wół jak cielęciem był"? Jak Ty znalazłaś info w gazecie to ok ale "nowym" już nic nie ułatwisz? Muszą zapracować (poradzić sobie w znalezieniu) tak? Odpowiedz Link Zgłoś
masiwa Re: Pytanie dot. babozlotu 04.02.09, 17:55 > Masiwa "zapomniał wół jak cielęciem był"? Jak Ty znalazłaś info w gazecie to ok > ale "nowym" już nic nie ułatwisz? Muszą zapracować (poradzić sobie w > znalezieniu) tak? wół może i zapomniał :P ja nie :) Ewa przyznałam sie,ze znalazłam w gazecie, ale świat idzie do przodu, wiele rzeczy mozna znaleźć szybciej i łatwiej, nawet w tym okresie dwu czy trzy letnim- widać znaczne róznice, na poparcie tego co piszę proszę bardzo, oto przykład : picasaweb.google.pl/pictuska/Pulpit#5298986206375340098 reszta bez komentarza :) Odpowiedz Link Zgłoś
masiwa ostatnie 3 grosze 04.02.09, 18:52 tak sobie usiadłam i pomyślałam,ze owszem, kazdy w cos sobie wierzy, ma takie a nie inne poglądy, nie raz nie dwa wyraza publicznie i nie raz czy dwa spotyka sie z antagonistycznym podejściem, ale - co jest w tym najfajniesze- rozmawiamy ze sobą na forum i tak na prawdę wiekszosc z nas wie, kto po drugiej stronie monitora siedzi- to podoba mi sie najbardziej, ale... .... pewnych rzeczy sie nie uniknie, jak choćby rozgłosu, wiekszej ilości chetnych na spotkania, coraz to nowszych pomysłow ze strony kolejnych midówek/męskiej braci, wiec tak na prawde nie ma co toczyć boju, tu chce dodać, ze nie uwazam iz taki bój ma miejsce, bo kilka postów wcześniej nazwałam to żywą dyskusją i ciesze sie,ze w ten sposób wyrażamy swoje opnie. Dzięki temu poznajemy sie lepiej :) a jak wczesniej ktoś napisał- lepszy własny wróg- bo mamy nad nim jakąś kontrole, a przynajmniej jakaś powinna być ;) tu chce tez od razu dodać- ze nie zmieniam swojego zdania- w dalszym ciągu veto, hehehe, ale veto przemyślane z kazdej strony, bo choć jestem przeciwna, to widzę i dobre strony medialnego uczestnictwa w naszym życiu :) ----- pozdrawiam Marzena bandzior 600 - już niemój błękitnokrwisty kochanek Odpowiedz Link Zgłoś
brudny.ucek Re: Pytanie dot. babozlotu 04.02.09, 20:09 > Co do zdjęć, reportaży itp dostosuję się do większości choć nadal uważam, że > artykuł PO nie zaszkodzi. Daje nam okazje pokazać, że kobieta na motocyklu to > nie tylko babochłop lub panienka do towarzystwa. Dla mnie idea tego forum, była > jasna, że chcemy sobie pomagać, łamać stereotypy i krzywdzące nas często opinie > . > Również oczywiście pomagać w znalezieniu bratnich dusz. A taki reportaż PO jest > dla mnie właśnie tym Ciesze się, że odzywają się różne głosy - każdy ma trochę racji :-) Dla mnie bardzo ważne jest działanie promujące pozytywny PR motocyklistek (akcje charytatywne, umiłowanie koleżeństwa, motocyklowe tradycje rodzinne, przyjacielskie tradycje forum,, itp..). W tym kontekście, notka "after BZ", jest niezwykle cenna. Zawsze pamiętam też o "błądzących" po różnych zdecydowanie mniej serdecznych miejscach w necie (i w realu) kobitakch, które nigdy nie trafią TU, jeśli nie zobaczą drogowskazu. Ale racja - coś za coś. A może jednak możliwa byłaby droga środka? :-) W końcu jeśli decydujemy się na patronat medialny, to nie znaczy, że otwieramy się na niekontrolowane, nieautoryzowane przekłamania wszystkich gazet i upublicznianie najobrzydliwszych fot na wszystkich forach. Decydujemy się na konkretny nośnik - w tym wypadku rozumiem, że dyskusja nie dotyczy Faktu i Superexpresu, tylko portalu Motocyklistki.pl, prowadzony z resztą przez Zannil - jedną z nas. Przecież możemy wszystko uzgodnić, obgadać, nawet ba! - napisać (choć pewnie Zannil chciałaby sama coś skrobnąć :-)). Jestem głęboko przekonana, że formę można uzgodnić tak, by nie stracić tej szczególnej rodzinno-przyjacielskiej prywatności, a jednocześnie wysłać bardzo pozytywny "message" w świat :-) to pisałam ja - roczny świeżak forumowy z zerowym kontem zlotowym.. :-/ uszanuję wolę starczych ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
goha66 Re: Pytanie dot. babozlotu 04.02.09, 20:42 brudny.ucek napisała: > Jestem głęboko przekonana, że formę można uzgodnić tak, by nie stracić tej szczególnej rodzinno-przyjacielskiej prywatności, a jednocześnie wysłać bardzo pozytywny "message" w świat :-) .... staramy się zachować taką właśnie równowagę w "przyrodzie" ;). ale jeśli zaczniemy się "sprzedawać" to idea tego forum umrze. > to pisałam ja - roczny świeżak forumowy z zerowym kontem zlotowym.. :-/ uszanuję wolę starczych ;-) .... rozsądku nie mierzy się ilością "zaliczonych" zlotów :) P.S. chciałam coś dodać ... może to pozwoli Wam popatrzeć na forum innymi oczami ... widzicie ...ono nie musi istnieć - po kilku latach (od 2004 r) większość ze "starych" forumowiczów już dawno powymieniała nr gg, telefonów i e-maili (innych niż te gazetowe) ... to że funkcjonujemy nadal na portalu gazety to szansa by poznać motocyklowo pozytywnie zakręconych i fajnych ludzi (obojga płci) dla tych dziewczyn, które zaczynają swoją przygodę z motocyklami, lub nie potrafią znaleźć wspólnego mianownika z tymi zjednośladowanymi ludźmi, ktorych już znają .... naprawdę do tego by się lubić i spotykać nie potrzebujemy już nic więcej niż tego by się nadal lubić i spotykać - a najmniej potrzebujemy patronów medialnych, szkiełków i artykułów... funkcjonowałysmy bez tego blisko dwa lata i nikt nie narzekał - skąd nagle ten pęd do medialności? Odpowiedz Link Zgłoś
1_leo Re: Nowe spojrzenie 05.02.09, 08:05 A może taka propozycja - chyba kompromisowa. Do tej pory za wszystko na zlocie odpowiadali organizatorzy. Za kwatery, imprezę, sponsorów itd. Może powinno tak zostać tylko, że dodamy jeden punkt: kontakt z mediami. I wtedy organizatorzy zadecydują czy media będą czy nie i w jakiej formie. Jeśli na jednym BZ kontakt z mediami odbije się czkawką to kolejni organizatorzy wyciągną z tego wnioski czy np. zrezygnować z kontaktu z nimi a może zmienić formę? Może powinniśmy zdać się na organizatorów? Ktoś napisał "..przeciesz mamy do siebie zaufanie". I niech tak zostanie. Leo Jutro to dzisiaj tyle że jutro Odpowiedz Link Zgłoś
carrymoon Re: Nowe spojrzenie 05.02.09, 08:36 Leo :) mi pomysł odpowiada i tyle dodam własnie mając czkawke po BZ ze organizatorzy powinni bardziej i wyrazniej informowac o obecnosci mediow. Czego ja np nie dopilnowałam :) Odpowiedz Link Zgłoś
yacey Tak bez tematu 05.02.09, 09:06 Najbardziej komiczna jest niepotrzebna nikomu działalność-taki cytat. To tyle, wiecej sie nie wypowiadam. Do zobaczenia, gdzies, kiedys na drodze. Odpowiedz Link Zgłoś
giencia Re: Nowe spojrzenie 05.02.09, 09:05 Wczoraj tak się napociłam pisząc swoje osobiste zdanie i po kliknięciu "wyślij" pojawił się napis, ze czas mojego zalogowania właśnie minął ....Q... Ale wracając do tematu - zgadzam się z Leo, że powinna byc osoba odpowiedzialna za kontakt z mediami. Mi nie przeszkadzal artykuł po. Ale żeby uniknąć nieprawdziwych informcji trzeba byłoby wytypowac kogoś kto będzie odpowiedzialny za tekst, żeby uniknąć podobnych incydentów. Ale w sumie jest mi obojętne czy media będą czy nie. Najważniejsze są wspólne spotkania, wspólna zabawa, takie peace & love :) A trzeba pamiętać, że zawsze może zdarzyć się "czarna owca" w rodzinie i nawet nie musi przeczytac artykułu w gazecie :) Odpowiedz Link Zgłoś
zaciszanka30 Re: Podsumowując ...? 05.02.09, 10:29 Motograss napisała: "Moje zdanie drugie (raz już się wypowiedziałam wyżej, w polemikę się nie wdaję) - ta dyskusja zmierza donikąd, każdy zainteresowany się wypowiedział". Też mam podobne odczucia i się z nią zgadzam :) Pytanie Aprilli było konkretne: "Pojawiła się propozycja, by serwis www.motocyklistki.pl został naszym patronem medialnym. Co Wy na to?" Sprawa chyba jest więc jasna: nie chcemy patrona medialnego, ale nie mówimy "NIE" notce czy informacji już PO zlocie ( z uwzględnieniem wszelkich aspektów typu: rzetelność, zgoda zainteresowanych osób na publikację zdjęć, autoryzacja itp. itd. ). Jako jedna z osób zaangażowanych w organizację letniego BZ 2009 osobiście uważam, że nie jest potrzebny nam patron medialny, a jedna notatka PO zlocie nie czyni z kogoś patrona medialnego całej imprezy. Żeby jednak nie wyszło, że rezygnujemy z czegoś nie znając szczegółów poprosiłam Aprillię mailowo o ustalenie czego dotyczy oferta. Na samym nagłośnieniu medialnym nam nie zależy, ale jeżeli wiązałoby się to jednocześnie ze sponsoringiem, który mógłby ( konkretnie ) obniżyć koszty BZ to można by się nad tym ewentualnie zastanowić.. Tutaj też powtórzę za Giencią: "Najważniejsze są wspólne spotkania, wspólna zabawa, takie peace & love :)" Pozdrawiam Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
goha66 Re: PYTANIE BYŁO KONKRETNE 05.02.09, 11:04 słuchajta baby (i nasze wspaniałe rodzynki) :) ... ponieważ brniemy w kozi róg i coraz dalsze kręgi zatacza powyższa dyskusja postanowiłam zrobić małe podsumowanie (i liczę, że tym urwie się łeb hydrze - czyli zamknie temat na dobre) :) w dyskusji wzięło udział 20 osób (reszty forumowiek albo temat nie interesuje, albo jest im obojętny -więc pewno przyjmą zdanie większościowe). UWAGA PODSUMOWANIE : zdecydowane lub potencjonalne TAK patronatowi medialnemu powiedziało osób 5 zdecydowane NIE - 15 osób jak dla mnie sprawa jest jasna i klarowna. mam nadzieję, że i Wy jesteście wystarczająco zmęczeni tym tematem. pozdr i serdecznie zapraszam do dyskusji ... np. o nadchodzącej (niestety zbyt wolno, co widać po naszych forumowych frustracjach) wiośnie ;) P.S. kto nie wierzy w te wyliczanki, niech równie pracowicie przebrnie jeszcze raz przez posty i sobie policzy :) Odpowiedz Link Zgłoś
zannil Re: Pytanie dot. babozlotu 05.02.09, 15:18 Bardzo ładnie podsumowane, Goha :) Mam tylko - gwoli również podsumowania - parę wniosków... Muszę je napisać... 1. Wobec ustalenia (to chyba było ustalenie), że kontakt z prasą mają organizatorzy, proszę o info, kto organizuje zlot (oprócz zaciszanki.30)? Chętnie się skontaktuję direct ;) Lub proszę organizatorki o maila. 2. To nie wy macie pęd do medialności, Goha ;) To media mają pęd na Was :D Niestety, świat idzie do przodu, motocyklistek przybywa i one chcą wiedzieć, co w tej babskiej trawie piszczy... Jeśli nie chcecie, zeby o was wiedział "szerszy świat", to jaki sens ma pisanie na forum, gdzie szeroka publiczność ma dostęp do tego, o czym i jak mówicie? Mogłabym napisać tekst o forum czy BZ tak, jak go widzę. Ale wolę opisać forum i BZ tak, jak wy go widzicie. 3. Forum się rozwija, i jak twierdzi większość z was, jest po to, żeby spotykały się tu motocyklistki, a nie tylko - jak ktoś wyżej napisał - "stara gwardia". Jeśli tak jest, to niestety muszę donieść, że motocyklistek rok w rok PRZYBYWA i to w szalonym tempie. Jakiś procent z nich wie (dowie się) o forum, procent z tego procentu chciałoby przyjechać na zlot. Co rok ten procent będzie wzrastał... Czy MiD jest na to gotowy?? Mówicie o zasadach, które powinny obowiązywać przy zapraszaniu na zlot. Czy one są jasne i klarowne dla wszystkich, czy tylko dla "zaawansowanych"? 4. I najważniejsza refleksja: Czy Babozlot jest zlotem motocyklowym dla kobiet czy spotkaniem towarzyskim? bo jeśli to spotkanie znajomych, to strasznie głupio "wcinać się" na takie spotkanie "nowicjuszom"... Jeśli mam napisać krótką notkę o spotkaniu towarzyskim niektórych dziewczyn z forum MiD, to po prostu nie wypada o tym pisać na łamach portalu motocyklowego. Jeśli natomiast mam pisać o zlocie motocyklistek... to zupełnie insza inszość... Pozdrawiam i dziękuję za super dyskusję :D Odpowiedz Link Zgłoś
1_leo Re: Pytanie dot. babozlotu 05.02.09, 19:50 No i mleko się wylało!!! > 1. Wobec ustalenia (to chyba było ustalenie), że kontakt z prasą mają organizat > orzy, proszę o info, kto organizuje zlot (oprócz zaciszanki.30)? Chętnie się sk > ontaktuję direct ;) Lub proszę organizatorki o maila. Po pierwsze: To nie były żadne ustalenia tylko maja propozycja spojżenia na problem z inej trony. Po drugie: To organizatorzy, jeśli uznają to za celowe, będą się kontaktować z mediami a nie odwrotnie. > 3. Forum się rozwija, i jak twierdzi większość z was, jest po to, żeby spotykał > y się tu motocyklistki, a nie tylko - jak ktoś wyżej napisał - "stara gwardia". > Jeśli tak jest, to niestety muszę donieść, że motocyklistek rok w rok PRZYBYWA > i to w szalonym tempie. Jakiś procent z nich wie (dowie się) o forum, procent > z tego procentu chciałoby przyjechać na zlot. Co rok ten procent będzie wzrasta > ł... Czy MiD jest na to gotowy?? Mówicie o zasadach, które powinny obowiązywać > przy zapraszaniu na zlot. Czy one są jasne i klarowne dla wszystkich, czy tylko > dla "zaawansowanych"? Według zannil powinniśmy mieć jasne i klarowne zasady które wszystkie moto zaliczałyby jak kurs prawa jazdy. Może więc spiszemy te zasady, ustanowimy zarząd, powołamy klub itd. - ja zdecydowanie jestem przeciw!!!!!!! > 4. I najważniejsza refleksja: Czy Babozlot jest zlotem motocyklowym dla kobiet > czy spotkaniem towarzyskim? > bo jeśli to spotkanie znajomych, to strasznie głupio "wcinać się" na takie spot > kanie "nowicjuszom"... > Jeśli mam napisać krótką notkę o spotkaniu towarzyskim niektórych dziewczyn z f > orum MiD, to po prostu nie wypada o tym pisać na łamach portalu motocyklowego. > Jeśli natomiast mam pisać o zlocie motocyklistek... to zupełnie insza inszość.. Tak , przynajmniej dla mnie jest to spotkanie towarzyskie z osobami które lubię i cenię a nie kolejny zlot moto stanowiący kąsek dla mediów. Leo Jutro to dzisiaj tyle że jutro Odpowiedz Link Zgłoś
goha66 Re: Pytanie dot. babozlotu 05.02.09, 21:08 zannil napisała: >świat idzie do przodu, motocyklistek przybywa i one chcą wiedzieć, co w tej babskiej trawie piszczy... ... jeśli tak to zapraszamy na forum, "popiszczeć" razem z nami i budować ten babski moto świat (skoro aż taką rangę i znaczenie przypisujesz akurat temu, jednemu z wielu prywatnych kobiecych forów z tematami motocyklowymi) > Mogłabym napisać tekst o forum czy BZ tak, jak go widzę. ... o BZ niekoniecznie, o forum tak - temu nie jesteśmy w stanie zapobiec :)tyle, że będzie to nierzetelne redachtórowanie zamiast kawałka dobrego dziennikarstwa, ponieważ nie rozumiesz tego co skupiło tę garstkę ludzi w tym miejscu >motocyklistek rok w rok PRZYBYWA i to w szalonym tempie ... Czy MiD jest na to gotowy?? ... Forum nie ma misji i potrzeby jednoczenia wszystkich jeżdżących w tym kraju kobiet. a najfajniesze jest (i rozwiązuje to powyższy problem), że wielu jeżdżącym dziewczynom forum w takiej postaci w jakiej jest poprostu nie odpowiada (nudne jesteśmy i niemedialne tak naprawdę) :) > I najważniejsza refleksja: Czy Babozlot jest zlotem motocyklowym dla kobiet czy spotkaniem towarzyskim? ... spotkaniem towarzyskim, a nawet rodzinno-towarzyskim :) > Jeśli mam napisać krótką notkę o spotkaniu towarzyskim niektórych dziewczyn z forum MiD, to po prostu nie wypada o tym pisać na łamach portalu motocyklowego. ... i pierwszy raz się z Tobą dziś zgodzę - nie wypada :) P.S. jeszcze ktoś ma jakieś wątpliwości czy potrzebny nam medialny patronat? P.S. 2 Leo - nie wnerwiaj się ;) Odpowiedz Link Zgłoś
goha66 Re: INGA-wnioskuję usunięcie posta w całości 05.02.09, 21:14 wniosek: j.w. dlaczego: nie wiem, której litery w wyrazie NIE Zanil nie rozumie, ale mam po dziurki w nosie tłumaczenia że NIE (i wyciagania tego postu do ilosci odcinków "Mody na sukces" czy czegoś tam... ktoś mnie poprze? Odpowiedz Link Zgłoś
masiwa Re: INGA-wnioskuję usunięcie posta w całości 05.02.09, 21:32 goha66 napisała: > wniosek: > j.w. > > dlaczego: > nie wiem, której litery w wyrazie NIE Zanil nie rozumie, ale mam po > dziurki w nosie tłumaczenia że NIE (i wyciagania tego postu do > ilosci odcinków "Mody na sukces" czy czegoś tam... > > ktoś mnie poprze? Goha POPIERAM CIĘ- ZAMYKAĆ TEMAT przecież każda z nas wie, jak traktuje to forum nie chcialo mi sie tłumaczyć, ze koleżanka chyba źle zrozumiala temat i zaczęła wręcz szukać chyba sensacji- tu mi sie skojarzyło, ze TO forum jest traktowane jako wrota do piekieł klubowych, hehe (nie wiem dlaczego tak skojarzyłam;) ) i dobrze ze mi sie nie chcialo, bo ujęłaś to tak, jakbym chciala to ująć sama, ale Ty zrobiłaś to lepiej ;) buziol Odpowiedz Link Zgłoś
1_leo Re: INGA-wnioskuję usunięcie posta w całości 05.02.09, 21:43 Goha, napisałaś to co ja nie potrafiłem sformułować (ale czułem) :) Jestem tylko prostym "rodzynkiem" na tym forum, ale popieram Cię bezwarunkowo :))))) Leo Jutro to dzisiaj tyle że jutro Odpowiedz Link Zgłoś
marzkaf Re: INGA-wnioskuję usunięcie posta w całości 05.02.09, 21:47 goha66 napisała: > ktoś mnie poprze? Masz moje poparcie! Na koniec kilka słów na prośbę mojego małża -"oby nie stało się tak, że na plecach MiDu będą "promować się medialnie" osoby w stylu Martyny Wojciechowskiej. Jak w tym kawale " przyczepiło się gówno do okrętu i krzyczy PŁYNIEMYYYY!!!. Świerzy :) Odpowiedz Link Zgłoś
goha66 Re: TEN WĄTEK JEST ZAMKNIĘTY 06.02.09, 12:14 PROSIMY O NIEDOPISYWANIE KOLEJNYCH POSTÓW W TYM WĄTKU. Odpowiedz Link Zgłoś