mama_dorota
04.11.11, 11:06
Miałam napisać to w temacie "Miara", ale rozmyśliłam się.
Tak to jakoś dziwnie u nas jest, że nie ma właściwie prawie podręczników do teorii muzyki. Są jakieś ćwiczenia i solfeże + podręczniki do instrumentów oczywiście, ale takich prawdziwych podręczników to albo nie ma, albo nawet jak są, to nauczyciele ich nie stosują.
Mamy największy problem z kształceniem słuchu. Jak syn jest chory, to przepisanie linii nut z zeszytu niewiele pomaga, kolega raczej nie wyjaśni, a podręcznika brak i jest kicha... bo niemuzyczny rodzic jak chce pomóc to po sieci musi szukać całkiem obcych sobie tematów. Solfeż to jest używany kilka razy w roku, a wszystkie wyjaśnienia są w zasadzie ustne na lekcji, w notatkach jest z tego tylko niewielka część.
Podręcznik do audycji mamy, bo Piotrek trafił na początku do jednej grupy i tam pani wymagała. Potem przeniesiono go do innej i teraz pani z niego nie korzysta. My nieraz zaglądamy, jak notatki są za mało jasne, ale już zdarzył się przypadek, że wyjaśnienie z podręcznika pani poprawiła, woli swoje. W każdym razie ten podręcznik dużo nam pomaga i do KS bardzo by się też przydał.
Czy u was sytuacja wygląda podobnie? A może polecicie jakiś dobry podręcznik z teorią na poziomie podstawówki muzycznej?