Dodaj do ulubionych

zlikwidują gimnazja?

02.11.15, 17:18
Myślicie, że faktycznie zlikwidują gimnazja?
Powolne wygaszanie zapowiada ogromny chaos. Do tego reformę 6-latową chcą odwrócić. Strach się bać.
Obserwuj wątek
    • mika_p Re: zlikwidują gimnazja? 02.11.15, 18:30
      Nie lubię odsyłać na ematkę, skoro tu mamy forum do dyskusji o dzieciach w wieku szkolnym, ale juz mam lekki przesyt, a to dopiero tydzień po wyborach uncertain
      Zatem proponuję:
      forum.gazeta.pl/forum/w,567,159162689,159162689,ktory_rocznik_zacznie_8_klasowa_szkole_podst_.html - zalożony 30-10-2015, około 104 posty
      forum.gazeta.pl/forum/w,567,159169943,159169943,A_rocznik_2008_2009_.html - założony 31-10-2015, 48 postów
      forum.gazeta.pl/forum/w,567,159178860,159178860,co_straci_moja_corka_razem_z_gimnazjum_.html - założony 01-11-2015, 164 posty
      • lucyjkama Re: zlikwidują gimnazja? 02.11.15, 20:30
        Hmmm... ja na ematkę nie zaglądam. Czytam wyłącznie starsze dziecko i zakupy smile
        Także z linków nie skorzystam wink
    • jagabaga92 Re: zlikwidują gimnazja? 03.11.15, 09:12
      > Myślicie, że faktycznie zlikwidują gimnazja?
      > Powolne wygaszanie zapowiada ogromny chaos. Do tego reformę 6-latową chcą odwró
      > cić. Strach się bać.

      Zmian obawiamy się nie tylko my rodzice, ale i nauczyciele/dyrektorzy podstawówek. Np. nasza dyrektorka obawia się problemu z pracowniami przedmiotowymi i niewystarczające ich wyposażenie na potrzeby nauczania danych przedmiotów. Kadra nauczycielska też wykwalifikowana na potrzeby edukacji na poziomie podstawowym. Moim zdaniem proceder tak radykalnej reformy powinien objąć dzieci, które w tym roku zakończą III klasę i wtedy od września 2016 r. w IV-tej klasie rozpoczęłyby naukę nowym tokiem. Ale żeby w obecnych IV-, V- i VI-tych klasach wywracać wszystko do góry nogami??? Tak, strach się baćuncertain.
      • zuzankas Re: zlikwidują gimnazja? 21.11.15, 20:17
        Kadra w szkołach podstawowych jest tak wykwalifikowana, że może nauczać i w gimnazjum, i w liceum. Studia magisterskiej dają takie kwalifikacje.
      • zofijkamyjka Re: zlikwidują gimnazja? 22.11.15, 14:19
        A dzieci, które są w gimnazjum też mają kiepsko. Wygaszanie gimnazjum oznacza wygaszanie chęci nauczycieli, dyrektorów, samorządów w inwestowanie czegokolwiek w te placówki. Zacznie sie powolne olewanie....szkoda bo jest naprawdę sporo bardzo dobrych gimnazjów.
    • sion2 Re: zlikwidują gimnazja? 03.11.15, 17:08
      Nooo. I jeszcze zakażą rozwodów, aresztują autostrady, zabronią in vitro, wszystkim włączą podsłuchy i zniszczą (po raz drugi) transplantologię polską. Żeby nie wspomnieć o obowiązkowym nauczaniu religii dla wszystkich no i zapisie w konstytucji że kobiieta nie jest równa mężczyźnie... rzeczywiście strach sie bać.... tego co mówią mainstreamowe media o PiSie. Bo samego PiSu jakby mniej wink.
      Ja to sobie zapisuję te wszystkie "co zrobi PiS" w dokumencie na kompie. Za rok zacznę wszystkich obecnych panikarzy rozliczać smile
      • rozaly Re: zlikwidują gimnazja? 03.11.15, 19:46
        Hmm, ale to oni sami latają po telewizjach i opowiadają co zrobią (np. premier techniczny Gliński) to może ich sobie porozliczaj za rok
        • morekac Re: zlikwidują gimnazja? 04.11.15, 09:05
          A likwidację gimnazjów wpisali na sztandary...
      • mama-ola Re: zlikwidują gimnazja? 04.11.15, 07:30
        Podobno prezydent podpisał ustawę/uchwałę/inny dokument (nie znam się), zakazującą podwójnych nazw miejscowości. Bo Polska ma być dla Polaków czy jakoś tak. U nas są podwójne - polskie i kaszubskie. Nie chcę, by zniknęły, bo mi się ta podwójność niesłychanie podoba. Miejscowi Kaszubi też sobie jej życzą.

        Wiesz coś o tym, Sion2?
        • sion2 Re: zlikwidują gimnazja? 04.11.15, 12:05
          No jasne że wiem. Przeciez prezydent Duda odebrał "Idzie" Oskara jak tylko zostal prezydentem.
        • angazetka Re: zlikwidują gimnazja? 04.11.15, 16:23
          Konkretnie to zawetował ustawę o ochronie praw mniejszości narodowych, co - niestety - przeszło niemal bez echa.
      • zofijkamyjka Re: zlikwidują gimnazja? 22.11.15, 14:24
        no przeciez PIS sama to mówi. Co sie rzucasz?
    • jotde3 Re: zlikwidują gimnazja? 04.11.15, 08:45
      Ta likwidacja gimnazjow to chyba po to by rozmyc sprawe 5 stow na dziecko . troche sie kobity pobulwersuja pie...mi a o kasie zapomna , lub chociaz sie da odwlec ze dwa latasmile
    • tititu Re: zlikwidują gimnazja? 04.11.15, 12:33
      Mam nadzieję, że nie zlikwidują.
      Z punktu widzenia dziecka zdolnego gimnazja są super!
      Gimnazja to selekcja miernych i średniaków, którzy jeszcze nie wiedzą czego chcą od dzieci, które LUBIĄ się uczyć. To naprawdę dobrze wpływa na te zdolne. W dobrym gimnazjum nie są już nazywane kujonami, bo tam każde dziecko się uczy, a niektóre są nawet wybitnie zdolne. I mimo to nie są napiętnowane przez kolegów, bo każdy wie, że Sebastian z matematyki tak po prostu 'ma'. Nikomu nie imponują złe oceny ani złe zachowanie. Za złe zachowanie się wylatuje, bo za drzwiami czekają dziesiątki dzieci chętnych wskoczyć na miejsce wywrotowca. smile
      Na razie żaden ze znajomych pierwszaków rozlokowanych po dobrych warszawskich gimnazjach nie narzeka.
      • bella43 Re: zlikwidują gimnazja? 04.11.15, 13:31
        Mój syn (2 klasa gimnazjum) zapytany czy wolałby teraz chodzić do 8 klasy SP czy do gimnazjum. Odpowiedział bez zastanowienia, że do gimnazjum.
        • jagabaga92 Re: zlikwidują gimnazja? 04.11.15, 13:48
          ciekawe, co odpowiedziałby na początku VI klasywink. W klasie mojego syna (kl. V) dyrektorka zapytała, co oni woleliby i dlaczego. Zdecydowana większość wolałaby 8 klas, bo boją się nieznanego.
          • fasolka99 Re: zlikwidują gimnazja? 04.11.15, 14:05
            Mój syn całą VI klasę czekał na gimnazjum, wybrał sobie takie, jak chciał i robił wszystko (konkurs kuratoryjny), żeby się do niego dostać. I jest szczęśliwy teraz, choć oceny w tym topowym gimnazjum mierne. Ale zmiana środowiska bezcenna, choć jego podstawówka świetnie zarządzana i generalne z bardzo dobrą, oddaną dzieciom kadrą. Niestety przekrój społeczeństwa jest jaki jest, a poziom nauki w podstawówkach zrównywany do tych słabych, żeby nadążali. Zdolni, chętni do pracy zdecydowanie korzystają w dobrych gimnazjach. A nawet rejonowe gimnazja tam, gdzie mieszkamy, próbują coś dla tych zdolnych zdziałać tworząc z roku na rok coraz więcej klas dla "wybranych" - dwujęzycznych, z autorskim programem matematyki itd. Z odpowiednim wsparciem ministerstwa jeszcze lepiej by to szło. Ale po co - lepiej znów zrównać.
            W komentarzach do jakiegoś gimnazjalnego wątku przeczytałam czyjąś opinię, że najwięcej przemocy (psychicznej i też fizycznej) pojawia się w 5-6 klasie, a wcale nie w gimnazjum. Na podstawie własnych obserwacji (dzieci obecnie licealne i gimnazjalne), podpisuję się pod tym twierdzeniem. I cieszę się, że moje starsze dzieci miały szansę "uciec" do gimnazjum, martwię się natomiast o najmłodsze dziecko. Co nas czeka? 7 i 8 klasa w podstawówce? Klasę ma świetną jak na razie (4 kl), szkołę też ok, ale 2 lata więcej tego "zrównywania w dół"? Nieprzygotowanych programów nauczania i nieprzygotowanych nauczycieli? A gdzie te 2 roczniki mają się pomieścić? W naszym przypadku to 12 klas dodatkowo w już przepełnionej ogromnej szkole - klas pierwszych jest w tym roku 10...
            • jagabaga92 Re: zlikwidują gimnazja? 04.11.15, 14:25
              Ja też chciałabym, żeby gimnazjów nie zlikwidowali. Bo tam jest ciekawiej i więcej dla dzieci ciekawych świata. Jest bardziej wyspecjalizowana kadra nauczycielska, są pomoce naukowe.

              Natomiast co do przemocy to również zgodę się z tym, co napisałaś. Po 5-6 latach razem dzieci po prostu zaczynają się sobą nudzić, więc co niektórzy szukają "rozrywek". A najłatwiej im działać w znanej grupie, bo dzieci znają się jak łyse konie i każdy wie, jaki jest słaby punkt kolegi, a w czym lepiej mu nie podskakiwać.

              Mam nadzieję, że ten temat będzie poddany konsultacjom społecznym i eksperckim.
              • maraboo Re: zlikwidują gimnazja? 05.11.15, 08:48
                a w gimazjach tak prosto myślisz że jest? cały czas wszyscy pisza o topowych gimnazjach jak tam jest super itd. Ale topowych jest kilka na miejscowość a pozostała reszta jest zwykła.
                • jagabaga92 Re: zlikwidują gimnazja? 05.11.15, 09:24
                  > a w gimazjach tak prosto myślisz że jest? cały czas wszyscy pisza o topowych gi
                  > mnazjach jak tam jest super itd. Ale topowych jest kilka na miejscowość a pozos
                  > tała reszta jest zwykła.

                  Uważam, ze dzieci z potencjałem i ambicjami nie mogą być równane z poziomem podstawówek, które w "formie publicznej" są tylko rejonowe. A dla przeciętnych uczniów co za różnica czy zwykła podstawówka, czy zwykłe gimnazjum. A nawet wśród zwykłych gimnazjów rejonowych sa róznice i jest w czym wybierać.
          • morekac Re: zlikwidują gimnazja? 04.11.15, 14:19
            >Zdecydowana większość wolałaby 8 klas, bo boją się nieznanego.

            W ich przypadku byłaby to jeszcze większa niewiadoma niż gimnazjum...
            • bogusia1231 Re: zlikwidują gimnazja? 05.11.15, 07:33
              Ja bym chciała wiedzieć czy i kiedy zlikwidują. Mam fajne gimnazjum rejonowe, do którego pewnie trafi mój szóstoklasista, ale jakby miało się likwidować to obawiam się obniżenia lotów. Jeżeli mieliby likwidować to wtedy startowalibyśmy do bezrejonowego przy LO. I mam zagadkę.....
        • nitka111 Re: zlikwidują gimnazja? 05.11.15, 09:29
          A mój też II gimnazjum, że wolałby do 8 i co z tego wynika?

          Ja wiem dlaczego tak odpowiada, po prostu mieli fantastyczną, bardzo zgraną klasę, do dzisiaj umawiają się z byłą wychowawczynią np. do kina w wolnym czasie. I im i jej chce się poświęcić wolny czas na takie spotkania.
          Niezależnie od tego na gimnazjum nie narzeka i klasę też ma nie najgorszą, ale chyba jednak mniej zgraną.

          Tak w ogóle uważam, że nie powinni mieszać w oświacie ( ale i tak będą), a przynajmniej roczniki będące już w systemie szkolnym, powinny iść takim jak do tej pory tokiem.
      • olga727 Re: zlikwidują gimnazja? 05.11.15, 20:19
        tititu Nie Każdy mieszka w Warszawie i ma X gimnazjów do wyboru. Wiele dzieciaków trafia do REJONOWEGO gimnazjum,bo innego ZWYCZAJNIE Nie Ma. Jeszcze w ubiegłym roku w "naszym"rejonowym był podział choćby ze względu na wyniki w nauce (zdolniejsi poszli do klasy X,a słabsi do klasy Y. Natomiast w tym roku,przeszli do gimnazjum tak:klasa x z podstawówki poszła do X w gimnazjum,a klasa Y z SP,poszła do Y w gimnazjum). Ja bym wolała wydłużoną podstawówkę (8 lat) i stopniowo rozszerzający się zakres materiału,a nie,że w 1 kl. gimnazjum nagle wchodzą nowe przedmioty(fizyka,chemia,drugi język obcy).Kiedyś fizyka wchodziła do programu już w VI klasie.
        • tititu Re: zlikwidują gimnazja? 21.11.15, 18:52
          Zgadza się. W małych miejscowościach może to byc problemem. W Twojej jak widać przez chwilę chciało się motywować dzieci do uczenia się a potem dyrekcji 'przeszło'.
          Wracajac do małych miejscowości: jak też z takiej dojeżdżałam do miasta 45 a czasem więcej minut, bo chciałam iść do lepszej szkoły. Postanowiłam 'męczyć się' dojazdem i nie mieć pleców związanych z pozycją społeczną rodziców.
          • olga727 Re: zlikwidują gimnazja? 21.11.15, 19:43
            Przecież nie musiałaś dojeżdżać te 45 minut,mogłaś zamieszkać w internacie/na stancji (w mieście,gdzie była twoja szkoła) i nie tracić czasu na dojazdy,a poświęcić go nauce. Wiem co to znaczy dojeżdżać(dojeżdżałam raptem 30 minut).
          • little_fish Re: zlikwidują gimnazja? 21.11.15, 23:04
            a jak ktoś ma do większego miasta ponad godzinę dojazdu? Musiałabym na głowę upaść, żeby dziecku fundować coś takiego. Codziennie. Przez trzy lata. Jak zwykle punkt widzenia zależy od punktu siedzenia sad
            • olga727 Re: zlikwidują gimnazja? 22.11.15, 14:42
              Ale CO FUNDOWAĆ ?
              • little_fish Re: zlikwidują gimnazja? 22.11.15, 14:51
                spędzanie w komunikacji 3 godziny dziennie plus czas na dotarcie do szkoły z autobusu/ pociągu plus czas spędzony na dworcach w oczekiwaniu na transport. Trzynastolatek wychodzący z domu o świcie i wracający pod wieczór? A gdzie czas na naukę, wspólne działania z kolegami, spotkania towarzyskie czy odpoczynek. W internacie tez mojego dziecka nie widzę sad To już wolę zainwestować w korepetycje.
                • olga727 Re: zlikwidują gimnazja? 22.11.15, 15:04
                  little_fish napisała:

                  > spędzanie w komunikacji 3 godziny dziennie plus czas na dotarcie do szkoły z au
                  > tobusu/ pociągu plus czas spędzony na dworcach w oczekiwaniu na transport. Trz
                  > ynastolatek wychodzący z domu o świcie i wracający pod wieczór? A gdzie czas na
                  > naukę, wspólne działania z kolegami, spotkania towarzyskie czy odpoczynek. W i
                  > nternacie tez mojego dziecka nie widzę sad To już wolę zainwestować w korepetycj
                  > e.

                  Zobaczymy z czasem co wymyśli PiS,oraz jak się do Tego zabierze logistycznie. A skąd ci się wziął 13-o latek,dojeżdżający do szkoły ponadgimnazjalnej. Ja myślałam o Takim rozwiązaniu dla 15-16-o latka.
                  • little_fish Re: zlikwidują gimnazja? 22.11.15, 20:55
                    to była odpowiedź do tititu "Wracajac do małych miejscowości: jak też z takiej dojeżdżałam do miasta 45 a czasem więcej minut, bo chciałam iść do lepszej szkoły. Postanowiłam 'męczyć się' dojazdem i nie mieć pleców związanych z pozycją społeczną rodziców."
                    Mieszkam w małej miejscowości - gdybym chciała, aby moje dziecko, dostało tę szansę edukacyjną, jaką dają "topowe gimnazja" (dwujęzyczne, elitarne, będące szansą dla zdolnych dzieci), to musiałabym je wysłać do szkoły oddalonej 60 - 80km. W tej chwili chodzi do bardzo fajnej podstawówki - nie wiem czy gimnazjum da mu coś więcej, poza zmianą środowiska, na które nie narzeka. Raczej żałuje, że będzie się musiał rozstać z niektórymi kolegami
                    • little_fish Re: zlikwidują gimnazja? 22.11.15, 21:00
                      a tak swoją drogą - to i 15 latkowi nie chciałabym tak zorganizować życia - dojazd 1,5 lub dwie godzin, tyle samo z powrotem. A nie każdy 15 latek nadaje się do internatu. I nie każda szkoła go oferuje.
                      O zaletach gimnazjum najczęściej wypowiadają się mieszkańcy dużych miast,gdzie zdolne dzieci mogą wybierać w ofercie fajnych szkół. W małych miastach to naprawdę nie robi specjalnej różnicy.
                      • mama-ola Re: zlikwidują gimnazja? 22.11.15, 21:53
                        Ale co niby nie robi różnicy? Wszystko Ci jedno, czy Twoje dziecko kolejne dwa lata będzie uczyć ogólnie pani od przyrody zamiast specjalistów w swoich dziedzinach: chemia, fizyka, biologia? Bo to jest w moich oczach główna różnica między SP a gim, a nie że trzeba dojeżdżać.
                    • tititu Re: zlikwidują gimnazja? 22.11.15, 22:51
                      Ja nie chcę nikogo pouczać co ma robić. Ja wybrałam swoją drogę. I internat nie wchodził w grę, bo duże grupy ludzkie mnie męczą.
                      Gimnazja to super pomysł dla dzieci zdolnych. Gdy takie dziecko nie ma dostępu do dobrej szkoły (a ponad godzina dojazdu w tym wieku to wg. mnie b. dużo=a nawet za dużo), to też znajdzie swoją drogę. Bez przesady, świat się nie kończy na gimnazjum!
                      I nawet pewnie trochę słabsi rówieśnicy, po słabszych gimnazjach przegonią swoimi świadectwami moje dziecko w wyścigu do liceum.
                      Nie ma co histeryzować. Poczekajmy, posłuchajmy jak będą wygląday te zmiany.
                      Słyszałam opinie kilku dyrektorów bdb liceów w Warszawie: każdy z nich jest za 4 letnim liceum.
                      Więc może jednak 4 letnie gimnazjum ma sens...
                      • tititu Re: zlikwidują gimnazja? 22.11.15, 23:49
                        tfu:4 letnie liceum
    • maraboo Re: zlikwidują gimnazja? 05.11.15, 08:45
      Ja bardzo bym chciała likwidacji gimnazjów. Moje dziecko jest w 3 klasie i poszło do szkoły jako 6 latek. Czyli do gimnazjum trafi jako 12 latka. Zdecydowanie bardziej bym się cieszyła gdyby te 2 lata została jeszcze w podstawówce. Odpadłyby dojazdy i wejście w wieku 12 lat e środowisko nastolatków do lat 15 którym palma odbija. Dzieci zyskają tak naprawdę jeden rok. 6 lasa to już tylko nauka do egzaminów , a tak odejdzie im to. Mam nadzieję że uda się ta reformę zrealizować i nawet bałagan średnio minie przeraża. Teoretycznie nauczyciele nie powinni stracić pracy ponieważ liczba uczniów się nie zmieni, chyba że teraz jest w oświacie sztucznie generowany przerost zatrudnienia.
      • jagabaga92 Re: zlikwidują gimnazja? 05.11.15, 08:50
        >Odpadłyby dojazdy i wejście w wieku 12 lat e środowisko nastolatków do lat 15 którym palma odbija. Dzieci zyskają tak naprawdę jeden rok. 6 lasa to już tylko nauka do egzaminów , a tak odejdzie im to.

        A nie brałaś tego pod uwagę posyłając dziecko do szkoły w wieku 6 lat? Gdy dodało się 6 lat podstawówki do wieku dziecka, to wychodziło 12 lat i wiadomi było, że w VI klasie jest sprawdzian, a po wakacjach gimnazjum. 3 lata temu nikt nie mówił o likwidacji gimnazjów.
      • lucyjkama Re: zlikwidują gimnazja? 05.11.15, 09:26
        Widzisz a ja mam odwrotną sytuację. Mam fajne gimnazjum pod domem a do podstawówki muszę dziecko wozić. Uważam, że zmiana środowiska dobrze dzieciom robi. Znajomi uczniowie klas 5-6 dni odliczają, kiedy w końcu uwolnią się od podstawówki i przez lata narosłych konfliktów klasowych.
        • jagabaga92 Re: zlikwidują gimnazja? 05.11.15, 09:46
          >Uważam, że zmiana środowiska dobrze dzieciom robi

          Otóz to! Dorośli, dla własnego zdrowia psychicznego, powinni zmieniać miejsce pracy co ok. 5 lat (ech, gdyby tylko tak się dałowink), więc dlaczego dzieci maja się kisić w tym samym miejscu przez lat 8 (mój kisiłby się 9, bo jeszcze była zerówka, a nawet powinnam do tego dodać 3 lata przedszkola, bo wiekszość dzieci w klasie to "tamte" przedszkolaki). Klasa jest zgrana, ale pomimo tego jedni lubią sie bardziej, inni mniej. Te bliższe przyjaźnie pozostałyby, ale w gimnazjach dzieci odetchnęłyby świeżością.
          • betty842 Re: zlikwidują gimnazja? 21.11.15, 19:20
            jagabaga92 napisała:
            ale w gimnazj
            > ach dzieci odetchnęłyby świeżością.

            No niekoniecznie...Zależy do jakiej klasy trafi.

            Dorośli, dla własnego zdrowia psychicznego, powinni zmieniać miejsce p
            > racy co ok. 5 lat

            Znasz takich?

            więc dlaczego dzieci maja
            > się kisić w tym samym miejscu przez lat 8

            I co w tym złego? Ja i milion innych osób się kisiło i żyje.
            Ja również jest ZA wygaszaniem gimnazjów. Widzę,że inaczej na to zapatrują się ludzie mieszkający w mieście a inaczej np na wsi,gdzie często gimnazjum nie ma i dziecko musi dojeżdżać do sąsiedniej wsi.Dużo ludzi twierdzi,że dzisiejsza młodzież jest trudna i chcą tą trudną młodzież wsadzić do podstawówki.Ale nie do końca tak jest.Nikt mi nie wmówi,że gimnazjum nie ma żadnego negatywnego wpływu na zachowanie dzieci. Popatrzmy choćby na dziewczynki...W 6 klasie są to rzeczywiście dziewczynki,bez makijażu,bez pofarbowanych włosów.Natomiast w gimnazjum od razu zaczyna się rewia,"bo przecież jakoś muszą się zaprezentować przed kolegami ze starszych klas". W podstawówce dzieci znają się od pierwszej klasy i raczej nie mają przed kim "szpanować" a w gimnazjum już zaczyna się szpan.Kiedy była 8-klasowa podstawówka było podobnie z tym,że dziewczyny zaczynały się "stroić" w wieku 16 lat a nie 13! Po prostu dla dzisiejszej młodzieży wyjście z podstawówki oznacza wejście w "dorosłość" przez co czasem odbija im palma...
            • saszanasza Re: zlikwidują gimnazja? 21.11.15, 23:50
              Ja jestem przeciw, a to z kilku ważnych powodów:
              1/ czasy kiedy nie było gimnazjów to lata 80-90
              2/ ówczesna młodzież to była zupełnie inna młodzież....wychowana na innych wzorcach, miała mniejszy dostęp do używek, narkotyków, generalnie w tamtych czasach była mniejsza brutalizacja życia, inny rytm życia-rodzice sprawowali większą kontrolę nad dziećmi
              3/ dzieci "trudne" z automatu wysylane byly do szkól specjalnych, teraz tego typu dzieci w większości przypadków nadal przebywają w szkole i nie sądzę by coś w tym zakresie się zmieniło.
              4/ aktualnie zarówno w szkołach podstawowych jak i gimnazjach realizowane są dodatkowe programy "uświadamiająco-dydaktyczne" oparte na psychologii, uczące dzieci funkcjonowania w szkole, radzenia sobie, funkcjonowania wśród rówieśników. One znikną wraz z nową podstawą programową a stworzenie nowych i wdrożenie ich w życie zajmie kolejne lata.

              To wlaśnie główne czynniki powodujące problemy z młodzieżą. One nie znikną w cudowny sposób wraz z pojawieniem się ósmej klasy.

              Co do samej nauki:
              1/ kiedyś dzieci czytać i pisać uczyły się już w zerówce, a w sp nie było nauczania wczesnoszkolnego tylko normalna edukacja, a nie rozwiązywanie testów. Dzieci uczyły się więc właściwie od 1-8 klasy.
              2/ aktualnie "prawdziwa nauka" zaczyna się od 4 klasy sp. i zanim młody człowiek trafi do liceum uczy się przez 6 lat (4-6 sp i 1-3 gimnazjum)
              3/ reforma pis zaklada edukację wczesnoszkolną trwającą 4 lata, tak więc dzieciaki do liceum trafią po 4 latach nauki w klasach 5-8. To o dwa lata mniej. Fakt, że liceum ma być również 4 letnie, ale poziom będzie pozostawał wiele do życzenia.

              To tyle, jeżeli chodzi o naukę. Teraz kwestia organizacji:
              1/ nawet gdyby proces wygaszania przedlużać w nieskończoność dojdzie do sytuacji, że w jednym roku do klas pierwszych licealnych trafią dzieci z 3 roczników: dzieci 13/14 letnie po ósmej klasie (czyli 6 i 7 ilatki) i 4 letniej edukacji w sp, dzieci 14/15 letnie po gimnazjum (również grupa 6 i 7 latków) które uczyły się dwa lata dłużej korzystając z innego programu nauczania. Połączenie tych grup będzie niemożliwe, a licea/technika zwyczajnie ich nie pomieszczą.
              • lucyjkama Re: zlikwidują gimnazja? 22.11.15, 09:35
                >Połączenie tych grup będzie niemożliwe, a licea/technika zwyczajnie ich nie pomieszczą.

                Jestem przeciwniczką likwidacji gimnazjów. Jednak sądzę, że obecne szkoły ponadgimnazjalne z pocałowaniem ręki przyjmą dodatkowy rocznik. Wiem po swojej szkole. Wprowadzenie gimnazjów i niż demograficzny spowodowały że z 1800 uczniów kilkanaście lat temu, mamy teraz 1100. Ile to mniej etatów!!!
                W stresie są chyba wyłącznie dyrektorzy i nauczyciele pracujący w gimnazjach. Jednak chyba niepotrzebnie. W moim mieście były 4 podstawówki, po reformie zostały 2 psp i 2 pg. Gimnazja staną się z powrotem podstawówkami.
                Tylko ciekawi mnie na jakiej zasadzie dzieci będą przenoszone do tych "nowych" podstawówek. Będzie tam trzeba stworzyć nagle na hurra klasy drugie, trzecie, czwarte itp.
                Nie wiem jak o zrobiąsad
                Sasza myślę też, że nasze córki (obecna druga klasa) będą pierwszym rocznikiem który nauczanie zintegrowane będzie miał 4 lata. Aż boje się myśleć co z tego wyniknie. I znowu eksperyment na naszych dzieciach sad
            • lucyjkama Re: zlikwidują gimnazja? 22.11.15, 09:39
              >W 6 klasie są to rzecz
              > ywiście dziewczynki,bez makijażu,bez pofarbowanych włosów.Natomiast w gimnazjum
              > od razu zaczyna się rewia,"bo przecież jakoś muszą się zaprezentować przed kol
              > egami ze starszych klas".

              Mam koleżanki które mają córki w 5,6 klasie i wierz mi wszystkie te dziewczynki miały już farbowane włosy (szamponetkami ale jednak) i stylizują się przed lustrem dłuuugo przed wyjściem do szkoły.
              • saszanasza Re: zlikwidują gimnazja? 22.11.15, 11:22
                ja też się tym martwię, jednak mam nadzieję, że nasze dzieci mimo wszystko pójdą jeszcze starym programem nauczania (już nie istotne czy do gimnazjum czy do 7 klasy), bo ten "nowy" może być tylko gorszy.
                co do rewii mody itp. całkowicie się zgadzam, to nie wina gimnazjów a postępu cywilizacyjnego. ludzie się zmieniają bo czasy mamy inne: inne treści przekazują nam środki masowego przekazu, mamy inne wzorce. Powrót do 8 klasowej podstawówki niczego nie zmieni.

                Moim zdaniem Państwo środki finansowe, które ma przeznaczyć na diametralną zmianę systemu edukacji, powinno przeznaczyć na dopracowanie aktualnego systemu, wdrożenie dodstkowych form pomocy uczniom, zapewnienie dodatkowego wsparcia psychologicznego, terapeutycznego, wdrożenie nowych programów uświadamiających etc
                • lucyjkama Re: zlikwidują gimnazja? 22.11.15, 11:46
                  Myślę, że zmiana będzie od tych dzieci które poszły "elementarzem".
                  Stworzą kolejne części na 4 klasę. Tak czuję po prostu sad
                  • saszanasza Re: zlikwidują gimnazja? 22.11.15, 12:58
                    byłoby to logiczne, ale ja mam taką cichą nadzieję, że "specjaliści" w PIS jednak nie rozumują logicznie
                    • lucyjkama Re: zlikwidują gimnazja? 22.11.15, 13:20
                      >mam taką cichą nadzieję, że "specjaliści" w PIS jedn
                      > ak nie rozumują logicznie

                      big_grin
                    • zofijkamyjka Re: zlikwidują gimnazja? 22.11.15, 14:39
                      mam takie nieodparte wrażenie że nowa pani minister zna sie słabo na edukacji i ma słabą orientację w aktualnej sytuacji. Ale spoko, jutro ma spotkanie z "ekspertami" edukacji w Polsce czyli Elbanowskimi... wink
              • olga727 Re: zlikwidują gimnazja? 22.11.15, 14:59
                lucyjkama napisała:

                > Mam koleżanki które mają córki w 5,6 klasie i wierz mi wszystkie te dziewczynki
                > miały już farbowane włosy (szamponetkami ale jednak) i stylizują się przed lus
                > trem dłuuugo przed wyjściem do szkoły.

                To szamponetki,ale jak pójdą do gimnazjum to większość dziewczyn zażąda "prawdziwego farbowania" itp. rzeczy. Wolałabym aby to jednak była ośmioletnia podstawówka z sensownym programem nauczania,niż zwalenie dzieciakom wszystkiego na hura. Wiele dzieciaków dobrze uczących się w SP,w gimnazjum zjeżdża nagle z ocenami-bo się nie wyrabiają z materiałem oraz czasem na ogarnięcie wszystkiego. sad
                • lucyjkama Re: zlikwidują gimnazja? 22.11.15, 15:36
                  Szamponetka czy farba- mała różnica. Chodzi o to że parcie na wygląd, lans jest już w podstawówce. Jak chodziłam do LO to może 2 dziewczyny w klasie miały farbnięte włosy szamponetką. Takie czasy mamy, gimnazja tu nie zawiniły i powrót do 8 klasowej podstawówki tego nie zmieni.
          • zofijkamyjka Re: zlikwidują gimnazja? 22.11.15, 14:32
            jagabaga92 napisała:

            >Klasa jest zgrana, ale pomimo tego jedni l
            > ubią sie bardziej, inni mniej. Te bliższe przyjaźnie pozostałyby, ale w gimnazj
            > ach dzieci odetchnęłyby świeżością.

            potwierdzam, mam córkę w I klasie gimnazjum. Jest bardzo zadowolona. W 6 klasie zaczęły sie problemy z dziećmi i to poważne. Wszyscy odetchneli, że dzieci zotały porozdzielane i rodzice i nauczyciele a dzieci rozpoczęły naukę z czysta kartą.
      • paniusiapobuleczki Re: zlikwidują gimnazja? 05.11.15, 16:07
        Sztucznie generowany przerost zatrudnienia ?? Ty tak na serio? A czym on się objawia?
      • linka73 Re: zlikwidują gimnazja? 05.11.15, 19:59
        Oczywiście, że wielu n-li trafi na bruk. Duża ich ilość pracuje tylko na części etatu. Dyrektor przykładowej podstawówki dopełni etat swojemu pracownikowi, a zwolniony z gimnazjum, będzie bezrobotny.
    • tusia-mama-jasia Re: zlikwidują gimnazja? 21.11.15, 20:51
      Jesteśmy cholernie bogatym krajem, jeśli stać nas na tak szeroko zakrojoną reformę co chwilę.
      Nie jestem fanką gimnazjum, ale odkręcanie teraz wszystkiego to kompletny bezsens. Poza tym dzieci idą już jakimś programem, dostosowanym do 6-klasowej podstawówki i następującego po niej gimnazjum.
      Co do 6-latków w szkołach, to byłam i jestem za. Odkręcanie tego, to tylko potęgowanie bałaganu, który zaczął się powoli wyciszać.
      To jeden z kolejnych dowodów na to, że zależy im wyłącznie na negowaniu poprzedników, we wszystkim. Nawet w kwestii wycofania syfu ze szkolnych sklepików.
    • gopio1 Ciekawy artykuł 22.11.15, 10:38
      "Nie wszyscy będą geniuszami, nie wszyscy będą nadzwyczajnie zdolni, ale będą zdyscyplinowani" - anonsował przyszły rząd PiS Jarosław Kaczyński w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" na początku listopada.

      Takie jak rząd ma być przyszłe polskie społeczeństwo: nie wybitne, nawet nie nazbyt utalentowane, za to karne i jednorodne. Premier Beata Szydło w swoim exposé dała do zrozumienia, że PiS chce wychować nowego Polaka "z silnym poczuciem tożsamości narodowej i patriotyzmu". Aby to było możliwe, trzeba zmienić system edukacji, dlatego w zreformowanym modelu nie ma miejsca na gimnazja.

      Całość tu:
      wyborcza.pl/magazyn/1,149285,19221780,szkola-miernot.html#TRwknd
      A tu jeszcze ciekawy fragment:
      "Jaka jest wartość dodana gimnazjów? Gimnazja przesunęły o rok moment selekcji, w którym dzieci są dzielone pod względem możliwości intelektualnych na te nadające się do szkoły średniej, i te, które powinny iść do zawodówki. W systemie z 8-klasową podstawówką następowało to, gdy miały 15 lat, w systemie gimnazjalnym dzieje się tak, kiedy dzieci są o rok starsze. Taka selekcja zawsze skutkuje gorszym uczeniem się i pogłębieniem nierówności. "Dzieci, które w starym systemie trafiłyby już do placówek szkolnictwa zawodowego, tak jak ich rówieśnicy przystępujący do testu w roku 2000, uzyskały około 100 punktów więcej" - pisze Ripley.

      Gimnazja odraczają moment, w którym młody człowiek podejmuje pierwszą w życiu decyzję służącą specjalizacji jego doświadczeń i nauki. Dzięki wydłużeniu kursu edukacji ogólnej przedłużają za to okres rozwijania u niego intelektualnej elastyczności i podejmowania nieschematycznych działań.

      Ponad 75 proc. pracodawców przyznało, że u przyszłych kandydatów na pracowników oczekują lepszego rozwijania "pięciu kluczowych cech: krytycznego myślenia, rozwiązywania złożonych problemów, pisania, wysławiania się i stosowania nabytej wiedzy w rzeczywistych sytuacjach".
      Tego dzieci uczą się w gimnazjach."
      • 18buzka Re: Ciekawy artykuł 22.11.15, 12:15
        hej
        dziwi mnie ze gopio1 daje sobie taka ciemnotę z wyborczej wciskac. Gimanzja są w Polsce obowiązkowe, wiec wszyscy do nich idą, zadnej selekcji sie nie dokonuje. Sa gimnazja lepsze i gorsze, ale tak samo jest w podstawówkami. dziecko po 6 klasie sp ma czesto b. małe pojecie o tym co chce dalej robic, profilowanie juz na poziomie gimnazjum to bład. ale co by nie napisała, to zawsze mozna to obalic. wiec lepiej zrobic to na przykałdzie, fliandia ma najlepszy program naukczania (i wyniki( na swiecie). dzieci zaczynaja nauke w wieku 7 lat i 9 lat chodza do podstawówki, nie ma testów, bo jak twierdza w Finlandii, gdy one były wszyscy skupiali sie na rozwiązaniu testów. W naszym systemie cała 6 klasa jest stracona, 3 gimnazjum tez, bo testy gonią testy. Ja, jako matka dziecka bardzo zdolnego, nie ma żadnych problemów w rozwijaniu jego uzdolnień, wymaga to przede wszystkim czasu i niekiedy pieniędzy, ale gimnazjum tego w żaden sposób nie pomoże. U mojego dziecka w szkole (publiczna szkola), juz na poczatku 3 klasy dyrekcja zapowiedziała ze zrezygnowała z testowania 3 klasistów (nie było testów w ciagu roku, brak ttestu na koniec 3 klasy), w zamian zaproponowała program warsztatów edukacyjnych całorocznych.
        Widziałam u znajomych istną polkę gimnazjalną w tamtym roku. od stycznia do maja dziecko tylko rozwiązywało testy ( dziecko miało korepetycje z wszystkiego), aby dostac sie do dobrego gimnazjum. to dziecko w maju było juz wrakiem człowieka, blade i znerwicowane przez rodziców.
        jestem za likwidacją gimanzjów, choc zgadzam sie z opiniamii wczesniejszymi ze to są duze pieniedze i my podatnicy za to zapłacimy
        pozdrawiam
        18buzka
      • olga727 Re: Ciekawy artykuł 22.11.15, 15:15
        A jaką szkołę ty kończyłaś/-łeś i w jakim wieku podejmowałaś/-łeś decyzję odnośnie szkoły średniej ?
        • olga727 Re: Ciekawy artykuł 22.11.15, 15:16
          olga727 napisała:

          > A jaką szkołę ty kończyłaś/-łeś i w jakim wieku podejmowałaś/-łeś decyzję odno
          > śnie szkoły średniej ?

          Ps. To jest pytanie do gopio.
    • rycerzowa Re: zlikwidują gimnazja? 23.11.15, 00:08
      sion2 napisała:

      > Nooo. I jeszcze zakażą rozwodów, aresztują autostrady, zabronią in vitro, wszys
      > tkim włączą podsłuchy i zniszczą (po raz drugi) transplantologię polską. Żeby n
      > ie wspomnieć o obowiązkowym nauczaniu religii dla wszystkich no i zapisie w ko
      > nstytucji że kobiieta nie jest równa mężczyźnie...


      Sion, po starej znajomości błagam - nie kracz!!!

      > Ja to sobie zapisuję te wszystkie "co zrobi PiS" w dokumencie na kompie. Za rok
      > zacznę wszystkich obecnych panikarzy rozliczać smile

      Zrobiłam to samo, co ty. Optymistka.
      I co?
      "Panikarze" rozliczyli mnie po tygodniu.
      I jest mi głupio.
    • rycerzowa Re: zlikwidują gimnazja? 23.11.15, 00:15
      A co będzie z gimnazjami od nowego roku szkolnego?
      Zgadzam się z tym, co ktoś napisał na e-mamie:
      W gimnazjach na drzwiach zmieni się tabliczki, na klasie I napisze się VII, na II -VIII,
      a na III - I liceum.
      Złośliwi wprawdzie piszą, że nie będzie się zmieniać żadnych tabliczek, bo to kosztuje, tylko się flamastrem poprawi co trzeba, ale ja uważam, że to przesadna oszczędność.
      • zofijkamyjka Re: zlikwidują gimnazja? 23.11.15, 14:06
        rycerzowa napisała:

        > W gimnazjach na drzwiach zmieni się tabliczki, na klasie I napisze się VII, na
        > II -VIII,
        > a na III - I liceum.
        ale wiele gimnazjów to osobne placówki....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka