w-f na dworze

21.09.11, 14:58
Czy wasze dzieci (I-III klasa) mają w-f na dworze o tej porze roku ?
Moja córka przyszła dzisiaj i powiedziała, że pan od w-fu o 9 rano kazał klasie biegać po parku (niedaleko szkoły). Nie pozwolił im ubraz bluz, tylko mieli biegać w koszulkach z krótkim rękawem. Trochę jestem wnerwiona, bo córka w zeszłym tygodniu miała anginę, zresztą reszta dzieci też zasmarkana.
Ja wiem, że ruch na świeżym powietrzu to zdrowie, ale rano było u nas 10C.
Nie wiem, dla mnie to przegięcie...a może to norma...
    • iwoniaw Jak najbardziej 21.09.11, 15:45
      I oczywiście, że ćwiczą w koszulkach i spodenkach, bluza jest po to, żeby ją ewentualnie założyć PO ćwiczeniach, gdy się jest zmachanym, a nie żeby w niej generować siódme poty przy lekkim truchcie.
      IMO przesadzasz. A angina bierze się z bakterii, a nie krótkiej koszuli na wf.
      • andaba Re: Jak najbardziej 21.09.11, 15:51
        jw, przeciez mamy połowę września nie styczeń...

        A potem sie dziwić, że zasmarkane...
    • asia_i_p Re: w-f na dworze 21.09.11, 17:31
      Jest, czasami. Uważam, że to niezły pomysł, bo przedszkolnych spacerów najbardziej mi żal po przejściu do szkoły.
      • aniaop Re: w-f na dworze 21.09.11, 18:38
        A u nas o 8 rano cwicza na BOSAKA (korektywa) na boisku nawet dzieci z zerowki.
        • iwoniaw Re: w-f na dworze 21.09.11, 18:58
          Ha, zapomniałam napisać, że dziś widziałam ganiające po polu dzieci ze świetlicy, którym po obiedzie okrutne wychowawczynie wyniosły na boisko wszelkie piłki, skakanki, rakietki do badmintona, bańki mydlane itp. zamiast poowijać w kołdry, zaciemnić okna i uszczelnić drzwi big_grin
        • ciociacesia taa 21.09.11, 19:12
          a potem reumatyzm w wieku 14 lat
    • mama303 Re: w-f na dworze 21.09.11, 18:59
      U nas tez na boisku i to o 8 rano! Ja tam zadowola jestem, córka tak sobie bo jeszcze zaspana.
    • przeciwcialo Re: w-f na dworze 21.09.11, 21:10
      W bluzach to dopiero zapociliby sie. Jak sama zauwazyłaś było 10 st C a nie -10.
      • aqua48 Re: w-f na dworze 21.09.11, 21:20
        Moje dzieciska w gimnazjum miały cały czas (zima-lato) wf na dworze i ćwiczyły oczywiście w strojach z krótkim rękawkiem i krótkich majtkach te marszobiegi i inne tego typu biegi przełajowe, rozgrywki itp. I wbrew moim początkowym strasznym lękom - moja dwójka w szkole podstawowej zapadała co chwilę na ciągi anginowe, albo typu katar/przeziębienie/zapalenie oskrzeli/- nie zdarzyło się przez trzy lata żeby źle się dla nich te wf-y skończyły, a nawet chyba dzięki zimnemu wychowowi nabrali odporności.
    • q_fla Re: w-f na dworze 21.09.11, 21:39
      Byłabym wniebowzięta, gdyby młoda miała takiego nauczyciela wuefu. smile
    • ewenekgosia Re: w-f na dworze 21.09.11, 21:49
      jeste skazona bo mam dzieci w szkole sportowej- WF w szkole maja caly rok- biegi, narty biegowe, boisko.
      Dobre ubranie zalatwia sprawe.
      Ja tez biegam i biegam w zasadzie caly rok, no jak ponizej minus 20 spadnie to zdarza mi sie odpuscic.

      Nie smiem nawet dodac ze dzieci maja WF na dworze jak pada i wieje smile
    • olalalalaaa Re: w-f na dworze 21.09.11, 22:42
      pan od w-f w klasach I-III ?????coś kręcisz moja droga jak to na forum ....
      • kunnegunnda Re: w-f na dworze 21.09.11, 22:57
        a coz w tym dziwnego?
        szkoly sa rozne.
        moja corka ma pana i pania do wf, basen przez 6 lat, 3 sale gimnastyczne.
        polska, szkola publiczna
      • ewasuwek Re: w-f na dworze 22.09.11, 07:11
        a co w tym dziwnego. Córka jest w 3 klasie, ale już w pierwszej miała w-f z "wuefistą"...
        a kto ma prowadzić te lekcje?
      • mama303 Re: w-f na dworze 22.09.11, 08:12
        olalalalaaa napisała:

        > pan od w-f w klasach I-III ?????coś kręcisz moja droga jak to na forum ....
        U nas tez pan od wf, od I klasy
      • rolly_mo Re: w-f na dworze 22.09.11, 08:56
        U mnie też pan od WF, I klasa.
      • aniaop Re: w-f na dworze 22.09.11, 09:35
        olalalalaaa napisała:

        > pan od w-f w klasach I-III ?????


        U nas pan od w-f byl nawet w szkolnej zerowce smile
        • kocianna Re: w-f na dworze 22.09.11, 09:40
          U nas też w-f na dworze, też krótki rękaw.
          W listopadzie będzie około zera, to będą ćwiczyć w dresach.
          W styczniu -20, to w kombinezonach narciarskich (tych cieńszych), i biegówki kazali kupić.
          A boso to moje dziecko biega nawet po śniegu, jak pewna część lokalnej populacji, i reumatyzmu od tego jakoś tu nikt nie dostaje.
      • budzik11 Re: w-f na dworze 22.09.11, 14:52
        olalalalaaa napisała:

        > pan od w-f w klasach I-III ?????coś kręcisz moja droga jak to na forum ....

        A co w tym dziwnego? U nas SKS prowadzi miły, młody, sympatyczny chłopak, który ma też zajęcia w świetlicy. Dzieciaki go uwielbiają, moja córka, pierwszoklasistka też (chodzi na ten SKS).

        A w temacie - nie, u nas dzieci ćwiczą na sali gimnastycznej, a szkoda, też chciałabym, żeby ćwiczyli na świeżym powietrzu. Że 10st.? A co w tym złego? Przecież ćwiczą, biegają, ruszają się, nie stoją i marzną.
    • kunnegunnda Re: w-f na dworze 21.09.11, 22:55
      maja, bardzo mnie to cieszy
    • stypkaa Re: w-f na dworze 22.09.11, 09:08
      Mają, z czego się bardzo cieszę. I tak dużo mniej przebywają na świeżym powietrzu w porównaniu do przedszkola.
      Ale te bluzy to przegięcie - dlaczego dzieciaki same nie mogły zdecydować czy chcą je założyć czy nie? Jedne dzieci są zimnolubne i szybko się pocą - takiego mam starszaka, a inne - zdecydowanie wolą jak jest im ciepło i nie pocą się nawet przy sporym wysiłku - taki jest mój młodszy syn. I nie ubieram ich jednakowo, pozwalam im decydować czy jest im ciepło czy zimno i jak się w związku z tym ubrać lub co zdjąć.
      • ewasuwek Re: w-f na dworze 22.09.11, 11:16
        właśnie o te bluzy mi sie rozchodzi. Nauczyciel nie pozwolił im założyć bluz.
        Przez całą noc córka kaszlała, dzisiaj jest chora.
        Najbardziej wkurza mnie to, że córka jest odczulana i żeby dostać zastrzyk musi być zdrowa. W poniedziałek na pewno nie dostanie zastrzyku i trzeba będzie przekładać terminy u lekarza.
    • mamusia1999 Re: w-f na dworze 22.09.11, 10:26
      no wiec przy 10 stopniach to ja zakladam do biegania bluze, ktora dosc szybko sciagam i nie mam co z nia zrobic do konca trasy...hm...nie lubie zaczynac od gesiej skorki, ale przezeiebic to bym sie pewnie nie przeziebila.
      • k1234561 Re: w-f na dworze 22.09.11, 10:47
        U nas też mają WF na dworze.Bardzo się cieszę z tego powodu,bo przynajmniej się trochę dotlenią.Siedzą przecież głównie całymi dniami w szkole,ze szkoły szybko najczęsciej samochodem na zajęcia dodatkowe,potem do domu.Z jednego biurka do drugiego.Moim zdaniem nic im nie będzie jak trochę się poruszają na świeżym powietrzu.
        W szkole córki zimą,kiedy na sali jest zimno,bo okna nieszczelne,ubierają dziewczyny leginsy i t-shirty z długim rękawem,a chłopacy spodnie dresowe,cienkie i też t-shirty z dł.rękawem lub z krótkim co kto woli.W końcu nie siedzą tam tylko też się ruszają.
      • stypkaa Re: w-f na dworze 23.09.11, 13:47
        >i nie mam co z nia zrobic do konca trasy...

        Jest bardzo prosty sposób, który ja stosuję w podobnych przypadkach i który polecam smile: bluzę, sweter, polar czy co tam jeszcze na długi rękaw można sobie zawiązać wokół talii. Plus jest taki, że na początku zanim się jeszce dobrze rozgrzejesz nie marzniesz, potem sobie ściągasz jak masz ochotę i wiążesz, a potem jak skonczysz biegać i zacznie ci się robić chłodno możesz znów założyc bluzę.
        Ja akurat nie biegam, bo nie lubię. Ale sporo jeżdzę na rowerze. I przy 10st. na krótki rękaw bym bardzo zmarzła.
    • wuwujama Re: w-f na dworze 23.09.11, 12:00
      Maja na dworze tylko jak jest ladna pogoda, ale u nas nie ma problemu z dostepnoscia sali gimnastycznej.
      • myelegans Re: w-f na dworze 23.09.11, 12:53
        W szkole syna wychodza na plac zabaw 2 razy dziennie, poza tym w-f tez maja czasami w parku.
        Syn do konca listopada ma 2-godzinne treningi pilki noznej o 8 rano w sobote bez wzgledu na pogode, ostatnio caly czas padalo, my zmarznieci pod parasolem, dziecko niezmarzniete w krotkich spodenkach. Maja ubierane.... stroje pilkarskie, krotkie spodenki, koszulka, nie da sie bluzy bo.... numer zakryje big_grin nie choruje...

        Ja biegam caly rok snieg, deszcz, mroz. Legingsy zakladam jak temperatura spada ponizej 0.... , dalej pomiatam w krotkim rekawie, albo bezrekawniku nawet o 5 rano..... nie choruje wcale....

        Wazne jest zeby zaraz PO biegu, treningu, czy w-f przebrac spocone ubranie, wytrzec sie, bo wtedy rzeczywiscie, szybko robi sie zimno.....
    • jagabaga92 Re: w-f na dworze 23.09.11, 13:33
      Ja z tym zmarźluchów i wg mnie to przegięciewink Trzymam się ciepło i nie choruję. Me dziecię również. Jak dla mnie na hartowanie jest pora latem, ale tak jak napisałam- ja zmarzla jestemwink
      • sefirotek Re: w-f na dworze 23.09.11, 16:02
        Ale wszystkie dzieci zahartowane, bo moje po takim wf przy 2 stopniach na polu i w krotkich spodenkach, skończyło z zapaleniem oskrzeli. Dwa tygodnie nie było w szkole ale my za to ze skargą u dyrektora ;/
        • kol.3 Re: w-f na dworze 23.09.11, 18:42
          Przede wszystkim teraz jest ładna pogoda. Slońce, powietrze łagodne, wiatru zimnego brak. Gorzej gdy rzeczywiście przy paru stopniach i lodowatych podmuchach wiatru wuefmen zarządza piłkę. Ci co biegają jeszcze się rozgrzeją, a bramkarz? Wuefmeni rzadko mają wyobraźnię.
      • mama_kotula Re: w-f na dworze 24.09.11, 09:36
        Cytat
        Jak dla mnie na hartowanie jest pora latem


        Jak się hartuje w 30 stopniowym upale??
        • jagabaga92 Re: w-f na dworze 24.09.11, 21:30
          > Jak się hartuje w 30 stopniowym upale??
          >

          Ano tak, że "stosuje się" np. różnicę temperatur między powietrzem a wodą. Moim zdaniem tego typu hartowanie jest skuteczniejsze od hartowania samą niską temperaturą.

          A swoją drogą taki 30-stopniowy upał podczas polskiego lata to już niemal ewenement klimatycznywink
    • nena22 Re: w-f na dworze 24.09.11, 09:31
      oj, ile ja bym dała za to, zeby u nas wychodzili na dwór podczas w-fu, a nie wycierali sobą korytarz ( bo sala gimnastyczna nie wystarcza dla wszystkich )
Pełna wersja