dorzuk1207
08.01.20, 12:49
Witam wszystkich. Córka juz w wieku przedszkolnym przejawiała epizody tikowe , ktore samoistnie znikaly, obecnie jest w 3 klasie podstawówki, od września obserwujemy nasilenie tików o szerokim spektrum , zarzucanie głową, wyrzucanie dloni przed siebie, uginanie jednej nogi w trakcie chodzenia, oprócz tego chrząkanie i inne tiki wokalne. Stopień nasilenia jest znaczny, utrudnia jej to zasypianie, co jak można się domyślić przeklada się na funkcjonowanie za dnia - jest niewyspana. Neurolog odesłał do psychiatry. Psychiatra po nieskutecznym leczeniu Ataraxem , teraz zapisala Rispolept, lek z grupy neurneuroleptyków. Mam poważne obawy przed stosowaniem tego typu leków, tym bardziej ze odnoszę wrażenie że nie zrobiono nam pełnej diagnostyki w celu wykluczenia możliwych przyczyn tików. Czytałam o terapii behawioralnej feedback, ale nie wiem gdzie takiej szukać, wolalabym wyczerpać inne metody zanim sięgnę po neuroleptyki