pegas15
24.05.04, 19:03
W niedzielę odbyło się referendum w Wąbrzeźnie o odwołanie burmistrza i rady
miasta. Według mnie skonczyło się skandalem. Znowu ktoś (czytaj grupa
inicjatywy referendalnej) wyrzucił 35 tys. PLN. Dlaczego uprawnionych do
głosowania było 11.100 osób, a na referendum poszło 809 zł - przecież to
tylko ponad 7% frekwencja. Dla mnei to jest skandal, jak szasta się
pięniędzmi naszymi. Kilka osób nie mogąc pogodzić się z przegranymi wyborami
nadal pogrąża miasto w coraz to większych (i tak już nie małych) długach.
Odnosze wrazenie, że są to tylko rozgrywki personalne - nic więcej. Żałosne
to jest wszystko. Panowie taka moja rada - zacznijcie coś działać, coś robić
w tym mieście a wyborcy i tak Was zweryfikują w najbliższyhc wyborach.