disneyland

IP: *.ppp.tiscali.fr 13.01.03, 13:44
czy ktos z was tam byl?
    • Gość: mamusia Re: disneyland IP: *.proxy.aol.com 13.01.03, 14:25
      dobrze rozumiem, ze pytasz o ten w paryzu ? bo ja bylam w tokyo i klimat jest
      dosc odjazdowy - szczegolnie jak sie wczesniej zaliczylo 100000 swiatyn,
      ogrodow zen, ceremonii herbacianych to scina z nog amerykanski kicz. a przed
      technika bije glowa. ale w tym temacie to nie tylko japonski disneyland
      wyprzedza reszte swiata o jakies....5 lat.
      • Gość: fanny Re: disneyland IP: *.chello.pl 13.01.03, 14:30
        Bylismy 3 lata temu i planujemy wyprawe powtorzyc w tym roku.
        Napisz co Cie interesuje, moze moge pomoc.
        • Gość: JOANKA Re: disneyland IP: *.ppp.tiscali.fr 13.01.03, 14:46
          dzieki za posty
          ad pierwszego: wyobrazam sobie klimat w tokyo... brawo
          ad drugiego:
          po pierwsze nie jestem fanka myszki miki, wyjazd jest organizowany z pracy wiec
          dlaczego nie skorzystac
          po drugie mamy 15 mies maluszka z nami i w sumie to niego sie martwie
          - czy z wozkiem bedzie latwo a moze lepiej z nosidlem?
          - co w razie niepogody? czy bedzie mozliwe przemieszczac sie pomiedzy
          atrakcjami bez zbednego moczenia?
          - czy mozliwe bedzie z nim wejsc do wiekszosci atrakcji( pomijam
          rollercoaster; ))
          - jakie atrakcje wam sie najbardziej podobaly, czego nie mozna pominac?( mamy
          tam zostac 3 dni wiec bedzie czas na wszystko...

          dzieki za wasza pomoc
          JOANKA
          • Gość: fanny Re: disneyland IP: *.chello.pl 13.01.03, 15:58
            Gość portalu: JOANKA napisał(a):

            > po drugie mamy 15 mies maluszka z nami i w sumie to niego sie martwie
            > - czy z wozkiem bedzie latwo a moze lepiej z nosidlem?

            mozecie nawet nie brac wozka, bo na miejscu mozna za smieszne pieniadze
            wypozyczyc taka sprytna parasolke (jej spryt polega na tym, ze z tylu ma
            miejsce do stania dla starszego dziecka, jak go nozki rozbola wink, ktora sie
            zostawia przed wejsciem do atrakcji na specjalnym "parkingu" Caly park
            przystosowany jest dla dzieci od 0 do 100 lat, wiec nie ma klopotu z
            podjazdami, przewijaniem, karmieniem itd.

            > - co w razie niepogody? czy bedzie mozliwe przemieszczac sie pomiedzy
            > atrakcjami bez zbednego moczenia?

            radze wziac z domu parasolki i plaszcze przeciwdeszczowe, bo mozna je kupic na
            miejscu, ale sa dosc drogie (wiadomo, jak na glowe sie leje, to i tak trzeba
            kupic). Chodzi sie duzo...

            > - czy mozliwe bedzie z nim wejsc do wiekszosci atrakcji( pomijam
            > rollercoaster; ))

            niektore atrakcje przewidziane sa od pewnego wzrostu (jest miarka przed
            wejsciem), ale i bez nich zabawa jest przednia!
            My jedziemy znowu, bo dzieciaki podrosly i beda mogly robic rzeczy, na ktore
            wczesniej sie nie "zalapaly".

            > - jakie atrakcje wam sie najbardziej podobaly, czego nie mozna pominac?(
            mamy
            > tam zostac 3 dni wiec bedzie czas na wszystko...
            >

            Nam sie wszystko podobalo! Moze oprocz jedzenia, bo to bylo podle, ale moze
            teraz jest lepiej... Najlepiej pierwszego dnia sprobowac obleciec jak
            najwiecej, a w pozostale dni wracac do najfajniejszych. W informacji
            podpowiedza Ci, co byloby najodpowiedniejsze dla Waszego maluszka.

            > dzieki za wasza pomoc
            > JOANKA

            Mam nadzieje, ze choc troche pomoglam.

            fanny
          • elaz1 wezcie wozek koniecznie!!! 13.01.03, 16:05
            bylam w Kaliforni i na Florydzie. Mysle ze wszedzie bedzie podobnie jesli
            chodzi o maluszka
            Mysmy po raz pierwszy byli gdy starsza corka mial 6,5 roku a mlodsza 4 miesiace.
            Wez koniecznie wozek. Bedziecie duzo chodzic i bedziecie miec klamoty na caly
            dzien dla dzidzi i dla siebie. Wezcie duuuuuzy wozek, nie parasolke. Jesli jest
            to klopot to w Dysneylandzie mozna wypozyczyc wozek na miejscu, ale radze
            zadzwonic i zarezerwowac, bo w sezonie moga nie miec dla tych co sie zorientuja
            na miejscu ze jest im potrzebny. Wezcie duzo picia z soba. Oczywiscie ze na
            miejscu jest ale w wiekszosci slodkie napoje.
            Jesli chodzi o jazdy to jest wiele rzeczy na ktorych nawet taki maluch bedzie
            mial fun.
            Jesli chodzi o doroslejsze atrakcje to w Kaliforni bylo to rozwiazane w
            nastepujacy sposob. Rodzina z wozkiem raz stala w kolejce, gdy przyszedl ich
            czas jedna osoba zostawala z wozkiem i dostawala pas na jazde bez kolejki wraz
            z osoba towarzyszaca. Dla nas bylo to idealne bo starsza corka mial zawsze
            podwojna jazde na ulubionych atrakcjach. Nie wiem czy jedziecie tyklo we troje
            i czy ten system jeszcze jest i czy jest we Francji.

            Na Florydzie natomiast na najbardzie popularne atrakcje pobieralo sie bilet z
            konkretna godzina i wtedy wchodzilo sie bez kolejki.
            Niestety w sezonie kolejki w ktorych sie stoi zabijaja troche przyjemnosc ale i
            tak jest fajnie.
    • sisters Re: disneyland 15.01.03, 09:35
      Jedź koniecznie, zabawa jest przednia. Chetnie bym Ci poradziła jakie atrakcje
      wybrać dla dzieci, ale że jeszcze nie mam dzieci, to za takimi atrakcjami się
      nie rozglądałam. Z pewnością parada by im się podobała. A tobie
      polecam "rakietę". To nazwa wymyslona przeze mnie bo nie pamietam prawdziwej.
      Na kopule jest umieszczona taka lufa, przez która wagoniki
      zostają "wystrzelone" w kosmos. Ja jeździłam tam kilka razy i jeszcze bym
      pojeździła, gdyby nie to, że zamykali.
      Baw się dobrze. Ja byłam tam w lutym i była piękna wiosenna pogoda.
      • mikolaj7 Re: disneyland 19.01.03, 16:32
        sisters napisała:

        > Jedź koniecznie, zabawa jest przednia. Chetnie bym Ci poradziła jakie atrakcje
        > wybrać dla dzieci, ale że jeszcze nie mam dzieci, to za takimi atrakcjami się
        > nie rozglądałam. Z pewnością parada by im się podobała. A tobie
        > polecam "rakietę". To nazwa wymyslona przeze mnie bo nie pamietam prawdziwej.
        > Na kopule jest umieszczona taka lufa, przez która wagoniki
        > zostają "wystrzelone" w kosmos. Ja jeździłam tam kilka razy i jeszcze bym
        > pojeździła, gdyby nie to, że zamykali.

        tez bylem kilka lat temusmile) to byla pierwsza kolejka, na
        ktora poszlismy w disneylandzie i caly czas mialem
        zamkniete oczysmile) najbardziej podobal mi sie za to indiana
        jones (tez kolejka, ale troche spokojniejsza) i piraci (taki
        tor wodny o ile odbrze pamietam...), zabawa przednia, mam
        nadzieje, ze jeszcze kiedys tam bede mial okazje
        przyjechac
    • kanna Re: disneyland 17.01.03, 12:20
      My bylismy z mezem w wakacje rok temu, bardzo nam sie podobalo (mamy ok. 30
      lat. Obserwowalam te wszystkie atrakcje i moge Ci powiedziec, zd 15 mies. to za
      malo, zeby dzidus mogl z nich korzystac. Tobie sie pewno spodoba (polecam
      kolejki gorskie), ale dzieci to najlepiej tak od ok. 6 r zycia zabierac.
      pozd. Ania
Pełna wersja