Dodaj do ulubionych

Dojrzewanie chłopców

15.01.10, 00:43
Chcę kupić swojemu synowi parę książek o dojrzewaniu.
Chcę też porozmawiać z nim. Ale nie wiem, jak. Jak zacząć rozmowę, czy celowo podjąć temat, czy czekać aż zapyta (wiem, że nie zapyta), więc w sumie pozostaje moja inicjatywa.
Zapytałam go ostatnio, czy kupić mu coś do poczytania na temat dojrzewania, powiedział, że owszem.
I teraz mam pytanie,czy znacie jakieś sensowne pozycje książkowe? Sprawdzone? Przyznam, że opisy i streszczenia niektórych poradników prezentowanych w księgarniach internetowych nie za bardzo zachęcają do kupna... Więc proszę o podpowiedź.

Syn ma 13 lat. Jest chłopcem bardzo inteligentnym i wrażliwym, nieco nie przystającym do środowiska rówieśników choć jednocześnie towarzyskim. Raczej jednak jest typem samotnika i romantyka.
Choć mamy dobry kontakt, to nie bardzo wiem, jak ugryźć TEN temat w kontaktach z nim.
Proszę o rady.
Obserwuj wątek
    • hugollina Re: Dojrzewanie chłopców 15.01.10, 07:59
      a jestes pewna, z nie jest, hmmm, za pozno???
      uswiadamia sie dzieci kilkuletnie, o szczegółach dot. dojrzewania opowidzialam
      mojemu wtedy 6-7 letniemu synkowi.
      jzeli chodzi o dobór ksiazek, to nie rozumiem, co w nich widzisz niewlasciwego w
      opisach. mamy np taka ksiazeczka swiat wg seksolatków, i jeszcze jedan w
      podobnym typie, przeznaczona tylko dla chlopcow, wyjasnia pewne kwestie dokladniej.
      ale moga nie pasowac przewrazliwionym chlopcom i ich mamusia: sa zartobliwe,
      czasami nawet niesmacznie zartobliwe, czy moze troche zbyt odwazne....
      jezeli chodzi o rozmowy: to ci nie pomoge tutaj, u nas na "te" tematy rozmawia
      sie wprost, wiele zartujemy, ogólnie staramy sie, zeby dla dzieci byl to temat
      "powszedni" i nie wywołujacy zaambarasowania.
      btw, sorki, ale troche mnie niepokoi opis chlopca: nie tylko nieuswiadomiony w
      wieku lat 13 (!!!! sa chlopcy, którzy w tym wieku rozpoczeli juz zycie
      seksualne), ale tez epatujesz ta jego wrazliwoscia, a jednoczesnie wspominasz
      wyobcowanie w grupie, i nie umiesz ugryzc w rozmowach dosc prostego tematu w
      sumie0 jest wiele trudnieszych...
      • pam_71 Re: Dojrzewanie chłopców 15.01.10, 08:34
        Shy shy chyba chodziło o co innego wink
        A Ty tak od razu z armaty wink
        Ja mam w domu 10latka, który zna szczegóły z anatomii i wie jak dochodzi do
        zapłodnienia itd. Jednak jak dotąd nigdy nie rozmawialiśmy o szczegółach okresu
        dojrzewania, o tym jakie procesy zachodzą w ciele chłopca i dziewczynki, czego
        można się spodziewać. Po prostu nie było okazji (i zainteresowania z jego strony).
        A swoją drogą dzisiejsze 13-14latki są często "lepiej" wyedukowane niż dorośli ;-p
        • hugollina Re: Dojrzewanie chłopców 15.01.10, 09:01
          i tak nie rozumiem, wiec ja caly czas z grubej rurywink
          o tyn jak sie "robi" dzieciwink wie moja 4 latka.
          a syn, mam wrazenie, posiada pelna wiedze o dojrzewaniu, p procesach, polucjach,
          masturbacji, odmiennych orientacjach- rozmowy byly najczesciej zaincjowane przez
          rodzicow- ja nie jestem w stanie zaakceptowac tego, ze dzieci sa uswiadamiane
          przez rowiesnikow- co to moze byc za trauma!
          nie wiem, czy wlasciwie sa ksiazki dla wrazliwców, napisane poetyckim jezykiem
          (hmm, nie do konca romatyczne te procesy sa...). sa zartobliwe i naukowe, innych
          nie widzialam, a sprawe zglebialam
          • shy_shy Re: Dojrzewanie chłopców 15.01.10, 09:27
            Hugollina, to nie jest tak, że on nie wie. Na pewno COŚ wie.
            I nie chodzi mi o specjalne książki dla wrażliwców, raczej o książki
            przedstawiające temat w sposób nie wulgarny. I oczywiście na odpowiednim
            merytorycznym poziomie.
            Argument, że niektórzy trzynastolatkowie już współżyją jakoś do mnie nie
            przemawia. Niech robią co chcą.
            Tylko nie wiem (dobrze Pam to ujęła),jak się zabrać za rozmowę bardziej
            szczegółową, związaną zarówno z dojrzewaniem fizycznym i psychicznym,
            emocjonalnym, jak również i z odpowiedzialnością z tym tematem związaną.
    • kasia_zielone_wzgorze Re: Dojrzewanie chłopców 15.01.10, 10:25
      Ja polecam: "Co się dzieje z moim ciałem" Lynda Madaras, Area
      Madaras. Mój miał 12 lat jak mu kupiłam. Zawsze mieliśmy świetny
      kontakt i naturalne było, że o wszystkim rozmawiamy, ale na niektóre
      zadawane przez niego pytania nie znałam odpowiedzi. Taki dociekliwy
      się zrobił. Akurat z tej książki sama uzupełniłam swoją wiedzęsmile. Na
      początku czytaliśmy trochę razem, trochę on sam rozmawialiśmy o tym
      co czytał. Niestety ja wychowana w rodzinie gdzie "te sprawy" był
      tematem tabu nie potrafię z synem rozmawiać np o masturbacji. Kiedy
      rozpoczął ten temat w szoku powiedziałam tylko, że nie o wszystkim
      się mamie opowiada. Teraz trudno mi wrócić do tego tematu. Dodam
      tylko, że nie mieszkamy z jego ojcem i mimo, że często się widzą i
      mają dobry kontakt, ale raczej powierzchowny i syn nigdy nie
      rozmawia z ojcem o intymnych sprawach.
      Według mnie książka bardzo dobra, ale niektórzy rodzice rówieśników
      uważają, że zbyt mocna. Mnie ją polecono w księgarni i uważam, że
      jest akurat dla 12 latka, ale my jak wspominałam, od zawsze
      rozmawiamy szczerze, przerabialiśmy literaturę na ten temat
      dopasowaną do jego wieku, także on jest wyedukowany.
      Dodam, że mój syn też jest bardzo wrażliwy i romantyczny a
      jednocześnie nie ma żadnych problemów w kontaktach z rówieśnikami.
      • igge Re: Dojrzewanie chłopców 17.01.10, 23:23
        KOnkretnych tytułow nie umiem podać, ale generalnie książki o
        dojrzewaniu nie są wulgarne i koniec. Rzeczywiście wiek 12/13 lat to
        moment, kiedy mój dzieć zainteresowal się mocniej tematem (ja na
        jego miejscu gdybym miałą mutację i obrastała włosem jak szympans
        też bym się zainteresowala). Oprócz rozmów jakoś tak naturalnie
        wynikających z żartów zasypałam młodego wszystkim co oferowaly
        biblioteki i księgarnie. Wybrał sobie kilka co ciekawszych i tyle.
        Teraz raczej interesują go pozycje o seksie, nie o dojrzewaniu i
        takie kupuję.
    • robert19915 Re: Dojrzewanie chłopców 29.01.10, 09:01
      wytlumacz mi jedno,jestes samotna matka?
      do licha,a gdzie ojciec chlopca,to on powinien rozmawiac o meskich
      sprawach z wlasnym synem.co ty jako kobieta mozesz mu powiedzec poza
      teoria poczytana z ksiazek,dojrzewalas? mialas wzwody i polucje?
      nie wariujmy,jesli twoj chlop umial zrobic dziecko to jego psi
      obowiazek jest wprowadzic swoje dzecko w dorosle zycie.
      • nim-ka Re: Dojrzewanie chłopców 29.01.10, 11:00
        A dlaczego wg ciebie matka nie może porozmawiać z własnym dzieckiem o
        dojrzewaniu? Nie przesadzaj.To tak jakby ginekologiem nie mógł być facet, bo nie
        zna się na kobietach, bo sam nią nie jest.W wieku 10,12lat czasami dziecko ma
        lepszy kontakt z matka niż z ojcem,więc co jest w tym dziwnego, że się pyta o
        dojrzewanie matki?
      • pam_71 Re: Dojrzewanie chłopców 29.01.10, 11:08
        Te Robert wink A co Ty taki zawzięty ;-p Moje chłopaki mają ze sobą świetny
        kontakt, ale to ja (jak dotąd) opowiadałam "skąd się biorą dzieci" itp. Po
        prostu mi biologia jest bliższa i sama lubię rozmawiać i dociekać co w naszym
        organiźmie "piszczy". I o dziwo najtrudniej przychodzi mi omawianie kobiecego
        cyklu ... chol.. wie czemu.
        • znowuniedziela Re: Dojrzewanie chłopców 29.01.10, 14:26
          Nie kupuj pozycji
          "na mój znak gotowi wzwyż"
          jest napisana bardzo prostackim i wulgarnym językiem, ma okropne nazwy miejsc
          intymnych i porusza moim zdnaiem tematy nieodpowiednie dla chłopców-ja niestety
          kupiłam, przejrzałam, moje dziekco spojrzało, było oniesmielone i
          zawstydzone-schowałam ;/
          • mama_kotula Re: Dojrzewanie chłopców 29.01.10, 14:41
            Z ciekawości zapytam - jakie są te tematy nieodpowiednie dla chłopców poruszane w tej książce? smile
            • znowuniedziela Re: Dojrzewanie chłopców 29.01.10, 15:34
              moim zdaniem np masturbacja-jesli dziecko tego jeszcze nie robiło-moze sie
              zainteresowac .
              Poza tym nazywanie jąder jajkami jest ohydne.
              • mama_kotula Re: Dojrzewanie chłopców 29.01.10, 15:46
                Cytatmoim zdaniem np masturbacja-jesli dziecko tego jeszcze nie robiło - moze sie zainteresowac

                Aha. Zacznie się interesować i nie daj boże to robić. Po czym mu odpadnie ręka (jak to mawiała moja babcia) i oślepnie (jak to mawiała moja katechetka). Ale ok, rozumiem, każdy podaje dziecku takie treści, jakie uważa za stosowne smile. Mnie to może dziwić jedynie.

                Nazywanie jąder jajkami faktycznie jest obrzydliwe.
                • verdana Re: Dojrzewanie chłopców 29.01.10, 18:20
                  No to się zainteresuje. Będzie mialo tanią i zdrową przyjemność. Cóż
                  złego w masturbacji, litosci...
                  Poza tym nawet młodzi z ludów niepismiennych odkrywają masturbację
                  bez uczenia się jej z książek to raczej w mlodości, nie na starość.
                  Znam sporo chłopaków w wieku 12-80. Większość z nich zna biegle
                  terminy typu "jakja" i używa ich na codzień, unikając tylko
                  podsłuchującej mamusi.
                • pam_71 Re: Dojrzewanie chłopców 01.02.10, 14:22
                  Nazywanie jąder jajkami faktycznie jest obrzydliwe.

                  A nazywanie penisa "siusiakiem" już nie ??? Dziewczyny - litości wink
                  • mama_kotula Re: Dojrzewanie chłopców 01.02.10, 14:45
                    Oj mówię za siebie. Ja nie lubię określenia "jajka" i dla mnie jest ono obrzydliwe. Dla mnie. Co nie znaczy, że moje dzieci tego określenia nie używają z upodobaniem tongue_out
                    • pam_71 Re: Dojrzewanie chłopców 01.02.10, 15:01
                      Tylko jakby wtedy zabrzmiało pytanie :
                      "Czemu piłkarze tworzący mur trzymają się za jądra" ????
                      ;-p
        • robert19915 Re: Dojrzewanie chłopców 01.02.10, 17:10
          ja nie jestem zawziety,tylko mnie smiesza moi kumple,ktorzy wstydza
          sie wytlumaczyc dorastajacemu chlopakowi jak funkcjonuje siusiak,o
          tym jak facet ma dbac o higiene i jak bedzie dorastal.to swiadczy
          tylko o tym,ze facet boi sie bliskosci i mocnych relacji.
          • mama_kotula Re: Dojrzewanie chłopców 01.02.10, 17:17
            Cytatwstydza sie wytlumaczyc dorastajacemu chlopakowi jak funkcjonuje siusiak

            Jakbym była dorastającym chłopcem i ojciec zaczął mi opowiadać o siusiaku to bym go śmiechem zabiła.
            Zresztą podobnie zabiłabym śmiechem, jakbym była dorastającą dziewczyną i matka zaczęła mi opowiadać o siusi czy innej psioszce tongue_out

            Może zacznij od nauczenia tego dorastającego chłopca jak w rzeczywistości się nazywa to, o co ma dbać tongue_out
            • verdana Re: Dojrzewanie chłopców 01.02.10, 18:02
              Dorastajacy chłopak świetnie wie, jak funkcjonuje "siusiak",
              albowiem jest jego posiadaczem.
              I jak o niego dbać też zazwyczaj doskonale wie. Bo tego uczy się
              chłopca, gdy ma 3 lata, nie 13.
              Problem raczej z tym, co mlody człowiek zamierza robić z tym
              funkcjonujacym siusiakiem, ktory zazwyczaj ostro domaga się
              zajęcia.
              • shy_shy Re: Dojrzewanie chłopców 06.02.10, 23:44
                Dziękuję za odpowiedzi.
                Szukałam książki napisanej normalnym językiem, bez prymitywnych żartów i płaskiego języka.
                I znalazłam to: "Kiedy chłopiec staje się mężczyzną" Kenneth Purvis. Mimo iż jest to poradnik przeznaczony dla rodziców, zdecydowałam się na zakup tej książki z przeznaczeniem dla swojego dziecka ( młodzieńca).
                Jest tam wszystko: zmiany fizyczne, psychiczne, wszelkie problemy wieku przejściowego i wątpliwości młodego człowieka, buzujący testosteron, masturbacja, walka płci, poczucie wartości, homoseksualizm, narkotyki, alkohol i inne tematy, z którymi może mieć do czynienia każdy dojrzewający młody człowiek. Słowem wszystko co dotyczy procesu stanowienia młodego mężczyzny.
                Polecam zarówno dla rodziców , jak i ich dzieci-nastolatków.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka