ew-a81
05.02.14, 20:46
Witam
Mam bardzo poważny problem.Moja córcia od urodzenia śpi ze mną w łóżku teraz ma 13 lat. Nie przeszkadzało mi to wcześniej.Zacznę od tego,że sytuacja mnie zmusiła do tego aby praktykować spanie we wspólnym łóżku. Rozwód i mieszkanie na małej wynajętej kawalerce było powodem.Sytuacja się zmieniła od 3 lat mieszkam z partnerem w 3 pokojowym mieszkaniu córka akceptuje mojego partnera mają dobry kontakt ma wszystko czego zapragnie i nie potrafi zaakceptować tego,że czas na to żeby każda z nas spała w oddzielnych łóżkach.Mój partner jest cierpliwy i czeka od 3 lat na mnie w sypialni ale wiem,że taki stan rzeczy nie może trwać wiecznie. Pożycie jest wtedy kiedy dziecko idzie na noc do tatusia.Dziecko jest dla mnie wszystkim, ale chcę żeby była normalność w naszym domu. Córka przeżywa tą moją propozycję płacze i prosi o to żebym jej nie zostawiała bo ona nie jest gotowa na takie zmiany a ja jestem rozdarta. Proszę o pomoc co zrobić żeby było dobrze.