jarkotowa1
26.09.12, 10:13
Mój mały skrzypek w tym roku szkolnym nie robi postępów.
Może dla wyjaśnienia - zaczął drugą klasę. Nauczycielka określała go jako bardzo zdolnego, rodzice starszych dzieci zwrócili na niego uwagę na audycjach.
Dostał na wakacje utwór, który zazwyczaj dzieci grają w 2 klasie. Generalnie szybko opanował utwór, cieszył się, że ma wyzwanie. Oczywiście były jakieś błędy bo grał go sam (przed wakacjami na 2 lekcjach nauczycielka omówiła z nim kilka trudniejszych fragmentów).
Teraz korygujemy błędy. No i strasznie wolno to idzie. W domu jakoś lepiej, na lekcjach tak sobie. Pani wczoraj powiedziała, że po tylu uwagach i wskazówkach błędów już nie powinno być. Trochę mnie martwi, że stoimy w miejscu.
Dlaczego tak się dzieje? Co robimy źle? Czy zdarza się takie "zatrzymanie" w postępach? Już nie wiem co robić, jak ćwiczyć. Cisnąć? Nie cisnąć? Help. Kryzys jakiś.