Dodaj do ulubionych

Plac zabaw - odpowiedź burmistrza

09.01.10, 13:37
Niniejszym informuję wszystkie osoby, które wyraziły zainteresowanie
petycją w sprawie budowy placu zabaw, iż mam odpowiedź.

W wielkim skrócie - możemy się wypchać :-) pieniądze są potrzebne na
kanalizację. W 2010 ruszy budowa kompleksu przy szkole na Szkolnej
(to chyba w ramach Orlika), gdzie ma też byc plac zabaw.

Dziękuję wszystkim, którzy poparli akcję.


Spróbuję gdzieś umieścić treść odpowiedzi, żeby wszyscy mogli się
ponapawać jej treścią.
Obserwuj wątek
    • symmetria84 Re: Plac zabaw - odpowiedź burmistrza 09.01.10, 13:59
      W górę serca piaskownice i piaskowniczki!!

      Jeśli teraz powstał pomysł, to znak, że za trzy kadencje uzbieramy
      kaskę na inwestycję w dzieci i rodziców. Może też znajdziemy kogoś,
      kto obsadzi w UM wakat pozyskiwacza unijnych środków i wymyślimy
      sposób na gospodarowanie tym, co mamy teraz, a czego nie wydobywamy -
      kapitał ludzki.

      Wszystko oczywiście, jeśli się obudzimy. Na razie głęboki sen zimowy
      i bełkot za bełkotem w kolejnych mediach.

      Przysmęciłam. Skorpionie i inni wierszokleci, gdzie jesteście? Nie
      śpijcie, Wasze poczucie humoru jest do zbawienia tego miasta
      koniecznie potrzebne!!




      • mamusiatomusia Re: Plac zabaw - odpowiedź burmistrza 10.01.10, 16:44
        Po co nam plac zabaw. Wystarczy że bedziemy mieć pomnik. Może na tym
        pomniku ktoś jakieś huśtawki zrobi?
        Ręce opadają.
        Na targ jeżdżę do Zielonki, na plac zabaw do Warszawy... Pomnik też
        mogłabym pooglądać w innym mieście.
    • jestemzmarek Re: Plac zabaw - odpowiedź burmistrza 10.01.10, 22:19
      W kwestii formalnej - to nie Orlik, to czysto miejska inwestycja
    • jestemzmarek Re: Plac zabaw - odpowiedź burmistrza 11.01.10, 12:52
      Za zgodą Kasi zeskanowałem odpowiedź burmistrza i wrzucilem na stronę
      www.jestemzmarek.pl
    • mdzalewscy1 Miasto wybuduje miasto utrzymuje 11.01.10, 15:34
      Ja się trochę nie dziwię i jestem na NIE

      koszt wybudowania placu zabaw spełniającego normy jest olbrzymi, to nie jest
      2-5tyś zł , ale pewnie jakieś z 200tyś zł. ogrodzenie, murawa, ławeczki,
      huśtawki wszystko musi spełniać normy i atesty i być bardzo trwałe, do tego
      trzeba to administrować, naprawy przeglądy techniczne. W ciągu jednej nocy
      wandale potrafią wszystko niszczyć i nikt jeszcze "ich nie widział". Dopóki są
      ważniejsze wydatki jak poprawa dróg, kanalizacja to tam trzeba środki "gnać"
      • j.w.orlowski Re: Miasto wybuduje miasto utrzymuje 11.01.10, 16:41
        Taki styl pisania lub mówienia nazywam florystyką słów, lecz jak
        każdy kwiatek w koszu pięknie ułożony po czasie ląduje w koszu na
        śmieci tak słowa, słowa, słowa zawsze będą, gdy znajdą się
        słuchacze. Zawsze będzie ważniejsza poprawa dróg, kanalizacja, lecz
        jak wyglądają drogi i kanalizacja, sami widzimy a Gmina coraz
        bardziej zadłużona i kiedyś przyjdzie nam mieszkańcom zadłużenie
        spłacać. Dla przykładu skrzyżowanie lub jak kto chce rodno przy ul.
        Kościuszki, Sosnowa, Mickiewicza, Okólna, na które już wydano ponad
        700 tyś, zł. i jak jedna z gazet napisała jest to Wenecja nie
        skrzyżowanie. Oj marzeń ci u nas dostatek.
        • mdzalewscy1 to może fakty a nie florystyka Pana 11.01.10, 21:59
          mieszkam na ulicy Środkowej, tam się jeszcze 2-3 lata temu nie dało poruszać,
          dziś w tym błocie pośniegowym nie było by szansy wyjechać samochodem gdyby nie
          asfalt, znowu w lato w domu pełno kurzu i naprawa zawieszenia co chwila, a tak w
          ostatnich latach i asfalt i woda się pojawiła i wolę to niż PLAC ZABAW, mimo iż
          mam dzieci. Tak ,że niech budują teraz innym. a ja moją rebiatę najwyżej gdzieś
          zawiozę, przynajmniej drogę mam
        • zielu52 Re: Miasto wybuduje miasto utrzymuje 12.01.10, 15:55
          Szanowny Panie (bez)Radny Orłowski. Czy Pan cierpi na rozdwojenie jaźni? Nie pierwszy raz czytam jak się Pan rozpływa nad takimi jak ten wpisami. Jak zwykły mieszkaniec. Panie Pan jesteś Radnym tego miasta. Pan nie ma prawa zabierać w ten sposób głosu. Pana obowiązkiem jest czytać i podnosić te tematy na Radzie, a nie bawić się w recenzenta. Jeżeli gmina jest zadłużona to między innymi Pan ponosi za to odpowiedzialność. A już na pewno za ostatnie 3 lata. My nie Pan tak. A jeżeli Pana odpowiedź brzmi, że sam nie ma Pan na nic wpływu to ja po pierwszym roku nie mając na nic wpływu złożyłbym rezygnację. I tak też powinni zrobić wszyscy Ci, którzy na nic nie maja wpływu, a skutkowałoby to nowymi wyborami. Może wcześniej nastąpiłyby oczekiwane przez wielu zmiany
          • j.w.orlowski Re: Miasto wybuduje miasto utrzymuje 12.01.10, 20:38
            Szanowny Panie zielu52
            Na rozdwojenie jaźni nie cierpię, lecz jeżeli się czegoś podejmuję
            wykonuję swoje obowiązki uczciwie nawet, gdy są trudności. Radnych,
            których Pan preferuje typu: mierny, bierny, ale wierny jest w Radzie
            wielu. Gdyby Pan zechciał posłuchać nagrań z Sesji lub z Komisji
            Rady dowiedziałby się Pan, że tematy poruszane na forum są też
            poruszane na Sesji nawet temat jak giełda rzeczy używanych, był w
            zeszłym roku poruszany podczas budowy bazaru przy Paderewskiego.
            Zawsze powtarzam, gdy prawda milczy kłamstwo odnosi sukcesy. No cóż,
            mnie Pan nie obrazi Ja się nie obrażam, lecz pamiętam…… .Przy
            sposobie mentalnego obrażania innych ma Pan szansę kandydowania na
            radnego. Czego Panu życzę.
            • zielu52 Re: Miasto wybuduje miasto utrzymuje 13.01.10, 15:05
              Szanowny Panie.
              Pan naprawdę nic nie zrozumiał z tego co napisałem.

              "Trudno mówi konsylium i myje ręce".
              • j.w.orlowski Re: Miasto wybuduje miasto utrzymuje 13.01.10, 16:44
                Ja Pana zrozumiałem, lecz widocznie Pan nie rozumie ustawy o
                samorządzie gminnym jak i Statut Miasta Marki, dlatego korzystając z
                takiej formy pozwolę sobie na wykład z tytułem: „Kawa na ławę”.

                >Czy Pan cierpi na rozdwojenie jaźni? Nie pierwszy raz czytam jak
                się Pan rozpływa nad takimi jak ten wpisami. Pan nie ma prawa
                zabierać w ten sposób głosu.

                Na rozdwojenia jaźni nie cierpię, podejmując obecną pracę takie
                badania przechodziłem.
                Jak każdy inny mam prawo uczestniczyć we wszystkich formach dyskusji
                z każdym a forum jest taką formą.

                >Pana obowiązkiem jest czytać i podnosić te tematy na Radzie, a nie
                bawić się w recenzenta. Jeżeli gmina jest zadłużona to między innymi
                Pan ponosi za to odpowiedzialność.

                Gdyby Pan słuchał nagrań to wiedziałby Pan, że chyba, jako jedyny
                radny (przepraszam też radny Jacek Orych) czytam i podnoszę dyskusję
                na sesjach nawet gdy są zakłócane lub wycinane nagrania. Z
                wykształcenia powinien Pan wiedzieć, że większość ma wpływ na budżet
                i jego ukierunkowanie Ja jestem w tej mniejszości.

                >A już na pewno za ostatnie 3 lata. My nie Pan tak.

                Mija się Pan z prawdą, to Pan wybierał radnych a brakiem pójścia na
                wybory wyraził Pan zgodę na zaistniałą sytuację.

                >A jeżeli Pana odpowiedź brzmi, że sam nie ma Pan na nic wpływu to
                ja po pierwszym roku nie mając na nic wpływu złożyłbym rezygnację. I
                tak też powinni zrobić wszyscy Ci, którzy na nic nie maja wpływu, a
                skutkowałoby to nowymi wyborami. Może wcześniej nastąpiłyby
                oczekiwane przez wielu zmiany.

                Moje głosowanie za lub przeciw jest formą wpływu lub sprzeciwu na to
                co się w Markach dzieje, nawet pośrednio. Według ustaw moja
                rezygnacja nic by nie zmieniła w obecnej kadencji zrezygnowało kilku
                radnych na ich miejsce z listy wyborczej weszli następni a lista
                wyborcza jest długa, czy na lepsze?. Marzeniem ściętej głowy są
                oczekiwania na wcześniejsze wybory, kłania się ordynacja wyborcza.




                • zielu52 Re: Miasto wybuduje miasto utrzymuje 14.01.10, 11:19
                  Panie Orłowski po raz kolejny stwierdzam że w Pana przypadku:

                  "Trudno mówi konsylium i myje ręce".

                  nie mam ani czasu ani ochoty na tego typu polemikę.
                  • zombi191 Re: Miasto wybuduje miasto utrzymuje 14.01.10, 16:21
                    > "Trudno mówi konsylium i myje ręce".
                    po śmierci pacjeta operowanego na wyrostek
                    • kasia_de moje przemyślenia 14.01.10, 17:47
                      Panie Radku,

                      Spieszę wyjaśnić, dlaczego odpowiedź burmistrza uważam za „możecie
                      się wypchać”.

                      Zacznę od tego, jak burmistrz określa obecne place zabaw. Urządzenia
                      na nich zainstalowane określa jako „bezpieczne”, pisze, iż „staramy
                      się aby (place) były na bieżąco sprzątane” – kto, spośród osób
                      odwiedzających ww. place podpisze się pod tym? Kto nie widział
                      straszących miesiącami popękanych zjeżdżalni, połamanych huśtawek,
                      sterczących z ziemi prętów, rozbitego szkła itp.? Kto widział
                      jakiekolwiek sprzątanie?

                      Co to w ogóle znaczy „bezpieczne”? w swojej petycji podałam szereg
                      norm, których wymagania powinny spełniać place zabaw. Zgoda, nie są
                      to normy obligatoryjne, ale szczegółowych przepisów w tym zakresie
                      nie ma (obowiązują ogólne przepisy budowlane) więc jakiś punkt
                      odniesienia trzeba mieć, prawda? Ktoś sobie trud sporządzenia tych
                      norm zadał w jakimś celu i poparł to racjonalnymi argumentami.
                      Przesadą byłoby oczekiwać wypełnienia tych norm w 100 procentach,
                      ale chyba mamy prawo oczekiwać, iż w XXI sprzęty od których zależy
                      często zdrowie naszych dzieci będą godne zaufania?

                      Dlaczego te na mareckich placach zabaw nie są? Po pierwsze podłoże
                      ww. placów jest złe – powyżej pewnej wysokości urządzeń podłoże
                      powinno być elastyczne lub wysypane odpowiedniego grubą warstwą
                      piasku. Widzieliście na warszawskich placach zabaw kolorowe płyty z
                      takiej jakby gumy? O tym piszę, ale nawet piasek by wystarczył.
                      Tamte place podlegają takiemu samemu prawu jak te w Markach i takie
                      same dzieci się tam bawią. U nas jednak na placach zabaw jest
                      ordynarne, najbardziej niebezpieczne podczas upadku, klepisko.
                      Oczywiście zaraz ktoś napisze, że 20 lat temu dzieci się bawiły na
                      klepisku i było dobrze…

                      Po drugie, urządzenia powinny być na odpowiednią głębokość wkopane w
                      podłoże i zakotwione za pomocą betonu. Widzieliście bujaka wyrwanego
                      z gruntu na placu zabaw przy parku? Nie wierzę, ze złodziej zakradł
                      się tam z młotem pneumatycznym i wykuł w nocy zabawkę. Raczej jestem
                      skłonna uznać, że żadnego betonu tam nie było. Wypada podziękować
                      złodziejowi, który gołymi rękami wyjął i ukradł zabawkę, za to, ze
                      jakieś dziecko nie wybiło sobie na bujaku zębów.

                      To tylko 2 najbardziej oczywiste przykłady. Place powinny mieć też
                      książki obiektu z wpisywanymi regularnymi przeglądami stanu
                      technicznego i czystości. Mają? Nic o tym burmistrz nie pisze.

                      Idźmy dalej. „Powstająca miejska sieć monitoringu wizyjnego
                      przyczyni się do poprawy bezpieczeństwa…”. Może i przyczyni, ale
                      chyba nie na ww. placach zabaw, bo nie wydaje mi się aby na
                      wszystkich placach przewidziane były kamery?

                      Pominę część o „możliwości korzystania z terenów rekreacyjnych przy
                      placówkach oświatowych”. Taaa, szczególnie teren przy szkole na
                      Okólnej. Połamany „pociąg” i rozhuśtana zjeżdżalnia.

                      I teraz moja ulubiona część. Ta o placu integracyjnym.

                      Po pierwsze będzie „duży” – 580 m2. Fakt, imponujący. To jakieś 24
                      na 24 m2. Przy obowiązujących przepisach dotyczących przestrzeni
                      między obiektami na takim placu, typuję że zmieści się tam –
                      zjeżdżalnia z małym „domkiem”, ze 2 huśtawki, piaskownica, może ze 2
                      bujaki. Czyli standard marecki. Ale brzmi ładnie.

                      Dzieci niepełnosprawne – burmistrz nie pisze, co konkretnie ma tu na
                      myśli. W praktyce wszystkie nowobudowane place zabaw muszą być
                      przystosowane dla niepełnosprawnych (zwłaszcza te przy szkołach
                      integracyjnych), czyli mieć… podjazdy dla wózków. Nie ma się czym
                      chwalić. Z reguły wygląda to tak, że dziecko na wózku może sobie
                      wjechać na plac i popatrzeć jak zdrowi rówieśnicy się bawią, bo
                      urządzenia już dostosowane do jego potrzeb nie są. Cudowna
                      integracja.

                      Byłoby się czym pochwalić, gdyby ktoś zadał sobie trud
                      skontaktowania się np. z MOPS-em i zapytania jakiego rodzaju
                      niepełnosprawności są najczęstsze w naszym mieście. Instytucja ta
                      posiada orzeczenia o niepełnosprawności i jest kompetentna w
                      udzielaniu takich informacji.
                      Nie od rzeczy byłoby także skontaktowanie się z rodzicami
                      niepełnosprawnych dzieci i zapytanie w jaki sposób ów „integracyjny’
                      plac zabaw mógłby pomóc, lub co należałoby zrobić aby umożliwić
                      korzystanie z ww. placu.
                      Czy jacyś specjaliści np. fizjoterapeuci konsultowali projekt placu?
                      Nie? Ja nie wiem, a burmistrz nic nie pisze…

                      Czy ktoś się zastanowił co to znaczy „dziecko niepełnosprawne”? bo w
                      potocznym znaczeniu to dziecko jeżdżące na wózku, a tak naprawdę
                      również dziecko z autyzmem czy zespołem Downa. Czy te dzieci mają
                      takie same potrzeby i możliwości?
                      Burmistrz nic o tym nie pisze, chwali się jedynie „integracyjnym
                      placem”, który de facto jest zwykłym przyszkolnym placykiem.

                      A teraz do meritum. Być może się mylę, może źle interpretuję. Być
                      może. Ale oceniam na podstawie tych informacji, które mam, więcej
                      wiedzy nam nie przekazano. Uważam, że burmistrz mógł wykazać się
                      większą inicjatywą i np. zaprosić sygnatariuszy petycji (to było 650
                      osób!!!) do rozmowy na temat tego, jak ma być ten plac. Ewentualnie
                      rodziców dzieci niepełnosprawnych i ich terapeutów, jeśli ma to być
                      plac „integracyjny”. Mówicie, że to koszty za duże, tak? 

                      Być może wam się wydaje, że to o czym piszę to kosmos jakiś? Pytać
                      osoby zainteresowane tematem, czy mają jakieś życzenia co do
                      inwestycji? Zaiste, trzeba by zejść z Olimpu i stopy zbrukać.

                      Powiecie – jakiś głupi plac, jak my wody bieżącej nie mamy, że o
                      drogach czy kanalizacji nie wspomnieć.

                      Ale wiecie co? Sami na to pozwalamy. To jest coś co mnie tu
                      najbardziej boli – ogólne przyzwolenie na bylejakość. Ciągle
                      wybieramy do władz te same osoby, mimo że od lat jest taka sama
                      bylejakość. Co to ma wspólnego z placem? Ano ma, bo przekazujemy tę
                      bylejakość naszym dzieciom. One doskonale wiedzą, ze jak chcą czegoś
                      fajnego (placu zabaw, zajęć dodatkowych itp.) to muszą pojechać do
                      Warszawy. To nie chodzi o to, kogo stać a kogo nie na wożenie. To
                      chodzi o to, żeby nauczyć nasze dzieci że mają dbać i walczyć o to,
                      co na miejscu. Żeby im się chciało chcieć, domagać się, rozliczać
                      ale też angażować, dbać o interesy lokalnej społeczności a nie tylko
                      przyjeżdżać tu na nocleg. Ale skoro nawet na plac zabaw trzeba
                      jechać do Warszawy…

                      I dlatego też, panie Radku, uważam odpowiedź i postawę burmistrza za
                      psychologię i „możecie się wypchać”. W domyśle – „możecie się
                      wypchać, bo ja nic nie muszę”.

                      Pozdrawiam
                      • kasia_de Re: moje przemyślenia 14.01.10, 18:12
                        za
                        > psychologię

                        za spychologię miało być :-)
      • marek30022 Re: Miasto wybuduje miasto utrzymuje 13.01.10, 15:08
        A najważniejsza to budowa pomnika.
        • papi.mk Pomnik za ponad 100tys. zł 14.01.10, 19:51
          Budowa pomnika w roku wyborczym to, z punktu widzenia marketingu politycznego,
          rewelacyjna zagrywka. Co może wywrzeć większy wpływ na rządzonych przez
          rządzących jak nie bazowanie na ludzkich uczuciach? Założę się, że chodzi tu o
          pomnik JP2. Idąc na wybory nie ważne będzie, że nie ma dróg, oświetlenia,
          chodników, placów zabaw, boisk... Ważne, że mamy pomnik Osoby, która nie kazała
          sobie stawiać pomników.
          • jestemzmarek Re: Pomnik za ponad 100tys. zł 14.01.10, 22:47
            A propos pomnika JP II. Na ciekawy pomyusl wpadl jeden z moich
            czytelników. Zaproponował, żeby uczcic pamiec papieza, budujac plac
            zabaw dla dzieci - dzieci, ktore tak ukochal.... Wrzucilem list na
            strone jestemzmarek.pl
    • lehaim Re: Plac zabaw - odpowiedź burmistrza 14.01.10, 11:05
      Pani Kasiu !

      W odpowiedzi udzielonej przez burmistrza są zagadnienia które powinny Panią
      ucieszyć. Nie doczytałem się sformułowań, które można streścić zwrotem ,,możecie
      się wypchać". To, że nie powstanie centralny plac zabawa nie oznacza, że nasze
      pociechy zostaną pozbawione możliwości aktywnego spędzania czasu w warunkach
      bezpiecznych. Jak sami możemy obserwować powstają małe place zabaw w różnych
      częściach naszej miasto-wioski jak również podobne miejsca przy szkołach
      podstawowych. W piśmie również znajduje się obietnica powstania placu zabawa o
      powierzchni 580 m2, a to chyba nie mało.

      Radek Dec
      • zielu52 Re: Plac zabaw - odpowiedź burmistrza 14.01.10, 22:59
        Panie Leicham J.W.Orłowski przy Panu to hipis.
        • zielu52 Re: Plac zabaw - odpowiedź burmistrza 14.01.10, 23:01
          O pardon chyba miało być lehaim.
          • xar-rax Re: Plac zabaw - odpowiedź burmistrza 15.01.10, 00:37
            Hej zielu52!
            Lehaim itp. jest wszędzie bo idą wybory. Jak tak dalej pójdzie to otworzysz rano
            drzwi a tam zamiast chińczyka z butelką mleka będzie stał on. :)
            Nie umiejszając ma chęci do pracy, na pewno nie jest zły ale na wszystkim się
            nie zna. Niech teraz zacznie słuchać wyborców nie tylko ze swojego ugrupowania.
            Niech posłucha oponentów posłucha i dopiero po zastanowieniu odpowiada. Nie
            zawsze jego Władca ma rację a Władcy adwokat nie potrzebny. Jak zacznie
            normalnie myśleć i działać będzie z niego niezły działacz społeczny czego mu z
            całego życzę.
            Orłowski wiele robi ale takie betony ze Wspólnoty Samorządowej nie chcą go i tej
            całej opozycji słuchać uważają go za oszołoma. Posłuchaj a potem go oceniaj.
            Może warto zacząć post oceniający naszych Radnych? Wybory tuż tuż
            Pozdrawiam xar :)
            • lehaim Re: Plac zabaw - odpowiedź burmistrza 15.01.10, 12:24
              Witam !

              Serdecznie dziękuję za w sumie sympatyczny wpis dotyczący mojej
              osoby. Masz rację, że na wszystkim się nie znam, bowiem wówczas nie
              tylko stałbym za każdymi drzwiami, ale również wyskakiwałbym spod
              każdej kołdry (lub jak to woli kordły) i szafy :),a to nawet dla
              mnie nie byłoby do zniesienia :(. Prawdę powiedziawszy również i Ty
              jesteś bardzo aktywnym uczestnikiem dyskusji wszelakich, lecz
              roumiem, że Ty możesz, podobnie jak inne osoby częściej piszące ode
              mnie. Co do mojego Władcy (lub Włatcy nawiązując do pewnej
              kreskówki) tak jak zawsze mówiłem i pisałem (a znam mego Władcę
              około 3.5 roku), im lepiej go poznawałem tym bardziej szanowałem i
              lubiłem. Chciałbym również dodać, że jest to forum publiczne i
              jeżeli zależy nam forumowiczom na wymianie zdań i jakiejkolwiek
              dyskusji (już nie mówię o obiektywiźmie), to również są potrzebne
              takie typy jak Ja. Co do wyborów to łatwo można sprawdzić kto z
              uczestników forum oraz publikujących na marki.net.pl kiedy się
              uaktywnił i czy jest to praca systermatyczna czy tylko aktywność
              przed wyborami.


              Niech Moc będzie z Tobą

              Ps. Co do oceny radnych to bardzo dobry pomysł.
            • zielu52 Re: Plac zabaw - odpowiedź burmistrza 15.01.10, 13:12
              Xar-u super pomysł, ale chyba za wcześnie. Nie sądzisz że jak 9 miesięcy przed
              wyborami zaczniemy opisywać bezRadnych to przed samymi wyborami niewiele nam
              zostanie do unaocznienia. Ja myślę że lepiej przed samymi wyborami, bo oni tak
              mało zrobili dla tego miasta że to zajmie zaledwie kilka postów. To już bardziej
              widać tego robota, ale on jak wiemy sam wchodzi nawet tam gdzie go nie proszą.
              Moc jest po naszej stronie bo każde koła rządzące to potencjalni imperatorzy a
              ich sympatycy też.
        • lehaim Re: Plac zabaw - odpowiedź burmistrza 15.01.10, 12:34
          Szanowny Zielu !

          Nawiązując do twojego nicku to chyba Tobie bliżej do hipisów niż
          mnie :). Bardzo proszę o rozwinięcie wątku, bowiem nie wiem co masz
          na myśli ? Mam krótkie włosy, trawy nie jaram bo to moralnie
          naganne, muzyka to tylko cyganie bałkańscu. Nijak nie przystaję do
          wizerunku hipisa.


          R2D2
          • zielu52 Re: Plac zabaw - odpowiedź burmistrza 15.01.10, 13:00
            Człowieku ty chyba rzeczywiście albo się nawąchałeś albo zmień lekarza.
            Przeczytaj dokładnie co ja napisałem i dopiero wtedy zabieraj głos. Chyba jednak
            siedziałeś w którejś szafie.
            • lehaim Re: Plac zabaw - odpowiedź burmistrza 15.01.10, 23:20
              Zielu,

              Ostatnio mam spory deficyt snu, więc to może przez to.

              RD

              Ps. muszę uważać z liczbą wpisów, ponieważ znów się okaże, że mnie
              pełno wszędzie.
    • papi.mk Re: Plac zabaw - odpowiedź burmistrza 25.02.10, 21:59
      Swoje podpisy zbierali zwolennicy budowy centralnego placu zabaw. Zdanie
      przeciwników podziela nasz burmistrz. Jednak nie miała miejsca do tej pory próba
      stwierdzenia czyje zdanie przeważa wśród mieszkańców: zwolenników czy
      przeciwników. Na stronie
      www.marki-platforma.org uruchomiono
      sondę w sprawie budowy centralnego placu zabaw w Markach. Swój głos może oddać
      zarówno zwolennik budowy centralnego placu, jak i zwolennik budowy mniejszych
      placów. Zapraszam do oddania głosu. Wyniki sondy przybliżą nam zdanie
      mieszkańców o tej społecznej akcji.
      • zenhorst_major Re: Plac zabaw - odpowiedź burmistrza 25.02.10, 22:56
        Platforma jak zwykle musi zrobić sondaż aby wiedzieć jakie ma
        zdanie ‘w tym temacie’.
        No cóż przykład idzie z góry. Słońce Peru zanim zajmie stanowisko w
        jakiejś kwestii, szybko zleca CIR-owi badania opinii publicznej. Pan
        Donald po dwóch dniach dostaje wyniki i dopiero wtedy wie jakie ma
        poglądy.

        Vox populi jest najważniejszy:
        www.bejka.com/ireland/Szwindel_na_platformie.pdf
        PS Milicja też była obywatelska.
        • papi.mk Re: Plac zabaw - odpowiedź burmistrza 25.02.10, 23:12
          Platforma ma wyrobione stanowisko w tej sprawie, czego dała dowód wspierając
          akcję - pomocą przy pisaniu petycji oraz przy zbieraniu podpisów. Sonda ma na
          celu skonfrontowanie liczby zwolenników oraz przeciwników takiego rozwiązania.
          Reforma samorządowa miała na celu zbliżyć lokalną władzę do mieszkańców i ich
          potrzeb. Nie liczenie się z opinią mieszkańców, których to pieniędzmi władza
          dysponuje, powoduje bezcelowość tej reformy i niepotrzebne wydawanie pieniędzy
          na diety dla radnych.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka