skalpelek201
17.12.13, 09:43
Witajcie,
Chciałabym opisać Wam mój problem i poprosić o radę.
Jestem matką chrzestną 9letniej dziewczynki. Ma ona jeszcze 2 siostry (starsza i młodsza). Dziewczynki widzę żadko bo mieszkają dosyć daleko. Moja chrześnica zażyczyła sobie na święta ode mnie tablet. Ja niestety nie dysponuję środkami żeby podarować jej taki prezent. Poza tym uważam że takie życzenia są nie na miejscu i 9latka powinna już to chyba rozumieć. Wiem że jest podpuszczana przez swoją mamę i babcię bo ja w rodzinie uchodzę za "bogatą". Mała wysyła do mnie smsy czy kupiłam jej ten tablet a ja boję się odpisać bo zazwyczaj jestem dosyć obcesowa jak mi się na odcisk nadepnie. Nie chciałabym powiedzieć/napisać nic, co dziecko źle by odebrało. Wiem jednak że mała będzie niezadowolona bo kupiłam jej prezent za "jedyne" 200zł. Dodam że mała ma też ojca chrzestnego. Gdyby od rodziców wyszła prośba "dorzućcie się do tableta" to by było co innego. Poza tym już kiedyś usłyszałam, że "dziewczynki ode mnie dostały za mało".
Moje pytanie to: jak rozmawiać z małą i jej mamą na ten temat? Co powiedzieć w sytuacji kiedy mała zapyta dlaczego nie dostała tableta?
Pomijając kwestie pieniędzy bardzo lubię małą i jej mamę. Gdy na horyzoncie nie majaczą żadne okazje (do prezentów) to rozmawia nam się dobrze.
Co poradzicie?