01.09.14, 13:59
Ponoc od tego roku szkola musi zorganizowac lekscje etyki nawet dla jednego ucznia i pytanie.
Jak sadzicie czy moga ja zrobic jedna dla dzieci z kilku rocznikow np o 16 w ten sposob ze czesc bedzie musiala na nia czekac ? Czy tez musza ja zrobic dla np. Jednego ucznia w czasie gdy pozostali maja religie ?
Obserwuj wątek
    • cruzbos Re: etyka 01.09.14, 14:16
      Na pewno pierwsza wersja, na dodatkową czwartą lekcję w-f często też trzeba czekać, na kółka, na sks, na konsultacje. Niestety. Zresztą pomyśl, czy chciałabyś, żeby Twoje dziecko miało lekcję etyki w formie zajęć indywidualnych, sam na sam z nauczycielem?
    • stillgrey Re: etyka 01.09.14, 14:19
      jotde3, mozna tez dziecka nie zapisywac ani na religie ani na etyke, to sa przedmioty dodatkowe.
      • jotde3 Re: etyka 01.09.14, 14:58
        I tak wlasnie zrobilem , niezapisalem na nic . Okazalo sie jednak ze religia jest w srodku lekcji mimo ze jest dodatkowa. Niestety szkola moze tak umiescic religie ,pomyslalem ze jesli ich poprosze o zmiane tego planu to bede bardziej przekonujacy jesli zarzadam w wypadku nie zmienienia go lekcji etyki , zadanie bylo by dla nich jednak tylko wtedy upierdliwe jesli by musieli zrobic ta etyke tylko dla uczniow danej klasy a nie z innymi klasami bog wie kiedy.
        • agni71 Re: etyka 01.09.14, 15:10
          niestety, masz małe szanse, a raczej bliskie zeru, żeby etyke zaplanowano dokładnie w tym czasie, co religia
          • ivaz Re: etyka 01.09.14, 15:34
            U mojego syna wszystkie klasy maja religię/etykę na ostatniej lekcji w piatek, (o tej samej godzinie), zebrani sa uczniowe z wszystkich klas, ok 25 osób. Reszta nie chodzi smile
            • stillgrey Re: etyka 01.09.14, 15:40
              dobre wink jak duza to szkola? znajduje sie w duzym miescie czy na tzw. zadupiu? wink
              • ivaz Re: etyka 02.09.14, 12:41
                powinnam dodać, ze chodzi o liceum w Warszawie więc to juz duże dzieci i raczej same podejmuja decyzję, z syna klasy na religię uczęszcza tylko jedna dziewczyna.
          • jotde3 Re: etyka 01.09.14, 16:26
            Czyli agni71 sadzisz ze ta etyke moga zaproponowac kiedy im sie zechce?
            • agni71 Re: etyka 01.09.14, 20:34
              myślę, że tak
        • stillgrey Re: etyka 01.09.14, 15:30
          Hmm, to moze pogadaj z dyrekcja czy nie byloby opcji zeby syn na czas religii szedl na matematyke do starszej klasy. Mysle, ze to bylaby calkiem dobra opcja, ciekawsza niz swietlica.
          U mnie na szczescie dyrektor idzie na reke i w zeszlym roku religia byla na pierwszych godzinach, w tym roku na ostatnich... tyle, ze moj syn jest jedynym dzieckiem w szkole nie chodzacym na religie, wiec na pewno latwiej bylo plan ustalic tylko pod niego.
          • szamanta Re: etyka 01.09.14, 16:00
            > Hmm, to moze pogadaj z dyrekcja czy nie byloby opcji zeby syn na czas religii s
            > zedl na matematyke do starszej klasy

            u moich dzieci w żadnej szkole nauczyciel nie wyraża zgody wziąć ucznia z innej klasy na swoją lekcje i brać za niego odpowiedzialności w tym czasie ,bo nie ma takiego obowiązku i
            tak wiec nie ma takiej możliwości
            Dodam, ze u moich dzieci w kasach zaledwie po kilka osób chodzi na religie , znaczna mniejszość i 2-3 klasy sa łączone, aby religia się odbyła, reszta uczniów z 2-3 nawet nie ma jak na jakiś przedmiot iść jeśliby chciało ,bo jest ich za dużo
            Jotge syn chyba lubi matme to by się ucieszyl jak byłaby taka szansa, moje traktowałyby jako kara dwie godziny więcej w tygodniu matematyki , czy n j.polskiego z powodu czyjejś religii wink
            • plater-2 Re: etyka 01.09.14, 18:16
              Pierwsze słysze, że nauczyciel ma wyrazic zgode.
              Znajdz przepis !
              A jak dzieci jada na wycieczke albo ida do teatru ? To te, ktore nie poszły sa oddelegowane przez dyrekcje na lekcje czegokolwiek do innej klasy i koniec !
              • arwena_11 Re: etyka 10.09.14, 00:34
                raczej zostają w domu.
                • joanna_poz Re: etyka 10.09.14, 09:20
                  u nas ida do rownoleglej klasy i łaskawa zgoda nauczyciela nie jest wymagana.
                  • arwena_11 Re: etyka 11.09.14, 08:47
                    U Syna nie byłoby gdzie, bo dwa razy do roku cała szkoła jedzie na Zieloną Szkołę, innych wycieczek dłuższych nie ma.
                    U córki nie ma jak, bo jedna klasa na jednym poziomie
          • jotde3 Re: etyka 01.09.14, 19:34
            Pytalem syna, nie chce innej dodatkowej lekcji nawet matematyki wink hehe ale mowi ze maja biblioteke gdzie moze poczytac i jest tam komputer smile
            • stillgrey Re: etyka 01.09.14, 23:11
              jeszcze lepiej smile
        • salma75 Re: etyka 02.09.14, 11:38
          jotde3 napisał:

          > I tak wlasnie zrobilem , niezapisalem na nic . Okazalo sie jednak ze religia je
          > st w srodku lekcji mimo ze jest dodatkowa. Niestety szkola moze tak umiescic re
          > ligie ,pomyslalem ze jesli ich poprosze o zmiane tego planu to bede bardziej pr
          > zekonujacy jesli zarzadam w wypadku nie zmienienia go lekcji etyki , zadanie by
          > lo by dla nich jednak tylko wtedy upierdliwe jesli by musieli zrobic ta etyke t
          > ylko dla uczniow danej klasy a nie z innymi klasami bog wie kiedy.

          Ale wiesz, że można zarówno z religii jak i z etyki zrezygnować w dowolnym momencie, nawet w środku roku szkolnego?
          Jeśli okazałoby się, ze etykę wstawili o jakiejś kosmicznej porze, mógłbyś po prostu wypisać dziecko.

          Mam identyczną sytuację jak Twoja.
          Jutro idę do szkoły rozmawiać na temat planu.
          Jeśli nie przestawią chociaż jednej z religii na początek lub koniec zajęć, poproszę o zorganizowanie etyki - dla jednego dziecka.
          Będzie to spory problem dla małej zadupnej wiejskiej szkoły.
          I bardzo dobrze, że będzie to problem, o to mi chodzi.
          Jeśli wkomponują etykę w nieludzkich godzinach, wtedy podziękuję i nie skorzystam.

          Jestem wściekła, w córki szkole nigdy nie liczono się z potrzebami trójki dzieci z tej klasy, dzieci które na religię nie uczęszczają. W młodszych klasach dzieciaki zajmowały się czymś w zatłoczonej świetlicy, teraz siedzą na korytarzu pod ścianą.

          Gimnazjum syna to inny świat. Za każdym razem plan jest organizowany tak, by nikt nie musiał czasu na okienka marnować.
          Można? Można! Tylko trzeba chcieć.
          • jotde3 Re: etyka 02.09.14, 13:00
            Tak salma 75 wiem ze mozna zrezygnowac . Narazie widze to tak ze jesli w szkole jest juz grupa z calej szkoly ktura chodzi na etyke to nie ma sensu nic innego jak tylko grzecznie poprosic . Jesli zas takiej grupy nie ma to moj szantaz moze zadzialac smile

            No i zadzwonilem i niestety przewidziano etyke lacznie dla klas 4-6 i ich nie przyszantazuje , grzecznie poprosilem by religia byla choc raz na pierwszej lub ostatniej lekcji.
            • salma75 Re: etyka 02.09.14, 13:10
              Właśnie preparuję podanie do dyrekcji ws. zmiany w planie.
              Jeśli odmówią, będę chciała etyki w szkole (nie ma jej póki co u nas).
              • aleksandra1977 Re: etyka 11.09.14, 08:43
                w naszej szkole zmienili plan na dwa rozne, w zaleznosci od tego, czy ktos chodzi na religie, czy na etyke.
    • szamanta Re: etyka 01.09.14, 15:50
      Moje na nic nie chodziły i nie będą chodzić. Już tym bardziej nie wyobrażam sobie aby dziecko miało kilka godzin czekać na etyke
      Dla mnie to i tak totalny bezsens , żeby przedmiot NIEOBOWIĄZKOWY typu religia był w środku lekcji ,przez co moje dzieci nie uczęszczające na przedmiot nieobowiązkowy typu religia musza mieć 2 h w plecy zmarnowane .One są przez to stratne czasowo i to sporo . Jak byłaby pierwsza lub ostatnia to nie byłoby problemu, później lub szybciej ze szkoły wracały, a tak w środku lekcji przedmioty nieobowiązkowe wcisnęli dzieciakom,wten czas dziecko nie zamierzające na żadne z nich uczęszczać jakby w ramach kary jest w plecy majac 2 okienka w tygodni potwornie nudząc się
      Jak można cos nieobowiązkowego dać w środku planu lekcji a ten kto nie wyrazi zgody na uczestnictwo niestety musi ileś godzin dłużej w tygodni mieć w plecy. Modlitwy niech wasze dzieci w kosciele odwalająa nie w szkole swoje fanaberie realizują w srodku planu lekcyjnego, kosztem czasu innych dzieci które sa stratne
      • plater-2 Re: etyka 01.09.14, 18:20
        Fanaberia nie jest lekcja drugiego jezyka, jezyka mniejszosci narodowej, wychowania rodzinnego ... Wszystkie te lekcje sa nieobowiazkowe i organizuje sie je w planie lub na ostatniej lekcji badż pierwszej lekcji - jak wypadnie.

        A kto nie chodzi, czeka.
        Tak samo nie odwozi sie do szkoly i domu kazdego dziecka indywidualnie, a grupowo. Zdarza sie, ze dziecko czeka rano na lekcje albo po lekcjach na transport.
        • szamanta Re: etyka 01.09.14, 23:31
          Jestem obiektywna a nie wybiorcza ,pisząc lekcje nieobowiązkowe miałam wszystkie na myśli ,które są włączone w środku planu ,przez co inni uczniowie nie majac obowiązku na nie uczęszczać są stratni czasowo przez okienka .
          Czy to religia, czy to wampirologia, czy to j. mandaryński ..pal licho. Niech będzie pierwszy, ostatni, ale nie miedzy obowiązkowymi przedmiotami
          • arwena_11 Re: etyka 11.09.14, 08:52
            Problem w tym, że pierwszych lekcji można mieć tylko 5 i ostatnich też 5, jak nauczyciel ma np.10 klas, to jak to widzisz? Zwłaszcza, że nie będzie przychodził na 8 rano i czekał kilka h na ostatnią lekcję?
            • joanna_poz Re: etyka 11.09.14, 10:34
              pierwsza lekcja moze byc na godz. 8 i na godz. 9.
              ostatnia lekcja to moze być 4 lekcja, 5 lekcja, 6 a nawet 7, wiec tych możliwosci jednak jest sporo, jak to jeszcze przemnozymy przez 5 dni w tygodniu.

              nie wszyscy jak jeden mąż kończą akurat po 5 lekcji.
              • arwena_11 Re: etyka 11.09.14, 10:38
                pewnie nie, tylko jak zrobimy religię jako 1 na godzinę 9 rano ( czasami później bo wiele szkół zaczyna o 8,30 lekcje ) to zrobi się raban dlaczego dziecko nie chodzące ma iść do szkoły dopiero na 10.
                • salma75 Re: etyka 11.09.14, 10:41
                  Może najpierw zróbmy, a potem będziemy się zastanawiali czy podniesie się raban?
                  Nie sądzę by były akurat z tym problemy.
                • joanna_poz Re: etyka 11.09.14, 13:13
                  a czemu raban?
                  rozumiem raban jeszcze w przypadku 1-3 klasisty, ktorego czesto sie do szkoły odwozi, odprowadza i wtedy faktycznie ta 8-9 jest wygodniejsza niż 10.
                  ale w przypadku starszego jaki to problem? jedni się modli, inni się przynajmniej wyśpiąsmile
                  ale nie - niech nikt sie nie wyspi, tylko bez sensu siedzi w szkole godzine w srodku...
              • arwena_11 Re: etyka 11.09.14, 10:40
                a i jeszcze jedno. Rejonówka moich dzieci ma po 8 klas na 1 poziomie. W sumie 48 klas pracujących na 2 zmiany. Saje to ok 100lekcji religii na 2 katechetki i księdza.
                Nie znam ich planu, ale pewnie ciężko ułożyć plan żeby pasowałwszystkim
                • salma75 Re: etyka 11.09.14, 10:43
                  We wszystkich klasach są osoby, które na religię nie chodzą?
                  U nas mnóstwo jest takich klas, gdzie 100% zapisana jest na te zajęcia.
                  • arwena_11 Re: etyka 11.09.14, 10:48
                    A tego to nie wiem. Moje dzieci tam nie chodzą właśnie ze względu na ilość klas.
              • aleksandra1977 Re: etyka 11.09.14, 12:55
                joanna_poz napisała:

                > pierwsza lekcja moze byc na godz. 8 i na godz. 9.
                > ostatnia lekcja to moze być 4 lekcja, 5 lekcja, 6 a nawet 7, wiec tych możliwos
                > ci jednak jest sporo, jak to jeszcze przemnozymy przez 5 dni w tygodniu.

                na podstawie czego tak twierdzisz?
                W szkole mojej corki sa lekcje na 2 zmiany. Pierwsza od godz. 8, druga od 11.45, ale ze wzgledu na etyke i religie plan mamy taki, ze np. w srody lekcje zaczynaja sie o 9.45 wlasnie etyka, potem sa zajecia wyrownawcze (dla kilkorga dzieci z klasy, pozostala czesc klasy czeka wtedy w swietlicy), a kolejna lekcja to religia (dzieci, ktore nie chodza, czekaja na swietlicy) i jeszcze 3 lekcje. W sumie zajecia koncza sie o 16.00, a wiec jest to 9 lekcja, biorac pod uwage to, ze pierwsza zmiana zaczyna zajecia o 8.00.
                Kolejna etyka i religia sa rozlozone na czwartek i piatek i sa ostatnimi lekcjami, wiec jednego dnia czesc dzieci konczy wczesniej, a czesc pozniej.
                • joanna_poz Re: etyka 11.09.14, 13:11
                  no ja akurat twierdzę na podstawie szkoly syna, ktora jest jednozmanowa.

                  przy dwuzmianowej to jeszcze chyba jest wiecej mozliwosci, jesli ostatnia lekcja przypada na godz. 15-16 (u nas tak poźno sie lekcje nie kończą).
    • morekac Re: etyka 01.09.14, 17:11
      Mogą to zrobić dowolnie- czyli jednego dnia będzie okienko na religii, a drugiego- trzeba będzie czekać na etykę. Albo przyjechać na zerówke. W podstawówce córka miała etykę zamiast religii, w gimnazjum- chyba znowu będzie o jakiejś niezyciowej godzinie, w liceum u starszej religia i etyka są w tym samym czasie, w dodatku na ostatniej godzinie.
      -------------------------------------------------------------
      "a przecież można pozostać człowiekiem nawet jeśli jest się nauczycielem" by Grave_digger
      • morekac Re: etyka 01.09.14, 17:13
        A w zeszłym roku nie mieli ani etyki ani religii.
    • joanna_poz Re: etyka 01.09.14, 18:15
      U nas jest etyka laczona dla wszystkich klas 4-6 - oczywiscie na 8-mej lekcji, dwa razy w tygodniu, dziekuje za taka opcje, zapisac nie zamierzam.
      Za to religia, pomimo prosby do dyrekcji, zeby choc jedna byla na końcu lub początku, w srodku.
      Na organizacje religii na 8 lekcji jakos nikt nigdy nie wpadl....
      • jagoda2 Re: etyka 01.09.14, 20:44
        Bo w niedużej szkole pewnie trudno tak to zorganizować, żeby religia zawsze wypadała na pierwszej lub ostatniej godzinie, kiedy jest tylko jeden katecheta w szkole, a wszystkie klasy zaczynają i kończą lekcje o tej samej porze.
        U nas w szkole w tym roku ma pojawić się etyka - bardzo jestem ciekawa, jak szkoła rozwiąże tę kwestię - wszak zaledwie kilkoro dzieci w szkole nie uczęszcza na religię i znaleźć dla tej garstki jakiś wspólny wolny termin to nie lada sztuka.

        Za to religia, pomimo prosby do dyrekcji, zeby choc jedna byla na końcu lub poc
        > zątku, w srodku.
        > Na organizacje religii na 8 lekcji jakos nikt nigdy nie wpadl....
        • joanna_poz Re: etyka 02.09.14, 12:01
          jagoda2, racja i nieracja.
          u nas szkola faktycznie nieduza, ale katechetów dwoch.
          klasy starsze zaczynają o 8 lub 9, ale koncza już roznie, po 5, 6 i 7 lekcji.
          ja rozumiem, ze moze byc problemem umieszczenie obydwu lekcji na poczatku/ srodku, ale choć jednej?
          2-gi rok z rzedu przed ukladaniem panu piszę do dyrektorki, zanim zabierze się za ukladanie planu, że prosze zeby choć 1 godzina nie byla w srodku to ta z uporem maniaka innym klasom rok po roku robi religię na koncu, a klasie syna - rok po roku w srodku.
          glupota czy zlośliwość?
    • aleksandra1977 Re: etyka 01.09.14, 21:03
      w naszej szkole dopiero od tego roku udalo sie tak zrobic, ze religia jest w tym samym czasie co etyka. Tym samym w tym roku nie bedzie to ostatnia ani pierwsza lekcja. Jednoczesnie jest tez opcja dla tych, ktorzy nie chca brac udzialu ani w religii, ani w etyce - wowczas dzieci ida na swietlice. Wczesniej lekcje odbywaly sie niezaleznie od siebie, ale zawsze byla to pierwsza lub ostatnia lekcja. W sytuacji, gdy nie bylo odpowiedniej ilosci chetnych na etyke - lekcji takich nie bylo i dzieci te albo przychodzily godzine pozniej, albo wychodzily godzine wczesniej od tych, ktore uczestniczyly w lekcjach religii.
    • salma75 Polecam - nowy projekt 02.09.14, 13:19
      Równość w szkole - na razie działa tylko FP, ale podobno na dniach ma ruszyć strona internetowa.
      Korzystałam już z ich porad.
    • kanna Re: etyka 03.09.14, 00:54
      W mojej szkole etykę i religie prowadzi ta sama osoba. To trudne, wejść na taki meta poziom i nauczać w oderwaniu od swojej religii.
    • isabe Re: etyka 03.09.14, 09:25
      macie niekompletne informacje na temat tej etyki, szkoła nie ma obowiązku stworzyć zajęć dla 1 ucznia doczytajcie sobie na stronie gov.

      2. Organizacja zajęć

      Szkoła organizuje zajęcia z religii (określonego wyznania) i etyki w klasach (oddziałach) lub grupach międzyklasowych (międzyoddziałowych), gdy otrzyma co najmniej siedem zgłoszeń dotyczących danego przedmiotu. Zgodnie z przywołanymi przepisami szkoła ma obowiązek zorganizowania lekcji religii lub etyki dla grupy nie mniejszej niż 7 uczniów danej klasy lub oddziału.

      Jeśli w szkole zgłosi się mniej niż siedmiu uczniów, dyrektor szkoły przekazuje oświadczenia organowi prowadzącemu, który organizuje odpowiednio zajęcia z etyki w grupach międzyszkolnych oraz zajęcia z religii - w porozumieniu władzami zwierzchnimi kościoła lub związku wyznaniowego - w pozaszkolnych punktach katechetycznych.

      W celu ułatwienia organizacji nauczania etyki w szkole zaleca się, aby w przypadku niewielkiej liczby uczniów wybierających etykę stosować rozwiązania organizacyjne umożliwiające prowadzenie zajęć w grupach różnowiekowych, łączących uczniów z całego etapu edukacyjnego. W takim przypadku treści nauczania etyki powinny być podzielone na moduły nadające się do realizowania w dowolnej kolejności. Pozwoli to skonstruować ofertę nauczania etyki w każdej szkole, nawet wtedy, gdy liczba uczniów wybierających etykę jest niewielka. W przypadku większej liczby uczniów wybierających etykę zaleca się, aby szkoła realizowała zajęcia w grupach łączących uczniów z jednego rocznika.

      Jak już wspomniano, od 1 września 2014 r. przestaje obowiązywać dotychczasowe ograniczenie co najmniej trzech uczniów, dla których organ prowadzący tworzy grupę międzyszkolną lub pozaszkolny punkt katechetyczny. Oznacza to, że zajęcia z etyki lub religii (określonego wyznania) są organizowane nawet dla jednego ucznia. W takim przypadku wskazane jest, aby zajęcia z etyki odbywały się w szkole, w której uczeń ten spełnia obowiązek szkolny lub obowiązek nauki.

      Tekst linka

      czyli, jeśli w szkole znajduje się jedno dziecko do 6 osób chętnych na etykę, może okazać się że poza szkołą zostanie stworzone miejsce do którego będą mogły na etykę chodzić. Nie łudźcie się że będzie to w godzinach lekcyjnych albo okienkach " religijnych" bo będzie to punkt katechetyczny dla kilku szkół.
      • salma75 Re: etyka 03.09.14, 09:53
        isabe napisała:

        > Jak już wspomniano, od 1 września 2014 r. przestaje obowiązywać dotychczasowe o
        > graniczenie co najmniej trzech uczniów, dla których organ prowadzący tworzy gru
        > pę międzyszkolną lub pozaszkolny punkt katechetyczny. Oznacza to, że zajęcia z
        > etyki lub religii (określonego wyznania) są organizowane nawet dla jednego uczn
        > ia. W takim przypadku wskazane jest, aby zajęcia z etyki odbywały się w szkole,
        > w której uczeń ten spełnia obowiązek szkolny lub obowiązek nauki. [/i]
        > Tekst linka
        >
        > czyli, jeśli w szkole znajduje się jedno dziecko do 6 osób chętnych na etykę
        > , może okazać się że poza szkołą zostanie stworzone miejsce do którego
        > będą mogły na etykę chodzić. Nie łudźcie się że będzie to w godzinach lekcyjnyc
        > h albo okienkach " religijnych" bo będzie to punkt katechetyczny dla kilku szk
        > ół.

        Sorry, mieszkam na zadupiu, nie ma możliwości by szkoła zorganizowała zajęcia w innym miejscu, bo jest do niego zwyczajnie zbyt daleko.
        I pozwolisz, że jednak połudzę się smile.
        Niech się pogimnastykują trochę z tą etyką, czegoś nowego się nauczą wink.
        Chyba, że podanie o zmianę planu poskutkuje...
        • joanna_poz Re: etyka 03.09.14, 10:05
          salma, a w ogole dostajecie na poczatku roku deklaracje do wyrazenia życzenia organizacji etyki?
          bo czesto to jest takie bledne kolo - szkola nie organizuje etyki - odp. brzmi " bo nie ma chętnych", ale nawet o to nie pyta, bo tak im wygodniesmile

          ja w I klasie zapytalam dyrekcję gdzie obok deklaracji o religii sa o etyce.
          bo rozporzadzenie tak stanowi.
          szkola przeprosila - deklaracje rozdała.
          chętni byli - i juz musieli zorganizowac.
          • salma75 Re: etyka 03.09.14, 11:10
            Nie rozdano deklaracji dot. etyki uncertain.
            Dopisałam drugie podanie właśnie w tej sprawie.
            Idę do szkoły.
    • salma75 Re: etyka 08.09.14, 11:35
      Problemy z wyegzekwowanie zorganizowania zajęć z etyki mnożą się jeden za drugim uncertain.
      Założyliśmy "grupę wsparcia" dla rodziców, których dzieci na religię nie chodzą.
      Zapraszam - www.facebook.com/groups/630084750367113/
      • aleksandra1977 Re: etyka 08.09.14, 12:31
        a musi na etyke chodzic? przeciez jest tez opcja nie chodzenia ani na religie, ani na etyke.
        • salma75 Re: etyka 08.09.14, 12:35
          Chce.
        • jotde3 Re: etyka 08.09.14, 12:36
          Czasami zajecia z etyki mozna wykorzystac nieetycznie to presji w sprawie zmiany planu zajec smile u mnie niestey nie . ale prubowalem.
    • sion2 Re: etyka 08.09.14, 12:55
      Niezmiennie co roku podziwiam egocentryzm i "mi się należy" rodziców którzy nie posyłają na religię swoich dzieci oraz ich głęboką ignorancję na temat jak powstaje szkolny plan zajęć. Wszyscy znani mi antyklrekałowie są przekonani że wsadzanie lekcji religii w środku dnia odbywa się w wyniku spisku między dyrekcją, proboszczem a Watykanem lub co najmniej biskupem diecezji smile

      Układaniem planów szkolnych zajmują się osoby wyszkolone w specjalnym komputerowym programie, który pomaga w tym. Średnio ułożenie planu zajmuje mniej wiecej 4-5 dni, wiem bo mam koleżanke matematyczkę która od lat obsługuje swoja szkołe w ten sposób. Taki program komputerowy musi wziąć pod uwagę:
      - liczbę klas i poziomy
      - liczbę sal (!!!!!!)
      - liczbę nauczycieli i godzin jakie mają w etacie
      - liczbę zatrudnionych katechetów
      - liczbę dzieci które chcą chodzić na religię - przeważnie z klasy wyłamuje się kilka osób które nie chodzi

      Gdyby chcieć spełnić żądania rodziców aby religia zawsze była na koncu lub początku, w przecietnej podstawówce czy gimnazjum, należałoby mieć zatrudnionych katechetów, spróbujcie wymusić na pani dyrektor wyrzucenie z pracy kilku innych nauczycieli i zatrudnienie dodatkowych katechetów, żeby wasze dziecko nie miało żadnego "okienka" spowodowanego lekcją religii, życzę powodzenia.
      Ponadto sporą część katechetów stanowią osoby świeckie, mające swoje rodziny, dzieci, mężow i żony które są dokładnie takimi samymi nauczycielami jak ci od przyrody czy matematyki, tylko innej specjalizacji. Mają takie same prawa jak inni nauczyciele, m. in. do tego aby nie musieć w ciagu tygodnia pracować w 4 szkołach żeby wyrobić cały etat ale być zatrudnionym na maksymalną liczbe godzin, co z kolei oznacza że nie moga pracować wyłącznie na 1 i ostatniej godzinie lekcyjnej.
      Żeby spełnić wasze oczekiwania, należaloby także w wiekszosci szkół dobudować nowe sale bo nie starczy miejsca żeby wszystkie dzieci miały religię na pierwszej i ostatniej godzinie.
      Wyobraźni trochę...
      • sion2 errata 08.09.14, 12:57
        mialo być "należałoby mieć zatrudnione po 5-6 katechetów"
        • pam_71 Re: errata 08.09.14, 14:19
          ... i komu ta nieszczęsna religia przeszkadzała w salkach parafialnych? Iluż problemów szkoła uniknęłaby z upierdliwymi rodzicami wink
          • aleksandra1977 Re: errata 08.09.14, 15:50
            pam_71 napisała:

            > ... i komu ta nieszczęsna religia przeszkadzała w salkach parafialnych? Iluż pr
            > oblemów szkoła uniknęłaby z upierdliwymi rodzicami wink

            gdyby wrocila do salek parafialnych, to jestem pewna, ze tez bylo by zle, bo przeciez po lekcjach sa jeszcze zajecia dodatkowe i nijak nie ma mozliwosci wcisnac w grafik religii. A poza tym, kto by te dzieci wozil poznym popoludniem na lekcje? Przeciez one takie spracowane? suspicious
            • pam_71 Re: errata 11.09.14, 13:23
              .... zapracowane .... A tak mają nie dość, ze więcej godzin nauki religii (na salkę chodziło się raz w tyg.) to jeszcze dodatkowe spotkania w kościele przy okazji przygotowań do komunii czy bierzmowania.
              Suma-sumarum wychodzi więcej godzin religii niż dawniej.
              • aleksandra1977 Re: errata 11.09.14, 14:31
                pam_71 napisała:

                > .... zapracowane .... A tak mają nie dość, ze więcej godzin nauki religii (na s
                > alkę chodziło się raz w tyg.) to jeszcze dodatkowe spotkania w kościele przy ok
                > azji przygotowań do komunii czy bierzmowania.
                > Suma-sumarum wychodzi więcej godzin religii niż dawniej.

                raczej chodzi o wygode.
                • zofijkamyjka Re: errata 12.09.14, 19:28
                  aleksandra1977 napisała:

                  > raczej chodzi o wygode.

                  dla jednych wygodę dla innych niewygodę. Trzeba dązyc do tego, żeby nikomu nie było niewygodnie przez inne osoby. Ja tam zrobiłam raban i plan lekcji mamy OK smile
      • jotde3 Re: etyka 08.09.14, 13:29
        To ty sion2 nie wiesz ze nie zawsze rozsadek jest rozsadny smile
        Logicznie masz racje, jest takie prawo i religia moze byc w sirodku lekcji ale jak ktos chce cos zmienic to musi sie nieco pociskac , umiarkowaniem nie zawsze sie cos zdziala .
      • agni71 Re: etyka 08.09.14, 14:09
        sion2 napisała:

        > Niezmiennie co roku podziwiam egocentryzm i "mi się należy" rodziców którzy nie
        > posyłają na religię swoich dzieci

        cos ci sie pomyliło, bo ja widzę egocentryzm i "mi sie należy" rodziców, którzy posyłają dzieci na religię, i wg nich plan lekcji ma byc dostosowany tylko do ich potrzeb. Z jakiej racji moje potrzeby są gorsze?

        > Gdyby chcieć spełnić żądania rodziców aby religia zawsze była na koncu lub pocz
        > ątku, w przecietnej podstawówce czy gimnazjum, należałoby mieć zatrudnionych ka
        > techetów, spróbujcie wymusić na pani dyrektor wyrzucenie z pracy kilku innych n
        > auczycieli i zatrudnienie dodatkowych katechetów, żeby wasze dziecko nie miało
        > żadnego "okienka" spowodowanego lekcją religii, życzę powodzenia.

        a wystarczyłoby religie usunąc ze szkoły, o ile mniej problemów dla wszystkich

        Mają takie same prawa jak inn
        > i nauczyciele, m. in. do tego aby nie musieć w ciagu tygodnia pracować w 4 szko
        > łach żeby wyrobić cały etat ale być zatrudnionym na maksymalną liczbe godzin, c
        > o z kolei oznacza że nie moga pracować wyłącznie na 1 i ostatniej godzinie lekc
        > yjnej.

        szkoda, że dzieci nie mają zagwarantowanego prawa do lekcji bez okienek, ale wiadomo, kto jest ważny w szkole, a kto nie...

        > Żeby spełnić wasze oczekiwania, należaloby także w wiekszosci szkół dobudować n
        > owe sale bo nie starczy miejsca żeby wszystkie dzieci miały religię na pierwsze
        > j i ostatniej godzinie.
        > Wyobraźni trochę...

        wyobraźnia podpowiada mi wyniesienie religii ze szkoły, nie trzeba dobudowywac sal, nie trzeba zatrudniać dodatkowych katechetów, nie trzeba dzieciom układać planu z okienkami. O ile życie byłoby prostsze smile
      • szamanta Re: etyka 08.09.14, 14:59
        Sion..czy miałabyś cos przeciwko temu aby zajęcia NIEOBOWIĄZKOWE DODATKOWE odbywały się PO obowiązkowych zajęciach lekcyjnych ,a nie w środku?
        Moja wyobraźnia i to całkiem realna do spełnienia gdyby nie protesty katolickich rodzicow podpowiada Mi opcje ,aby religia całkowicie zrobia OUT z szkol SWIECKICH , albo jak już ciebie to obrusza, niech będzie PO zakończeniu lekcji z przedmiotów OBOWIĄZKOWYCH. Jedna godzina ustalona PO lekcjach ,lub przed ,prowadzi jeden ksiądz/katecheta i wszystkie dzieciaki niech na ta godzine przychodzą, choćby miała być na sali gimnastycznej , albo w jakimkolwiek miejscu poza szkola. Mnie czyjes nieobowiązkowe przedmioty w trakcie lekcji nie interesują, ale moje dzieci sa w plecy przez wasze fanaberie
        Twoja wyobraźnia na to nie wpadła ,bo twój egocentryzm na to ci nie pozwolił.
        • sion2 Re: etyka 09.09.14, 14:45
          Zajęcia dodatkowe to nie to samo co nieobowiązkowe to po pierwsze.
          Po drugie oczywiście że w przypadku gdyby w szkole była mała grupa uczniów chcących chodzic na religię to uważałabym że musi ona byc PO lub PRZED lekcjami żeby inne dzieci nie musiały czekać na wspolne rozpoczecie zajęć przez małą grupkę pasjonatów religii.
          Cały szwindel polega na tym że rodzice ateiści - lub najczęściej wojujący antyklerykałowie, bo "czyści" ateiści to raczej spokojni ludzie są smile - chcą narzucić swoją wolę wiekszosci. W całej szkole z 500 uczniami znajdzie sie 20 nie chodzących na religię i pozostałe 480 uczniów ma sie do nich dostosować, a co!
          Niech sie dziatwa gniecie w sali gimnastycznej, ważne żeby mój synalek nie zauważył nawet istnienia tych wierzących bo to naruszy jego uczucia niereligijne.
          Niech rodzice młodszych dzieci (co najmniej do 4 klsy włącznie podstawówki) dowożą 2 razy w tygodniu do kosciola do salek, co tam że moimi żądaniami zrobię kłopot kilkuset osobom, najważniejze żeby MOJE żądania mniejszosci zostały spełnione a sobie nie zycze religii w szkole i tyle.

          Wy chcecie pozbawic rodziców prawa decydowania, rodziców wierzacych. Wiecie że gdyby ankiete wsrod nich przeprowadzic czy wolisz dziecko do kosciola przyprowadzac czy żeby w szkole mialo religię to że pewnie ponad 90% powie że nie chce dodatkowo dzieciaka wozić. Kiedyś to były inne czasy - wtedy nie były pracowania do upadłego, firm rodzinnych, mozliwosci rozwoju osobistego dla pracownika i robienia kariery. Życie w Polsce pędziło z dużo mniejszą prędkoscią niż teraz. Dzieci nie miały po lekcjach 5 dodatkowych zajęć. Dlatego wtedy religia mogla byc w salkach a teraz tylko utrudniłaby życie zmeczonym rodzicom.
      • mokotowianka1 Re: etyka 08.09.14, 17:01
        Wszyscy znani mi antyklrekałowie są przekonani że wsa
        > dzanie lekcji religii w środku dnia odbywa się w wyniku spisku między dyrekcją,
        > proboszczem a Watykanem lub co najmniej biskupem diecezji smile
        Nie, odbywa się zgodnie z zasadą, że neutralność światopoglądową mamy w nosie, a niewierzący/innowiercy mogą się iść powiesić, albo potupać nóżnami. To jest niemal jawna zasada, zdążyliśmy ją już dobrze poznać.

        spróbujcie wymusić na pani dyrektor wyrzucenie z pracy kilku innych n
        > auczycieli i zatrudnienie dodatkowych katechetów, żeby wasze dziecko nie miało
        > żadnego "okienka" spowodowanego lekcją religii, życzę powodzenia.
        > Ponadto sporą część katechetów stanowią osoby świeckie, mające swoje rodziny, d
        > zieci, mężow i żony które są dokładnie takimi samymi nauczycielami jak ci od pr
        > zyrody czy matematyki, tylko innej specjalizacji. Mają takie same prawa jak inn
        > i nauczyciele, m. in. do tego aby nie musieć w ciagu tygodnia pracować w 4 szko
        > łach żeby wyrobić cały etat ale być zatrudnionym na maksymalną liczbe godzin, c
        > o z kolei oznacza że nie moga pracować wyłącznie na 1 i ostatniej godzinie lekc
        > yjnej.

        Kochanie, a jak to było za komuny, płaciło państwo katechetom? A może płacili rodzice?
        No widzisz, nie płacili. I jak oni sobie radzili z tym tłumem dzieci, przecież do dyspozycji były tylko popołudnia, prawda?
        Więc moja droga, to po prostu kwestia agresywnej polityki kościoła - i ci świeccy katecheci (kiedyś byli to proboszcze, zakonnice, wikarzy), i to że biorą półtora miliarda złotych rocznie, i że muszą mieć cały etat płatny z budżetu państwa..
        A moim zdaniem - nie muszą. Ani-ani. I skoro szkoła ma płacić, to niech robi to tak, jak jest wygodnie dla szkoły, a więc zatrudniać 2 katechetów na pół etatu: tak powinna wyglądać oferta pracy, jak komuś nie pasuje, co rozumiem, to nie musi pracować w oświecie. Założę się, że Kościół jest w stanie działać podobnie jak przed 1990 rokiem, i wystawić odpowiednią liczbę zakonników i księży. I wtedy proszę - religia na pierwszej/ostatniej lekcji, w blokach dwugodzinnych, katolicy nadal maja wygodę, a reszta nie musi tracić iluż to godzin? W trakcie całego ciągu edukacji okienkowe dzieci podpierają ściany przez 2x30x11= jakieś 660 zmarnowanych godzin. Naprawdę się dziwisz, że nam to przeszkadza?
        • grrrrw Re: etyka 08.09.14, 17:19
          W takim razie nalezy zatrudnic kilku nauczycieli wychowania rodzinnego, jezyka bialoruskiego, slowackiego, litewskiego a czemu nie etyki, zeby wszystkim pasowalo.

          Nie da sie. tego jezyka czy wychowania rodzinnego uczy po prostu nauczyciel innego przedmiotu, ktory "sobie dorobil" kwalifikacje.
          • brydka26 Re: etyka 09.09.14, 13:55
            W nieduzej szkole syna religai jest na roznych lekcjach, bo jest tylko jeden katecheta i musi obsluzyc wszystkich. W tym samym czasie jest etyka. Jedna pani etyczka obsluguje wszystkich. Nie wiem jak jest w innych klasach, u nas z 16 dzieci w klasie na etyke chodzi 4.
          • mokotowianka1 Re: etyka 09.09.14, 14:10
            Nie zauważasz, że jest pewna konstytucyjna różnica między konsekwencjami nauczania wymienionych przedmiotów?
            Otóż mamy prawo nie być dyskryminowani w związku z wyznawaną bądź niewyznawaną przez nas religią. Mamy prawo nie być do niej zmuszani.
            Szkoda, że katolicy tego nie pojmują.
            • sion2 Re: etyka 09.09.14, 14:55
              A jesteś zmuszana do posyłania dziecka na religię., serio? bo jesli tak to bede pierwsza która ci pomoże smile
              A może musisz składać przysiegę "na Boga" w pracy i przestrzegać 10 przykazań? wypełniasz ankiete ilu miałas chłopów i czy używasz srodków antykoncepcyjnych? ktos ciebie lub dziecko odpytuje z modlitw lub grozi ci śmiercia jak nie pojdziesz na niedzielna msze?

              Dla was dyskryminacja polega na tym że religia jest w szkole uczona tak aby godziny pasowały jakis 85 czy 90% uczniów w szkole. No faktycznie straszna dyskryminacja. Bo przeciez powinno byc tak że liczy sie wola 10% uczniów jako najważniejsza.

              Zreszta sa szkoły gdzie religia jest na koncu zajec ale w nich rodzice ateisci sa oburzeni że W OGÓLE jest w szkole. Jak wywalą ją ze szkół, to beda narzekac że kosciół zbudowano za blisko ich domostwa i musza codziennie oglądać tabuny dzieci idacych na religię. I tak dalej.

              Twoje dziecko ma kilkaset godzin MNIEJ nauki niz dziecko chodzace na religię. I to jest dyskryminacja. Że nie uczy się tego... czego samo nie chce sie uczyć.
            • grrrrw Re: etyka 09.09.14, 22:29
              Nie jest dyskryminacja zorganizowanie lekcji etyki w sposob, ktory jest dla ciebie niedogodny. Poniewaz nie masz prawa (ani uczniowie chodzacy na religie) do tej lekcji w dogodnym terminie.
              Jedynm rozsadnym rozwiazaniem jest robic tak, jak pasuje wiekszosci.
              Jesli w jakiejs klasie jest wiekszosc niechodzaca na religie, a wiekszosc na etyke, wtedy samo przez sie sie rozumie, ze chodzacy na religie musza czekac, jesli inaczej sie zorganizowac nie da.

              Skoro szkola ma zorganizowac lekcje etyki dla jednego ucznia ???? A musi byc siedmiu, zeby ta klasa miala lekcje religii, to kto jest dyskryminowany ????
      • zofijkamyjka Re: etyka 09.09.14, 22:09
        to może niech dzieci pragnące uczeszczac na religię posiedzą po lekcjach i poczekają na lekcje religii, w czasie kiedy zatrudniony katecheta będzie miał lekcje z inną klasę. Można by też połaczyć religie w bloki po dwie godziny po lekcjach czy przed albo zatrudnić wiecej katechetów na nie całe etaty, niech biegaja między kilkoma szkołami
        • salma75 Re: etyka 09.09.14, 22:16
          Ta rozmowa nie ma sensu - syty głodnego nie zrozumie.
    • jagoda2 Re: religia=etyka 09.09.14, 18:45
      U nas w szkole rozwiązano to w ten sposób, że w tym czasie kiedy większość klasy ma religię, reszta uczniów ma etykę, czyli idealnie z tym, że jeszcze nie wiem, kto tę etykę będzie prowadził. Podejrzewam, że któryś z nauczycieli humanistów, bo nie sądzę, żeby szkoła kogoś dodatkowo zatrudniła (mała szkoła na 140 uczniów, łącznie z gimnazjum). Mamy na etacie pana po filozofii, ale on prowadzi religię w naszej szkole, więc się raczej nie rozdwoi wink.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka