Gość: moboj
IP: *.magma-net.pl
14.11.02, 18:41
czy któraś z Was miała taki pomysł, żeby na czas ciąży pozbyć się psa z domu?
pytam, bo mieszkałam z dziewczyną, która zażądała tego ode mnie, kiedy zaszła
w ciążę. twierdziła, że od obecności psa coś stanie się dziecku, że jego mózg
nie będzie się rozwijał, że płód nie będzie się rozwijał, że nawet płód może
umrzeć i tym podobne różne brednie. na szczęście wyprowadziłam się od tej
wariatki, bo bałam się, że mi w końcu pieska otruje. dodam, że piesek jest
mały, zadbany, czysty, odrobaczony, grzeczny.
i jeszcze zastrzegam, że rozumiem, że kobiety w ciąży mają rózne humory,
ależeby aż tak. mam nadzieję, że mnie aż tak nie odbije, kiedy będę w ciąży.
pozdrawiam forumowiczki.