Gość: Babsi
IP: *.dip0.t-ipconnect.de
04.03.03, 19:20
Mam prawie 9-cio letnia corke, ktora ostatnio sprawia mi duzo problemow.
Nie slucha nakazow i zakazow, protestuje glosnym krzykiem itp.
Mam wrazenie, ze zaniedlugo nie bede mogla od niej cokolwiek wymagac.
Czy jest to normalne ? Mam takze juz doroslego syna , ktory w tym wieku nie robil mi
zadnych problemow. Tylko w wieku dojrzewania byly spory. Teraz rozumiemy sie
wspaniale. Dlatego tez nie rozumie zachowania corki. Czy ktos moze mi dac jakas rade
w sprawie wychowania corki ? Zaznaczam ze ona probuje ze mna zgody ale trwa to krotki czas
bo mala roznica pogladow powoduje nastepny konflikt.
Pozdrawiam