Dodaj do ulubionych

Mamo nie odchodź!!!

IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 21.06.02, 15:26
Co zrobić z 9-miesięcznym dzieckiem, które nawet na chwilę nie pozwala mi od
siebie odejść, bo jak oddalę się na metr (ciągle będąc w zasięgu jej wzroku)
podnosi dziki wrzask. Jak dotąd moja córeczka była bardziej samodzielna,
potrafiła się sama zabawić, mogłam zostawić ją ze starszą córką. Od kilu dni
zmieniła się nie do poznania. Ponieważ mam starszą córkę, która ma 5 lat i też
potrzebuje mojej obecności i zainteresowania (nie wspominając o obowiązkach
domowych, takich jak gotowanie, zmywanie itp), dlatego nie mogę poświęcać
maluszkowi 100% mojej uwagi nawet jakbym chciała. Z drugiej strony żal mi jej
okropnie kiedy krzyczy tak głośno i łzy jak grochy płyną jej po policzkach. Czy
mieliście drodzy rodzice podobny problem? Jak go rozwiązaliście?
Obserwuj wątek
    • Gość: AniaSK Re: Mamo nie odchodź!!! IP: *.katowice.agora.pl / *.kato.gazeta.pl 21.06.02, 16:58
      A jakże, problem ten sam, tylko jedno dziecko! Nic nie zrobiłam, przeczekałam.
      Dzieci czasem tak mają (zwłaszcza 8-10 miesięczne).
      pozdrawiam
      • Gość: maja Re: Mamo nie odchodź!!! IP: *.ipt.aol.com 22.06.02, 10:57
        MOZE TO I TAKI OKRES ?ALE I DLA CIEBIE I DLA NIEJ BEDZIE LATWIEJ GDY SIE NAUCZY
        ZYC NIECO SAMA.MOZE NA POCZATEK KROTKIE,NAWET CHWILOWE WYJSCIE Z DOMU.NIE
        CHODZI O TO BY JA ODRZUCAC,ALE BY NAUCZYC ROZLAKI.I PRZEDE WSZYSTKIM
        TLUMACZYC,ROZMAWIAC.NIGDY NIE JEST ZA WCZESNIE NA ROZMOWE,NAWET GDY MAMY
        WRAZENIE ,ZE JESZCZE NIC NIE ROZUMIE.DZIECI DUZO POTRAFIA ZROZUMIEC
    • Gość: Iza Re: Mamo nie odchodź!!! IP: *.introl.pl 01.07.02, 14:21
      Przeczekaj. To taki okres w życiu malucha, który sam minie pewnie najpóźniej w
      okolicy 11 miesiąca (w psychologi nazywa się to lękiem 8 miesiąca - oczywiście
      trzeba brać indywidualną poprawkę). Dziecko na nowo odczuwa silną potrzebę
      bycia z mamą, boi się, że gdy mama znika to nie na chwilę, ale na zawsze. U
      nas trwało to ok. 5 tygodni od 9 miesiąca. I minęło samo. Jak najmniej
      rozstawałam się z córeczką (tylko gdy szłam do pracy), każdą chwilę
      poświęcałam będąc z nią (wspólne kąpiele), zabawy. Obowiązki domowe po
      zaśnięciu małej. I minęło. Cierpliwości i pozdrawiam.
    • zlotyrybek Re: Mamo nie odchodź!!! 01.07.02, 14:25
      Ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć. I im wcześniej tym lepiej. Powolutku,
      zaczynając od 5 minut w innym pomieszczeniu aż do wieczornego wyjścia "na piwo
      i ploty". Pewnie kiedyś chcesz iść do pracy ? Znam przypadek dziewczyny,
      której 9 letnia córka dostawała histerii jak mamusia szłą do pracy. I trudno -
      czasem trzeba przetrwać nawet najbardziej rozpaczliwy płacz. Ale nie łam się -
      bo wszystko będziesz zaczynać od początku.
      Trzymaj się.
      • Gość: Insomnia Re: Mamo nie odchodź!!! IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 01.07.02, 22:18
        Serdeczne dzięki za wszystkie rady! Minęło już trochę czasu kiedy moje dziecię
        się tak ode mnie uzależniło, ale póki co nic jej nie mija. Na szczęście mogę
        sobie wyjść z domu do fryzjera, na basen czy rower i maluszek nie płacze pod
        warunkiem, że jest z nią tatuś. I z tatusiem zachowuje się zupełnie inaczej.
        Tatuś może iść sobie do kuchni zrobić herbatę, poczytać gazetkę itp, a córcia
        sobie spokojnie siedzi i się bawi. Kiedy ja jestem z nią sama to w
        błyskawicznym tempie raczkuje za mną z jednego końca domu na drugi, wrzeszcząc
        przy tym przeraźliwie. Kiedy mnie w końcu dogoni to siada u mych stóp wciąż
        łkając i wspina się po mnie. Czasem ją biorę na chwilkę i tłumaczę, że muszę
        coś zrobić i odkładam spowrotem na podłogę, albo po prostu robię coś dalej
        przemawiając łagodnym ciepłym głosem. Nic to niestety nie pomagasad(( Ale
        pocieszam się, że może już bliżej końca niż dalej smile))
        • zlotyrybek Re: druga strona medalu 02.07.02, 12:12
          Nie poddawaj się. Jest też druga strona medalu - niedługo nie będziesz jej
          potrzebna , w wręcz czasami będziesz przeszkadzać. Czas mija baaardzo szybko,
          więc może warto cieszyć się również z tego, że tak bardzo cię potrzebuje ?...
          Wszystkiego dobrego.
    • Gość: Insomnia Re: Mamo nie odchodź!!! IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 04.07.02, 22:01
      Hurrrra! Dzisiaj moja córcia pozwoliła mi ugotować obiad. Co prawda było to
      szybkie danie, ale jednak. Kiedy ja to robiłam, ona się sama ślicznie bawiła w
      pokoju wciskając swój mały nosek w każdy kąt. Dobrze, że mam aneks kuchenny i
      dziecię cały czas na oku! Dzięki serdeczne za wszystkie miłe słowa pocieszenia.
      A co do drugiej strony medalu to masz zupełną racjęsmile))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka