Dodaj do ulubionych

Buty na zimę

IP: *.introl.pl 09.12.02, 09:29
W sobotę w końcu kupiłam mojej córze buty na zimę. Tyle się najeździliśmy, w
końcu wyszliśmy z produktem firmy Bartek. Prawdziwa skórka ocieplona
sprasowaną wełną owczą. Ocieplenie wygląda niepozornie, ale pani zapewniała,
że jest skuteczne. Rano ubrałam małą, ale nim dojechaliśmy w samochodzie do
babci (7 km), nóżki miała zimne! A co dopiero np. w sankach przy minus ileś.

Czy macie pozytywne doświadczenia z butami tej firmy? Wszyscy je zachwalają
(zdrowa stopa, dobre wykonanie, estetyka etc.), ale czy one na pewno są
ciepłe. A może ubieracie dzieci do buta jakoś specjalnie (sama rajstopa i
skarpetka nie wystarzyła). Poradźcie.
Obserwuj wątek
    • gosiabre Re: Buty na zimę 09.12.02, 10:13
      Może miała za mocno zawiązane buciki, albo zbyt ciasną skarpetkę? Czasem jak
      jest ciasno w buciku, bo za dużo jest warstw to też nie jest dobrze. Zbyt
      bardzo ściśnięta stópka, krew nie dochodzi tak jak powinna i stąd mogła być
      zimna. Ale to tylko przypuszczenia

      pozdrawiam
      Gosia
      • remislanc Re: Buty na zimę 09.12.02, 10:47
        My też w sobotę kupiliśmy synowi zimowe buty.I też BRTKA ( z sympatexu) .Mały
        ma 6 lat a od prawie trzech staramy się kupować właśnie BARTKA (na zimę i
        lato).Jesteśmy bardzo zadowoleni.Ostatnio przeleciał się po sporych kałużach i
        NIC - skarpety suche.A na rajstopki wkładamy oczywiście cieplutką skarpetę.
        Polecam i pozdrawiam.
    • Gość: anma Re: Buty na zimę IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.12.02, 10:41
      Ja bardzo sobie chwalę buty "Bartka" ale przejściowe jesienno - wiosenne. Jak
      dla mnie nie ma lepszych. Ale już na zimę nie znalazłam takich które by nam
      odpowiadały. No a letnich nie chciał mój synek nosić bo miały za sztywną
      podeszwę. Moze to i zaleta w sensie ortopedycznym, ale niewygodna dla dziecka
      (przynajmniej mojego).
      Pozdrawiam
    • Gość: a. Re: Buty na zimę IP: *.stacje.agora.pl 09.12.02, 14:54
      Dwa lata temu, kupiłam podobne jak Iza buciki zimowe dla córki. I też, ku
      mojemu rozczarowaniu, miała wiecznie zmarznięte nogi!
      A najgorsze było to, że sprawdziły się za to wyjątkowo brzydkie, człapiaste
      buty zimowe kupione przez zapobiegliwą babcię na bazarku. Nie było tam śladu
      ani skóry, ani wełny - tylko jakiś brzydki materiał z tworzywa - no oko widać,
      że przesiakliwy, ocieplony trochę gąbką, trochę sztucznym futerkiem.sad Nie
      mogłam w to uwierzyć! - córka miała w nich ciepłe nóżki ! A butki wcale tak
      bardzo nie przesiąkały. No więc polubiłyśmy te człapy w paskudnych kolorach.
      Ponieważ w nastepnym roku nie chciałam powtórzyć błędu - szukałam już butów
      podobnych do tych bazarowych, tylko ładnieszych i porządniejszych i zrobionych
      z nieprzemakalnej tkaniny - podobnie jak tamte zapinanych z boku na rzepy.
      Udało się. Więc teraz już idę tym tropem. Unikam skóry, wełny i sznurowania,
      ale tak naprawdę to nie wiem od czego tak naprawdę zależy, czy bu jest cieply.
    • Gość: też matka Re: Buty na zimę IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.12.02, 12:12
      Stopy były zimne, bo:
      1) może zbyt ciasny but - im mniejsze dziecko tym wiekszy luz w bucie między
      skarpetą na rajtuzy o butem!
      2) dziecko jechało samochodem - noga była nieruchomo - twoje nogi śmigały po
      pedałach i dlatego było im ciepło, jak zacznie biegać - będą ciepłesmile
      3) zobacz jakie nóżki ma gdy śpi pod kołderką - jak lodowate - to problem z
      krążeniem (ale z pewnoscia tak nie jest) każdy z nas ma czasami zimne stopy; A
      Bartek jest OK, nie polecam butów bazarowych szczególnie dla dzieci chodzących,
      bo najczęściej wypaczają nóżkę - ale zdarzają sie wyjątkismile Trzeba za to
      patrzeć czy przemakają - to jest problem!
      Pozdrawiam serdecznie..
      Mela
      • Gość: a. Re: Buty na zimę IP: *.stacje.agora.pl 10.12.02, 15:25
        Moja córka (ta co chodziła w bazarowych butach) była w wieku przedszkolnym,
        kiedy marzły jej nogi w skórzanych i ocieplanych butach bartka, więc argument o
        braku ruchu odpada. Oczywiście, że złe, byle jakie buty krzywią nogę i dlatego
        byłam taka z nich niezadowolona, podobnie z tego, że jest duże
        prawdopodobieństwo przesiąkania byle jakiej tkaniny. Jeśli chodzi o wielkość -
        jestem bardzo wyczulona na to, więc na pewno były raczej za duże niż za ciasne.
        Może po prostu o wszystkim decyduje materiał, z którego buty są zrobione,
        jakość podeszwy - a to często nie ma nic współnego z ceną ani wzornictwem i
        ergonomią? No nie wiem. Pozdrawiam
    • Gość: kilko Re: Buty na zimę IP: *.localdomain / 80.48.229.* 10.12.02, 22:19
      moim dzieciom marzną nogi gdy nie mają skarpet czysto bawełnianych( tzn też z
      tego powodu)
      • aka10 Re: Buty na zimę 10.12.02, 23:06
        Od lat kupuje ECCO.Stopa zawsze ciepla i sucha.Wg. mnie,nie ma lepszych
        butow,szczegolnie na zime,snieg i chlape.Pozdrawiam.
    • Gość: Miki Re: Buty na zimę IP: *.chello.pl 11.12.02, 21:57
      Popieram aka10. Zrażona doświadczeniami z poprzedniej zimy, gdy musiałam kupic
      dwie pary butów Bartka i obie nie sprawdziły się, w tym roku zainwestowałam w
      buty Ecco. Nogi dziecka są suche i ciepłe. Buty lekkie i wygodne.
      • Gość: Iza Re: Buty na zimę IP: *.introl.pl 12.12.02, 15:00
        jakiego rzędu są ceny butów Ecco? (Bartka zimowe w granicach 120-150zł)
        • aka10 Re: Buty na zimę 12.12.02, 20:02
          Ja placilam 260-345 zl.Pozdrowienia.
          • Gość: Iza2 Re: Buty na zimę IP: *.k.mcnet.pl 13.12.02, 09:45
            Nie dajmy sie zwariowac
    • Gość: MIki Re: Buty na zimę IP: *.chello.pl 13.12.02, 22:06
      Za Ecco zapłaciłam 240 zł. Ale, jak wcześniej napisałam, w tamtym roku musiałam
      kupiłam dwie pary Bartka. Jesli w tym sezonie wystarczą tylko Ecco to będę do
      przodu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka