lena99
06.03.07, 19:20
Napiszcie, proszę jak wygląda u Waszych 6-latków sprawa samodzielnego
czytania.
Do dzisiaj żyłam w błogiej nieświadomości, że moje dziecko nie musi jeszcze
umieć czytać. Tę (nie)świadomość podtrzymywała także pani z zerówki
przedszkolnej do której chodził syn.
Od wczoraj chodzi do zerówki w szkole i właśnie dziś nowa pani na mnie
dosłownie napadła pytając cyt. "dlaczego dziecko jeszcze nie umie czytać?".
Na moje pobąkiwania, że przecież ma jeszcze czas, bo w zerówce nie musi
umieć, pani ta pokazała mi książkę, którą "przerabiają" a w niej normalne
czytanki!
No i teraz zwątpiłam!!! Może rzeczywiście powinien już umieć i musi nadrobić
(jak to okresliła nowa pani)?
A jak jest u Was?