Dodaj do ulubionych

Babcia się dopytuje

23.08.13, 17:10
Mam syna 14 latka.Czasem wychodzi z kolegą do kina itp.Wraca o 18 .Nie pozwalamy mu na dłuższe wychodzenia.Natomiast teściowa dopytuje się wnuka na ile idzie z kim idzie ,na jaki film,kto jeszcze bedzie szedł,a czy tam palili czy tam byli chuligani,czy zaczepiali go,o czym był film.itp.Nawet my tak nie kontrolujemy jak teściowa.Czy to normalne żeby babcia tyle pytań zadawała i pouczała ?Co z tym zrobić?Jak powinien się moj syn zachować gdy babcia zasypie go pytaniami? Teściowa nie mieszka z nami.Gdy ją odwiedzamy też zasypuje szczególowymi pytaniami wnuka gdzie był z kim był co robili,czy palił ktoś itp.Co z tym począć?
Obserwuj wątek
    • iwoniaw Re: Babcia się dopytuje 23.08.13, 17:23
      A co syn na to? Ma jakiś problem z odpowiadaniem babci na ten szereg pytań? 14-latek to już nie malutki dzidziuś, mamusia nie musi mu kwestii chyba podsuwać, jak gdy miał 14 miesięcy i był instruowany, kiedy powiedzieć "dzień dobry" a kiedy zrobić "pa pa"?
    • ewa_mama_jasia Re: Babcia się dopytuje 23.08.13, 18:20
      Może jest to babciny sposób na rozmowę z wnukiem? Porozmawiać chce, a nie bardzo wie o czym? Lepsza rozmowa o spędzaniu wolnego czasu niż o szkole i ocenach smile
    • lily-evans01 Re: Babcia się dopytuje 23.08.13, 20:33
      Często starsze osoby nadmiernie niepokoją się o rodzinę i mają różne czarne wizje.
      Myślę, że 14-latek jest w stanie dać babci do zrozumienia, jeśli pytania są męczące.
      Ale nie traktowałabym tego jako przejawu wścibstwa, a raczej troski, trochę źle może pojmowanej.
      • hanna26 Re: Babcia się dopytuje 23.08.13, 21:59
        Ale co złego jest w tych pytaniach, bo nie bardzo rozumiem? Jaka to kontrola? Kontrola byłaby wtedy, gdyby babcia po uzyskaniu odpowiedzi dzwoniła szybciutko do kolegów, czy wnuczek rzeczywiście z nimi był, spotykała się z obsługą, żeby się dowiedzieć, czy faktycznie nie było podczas rzeczonego seansu chuliganów, podpytywała innych uczestników seansu, czy nikt nie palił papierosów itd. A takie pytania to przecież zwykła ciekawość. Ty nie rozmawiasz z synem na temat jego wypadów?
        • carrie.bradshaw-preston Re: Babcia się dopytuje 24.08.13, 17:54
          te pytania babci to pikuś, mnie tylko dziwi ze chłopak majacy 14 lat moze wychodzic tylko do 18 godziny. Sama jestem przewrażliwiona matka ale mój 13 latek lata do 20-21 jesli jest jasno i sa to wakacje. Serio on tak zawsze tylko do 18 moze byc?? W wakacje tez????
          • grave_digger Re: Babcia się dopytuje 25.08.13, 09:46
            Mnie to też zastanowiło wink
          • mama-ola Re: Babcia się dopytuje 26.08.13, 08:32
            > mnie tylko dziwi ze chłopak majacy 14 lat moze wycho
            > dzic tylko do 18 godziny. Sama jestem przewrażliwiona matka ale mój 13 latek la
            > ta do 20-21 jesli jest jasno i sa to wakacje.

            A mnie dziwi, jak ktoś nie rozróżnia latania po podwórku od wypadów do kina itp. przybytków, do których trzeba się wybrać gdzieś dalej.
            • carrie.bradshaw-preston Re: Babcia się dopytuje 26.08.13, 11:19
              mama-ola napisała:

              > > mnie tylko dziwi ze chłopak majacy 14 lat moze wycho
              > > dzic tylko do 18 godziny. Sama jestem przewrażliwiona matka ale mój 13 la
              > tek la
              > > ta do 20-21 jesli jest jasno i sa to wakacje.
              >
              > A mnie dziwi, jak ktoś nie rozróżnia latania po podwórku od wypadów do kina itp
              > . przybytków, do których trzeba się wybrać gdzieś dalej.


              acha czyli 14 latek juz nie moze wrócic sam np z kina jak seans sie skonczy o 19 czy 20??? No błagam....
              • hanna26 Re: Babcia się dopytuje 27.08.13, 00:10
                Może po prostu jest proszony, żeby wybrał sobie seans, który kończy się wcześniej. To takie dziwne?
                • carrie.bradshaw-preston Re: Babcia się dopytuje 27.08.13, 00:29
                  hanna26 napisała:

                  > Może po prostu jest proszony, żeby wybrał sobie seans, który kończy się wcześni
                  > ej. To takie dziwne?
                  >
                  >
                  tak jest to bardzo dziwne ze 14 latek musi byc o 18 w domu
    • asia_i_p Re: Babcia się dopytuje 24.08.13, 19:48
      Dać synowi poradzić sobie z sytuacją - jest w zasięgu 14-latka.
      • hankam Re: Babcia się dopytuje 25.08.13, 13:13
        Niekonioecznie.
        Moja córka kończy serię takich pytań awanturą, bo nie wytrzymuje.
        Czasem próbuje...
        Jeśli próbuje dać babci taktownie do zrozumienia, że jej pytania idą za daleko, babcia nie rozumie. Jeśli zachowa się mniej taktownie, babcia się obraża bardzo efektownie i prowokacyjnie i awantura jest na wszystkie fajerki.
    • morekac Re: Babcia się dopytuje 24.08.13, 20:59
      Proponuję trochę mniej nie lubić teściowej - nie będzie cię to wtedy aż tak irytować. 14-latek sobie poradzi - mój brat cioteczny uwielbiał zbyt troskliwym babciom sprzedawać różne straszliwe historie... wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka