8-9 letnia dziewczynka to nastolatka ktorej nie pasuje juz wiekszosc ubran z sieciowek w dziale dzieciecym np.H&M,Zara.Nie nosi bluzek z rysunkami,motywami z bajek np.Hello Kitty,nie lubi rozowych badz kolorowych dziewczecych bluzeczek.Fryzura musi byc jak najbardziej dorosla,zadnych spinek,opasek,gumek.najlepiej wlosy dlugie rozpuszczone.Buty koniecznie zrobione na "dorosle" np.oficerki,ugi,baleriny itp a ze ma dluza stope z numeracja nie ma problemu.
Ubrania w modnym kolorze szarosci,czerni i tez "dorosle" ogolnie wizualnie ubrana jak 17-18-latka inaczej "stara malutka"

)
tak wyglada corka mojej kolezanki
i taki zdanie o niej ma jej mama
czyli wg niej 9 latka to juz nastolatka ktora ubiera sie jak jej kopia bo na dzieciece ubrania jest za duza.
oczywiscie ja nie zgadzam sie z tym zdaniem,wg mnie to przebrane,male dziecko.
z drugiej strony ja mam chlopca i moze chlopcy w tym wieku inaczej podchodza do mody-jemu to jest naprawde wszystko jedno aby bylo wygodnie i estetycznie.
no ale jak mozna "przebrac" 8 letniego chlopca za faceta?pomijajac fakt ze to dziecko to nie widze w czym doroslym mialby chodzic oprocz dzinsow i bluzek (bluz)
a jak ubieraja sie wasze corki w tym wieku?
jak dziewczynki czy jak male kobietki?
czy uwazacie ze 8 latce nie pasuje wiele strojow bo sa na nie za duze?