Dodaj do ulubionych

nefrolog a może panikuję?

11.01.11, 23:56
Witam wszystkich.
Moja 5 -letnia córka ostatnio często choruje. Ma alergię, ciągle katar, kaszel itd.
Na przełomie pażdziernika i listopada zaczęła gorączkować i płakać, że ją strasznie boli brzuch, badania moczu jednoznacznie wykazało-bakteria w układzie moczowym-augmentin 10 dni.
Minął miesiąc, 12 grudnia-zapalenie oskrzeli. Ostre, wyniki krwi wyraźnie pokazały duży stan zapalny-CRP 90- znowu antybiotyk-ten sam.
Dzisiaj jest 11 stycznia, ona od wczoraj płacze, że boli ją brzuch, ma twardy i wydęty. Gorączka ok.39 co 7-8 godzin. Jutro rano zawożę mocz.
Gdzie powinnam się w/g Was udać? do jakiego lekarza? jakie badania zrobić prócz USG brzuszka? lekarze, u których byłam bagatelizują sprawę, tymczasem dziecko będzie "żarło" antybiotyk po 3 tyg od odstawienia poprzedniego. Czy macie jakieś pomysły?
Jutro pozapisuję ją na różne badania, może mi podpowiecie?
Jeśli ja sama nie wezmę sprawy w swoje ręce, to mi się córcia wykończy... Leży i stęka sad
Może znacie jakieś zioła na oczyszczenie układu moczowego?
Tak bardzo chciałabym jej pomóc...

będę wdzięczna za każdą radę
może ktoś z Was miał/ma podobny problem?
Obserwuj wątek
    • mirszy Re: nefrolog a może panikuję? 12.01.11, 00:25
      A czy to na pewno nerki czy układ moczowy? Albo nie trafiony antybiotyk i bakteria na niego odporna, albo to nie to. Ja bym zrobiła USG jamy brzusznej + podstawowe badania. we krwi wyjdzie też stan zapalny.
    • kagrami Re: nefrolog a może panikuję? 12.01.11, 09:14
      wybierz się do DOBREGO pediatry, bo przyczyny mogą byc rózne.. Moze to rodzaj mleka jaki jej dajesz, moze nie przyjmuje jakiegos rodzaju pozywienia (gluten) a moze ma np. lamblie. Moje dzieci brzuch bolał po jednej z herbat zmienilam i jest ok.
      Poszukaj dobrego polecanego lekarza, dobrze ci radze. A poki co mozesz dawac do picia rumianek albo lekką mietę najlepiej nieslodzoną.
      A moze po tych antybiotykach ma zaburzoną florę bakteryjną w jelitach.. Czy nie za duzo tych antybiotykow? Czy to naprawde konieczne???
      • b_marciszonek Re: nefrolog a może panikuję? 12.01.11, 09:41
        oj,jak ja nie lubię mieć wyrzutów, że podałam dziecku antybiotyk... przed podaniem ZAWSZE robię badania: morfologię z rozmazem manualnym+CRP+Mocz, po chorobie kontrola, robię badania rano, do 15 mam wyniki.
        miewała CRP ok 100 i fatalne wyniki, kilka rok temu zapalenie płuc, to ja nie mam wyboru, muszę podać antybiotyk sad
        a przecież sama sobie go nie przepisuję.
        od 3 miesięcy bierzemy dicoflor 30 miał działać cuda, a na razie tylko sporo nas kosztuje.
        • b_marciszonek Re: nefrolog a może panikuję? 12.01.11, 09:42
          nie kilka rok temu a "ROK TEMU miała zapalenie płuc" literówka,przepraszam
          • drogadodomu Re: nefrolog a może panikuję? 12.01.11, 11:59
            Moim zdaniem warto zrobić usg, tylko trzeba znaleźć naprawdę dobrego specjalistę, a to nie jest łatwe. Pamiętaj , że usg oceniające jamę brzuszną musi być robione na czczo, a ukł. moczowego z pełnym pęcherzem.
            Czy jesteś pewna wyników moczu? Właściwe pobranie próbki i u 5 latki może być trudne.
            I żeby dobić cię do końca niecały rok temu CRP u mojego syna przedstawiało się następująco niedziela 123 środa 190 sobota 53. Zjechało samo tylko na lekach przeciwgorączkowych. Ja jeszcze całkiem niedawno wierzyłam, ze wysokie CRP= antybiotyk, niestety to nie takie proste. Potrzebny wam mądry pediatra. Życzę powodzenia i dużo zdrowia dla córci. Moim zdanie nie panikujesz, po prostu matki tak już maja. Powodzenia.
            • verdana Re: nefrolog a może panikuję? 12.01.11, 13:17
              Mocz, badanie ogólne i posiew, próby watrobowe, nie wiem, czy istnieją badania dotyczace trzustki - ale zapytaj, USG jamy brzusznej. Z tym, ze objawy mnie nie wyglądają na układ moczowy - nie ma bólu przy siusianiu, przy takich bólach analiza moczu powinna być tragiczna - chyba, ze to są kamienie.
              A potem pediatra, nie nefrolog - pediatra powi Ci do kogo ew. iść. Być moze potrzebny jest gastrolog.
            • dorek3 Re: nefrolog a może panikuję? 12.01.11, 14:10
              Ależ infekcje bakteryjne leczą się bez antybiotyków. Inaczej ludzkość by wyginęła już dawno. Tylko nie zawszę i niekoniecznie bez powikłań.
              Gratuluje stalowych nerwów.
    • prawdziwy_necik Re: nefrolog a może panikuję? 12.01.11, 17:09
      Badania ktore powinnas zrobic dziecku; mocz ogólny+posiew,usg jamy brzusznej i nerek,jesli zakladamy ze to zapalenie pęcherza itp. podajemy sok z zurawiny lub herbate,podajemy zurawinke do jedzenia zamiast powiedzmy słodyczy,unikamy ostrych i pikatnych potraw,a takze kwasnych...mozna podawac napewno witamine c-jesli nie ma antybiotyku w danym czasie...czesto lekarze zlecaja furagine przy stanie zapalnym,z wynikami udaj sie do dobrego pediatry on zadecyduje co dalej...moze byc nefrolog czy tez urolog,oczywiscie poimy dziecko by duzo sikało.
    • edytka2001 Re: nefrolog a może panikuję? 12.01.11, 19:13
      Bakterie w moczu lubią wracać, zwłaszcza jak poprzedni antybiotyk był podany bez zrobienia antybiogramu.
      Badania: mocz ogólny i posiew z antybiogramem, usg jamy brzusznej i do urologa.
      Podawaj do picia żurawinę i duże dawki wit C, to na pewno nie zaszkodzi, a zakwasi mocz.
      Furagina może być podawana tylko za zgodą lekarza i raczej zapobiegawczo po wyleczeniu barterii antybiotykiem.

      • verdana Re: nefrolog a może panikuję? 12.01.11, 19:56
        Różnie - czasem zapalenie pęcherza leczy się od poczatku furaginą. Ale to mi, niestety, na pecherz nie wygląda, wtedy dziecko boli przy siusianiu, rzadko caly czas. Być może jet to zapalenie nerek.
    • sion2 Re: nefrolog a może panikuję? 12.01.11, 20:51
      Kobieto, wysoka goraczka powyzej 39 C i twardy wzdety brzuszek to sie kwalifikuje do wezwania pogotowia a nie czekania na jakies wyniki badan!
      Takie objawy daje ostry stan zapalny w jamie brzusznej, oczywiscie moze to byc tez po prostu poczatek anginy ale nie wolno bagatelizowac tych dwóch objawów wystepujacych jednoczesnie: twardy i bolący brzuch oraz goraczka powyzej 39 C.

      Antybiotyki wymyslono aby chronily ludzi od smierci. Owszem nie nalezy ich brac na katar ale przy CRP okolo 100 to juz nie przelewki wiec nie wzbudzajcie w matce glupiego poczucia winy.

      Pilnie obserwuj dziecko przez noc, najlepiej spij z nia, jesli zacznie ci sie przelewac przez rece albo nie bedzie mogla wytrzymac bolu, dzwon po pogotowie a jutro rano natychmiast do lekarza.
      • verdana Re: nefrolog a może panikuję? 13.01.11, 11:42
        Święta racja...
    • jogimik Re: nefrolog a może panikuję? 13.01.11, 13:11
      Zrób badanie ogólne moczu i posiew moczu. Dzięki temu lekarz rozpozna, czy jest to zakażenie układu moczowego czy nie. Ewidentnie jest stan zapalny w organiźmie dziecka , wskazują na to inne badania. Jeśli okaże się, że jest to ZUM, konieczne jest pobranie antybiotyku zgodnego z antybiogramem , ZUMU u dzieci NIE LECZY SIĘ FURAGINĄ.
      Prry Zumie przy siusianiu zwykle boli, piecze, ale nie zawsze. Podjąć należy jak najprędzej kurację antybiotykową, aby zakażenie nie poszło dalej, np, na nerki.
      Ja też jestem przeciwniczką nadużywania antybiotyków, ale jeśli gorączką, wysokie CRP....to jest bakteria. Idź z badaniami, które masz, zrób ten mocz I DO LEKARZA.
      • b_marciszonek Re: nefrolog a może panikuję? 13.01.11, 13:28
        Badania moczu wyszły dobre, z jednej strony super a z drugiej-nadal nie wiemy co dziecku jest
        myślę, czy ni zrobic ich raz jeszcze, czy oby dobrze pobrałam?
        lekarz rozklada ręce, mania płacze,ze ja boli brzuszek, przy sikaniu nie, goraczke ma i nic prócz tego...
        • drogadodomu Re: nefrolog a może panikuję? 13.01.11, 13:47
          jak wynik dobry to i mocz dobrze pobrany smile
        • dasia_23 Re: nefrolog a może panikuję? 13.01.11, 14:03
          Piasek w układzie moczowym sad może
          U mnie ból jak diabli po stronie wyrostka a na ból jestem raczej odporna. Na USG powiedzieli że wygląda na piasek, ale USG było tydzień później.
          Ja bym podjechała na izbę przyjęć, zrobią badania i puszczą, jeśli nic poważnego nie znajdą.
    • jogimik Re: nefrolog a może panikuję? 13.01.11, 14:01
      Jeśli mocz wyszedł ok to super, wiadomo, że ZUMU nie ma. Nie mogę doczytać czy teraz też robiłaś jakieś badania (morfologia, rozmaz, CRP??) Jeśli tak, wklej te wyniki do eksperta, zdrowie małego dziecka, może uda się szybko je zinterpretować przez lekarza. Dzięki morfologii z rozmazem można zobaczyć, czy jest to wirusówka czy bakteria.
      Jeśli wirus to brzuch może boleć, przy początku anginy też brzuch boli. Pediatra chyba osłuchała i zajrzała do gardła? Brzuch na pewno też "wymacała"?
      Są też szybkie testy na paciorkowce (tzw, quick test, 5 min) przy anginie, jeśli są watpliwości. Co tu jeszcze podpowiedzieć..............
      Napisz jakie badania oprócz moczu robiliście i co właściwie powiedział lekarz?
      • b_marciszonek Re: nefrolog a może panikuję? 13.01.11, 15:35
        robiliśmy 2 razy mocz, krwi nie,wyjątkowo po zobaczeniu moczu obie lekarki powiedzialy,zeby krwi juz nie robic,gardło w miarę (piszę w miarę, bo ona ma zawsze zaczerwienione gardło, nigdy nie usłyszałam,że gardło jest czyste), osłuchowo ok, nic prócz bólu brzucha nie dolega,na nic wiecej się nie skarży,pomiędzy gorączkami zachowuje się w miarę normalnie, nie tak,że śpi całą dobę
        myślę, że jak do jutra nie będzie poprawy, to podjedziemy do prokocimia, może uda nam się coś wywalczyć
        • jogimik Re: nefrolog a może panikuję? 13.01.11, 15:41
          To może zwykła wirusówka, mój syn w listopadzie też maił przez 5 dni gorączkę prawie 39,5. Bolał go (trochę brzuch) i nic wiecej. Pediatra widział go w pierwsz, w trzeciej też go wezwaliśmy - baliśmy się, że to angina bo w klasie 3/4 dzieci chorowało. Pediatra nic nie widział w gardle, kazał poczekać jeszcze dobę, i jak gorączka nie spadnie lub zacznie się cośnowego (kaszel, wymioty...) to go wezwać . Gorączką w 5 dobie zeszła do 38 w szóstej do 37 i potem spoko.
          • verdana Re: nefrolog a może panikuję? 13.01.11, 18:20
            Mając pięć lat wylądowałam w szpitalu z takimi własnie bólami brzucha. Diagnoza - nerwica.
        • morekac Re: nefrolog a może panikuję? 13.01.11, 22:30
          A brzuch ją bolał przed wzięciem antybiotyku czy już po?
          • pasik Re: nefrolog a może panikuję? 13.01.11, 22:53
            wizyta u nefrologa na pewno, usg brzucha też
            Z takimi bólami , temperaturą trafiłam do szpitala- ostre zapalenie kłębuszków nerkowych..a nerki wcale mnie nie bolały. Jeszcze chwila skończyłoby sie sepsą.
    • radiata Re: nefrolog a może panikuję? 14.01.11, 19:05
      A jak już wyciągniesz małą ze stanu ostrego, to radzę pogadać z alergologiem czy pulmonologiem jeszcze. 5 lat, to takie okres, gdzie zmienia się często reakcja alergiczna z wysypek i objawów skórnych na oddechowe, żołądkowe. Może zamiast antybiotyków warto przejść na przeciwzapalne wziewne. Może się okazać, że ma celiakię... i trzeba przejść na dietę bezglutenową... Ból brzucha może być też efektem alergii krzyżowej - jak jest uczulona na brzozę np. to brzuch boli od wszelkich surowych rzeczy - marchewki, jabłek itp
      • sefirotek Re: nefrolog a może panikuję? 15.01.11, 10:46
        TEn sam antybiotyk podany w odstępie 3 tycgodni, kieydś lekarka mi mówiła, że jeśli podaje się ten sam antybiotyk, albo z tej samej grupy, musi być ok. 6 tygodni.

        lekarza zmienić!
        bo może to być wszystko, od najgorszych diagnoz po zupełnie banalne, co jest najbardziej prawdopodobne po badaniu krwi, np. zatrucie pokarmowe, albo alergie.
        • b_marciszonek Re: nefrolog a może panikuję? 15.01.11, 17:40
          hm, ja nic takiego nie slyszałam, rzeczywiście 3 tyg.odstępu pomiędzy tym samym antybiotykiem sad
          miała gorączkę we czwartek wieczorem 39,8-zbiłam jej cytryną na kostkach i okładami do 38,3 ale później strasznie się męczyła i podałam jej paracetamol w czopku.
          minęły prawie 2 doby, myślałam,że wszystko na dobrej drodze, zaczęła kaszleć, smarkać i znowu ma gorączkę 39,5 sad
          jedno choróbsko w drugie się przerodziło
          • dorek3 Re: nefrolog a może panikuję? 16.01.11, 15:27
            U mnie dwójka tez przerobiła dwu-fazowa infekcję (albo jedną po drugiej), tyle że to były lajotwe wirusówki. Lajtowość się skończyła jak u jednego wczoraj zdiagnozowano zapalenie ucha ocxzywiście. Jedziemy własnie na Augmentinie i jest na szczeście już poprawa.
          • amandaas Re: nefrolog a może panikuję? 18.01.11, 09:33
            Jeżeli były 3 tyg odstępu między tym samym anybiotykiem to za drugim razem zapewnie nie działał. Zmień lekarza koniecznie, to jest kardynalny błąd. Wyrzucili by mnie ze studiów na zbity pysk za coś takiego.
        • dorek3 Re: nefrolog a może panikuję? 16.01.11, 15:25
          Z mojego doświadczenia wynika że i dwa miesiące to mało. Moi pediatrzy/laryngolodzy (głównie, bo u nas 90% antybiotyków jest na uszy) nigdy nie powtarzaja tego samego antybiotyku w kolejnej infekcji niezależnie od odległości czasowej. No chyba żeby ól roku było to się "resetuje"
      • b_marciszonek Re: nefrolog a może panikuję? 15.01.11, 22:38
        o,jakaż ja jestem genialna, teraz zauważyłam,że w złym dziale zamieściłam wątek sad
        przepraszam.

        radiata jakie wziewy miałaś na myśli? my bierzemy flixotide, serevent a w razie duszności wentolin. do tego singular5 na stałe od jakiegoś czasu.
        teraz mamy także kurację broncho vaxom, bierzemy 2 tabletkę z drugiego listka, katar od 3 dni gdzieś jest-wodnisty bardziej
        teraz kaszle okrutnie sad sad sad
        marysia jest bardzo słaba, nic nie je, większość czasu śpi

        teściowa zapisała ją do sąsiada-bioenergoterapeuty
        nie śmiejcie się, ale ja już naprawdę nie wiem co robić
        • ammeux Re: nefrolog a może panikuję? 16.01.11, 15:19
          Przepraszam ale nie doczytałam. Co pokazało usg??
        • mami7 Re: nefrolog a może panikuję? 16.01.11, 16:38
          a jaka bakteria wyszła wtedy w moczu i w jakiej ilosci? jakie było badanie ogolne moczu?
          po infekcji córka powinna na dłuzej dostać furaginę odkazajaco, profilaktycznie.
          po dwóch incydentach zakazenia drog moczowych dziewczynka powinno trafić do nefrologa.
          usg brzucha zróbcie koniecznie, u radiologa specjalizującego sie w badaniu dzieci (w Warszawie moge polecić).

          ale...zbadaj tez dziecko pod kątem tych bóli brzucha. na poczatek najprostsze: sprawdzałas pasozyty, lamblie, gzryby?
          po wielu antybiotykach moze byc przerost candidy.

          oslabione dziecko po leczeniu, chorobach, obciazajacyh lekach, jest apatyczne, slabe i lapie znowu.
          trzeba jakos wyjsc z tego zamknietegpo kregu.
          moim zdaniem bardzej pomoglby córce dobry doswiadczony homeopata-pediatra, a nie bioenergoterapeta (z tymi raczej bym uwazala w przypadku dziecka).

          sama mozesz profilaktycznie podac dziecku vitabutin, bardzo dobry preparat z zurawiny- i wzmacnia i na uklad moczowy.
          zwróc uwage na diete dziecka. odpusc nabiał i koniecznie cukier.
          • b_marciszonek Re: nefrolog a może panikuję? 16.01.11, 18:06
            na usg idziemy jutro,
            pasożyty badalismy 2,5 mies. temu
            w sumie to jestem przerażona, jak mały procent wykrywalności jest...
            teraz mała gorączki nie ma, ale leży,nie chce jeść,jest słaba...
            • b_marciszonek Re: nefrolog a może panikuję? 17.01.11, 22:07
              No i klops. USG nic nie wykazało. W sumie powinnam się cieszyć...
              Niestety trochę kaszle mokrym kaszlem,
              na razie bez gorączki
              może to jakis inny wirus i obejdzie się bez antybiotyków
              mam wielką nadzieję
              • ola33333 Re: nefrolog a może panikuję? 18.01.11, 00:06
                moze zbadaj ja jeszcze w kierunku mononukleozy..
                • w_miare_normalna Re: nefrolog a może panikuję? 18.01.11, 15:15
                  Ty nie miej wyrzutów, ze podajesz dziecku antybiotyk bo w niektórych przypadkach podanie go, jest konieczne. Moja córka (2,5 roku) choruje przewlekle, ze względu na to, ze ma astmę, jednego dnia jest ok, a drugiego ma ciężkie zapalenie oskrzeli.Przeszłąm już wszystkich lekarzy jakich mogłąm, każdy kiwa głową, ze nie wiedzą co robić, zwalają wszystko na astmę. 5 grudnia miała zapalenie oskrzeli z świstami na płucach. Brała 10 dni antybiotyk, ale kaszle cały czas. W sobotę pojechaliśmy na pogotowię, dusiła się. I diagnoza-znó ciężkie zapalenie oskrzeli. Oczywiście antybiotyk-sumamed 3dniowy. na szpital się nie zgodziłam-zresztą już przy wyjściu, lekarka stwierdziła, że w spzitalu leczyłąby się tym samym co w domu, więc ze względu na brak odponości, lepiej żeby byłą w domu. jestem wykończona, młoda ledwo dyszy, zresztą drobniutka jest (12 kg.) także blada twarz i podkrążone oczka.
                  • b_marciszonek Re: nefrolog a może panikuję? 24.01.11, 23:10
                    no... Straszne uczucie, jak dziecko zapada na kolejne infekcje, one w pojedynkę-raz na jakis czas nie są groźne, ale razem, tydzień po tygodniu sieją niezłe spustoszenie w organimach naszych dzieci
                    Marysia jest leczona na astmę epizodyczną-alergię ma-wziewami itp, ale niestety-każdy lek to broń obosieczna,na jedno pomaga na inne szkodzi.
                    Marysia czuła się juz lepiej, katar i kaszel poznikały bez śladu, poszła w piątek do przedszkola (prawie 2 tygodnie nie chodziła) i wczoraj pokolorowała "pawiami" swój pokoik i dzisiaj znowu nie była w przedszkolu.Fakt, wiele osób z naszego otoczenia coą złapało w ostatnim czasie, ale ona wszystko co tylko możliwe... sad sad sad
                    od kilku godzin wymioty się nie powtórzyły
                    ale cały czas jestesmy czujne.
                    za tydzień idziemy do gastrologa
                    • lolinka2 Re: nefrolog a może panikuję? 24.01.11, 23:39
                      i w tym usg NIC na temat węzłów chłonnych nie było???????
                      • b_marciszonek Re: nefrolog a może panikuję? 25.01.11, 13:11
                        USG wyszło idealnie, żadnych zmian... nic niepokojącego.
                        Szukamy dalej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka