Dodaj do ulubionych

Proszę o pomoc wybór wiersza na jesienny konkurs

01.10.14, 19:22
Bardzo proszę o pomoc o wybór wiersza na jesienny konkurs recytatorski:TERAZ I TU"

Córka chodzi do 2 klasy, i bardzo chce recytować wiersz, w tamtym roku mówiła wiersz Doroty Gellner "Złoty plecak" ale to był temat: „Mimozami jesień się zaczyna… – literacki obraz zmienności i urody świata”. A teraz nie mam zielonego pojęcia co wybrać,bardzo proszę o pomoc.

Założenia programowe:

Jesienny konkurs recytatorski osiągnął pełnoletność. Z tej okazji chcielibyśmy pozwolić recytatorom na mówienie o problemach,. zjawiskach, sprawach, jakie im są znane i bliskie z otaczającej rzeczywistości. Tej, w której żyją Dla każdego będzie to coś innego. I na tym nam ogromnie zależy. Na różnorodności spojrzeń,perspektyw i kontekstów, jakie wzbudzają w recytatorach emocje.

W konkursie obowiązują teksty polskich prozaików, poetów i dramatopisarzy, których debiut literacki datowany jest po 1989 roku.
Wierzymy, że ten obszar literacki, tak mało jeszcze obecny na recytatorskich scenach, dostarczy wykonawcom utworów, które będą mówić o najbliższych im sprawach. Zachęcamy do korzystania z czasopism i periodyków prezentujących współczesną polską literaturę, m in: "Chimera", "Twórczość","dialog", "Studium"," Czas kultury", :Akcent" oraz sięgania po twórczość takich autorów jak: Dariusz Suska, Sylwia Chutnik, Michał Witkowski , Ignacy Karpowicz, Piotr Paziński, Sławomir Shuty, Dorota Masłowska, Daniel Odija, Mikołaj Łoziński, Małgorzata Rejmer, Justyna Bargielska, Szczepan Twardoch, Marcin Świetlicki i inni, których twórczość jest wykonawcom szczególnie bliska.
Agnieszka.
Obserwuj wątek
    • kasia-1971 Re: Proszę o pomoc wybór wiersza na jesienny konk 01.10.14, 19:30
      Może ten:
      www.ppocho.szkolnastrona.pl/index.php?p=ga&idg=zt,84&id=75&action=show
      córka uczyła się ostatnio na pamięć.
      Jest w Tropicielach klasa 2.
      • 1agus Re: Proszę o pomoc wybór wiersza na jesienny konk 01.10.14, 19:50
        Witam.
        Jury krytycznie oceniać będzie wybór tekstów obecnych w podręcznikach szkolnych lub z kanonu lektur szkolnych, jeśli ich interpretacja nie będzie świadczyć o indywidualnym i osobistym podejściu do tekstu.
        • olga727 Re: Proszę o pomoc wybór wiersza na jesienny konk 01.10.14, 20:39
          W ubiegłym roku,pełno było propozycji wierszy w podobnym tematycznie wątku. smile
          • 1agus Re: Proszę o pomoc wybór wiersza na jesienny konk 01.10.14, 20:51
            Witam mogłaby pani podać mi adres lub stronę.
            • olga727 Re: Proszę o pomoc wybór wiersza na jesienny konk 02.10.14, 10:10
              Proszę:W zbiorku Zielony, żółty, Rudy, Brązowy Małgorzaty Strzałkowskiej jest kilka
              ładnych wierszyków.
        • annubis74 Re: Proszę o pomoc wybór wiersza na jesienny konk 03.10.14, 12:14
          wśród wymienionych twórców niewielu jest poetów - z tego co kojarzę głownie prozaicy. Świetlicki dla dzieci - co najmniej dziwna sugestia. ale wiesz już co będzie punktowane. Jeśli chodzi o wspólczesne wiersze dla dzieci to Małgorzata Strzałkowska, Agnieszka Frączek, Marcin Brykczyński.
    • 1agus Re: Proszę o pomoc wybór wiersza na jesienny konk 03.10.14, 08:24
      Proszę o pomoc?
      • ewa_mama_jasia Re: Proszę o pomoc wybór wiersza na jesienny konk 03.10.14, 08:39
        A może tak przejść się do biblioteki i poszukac? Dostałaś w wymogach konkursowych namiary: na pisma, na autorów. Tutaj też dostałaś propozycje autorów, zbiorku wierszy. Trochę własnej inwencji tez wypadałoby włożyć w przygotowanie do ponadobowiązkowego konkursu.
    • mama-ola Re: Proszę o pomoc wybór wiersza na jesienny konk 03.10.14, 09:54
      > Dariusz Suska, Sylwia Chutnik, Michał Witkowski , Ignacy Karpowicz, Piotr Paziński,
      > Sławomir Shuty, Dorota Masłowska, Daniel Odija, Mikołaj Łoziński, Małgorzata Rejmer,
      > Justyna Bargielska, Szczepan Twardoch, Marcin Świetlicki

      Wow! Jaka plejada! Większość z nich to moi ulubieni autorzy smile Czy mówimy o II klasie liceum?
      Bo jak o podstawówce, to ktoś tu oszalał. Nie wyobrażam sobie mojego syna czytającego "Drwala" czy "Morfinę" czy "Ości" ...




      Bożena Głodkowska, Jesienny wiatr.

      Wpadł wiatr do parku i zaszumiał:
      - Taki dziś jestem zalatany!
      W głowę podrapał się i westchnął,
      aż pospadały z drzew kasztany.

      Potem narzekał: - Tyle pracy,
      a zima blisko. Co to będzie?
      Zrobił na trawie trzy fikołki,
      aż poturlały się żołędzie.

      - Czasu mam mało ? rzekł
      - Już wokół robi się szaro,
      chłodno, mgliście...
      Gwizdnął na palcach, zachichotał
      i strącił z drzewa wszystkie liście.
      • 1agus Re: Proszę o pomoc wybór wiersza na jesienny konk 03.10.14, 16:39
        Mowa o 2 klasie podstawówka. A ja szukałam, tylko te wiersze są poważne.
        • 1agus Re: Proszę o pomoc wybór wiersza na jesienny konk 04.10.14, 19:09
          Czy może być ten wiersz:
          Gwałtu, rety, co się dzieje?
          Co tak pędzi poprzez knieje?
          Tak szeleści, chrzęści, trzeszczy,
          Jęczy, stęka, zgrzyta, wrzeszczy,
          Postukuje, stuku-puku,
          Ćwir, ćwir - ćwierka, kuka - kuku,
          Wali - bęc i rzuca - trach,
          Pluszcze - plusk i spada - bach,
          Chrupie - chrup, chrup, łupie - łup, łup,
          Dzyń, dzyń - dzwoni, tupie - tup, tup,
          Czasem klapie - klap, klap, klap,
          To znów człapie - człap, człap, człap,
          Co tak warczy, miauczy, gdacze ?
          Tak rechocze, szczeka, kracze?
          Echo się na nogach słania,
          Bo już dość ma powtarzania.
          Zapiszczało coś żałośnie
          I uciekło gdzie pieprz rośnie.
          Pochowały się zwierzaki
          I umilkły wszystkie ptaki,
          Bo przez lasy i przez knieje
          Pędzą onomatopeje.
          Każda robi bum i brzdęk,
          Naśladując jakiś dźwięk.
          Każda szura, szumi, skrzypi,
          I chichocze - ho,ho, hi, hi.
          Gdy już miały dość hałasu,
          Zbiegły się na skraju lasu,
          I wrzasnęły: pa, cmok, cmok,
          Zobaczymy się za rok.


          autor wiersza: Małgorzata Strzałkowska
          • olga727 Re: Proszę o pomoc wybór wiersza na jesienny konk 04.10.14, 19:22
            Nie za "ciężki kaliber"dla dziecka ? Moja czwartoklasistka,chociaż ma dobrą pamięć i wierszy szybko,stwierdziła,że"można sobie język połamać". wink
            • 1agus Re: Proszę o pomoc wybór wiersza na jesienny konk 10.10.14, 01:29
              Witam.
              Szukam, szukam i szukam

              Czy może to być;


              Bajka o jesiennym szalu ? E. Ostrowska

              Barwne liście wiatr gdzieś niesie. Pod drzewami chodzi Jesień. Chodzi Jesień zadumana.
              - Już mnie rosy ziębią z rana. Wkrótce przyjdą chłody, deszcze, a tu szala nie mam jeszcze.
              Wiem, co zrobię! ? zaraz Jesień nazbierała liści [...] i z pomysłu swego rada w długi rządek je układa.
              Truś - zajączek - przysiadł w trawie. Patrzy bystro i ciekawie. - Szal za krótki - pisnął - Szkoda! Muszę jeden listek dodać, bo wiem przecież doskonale, że są modne dłuższe szale.
              Wiewióreczka stroszy kitkę. - Po co kłaść tu liście brzydkie? O! Ten mi się nie podoba, tamten zeschły - wyrzuciła oba! [...] Ja biegnę na śniadanie!
              Wśród drzew wścibski wiatr się schował, szybko liście porachował. - na szal ... Fiiu! ... jest za mało! Więcej, więcej by się zdało! - I wnet zawiał porywiście: - Masz tu jeszcze cztery liście!
              - Takie piękne! Takie duże! Lecz trzy spadły mi w kałużę! Jesień patrzy przez łzy jeden, dwa, trzy ...[...]. Na to żuczek - Zbędne smutki, z nich dla żuczków będą łódki!
              Przyfrunęły dwa wróbelki, każdy przyniósł liść niewielki. Już prezenty swoje kładą. Jesień woła: - Co za radość! - I uśmiecha się złociście: - Znów mam więcej o dwa liście.
              Poznajecie tu borsuka? Właśnie pilnie czegoś szuka. Czego? ... Psst, to tajemnica. Chyłkiem wyjrzał już z ukrycia, chwycił jeden listek spory i z powrotem myk, do nory.
              Leciał dzięcioł i niechcący aż trzy listki z drzewa strącił. Jesień liczy: - będzie ... szal?
              Głośno kracze mądry kruk: - Ja bym też szal zrobić mógł. Posłuchajcie mnie, kruczęta, Jesień także ich pamięta: liście trzeba ... kra, kra, kra ...poukładać [...].
              Przechodziły właśnie dzieci. - Patrzcie! Liście na bukiecik! Ten za duży, ten za mały ... - długo w liściach przebierały. Grześ trzy wybrał, jeden Ola - i pobiegły do przedszkola.
              Szedł na spacer lis Chytrusek. - Jakąś psotę zrobić muszę. Wiem! - Jesieni szal rozrzucę! Szast, prast - kitą, i już uciekł! Lecą liście rozrzucone ...
              • ewa_mama_jasia Re: Proszę o pomoc wybór wiersza na jesienny konk 10.10.14, 07:26
                Dla drugoklasistki dlugi i trudny.
    • camel_3d moze tu? 10.10.14, 09:02
      www.zosia.piasta.pl/o-jesieni.htm
      oriona.friko.pl/jesien.htm
      • 1agus Re: moze tu? 22.10.14, 16:43
        witam.

        Bardzo proszę o pomoc, znalazłam dla dziecka fragment "Miss Olimpu" Grzegorza Kasdepke
        Gdyby któryś z greckich bogów wpadł na pomysł zorganizowania miss Olimpu, z pewnością zwyciężyłaby Afrodyta ? najpiękniejsza z pięknych. Co oczywiście wcale nie cieszyło innych bogiń. Hera, żona Zeusa, czy Atena, bogini mądrości, były po prostu zazdrosne. Mądrość mądrością, ale każda kobieta chce ładnie wyglądać, prawda? Nawet, jeżeli jest boginią. A przy Afrodycie wszystkie najbardziej nawet urodziwe panny, wyglądały jak przywiędłe kwiatki. Nic więc dziwnego, że gdy Afrodyta pojawiła się na Olimpie, wszyscy bogowie zakrzyknęli: ?Łaaaał?, a panie skrzywiły się na jej widok.
        Zacznijmy jednak od początku. Tym bardziej, że początek jest w tym wypadku niezwykły. Otóż wyobraźcie sobie, że Afrodyta przede wszystkim nie miała rodziców- ani mamy,ani taty. Skąd więc się wzięła?-zapyta ktoś. Dobre pytanie.I zaskakująca odpowiedz: któregoś poranka Afrodyta jakby nigdy nic wyłoniła się z piany morskiej. Tak po prostu Na brzegu czekały już na nią boginie wdzięków urody i zniewalającego czaru,przeróżne Uśmiechy, pocałunki i pieszczoty, uczesały ją, ubrały( bo była nagusieńka jak dziecko)a potem sprowadziły wspaniały powóz, rydwan, zaprzęgły do niego wróble oraz białe gołębie- i orszak królowej piękności mógł ruszać w drogę. prosto na Olimp! Kto tego nie widział niech żałuję,

        córka się nauczyła , poszła do szkoły powiedziała ten fragment pani, po czym pani (pani starej daty) stwierdziła , że nie za bardzo nadaje się na konkurs, i już sama nie wiem co mam robić konkurs jest nie w szkole
        organizuje go wojewódzki ośrodek kultury.
        Proszę czy tan fragment może być
        Może są jakieś mamy co się znają ,bo ja nie wiem, a zależy mi proszę,


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka