Dodaj do ulubionych

średnia a nagroda

28.06.13, 13:22
Zdenerwowałam się... Alicja ukończyła IV klasę ze średnią 5,18 czyli super. Jakie było moje zdziwienie że na środek sali gimnastycznej wyczytywane były tylko osoby ze średnią powyżej 5,4. Tych którzy ukończyli ze średnia powyżej 4,75 ale poniżej 5,4 potraktowano normalnie bez jakiejś gratyfikacji. Już nie chodzi o tą książkę tylko dzieci pracowały na dobre wyniki, które i tak nie zostały docenione. No może tylko to że ten czerwony pasek jest na świadectwie. Jeszcze Pani rozdająca świadectwa w klasie do tych osób ze średnią 4,75-5,4 cyt. "Będzie lepiej w przyszłym roku? Taaaak?" No szlag mnie trafił. Czepiam się...?
Obserwuj wątek
    • ewma Re: średnia a nagroda 28.06.13, 13:44
      U nas na apelu, świadectwa z paskiem,wręczane są na środku sali gimnastycznej.
      Z każdej klasy osobno.
      Moja za średnią 5,27 ,zawody,konkursy,zgarnęła wiele nagród i jest zachwycona.
      • heca7 Re: średnia a nagroda 28.06.13, 13:57
        Wreszcie dotarłam do domu wink Lekko zaskoczona bo o czerwonym pasku wiedziałam ale ani córka ani ja nie wiedziałyśmy o stypendium (50zł/semestr).
        Wracając do tematu. U nas na apelu (sala gimnastyczna) wyczytane były po kolei WSZYSTKIE dzieci z czerwonym paskiem. Od najstarszej klasy do najmłodszej. I wszystkie te dzieci dostały książki - np Polskie skanseny, muzea, kolekcje. Dodatkowo już w klasie dzieci przy odbieraniu pozostałych świadectw dostały książki kupione ze składek klasowych rodziców. Też wszystkie dzieci, także te z czerwonym paskiem. Dlatego jestem zdziwiona, że u Was tak postąpili. Rozumiem sytuację- nie mam paska, nie mam książki. Ale podzielenie tych paskowych na gorszych i lepszych wyjątkowo niefortunne i przykre. Tym bardziej, że to są dzieci i podchodzą emocjonalnie. Komentarz wychowawczyni też nie na miejscu.
        Zresztą ciekawe czyj to pomysł. Może warto na początku roku przejść się do przewodniczącej Trójek klasowych (tej głównej) i z nią tą sprawę omówić?
        • heca7 Re: Ps: moja też Alicja :) n/t 28.06.13, 13:58

        • kingae Re: średnia a nagroda 28.06.13, 14:02
          Rozmawiałam właśnie już z przewodniczącym rady rodziców. Zwłaszcza że nie tylko ja byłam zniesmaczona... Niektórzy rodzice myśleli że dzieci jednak nie są przodownikami skoro nie zostały wyczytane. Dodatkowo jestem zła za to że za sportowe osiągnięcia gratyfikacje otrzymują tylko niektóre osoby. Moja zdobyła złoty medal w pływaniu na zawodach międzyszkolnych w swojej klasyfikacji wiekowej i cisza.... (chociaż medal i dyplom zaniosła do szkoły)
          • heca7 Re: średnia a nagroda 28.06.13, 14:30
            No co Ty??? Naprawdę dziwne zwyczaje uncertain
            U nas na apelu wyczytane były osoby, które były finalistami konkursów (wszystkich). Także takich "nieszkolnych" gdzie dziecko zajęło wysokie miejsce a szkoła o tym wie. Rodzice 6-klasistów, którzy mieli przez 3 lata pasek dostali listy gratulacyjne. Dyplomy dostały klasy , które w rankingu szkolnym miały najwyższą średnią- odebrali przewodniczący.
            Ba! nagrody książkowe dostali wraz z podziękowaniami rodzice szczególnie udzielający się w szkole. Ale tak szczerze, naprawdę udzielający- nie pytlujący o doopie Maryni z nauczycielem wink
            No nic, walczcie żeby za rok nie było takiej żenady.
            U nas szkoła jest wyjątkowo zgrana, może dlatego że tu większość się zna wink Bo sami tu chodzili, ich rodzice chodzili i dzieci posyłają. Łatwo więc o kontakt bo większość blisko mieszka. I jeszcze jedna rzecz- taki numer z książkami by nie przeszedł- zaraz pomysłodawca miałby obrobioną pupę na najbliższym sobotnim bazarze na osiedlu big_grin
            • kingae Re: średnia a nagroda 28.06.13, 17:11
              U nas też będzie głośno zwłaszcza że większość rodziców oburzona, a mieścina mała. W każdym bądź razie przykro...
              • pati1133 Re: średnia a nagroda 29.06.13, 16:31
                Nie czepiasz sie u nas było dokładnie tak samo, moja miała srednią 4,80 a wiec też pasek ..Na akademii dostały dwie dziewczynki z klasy z najwyższa średnia, reszta z paskami w sali bez nagród ,było mi przykro nawet bardzo
    • annulak Re: średnia a nagroda 30.06.13, 17:38
      U nas wszystkie dzieci z czerwonym paskiem dostawały nagrody na sali gimnastycznej,reszta w salach. Bardzo byłoby przykro mi i córce,gdyby z taką średnią została pominięta, przeciez to ładna,wysoka średnia. Julia miała na zakończenie 5,36 i w waszej szkole też by się nie załapała.Stypendia szkolne były od średniej 5,25 i dostała 90zł.
      • kingae Re: średnia a nagroda 01.07.13, 11:43
        O stypendium to nikt u nas nie słyszał. A to wkurza zwłaszcza że płaci się pieniądze na komitet a na koniec roku nawet głupiej książki dla przodowników nikt nie kupi...
        • gag10 Re: średnia a nagroda 01.07.13, 13:53
          U mojego syna na apelu dostają uroczyście wszystkie dzieci, które mają świadectwo z czerwonym paskiem, bez względu na wysoką średnią. Dodatkowo został uhonorowany chłopiec ze średnią 6.0smile
    • asia9915 Re: średnia a nagroda 01.07.13, 18:20
      Ja raz byłam na takim apelu i od tej pory dziękuję. W poprzednich latach nagrody otrzymywali: 1. "za postępy" czyli słabeusze chyba w ramach zmotywowania 2. za frekwencje (czytaj ciągle zasmarkane dzieci które chodziły chore do szkoły i zarażały innych). Mój syn miał teraz pasek i oczywiście żadnej nagrody ani dyplomu ani wymienienia imiennego nie otrzymał. Gdzie jak gdzie ale w szkole sprawiedliwości nie uświadczysz. Mówię to jako osoba także pracująca w szkole (ale nie nauczyciel) wink
      • heca7 Re: średnia a nagroda 01.07.13, 21:36
        Przypomina mi się zawsze moja koleżanka z podstawówki. Uczyła się gorzej niż źle- ale wpadła na pomysł jak dostać nagrodę na koniec roku. Co drugi dzień wypożyczała książkę ze szkolnej biblioteki. I po dwóch dniach oddawała. Konsekwentnie przez cały rok. Żadnej nie przeczytała. A nagrodę za czytelnictwo( książkę i dyplom) dostała wink
        • kingae Re: średnia a nagroda 03.07.13, 08:16
          W klasie 1-3 Pani bardzo naciskała dzieci na wypożyczanie książek ze szkolnej biblioteki żeby błyszczeć przed innymi klasami. Moja córka wypożyczała w miejskiej bibliotece gdyż był tam o wiele większy wybór książek. Jakie było moje zdziwienie gdy któregoś dnia wróciła ze szkoły i powiedziała że ma wypożyczone tylko 2 książki i że dostanie 1 bo za mało wypożycza. Jak powiedziałam Pani że ona bardzo dużo czyta tylko wypożycza w innej bibliotece Pani odpowiedziała że trzeba w szkolnej bo jest konkurs itd no i że w ogóle to nie muszą być książki które ją interesują. Czyli tak jak mówisz wypożyczyć za dwa dni oddać aby Pani mogła się chwalić jakie to ona ma zdolne dzieci...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka