Dodaj do ulubionych

Jak czyta przeciętny 3-klasista?

11.12.14, 14:05
Wczoraj byłam na zebraniu klasowym (klasa 1) i wychowawczyni powiedziała,ze troje dzieci w klasie czyta na poziomie 3 klasy.I zaczęłam się zastanawiać jak to jest? Czy to jest płynne czytanie? Wiem że kolega syna (z jego klasy) czyta płynnie i zastanawiam się czy on jest w tą trójkę wliczony czy jest jakby ponad nią.Po prostu nie wiem co to znaczy że dziecko czyta na poziomie 3 klasy...
Obserwuj wątek
    • slonko1335 Re: Jak czyta przeciętny 3-klasista? 11.12.14, 14:09
      U nas było tak samo, tyle, ze bodajże 8 albo 9 osób(już nie pamiętam dokładnie) czytało na poziomie 3 klasy i tak pani chodziło o płynne czytanie bez składania liter czy sylab.
    • jagabaga92 Re: Jak czyta przeciętny 3-klasista? 11.12.14, 14:22
      Poziom czytania może być określany po przeprowadzeniu testów głośnego czytania (u mojego syna w szkole był to test Konopnickiego). Im więcej wyrazów dziecko przeczyta prawidłowo w ciągu 1 minuty, to zalicza poziom czytania wyższej klasy.
      • jagabaga92 Re: Jak czyta przeciętny 3-klasista? 11.12.14, 14:40
        Test Konopnickiego
        • jagabaga92 Re: Jak czyta przeciętny 3-klasista? 11.12.14, 14:44
          A swoją drogą ciekawe ilu dorosłych przebrnie przez VI klasę, nie mówiąc juz o VII. Poza tym VII klasy już nie ma tongue_out
          • stillgrey Re: Jak czyta przeciętny 3-klasista? 11.12.14, 14:55
            Syn (IIkl) doczytal do IV klasy, ja przeczytalam calosc i jeszcze zostal czas wink
            • jagabaga92 Re: Jak czyta przeciętny 3-klasista? 11.12.14, 15:02
              To chyba jesteś osóbką lubiącą dużo mówićwink
              • stillgrey Re: Jak czyta przeciętny 3-klasista? 11.12.14, 15:07
                A wrecz przeciwnie wink ale mam dobra dykcje wink przeczytalam drugi raz i sprawdzilam, zostalo 10 sekund po przeczytaniu calosci wink
                • jagabaga92 Re: Jak czyta przeciętny 3-klasista? 11.12.14, 15:16
                  Ja wzrokowo przeczytam tak, że czas zostaje, ale głośno nie wyrabiam się. Niemniej lubię czytać głośno, zaś inni lubią mnie słuchać, więc chyba z dykcją nie najgorzej, a jednak ten test pokonał mnie.
        • srubokretka Re: Jak czyta przeciętny 3-klasista? 11.12.14, 16:15
          >Test Konopnickiego

          I to wszystko? A gdzie test na rozumienie tekstu, znajomosc znaczenia slow, dykcje...? Bez sensu.
          W szkole mojej corki poziom czytania sprawdzany jest b szczegolowo. Poziomy oznacza sie od A do Z. Rodzic 3 x w roku dostaje jasna informacje na jakim poziomie czyta jego dziecko. Bardzo to ulatwia wybor ksiazek dla dziecka. Dostepne sa cale serie ksiazek z oznaczeniem poziomu trudnosci.
          • slonko1335 Re: Jak czyta przeciętny 3-klasista? 12.12.14, 20:27
            I to wszystko? A gdzie test na rozumienie tekstu, znajomosc znaczenia slow, dyk
            > cje...?
            to inne testy.
            Moja miała tempo czytania badane ale też i czytanie ze zrozumieniem na głos i po cichu.
    • kanna Re: Jak czyta przeciętny 3-klasista? 11.12.14, 14:27
      Jest test sprawdzając ilość przeczytanych wyrazów w ciągu minuty.Wyrazy nie tworzą żadnej całości, po prostu luźny zbiór słów.
      Przyjmuje się, ze dziecko w klasie pierwszej powinno bezbłędnie przeczytać chyba 9, w drugiej odpowiednio więcej itp.

      Do wyników testu nie należy przywiązywać żadnej uwagi, bo w czytaniu chodzi o rozumienie treści a nie głośne, techniczne odtwarzanie niepowiązanych wyrazów.
      • kanga_roo Re: Jak czyta przeciętny 3-klasista? 11.12.14, 15:18
        mój na głos czyta tak, jak dorosły, nie widzę różnicy. po cichu jednak ja jestem szybsza smile))
    • koza_w_rajtuzach Re: Jak czyta przeciętny 3-klasista? 11.12.14, 18:31
      Pewnie chodzi o płynne czytanie.
      Moja córka od 1-ej klasy czyta płynnie, mimo, że dopiero w 1-ej nauczyła się tego (nie uczyłam jej czytać przed szkołą, choć umiała literować słowa, to nie znała wyglądu literek). Dużo dzieci jeszcze (2 klasa) składa literka po literce, mniej więcej tak "k.. o... ko... z... a... za koza". Pani nie czepia się, uważa, że to w normie, każe przygotowywać się do czytanek i jak dziecko przeczyta płynnie to dostaje 6 (moja akurat ma to szczęście, że nie musi się przygotowywać).
      No więc myślę, że to o to chodzi. 3-klasiści czytają już płynnie, nawet jeśli nie jakimś super szybkim tempem.
    • betty842 Dzięki! 11.12.14, 19:14
      Nie mam pojęcia jak czytają dzieci w 3 klasie więc kiedy pani powiedziała,że troje dzieci czyta na poziomie 3 klasy to nie wiedziałam zbytnio jak to jest...
      A test zrobiłam,trzech ostatnich wyrazów nie zdążyłam przeczytać ALE wzrokowo przeczytałabym wszystkie.
    • saszanasza Re: Jak czyta przeciętny 3-klasista? 11.12.14, 20:59
      A w ogóle mowa o pierwszoklasistach sześcio, czy siedmioletnich, bo wydaje się, że jest pewna różnica?
      • zjawa1 Re: saszanasza 11.12.14, 22:46
        saszanasza napisała:

        > A w ogóle mowa o pierwszoklasistach sześcio, czy siedmioletnich, bo wydaje się,
        > że jest pewna różnica?
        ...I tu trzeba przyznać Ci racje. Ten drobny ,,niuans" chyba zostaje pominięty, albo nie dostrzegany, a różnica jest kolosalna.
        Przypuszczam, że gdyby moje dziecko poszło za rok do szkoły jako 7-latek, to też mogłabym chwalić się, że w pierwszej klasie czytał biegle.
        • zjawa1 Re: Ponadto... 11.12.14, 22:52
          Jak ktoś już raczył wspomnieć, w czytaniu nie jest najważniejsze to, czy czyta sylabami czy całościowo, płynnie, ale najważniejsze, że czyta tekst ze zrozumieniem! W klasie mojego dziecka są dwie osoby czytające praktycznie płynnie ( 7-latki w oklicach marca i kwietnia 2015 roku konczą 8 lat). Jednak ani jedna z tych osób nie potrafi zrozumieć czytanej treści. Po prostu nie wie co czyta. Mój składa literując, czasem sylabami a wie o czym czyta, bo czyta pytania z ćwiczeń i odpowiada sam na nie. Więc nie mam parcia na to, aby czytał płynnie. Najważniejsze jest to, że kuma co czyta. Reszty nauczy się prędzej
          czy później!
          • srubokretka Re: Ponadto... 12.12.14, 03:42
            W klasie mojego dziecka są dwie osoby czytające praktycznie płynnie ( 7-l
            > atki w oklicach marca i kwietnia 2015 roku konczą 8 lat). Jednak ani jedna z ty
            > ch osób nie potrafi zrozumieć czytanej treści.

            Skad to wiesz? Zgodze sie , ze moga nie rozumiec, jak czytaja encyklopedie (chociaz moja 7latka po ang zdecydowanie wiekszosc zrozumie z encykloppedii dla mlodziezy. Trudniejsze teksty o nowinkach techniczynych tez musi trawic, bo sama bierze i czyta) Napewno nie rozumieja wszystkiego, bo i doroslym sie zdarza (co widac chociazby i na forum wink ) , ale napewno nie ryzykowalabym stwierdzenia, ze nie wiedza co czytaja. Tym bardziej , ze piszesz
            " Mój składa literując, czasem sylabami a wie o czym czyta"
            • zjawa1 Re: Ponadto... 12.12.14, 19:44
              srubokretka napisał:

              > W klasie mojego dziecka są dwie osoby czytające praktycznie płynnie ( 7-l
              > > atki w oklicach marca i kwietnia 2015 roku konczą 8 lat). Jednak ani jed
              > na z ty
              > > ch osób nie potrafi zrozumieć czytanej treści.
              >
              > Skad to wiesz? ... Z wykopalisksmile
              Dobrze znam te osoby, bo dzieci przyjaznia się ze sobą! Czytają bardzo ładnie, ale nie rozumieją tego, co czytają. Mój syn czytając polecenia z książki rozumie treść polecenia i poprawnie sam rozwiązuje zadania. Po przeczytaniu przez siebie opowieści potrafi odpowiedzieć na kazde pytania z nią związane. Tamte dzieci mają duże z tym problemy. Mimo tego, że czytają płynnie muszą to robić kilkakrotnie zanim zrozumieją treść tekstu, albo wcale go nie rozumieją... Nie trzeba czytać encyklopedii, aby wiedzieć czy ktoś rozumie to, co czytasmile
              • srubokretka Re: Ponadto... 12.12.14, 20:14
                Naprawde zaklinasz rzeczywistosc. NIgdy nie spotkalam sie z dzieckiem , ktore plynnie czyta I kuma mniej niz ten co duka.
                Umiejetnosc czytania dzieci w mojej podstawowce szla w parze z ocenami i zachowaniem. Dokladnie to samo obserwuje w klasie mojej corki. Nie ograniczam tej obserwacji do jednej osoby, czyli mojego dziecka. Staram sie obiektywnie oceniac rzeczywistoc.
                • zjawa1 Re: Ponadto... 12.12.14, 22:04
                  Widocznie w swym otoczeniu masz przeciętnie zdolne dziecismile Dwaj koledzy syna czytają bardzo dobrze- czytanki z klas 1 idealnie, bez dukania. Czasami mają problemy kiedy czytają poważniejsze teksty gdzie wyrazy składają się z ok. 10 liter i więcej.
                • slonko1335 Re: Ponadto... 12.12.14, 22:14
                  No coś Ty wielu czytających dorosłych ma ogromny problem z czytaniem ze zrozumieniem co nie raz widać choćby na tym forum...na serio nie spotykasz takich na co dzień?
                  • zjawa1 Re: Ponadto... 12.12.14, 22:25
                    To było do mnie? Ja pisałam o biegłym czytaniu, nie dukaniu 7-latków i tego dotyczy meritum sprawy... faktycznie sporo osób-nie wiedzieć czemu akurat na tym forum- ma takie problemy z czytaniem ze zrozumieniem... Tak, zauważyłam, choć i to nie wymaga jakieś większej filozofiismile
                    • slonko1335 Re: Ponadto... 13.12.14, 10:32
                      No nie do Ciebie, odpowiadam na post srubokretki...i niestety zjawo ale czytaniem ze zrozumieniem to akurat Ty się nie popisujesz dość często...
          • koza_w_rajtuzach Re: Ponadto... 12.12.14, 06:30
            zjawa, pocieszasz się.
            Skąd wiesz, że tamte dzieci czytają bez zrozumienia czytanego tekstu??
            Ale masz rację, że ważne jest, że Twój syn rozumie co czyta i że tak naprawdę w ogóle umie czytać, szczególnie, że z tego co piszesz ma 6 lat dopiero. Może być znacznie inteligentniejszy od tych płynnie czytających dzieci, to o niczym nie świadczy i nie ma co się spinać.
            U córki w klasie (prawie wszystkie poszły jako 7-latki do szkoły) kilkoro dzieci umiało czytać już wcześniej, ok 3-4 płynnie. Większość dzieci nauczyło się jako tako czytać dopiero na wiosnę i przeważnie te nadal składają literka po literce. Moja córka była ewenementem, bo nauczyła się czytać w pierwszym miesiącu szkoły, w dodatku od razu płynnie (i ze zrozumieniem), bez mojej pomocy, ale też nie widzę w tym żadnego sukcesu, skoro znacznie młodsze dzieci często potrafią już czytać (ja nie uczyłam tego, bo chciałam, żeby szkoła stanowiła dla niej wyzwanie).
            • jagabaga92 Re: Ponadto... 12.12.14, 07:58
              W nauczaniu początkowym nauczyciele sprawdzają u dzieci rozumienie czytanego tekstu. Jest czytany tekst, a potem są do niego pytania. Mój syn jest obecnie w IV klasie i wczoraj na lekcji mieli "test czytania ze stozumieniem". Tekst na 2 strony w książce (formatu ok. B5) - fragment z "Lwa, czarownicy i starej szafy" dzieci czytały "po kolei" po 1-2 zdania, a potem do tekstu bardzo szczegółowe pytania testowe - każdej odpowiedzi odpowiadała 1 litera hasła, które miało powstać (w sumie 10 liter). Z 26-osobowej klasy 5 dzieci odszyfrowalo hasło prawidłowo (w tym jedna dziewczynka "oszukiwała", bo zrobiła sobie to wcześniej w domu; przyznała się na koniec). Po południu dumny syn (jeden z 5 w szkolesmile) zrobił test mamusi. Mamusia zamotała się i hasła nie odszyfrowałauncertain.
        • saszanasza Re: saszanasza 12.12.14, 11:51
          Dokładnie. Moim zdaniem moja 6 latka za rok będzie czytała biegle. Na dzień dzisiejszy czyta całe zdania, ale potrafi się "zaciąć" na wyrazie, zazwyczaj, o dziwo krótkim. Natomiast czyta (zawsze czytała ze zrozumieniem).
      • slonko1335 Re: Jak czyta przeciętny 3-klasista? 12.12.14, 12:42
        Jak moja była w pierwszej klasie to z tych czytających płynnie na poziomie trzecioklasisty było troje dzieci sześcioletnich.
        Do chwili obecnej kilka osób nie czyta płynnie-tak sześcio- jak i siedmiolatków ale mają na to jeszcze czas.
        • slonko1335 Re: Jak czyta przeciętny 3-klasista? 12.12.14, 12:42
          Do chwili obecnej kilka osób nie czyta płynnie-tak sześcio- jak i siedmiolatków
          > ale mają na to jeszcze czas.
          oczywiscie obecnie w drugiej klasie te dzieci mają 7 i 8 lat
          • sonrisa06 Re: Jak czyta przeciętny 3-klasista? 12.12.14, 15:48
            W pierwszym półroczu pierwszej klasy płynnie czytała jedna dziewczynka (7 l.) i było to mówione na wywiadówce na półrocze. W drugim półroczu dołączyła do niej moja córka (też 7 lat). Ogólnie pani narzekała, że dzieci słabo czytają (na wywiadówce na koniec 1 kl).
            Teraz w drugiej klasie z czytaniem nadal kiepsko, siedmiolatki (3 dzieci) czytają gorzej niż ośmiolatki. Pani mówi, że chociaż dzieci poprawiły się z płynnością czytania, to dalej czytają bez zrozumienia. Kilka razy był test na czytanie ze zrozumieniem i wypadł średnio.
            Zrobiłam z ciekawości córce ten test linkowany wyżej i nie wiem czy on jest miarodajny. Moja córka przeczytała słowa z trzech klas ( a jest w 2 kl), ale wydaje mi się że zwykłego tekstu w książce przeczytałaby więcej.
            • katanus Re: Jak czyta przeciętny 3-klasista? 12.12.14, 16:14
              Rzeczywiście bardzo względne pojęcie "czyta na poziomie 3 klasa". Mój jest z 3-ciej klasy i czytam za jednym zamachem, jak mu sie podoba książka - ok. 300 stron. Zajmuje mu to ok. 3,5 - 4 godz. A lekturę (której nie chciał czytać) "Dzieci z Bulerbyn" machnal w dwóch ratach 2.5 godz + 45 min. Razem ok. 250-270 stron.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka