Dodaj do ulubionych

chłopaki i ojciec

16.07.11, 17:05
powiedzcie jak to jest u Was? mam 2 chłopaków (8,12 lat), ojciec jest dla nich wyrocznią, autorytetem i guru. o wszystko pytają ojca, najlepiej im z ojcem nawet jak ojciec ryknie to słuchają, kary przyjmują i szybko wybaczają. ostatnio coraz częściej czuję, że moja rola w tym domu to rola służącej. oczywiście jak przytulić to często do mamy , szczególnie młodszy...ale zawsze- trochę głupio.
Obserwuj wątek
    • mama303 Re: chłopaki i ojciec 16.07.11, 19:22
      Wydaje mi się że zależy jaki jest ojciec. Znam takich ojców, z którymi dzieci niezbyt lubiły przebywać, niezaleznie czy to chłopcy czy dziewczynki.
      Ale to że Twoja rola sprowadza sie do służacej to także wiele zależy od podejścia ojca do matki!
    • beatulek Re: chłopaki i ojciec 16.07.11, 19:23
      Pozazdrościć im ojca. Myslę, że jak dorosną to będą mieć "jaja" po takim wychowaniu. I fajne chłopaki bedą. Dziś już bardzo często zanika figura ojca. Oni mają - ciesz się z tego.
    • aniask_mama Re: chłopaki i ojciec 16.07.11, 20:02
      Od mniej więcej 8-9 rż tata przejmuje rolę najważniejszej osoby w życiu dziecka - oczywiście to uogólnienie psychologiczne, ale jak widać działa big_grin
      • mama303 Re: chłopaki i ojciec 17.07.11, 08:56
        To jest bardzo duże uogólnienie. U mnie najważniejszą osobą była zawsze matka, ojciec pozostawał troche z boku i zostawiał ważne decyzje mamie. Niestety tata nie był także dla mnie autorytetem.
        • e_r_i_n Re: chłopaki i ojciec 19.07.11, 08:57
          Myślę, że przedmówczyni miała na myśli relację syn-ojciec.
          Mój dziesięciolatek też w tacie zakochany (ze wzajemnością), mają swoje tajemnice, ustalenia.
          I dobrze. Zdrowo.
          • mama303 Re: chłopaki i ojciec 19.07.11, 20:31
            e_r_i_n napisała:

            > Myślę, że przedmówczyni miała na myśli relację syn-ojciec.

            I niesłusznie, bo ojciec powinien być równie ważny dla córki.Płeć nie ma tu znaczenia. Bywają dobre i złe relacje. Czasem ojciec z synem wrecz tocza ze soba walkę.
            To nie jest tak że zawsze syn jest wpatrzony w ojca jak w obraz a córka w matkę.
            • e_r_i_n Re: chłopaki i ojciec 20.07.11, 12:21
              Piszesz raczej o czymś innym.
          • agus8 Re: chłopaki i ojciec 25.07.11, 08:30
            u mnie mama smile, pozazdroscic ojca i meza...
    • yula Re: chłopaki i ojciec 16.07.11, 23:33
      U mnie syn ma 8 lat, córka 6 - i to córka bardziej garnie do ojca, a słuchają raczej obojga, chociaż trochę lepiej to jednak mnie tongue_out
      A co do poczucia bycia służącą, no cóż, to zależy od ciebie i nikogo więcej. Nie bądź służącą i tyle. Mąż ma jakieś obowiązki w domu? Przydziel dzieciom też jakieś obowiązki, u mnie mają oczywiście głównie sprzątać po sobie zabawki, ale też pozmywają czas od czasu, pomogą powycierać kurze, przetrzeć podłogę, poodkurzać itp. oczywiście na miarę swoich możliwości smile
    • e-emma-e Re: chłopaki i ojciec 18.07.11, 10:35
      zielonasara napisała:

      > ojciec jest dla nich
      > wyrocznią, autorytetem i guru. o wszystko pytają ojca, najlepiej im z ojcem
      > nawet jak ojciec ryknie to słuchają, kary przyjmują i szybko wybaczają.

      Zazdroszczę. To bardzo prawidłowe relacje.

      > ostatnio coraz częściej czuję, że moja rola w tym domu to rola służącej. oczywiście jak
      > przytulić to często do mamy , szczególnie młodszy...ale zawsze- trochę głupio.

      Jeśli nie pogardzają tobą, to chyba nie masz się czym martwić. Przyjmij rolę "od przytulania i uśmiechania", a nawet rolę służącej (bez pogardy), i nie rób z tego problemu. To też ważna i potrzebna rola, choć wydawać ci się może, że nieambitna. Podejrzewam, że (może podświadomie?) i tak jesteś tą od wychowywania i od podziwiania.
      • zielonasara Re: chłopaki i ojciec 18.07.11, 12:05
        dziękuję za wszystkie odpowiedzi- podniosłyście mnie na duchu. mądre z Was babki!!!
      • policjawkrainieczarow Re: chłopaki i ojciec 20.07.11, 17:09
        > Jeśli nie pogardzają tobą, to chyba nie masz się czym martwić. Przyjmij rolę "o
        > d przytulania i uśmiechania", a nawet rolę służącej (bez pogardy),

        que? a z jakiej pyty ona ma przyjmowac rolę służącej trójki zdrowych, pełnosprawnych ludzi?
        • e-emma-e Re: chłopaki i ojciec 21.07.11, 15:30
          policjawkrainieczarow napisała:

          > a z jakiej pyty ona ma przyjmowac rolę służącej trójki zdrowych, pełnosprawnych ludzi?

          A z takiej, że w pewnym sensie kobieta jest wobec swoich domowników zawsze służącą. Przy czym nie jest to służąca według twojej definicji.

          Z relacji autorki tematu wnioskuję, że nie pełni ona w swojej rodzinie roli zwykłej służącej. Może zaś pełnić i pełni prawdopodobnie rolę kobiety - piastunki klimatu emocjonalnego, ciepła w rodzinie i stałego rytmu życia domowego.
    • daniela11 Re: chłopaki i ojciec 02.08.11, 15:14
      Ja też mam dwóch synów i powiem Ci - u mnie jest to samo. Jakbym czytała o swojej rodzinie ! wink Tyle tylko, że młodszy jeszcze mały - ma dwa latka ale też zapatrzony w tatusia. O starszym już nie wspomnę: wspólna pasja - SPORT (piłka, karate itp), tajemnice. Powiem Ci tak: Mnie to wcale nie martwi, wręcz odwrotnie: cieszy. To znaczy, że nam się mężowie i ojcowie udali - tylko pozazdrościć! Mój mąż też bardzo kocha swojego ojca i przyjaźni sięz nim do dziś. Ja na to patrzę z zazdrością, gdyż mój ojciec był ojcem niedzielnym, któremu dzieci tylko przeszkadzały, wolał siedzieć w fotelu i czytać gazetę lub oglądać wiadomości. Z ojcem nigdy nie miałam takiego kontaktu jak moje dzieci z mężem, tylko się cieszyć. Ty tylko zadbaj o to, żeby faktycznie nie sprowadzili Cię do roli sprzątaczki i kucharki, warto rozmawiać o tym z mężem, faktycznie coś w tym jest, żę rolą ojca jest też pokazanie dzieciom szacunku do matki (kobiety). Moi synowie przychodzą się do mnie przytulić, wypłakać (młodszy jeszcze i tak dużo czasu spędza ze mną), ale teżwiedzą, że z mamą można się powygłupiać, mama też umie jeździć na rowerze i na nartach, z mamą też fajnie gra się w karty, a poza tym mamie trzeba pomagać (obowiązki domowe).
      • sibeliuss Re: chłopaki i ojciec 13.09.11, 08:27
        Masz super związek smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka