Dodaj do ulubionych

Konary drzew do ścięcia

30.07.05, 16:55
Obserwuj wątek
    • barbarka64 Re: Konary drzew do ścięcia 30.07.05, 17:02
      Na ul.Kasztanowej i przy przedszkolu na Duzej są suche konary tylko patrzeć jak
      będzie nieszczęście.Warto się tym zająć,nim będzie za póżno. Liczę na
      zainteresowanie sprawą radnych.
      • flash3 Re: Konary drzew do ścięcia 30.07.05, 19:55
        barbarka64 napisała:

        > Na ul.Kasztanowej i przy przedszkolu na Duzej są suche konary tylko patrzeć
        jak
        >
        > będzie nieszczęście.Warto się tym zająć,nim będzie za póżno. Liczę na
        > zainteresowanie sprawą radnych.

        Co do ulicy Dużej to byłbym spokojny – gdy ZTM i MZA będą odbierały wybudowaną
        tam pętle i zmodernizowaną drogę to na pewno zwrócą na te konary uwagę... zaraz
        napiszą odmowną decyzję dotyczą dopuszczenia tej ulicy do ruchu, bo
        bezpieczeństwu kursujących nam autobusów i ich pasażerów grożą stare konary
        przydrożnych drzew – pracownicy UM będą je usuwać jeszcze tego samego dnia,
        byle by ZTM pozwolił na zmianę trasy linii 805.

        Natomiast co do ul. Kasztanowej – tam wszystkie drzewa mają status pomników
        przyrody – jakiekolwiek prace przy nich mogą wykonywać tylko pracownicy
        Powiatowego Konserwatora Przyrody (czy jak to tam się inaczej nazywa).

      • w.karpinski Re: Konary drzew do ścięcia 30.07.05, 23:08
        barbarka64 napisała:

        > Na ul.Kasztanowej i przy przedszkolu na Duzej są suche konary tylko patrzeć
        > jak będzie nieszczęście.Warto się tym zająć,nim będzie za póżno. Liczę na
        > zainteresowanie sprawą radnych.

        Cała nadzieja w tym, że Pan Rafał R. się zmobilizuje i napisze do radnych.

        W.Karpiński
        • rafal.redel Re: Konary drzew do ścięcia 31.07.05, 12:37
          Pan W. Karpinski napisał:
          > Cała nadzieja w tym, że Pan Rafał R. się zmobilizuje i napisze do radnych.
          Nie ma szans, bym się zmobilizował, nim będzie za późno.

          Szanowna "Barbarko" - jeśli rzeczywiście chodzi o to, by sprawa została
          rozwiązana, to rzeczywiście takie uwagi najlepiej zgłaszać do pracowników
          urzędu naszego miasta (choćby krótkim e-mailem), zamiast oczekiwać, że
          pracownicy urzędu będą na bieżąco czuwali na forum.
          I właśnie raczej do pracowników urzędu a nie radnych. O ile się nie mylę, to
          radni pełnią głównie funkcję "uchwałodawczą" i kontrolną, natomiast władzę
          wykonawczą sprawuje burmistrz i podległy burmistrzowi urząd.
          Dlatego radziłbym napisać o problemie na adres urzad.miasta@marki.pl lub
          bezpośrednio na adres konkretnego referatu. Prawdopodobnie w tym przypadku
          właściwy byłby referat ochrony środowiska - wprawdzie (przynajmniej z moich
          doświadczeń) reakcja na e-maile jest tam nierychliwa, ale w końcu jest. Za to -
          już zupełnie na marginesie - mam naprawdę dobre doświadczenia z reakcją na
          zgłaszane uwagi przez referaty techniczny i inwestycji. Gdy zgłosiłem sprawę
          nieświecącej latarni, otrzymałem informację, że sprawa została przekazana do
          właściwego referatu (z techniczego do inwestycji), który z kolei błyskawicznie
          przekazał to wykonawcy. I po dwóch dniach latarnia znowu świeciła. Tak więc
          zachęcam do informowania urzędu przez e-mail o pojawiających się problemach.

          No chyba, że chodziło tylko o to, żeby popisać sobie na forum. Jeśli tak, to
          doskonale to rozumiem, bo sam (jak widać powyżej) popisać sobie na forum
          lubię ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka