silje78
09.06.15, 20:29
Rece zaczynaj mi opadac. Corka prawie osmioletnia. Od tygodnia po polozeniu sie do lozka narzeka, ze boli brzuszek. Na ogol mowi, ze lekko lub srednio. Ciezko mi okreslic jak mocno moze ja bolec. Kiedys problemu nie bylo w niczym, od okolo roku cyrkuje z kazdym zadrapaniem. Tak wiec nie wiem czy to "boli" to dyskomfort czy faktyczny bol.
W ciagu dnia wszystko jest w porzadku. Gania, skacze, normalnie je. Dopiero wieczorem zaczyna sie narzekanie.
Prawie dwa tygodnie temu miala jelitowke. Trzy razy zwymiotowala w nocy. Pozniej my zlapalismy od niej. Cztery tygod ie wczesniej podobna sytuacja.
Nie wiem co zrobic. Prowadzic do lekarza? W listopadzie miala robione usg jamy brzusznej, wszystko bylo ok. Nie ma raczej problemow poza tym, ze musi sprzatnac pokoj i zrobic lekcje zamiast biegac po podworku...