Dodaj do ulubionych

Wlos mi sie jezy!

11.09.07, 23:09
...czytam o doswiadczeniach Waszych dzieci w pierwszych klasach
podstawowki! Coraz to czyjes dziecko jest teroryzowane, zabieraja
mu pieniadze, przyrzady szkolne, maltretuja fizycznie i psychicznie,
nauczcielki przewaznie nie reaguja albo dokladaja ofiarze od siebie!

Myslimy o powrocie do Polski na nieokreslony okres czasu, mam syna w
zerowce i musze Wam powiedziec ze stawiam pod znakiem zapytania sens
naszych planow ze wzgledu na potencjalna edukacje syna w Polsce.
Edukacja zreszta napewno bedzie na wysokim poziomie ale ja chce zeby
moje dziecko bylo w szkole bezpieczne i dobrze sie w niej czulo, bo
tu gdzie teraz mieszkamy to pewnik! Mam wspaniale, wrazliwe dziecko
ktore w swojej klasie kwitnie! Tak bardzo boje sie ze w Polsce
nauczy sie okrucienstwa, glupoty, kretactwa. Ze bedzie nieszczesliwy
i zamknie sie w sobie.

Coraz czesciej mysle ze nie warto ryzykowac...
Obserwuj wątek
    • kerry_weaver Re: Wlos mi sie jezy! 12.09.07, 09:02
      Spokojnie - na pewno zależy to od szkoły, rejonu, ludzi. I nie każda
      szkoła to koszmar.
      Moje wrażliwe i nieśmiałe dziecko świetnie przetrwało I klasę,
      najgorsze co mu się przydarzyło to przezwisko i kilka przepychanek w
      których zresztą dość ochoczo brał udział. Nikt mu nic nie zabrał,
      nie ukradł, nie uderzył na tyle żeby bolało. Wychowawczyni jest
      świetna, pierwszaki były naprawdę zaopiekowane, np. nie wychodziły
      na przerwy ze starszymi klasami (szkoła bez dzwonków), przechodziły
      z sali do sali pod opieką. dzięki kochanej pani woźnej odzyskałam
      też wszystkie ubrania które ta moja gapa zgubiła w szkole. A szkoła
      rejonowa, publiczna i trochę się bałam przed posłaniem tam syna.
    • dagbe Re: Wlos mi sie jezy! 12.09.07, 09:08
      Duzo zalezy od wyboru szkoly. Jak ze wszystkim - sa lepsze i gorsze. Ja akurat
      znalazlam wspaniala podstawowke. Starszy syn ukonczyl ja w zeszlym roku a
      mlodszy zacznie edukacje w zerowce w przyszlym roku.
      Gimnazjum (puk puk w niemalowane) tez narazie jest w porzadku - "fali" nie
      zauwazylam a wrecz syn juz ma kumpli ze starszych klas.

      Obie szkoly sa niepubliczne. Czesne wynosi okolo 500zl. W wyszukanie ich
      wlozylam duzo wysilku, ale warto bylo.

      Zauwaz, ze na forum zazwyczaj pisze sie o zlych doswiadczeniach. Natomiast
      rzadko ktos sam z siebie napisze post pozytywny.

      Pozdrawiam,
      Dagmara
      • nioma Re: Wlos mi sie jezy! 12.09.07, 09:27
        Nie mozna generalizowac
        Mieszkam w warszawie, na Mokotowie, syn chodzi do zwyklej
        podstawowki na osiedlu, teraz zaczal VI klase - nigdy, ani razu nie
        byl ofiara przemocy, wymuszania itp.
        Chodzi normalnie do szkoly, sam wraca, ma kolegow, wychodzi na
        podworko - duzo rozmawiamy, w szkole sa dobre warunki, odwiedza ich
        regularnie policja i strasz miejska mowiac o potencjalnych
        zagrozeniach i o tym jak nalezy postepowac w razie czego.
        Nie znam tez zadnego przypadku w okolicy aby dziecko zostalo
        napadniete.
        Bardziej sie boje gimnazjum, bo to dalej od domu.
        • dorcia1234 Re: Wlos mi sie jezy! 12.09.07, 11:22
          ja dla mojej córki wybrałam szkołę społeczną - ze względu na:
          -wyniki i poziom nauczania
          -mała klasa ( 16 dzieci ) i niewielka szkoła -pani dyrektor zna wszystkie dzieci uczące się w tej placówce
          -niezbyt dobra opinia o szkole rejonowej no i odległość do niej ( trzeba przejść na 2 stronę drogi krajowej Gdynia-Szczecin )
          -angielski, basen, rytmika/karate, informatyka -już od 1 klasy
          -bezpieczeństwo w szkole ( chociażby wymóg aby odbierać dzieci ze szkoły do 3 klasy włącznie -lub pisemne zobowiązanie do samodzielnego powrotu dziecka )
    • owocoskala Re: Wlos mi sie jezy! 12.09.07, 11:22
      > Myslimy o powrocie do Polski na nieokreslony okres czasu, mam
      syna w
      > zerowce i musze Wam powiedziec ze stawiam pod znakiem zapytania
      sens
      > naszych planow ze wzgledu na potencjalna edukacje syna w Polsce.
      To nie jest dobry powód. Podobnie my moglibyśmy bać sie Stanów bo
      tam dzieciaki czasami przynosza broń do szkoły i morduja po 20
      osób. Natomiast co do powrotu do Polski, raczej kierunek jest
      odrotny ze względu na bardzo nieciekawą obecnie sytuację polityczną
      i kiepskie zarobki w niektórych zawodach. Wciąż redukuje się liczbę
      personelu medycznego, kościół zbyt obrósł w piórka, prokuratura
      szaleje i zamyka ludzi bez dowodów, telewizja publiczna jest w
      rękach władzy. Poczekaj choć na wynik wyborów, bo nie jest coraz
      lepiej.
      • lollypop Re: Wlos mi sie jezy! 12.09.07, 15:05
        'Natomiast co do powrotu do Polski, raczej kierunek jest
        odrotny ze względu na bardzo nieciekawą obecnie sytuację polityczną
        i kiepskie zarobki w niektórych zawodach. Wciąż redukuje się liczbę
        personelu medycznego, kościół zbyt obrósł w piórka, prokuratura
        szaleje i zamyka ludzi bez dowodów, telewizja publiczna jest w
        rękach władzy. Poczekaj choć na wynik wyborów, bo nie jest coraz
        lepiej.'

        Polityka w Polsce zawsze byla na bakier. Wszystkie Twoje komentarze
        sa zreszta trafne aczkolwiek akurat zaden z nich nie wplywa na nasza
        decyzje bo mamy wlasna firme wspolpracujaca z Polska i w Polsce
        bedziemy nadal pracowac dla siebie poszerzajac jej oferte. Ja
        ewentualnie zatrudnie sie dodatkowo jako lektorka jez. angielskiego
        ku czemu mam uprawnienia i kiedys juz tak pracowalam w Polsce przez
        rok. Zamykac nas nie bedzie za co bo jestesmy malo szkodliwi a
        telewizja...u nas dla odmiany jest pod calkowita kontrola jednego
        bilionera, i ni mnie to ziebi ni grzeje...

        Macie racje ze na forum znacznie wiecej negatywnych doswiadczen bo o
        pozytywnych nie ma po co pisac... Dzieki za slowa otuchy. Dodam ze
        zamierzamy mieszkac na wsi, a raczej na peryferiach malego
        miasteczka. Do wyboru bede miala lokalna publiczna szkole albo
        wozenie go do jakiejs wybranej w wiekszym miescie 25km dalej. Swoja
        decyzje opre bardziej na atmosferze panujacej w ogladanych szkolach
        i podejsciu nauczycielek niz na 'ofercie edukacyjnej' szkoly.
        • owocoskala Re: Wlos mi sie jezy! 12.09.07, 18:08
          Dodam ze
          > zamierzamy mieszkac na wsi, a raczej na peryferiach malego
          > miasteczka. Do wyboru bede miala lokalna publiczna szkole albo
          > wozenie go do jakiejs wybranej w wiekszym miescie 25km dalej.
          Swoja
          > decyzje opre bardziej na atmosferze panujacej w ogladanych
          szkolach
          > i podejsciu nauczycielek niz na 'ofercie edukacyjnej' szkoly.
          Zrobicie jak zechcecie ale w takim miasteczku nie będziecie mogli
          zmienić łatwo szkoły w razie gyby okazała się "nie taka", a 25 km
          Was wymęczy. W dużym mieście z pewnością byście znaleźli ofertę dla
          siebie. Dobre lektorki angielskiego tez uciekają do innych zawodów
          i z kraju więc pracę w razie czego na pewno znajdziesz smile. Wiem bo
          z tego powodu nam znacznie podwyższyli czesne w szkole językowej.
          Po nawet kilku rozmowach z dyrekcją SP nie ocenisz czy dziecko
          będzie się dobrze czuło w danej szkole. W dużej mierze zależy to od
          wychowawczyni zwłaszcza w tych najmłodszych klasach. A co z dalszym
          kształceniem? Na głębokiej prowincji syn będzie miał w większości
          kolegów dla których szczytem marzeń będzie zawód fryzjera itp....
          Może ktoś się oburzy ale taka jest rzeczywistość. Podziwiam odwagę
          i życzę powodzenia.
          • kasiapfk Re: Wlos mi sie jezy! 13.09.07, 11:56
            Nie zgodze się z jednym: 25 km was wymęczy.
            Jeźdżę tak od 3 lat i wcale nie mam problemu.
            też mieszkamy na wsi a moje dziecię chodzi do szkoły społecznej,
            któa wybrałąm w oparciu o rady cioci i teściowej (jedna
            nauczycielka, druga dyrektor, obie w szkołach publicznych w okolicy).
            Odległość 25 km to nie jest problem, zwłąszcza dla ludzi któzy "nie
            pracują na etat u kogoś" i swoim czasem rpacy mogą zarządzać
            elastyczniej. Tak my mamy.
            pozdrawiam
            • owocoskala Re: Wlos mi sie jezy! 13.09.07, 19:36
              > Nie zgodze się z jednym: 25 km was wymęczy.
              > Jeźdżę tak od 3 lat i wcale nie mam problemu.
              Powiedzmy że zależy to od tego czy dana droga się korkuje. Pod
              Warszawą byłyby ciężko....
    • zetbeel lollypop Nie wracaj!!! 12.09.07, 19:46
      Dla dobra dziecka i jego prawidlowej edukacji, nie wracaj!!!!!.
      No chyba, że musisz.
      • andaba Nie przesadzajmy... 12.09.07, 20:34
        Ja jakoś nie mam negatywnych doświadczeń, a trzecie moje dziecko właśnie zaczęło naukę i jest zachwycone, podobnie zreszta jak i były starsze dzieci.
        Nikt jej nie bije, nie terroryzuje, pani jest świetna, personel miły, koleżanki fajne.
        Żeby nie było, to nie szkoła w dobrej dzielnicy, tylko rejonówka w NH...
    • acorns Re: Wlos mi sie jezy! 12.09.07, 22:22
      > Coraz to czyjes dziecko jest teroryzowane, zabieraja
      > mu pieniadze, przyrzady szkolne, maltretuja fizycznie i psychicznie

      Liczyłem że minister Ziobro wreszcie oddzieli edukację od
      resocjalizacji i tych którzy terroryzują, kradną, maltretują weźmie
      pod swoje skrzydła i urządzi im resocjalizację w postaci obozu
      karnego po którym taki młodociany bandyta wróci grzeczny i spokojny
      bo będzie siusiał po nóżkach ze strachu na samą myśl o recydywie. No
      ale się przeliczyłem. Jeśli musisz albo chcesz wrócić, szukaj szkoły
      w której jest dobra atmosfera a uczniowie tworzą społeczność szkolną
      nie tylko teoretycznie, ale i w praktyce.
    • mrowka75 Może nie wracaj? n/t 12.09.07, 22:38
      Chociaż w szkole mego syna-ierwszak jest super. ale płacę za nią.
    • lollypop Re: Wlos mi sie jezy! 13.09.07, 06:49
      'A co z dalszym
      kształceniem? Na głębokiej prowincji syn będzie miał w większości
      kolegów dla których szczytem marzeń będzie zawód fryzjera itp.... '

      To jest powrot na 2 lub 3 lata, idea taka ze my rozwiniemy co musimy
      biznesowo, dzieci wsiakna w jezyk polski, potem wrocimy. Na dalsza
      mete nie widze w Polsce takich perspektyw dla swoich dzieci jakie
      maja tu.

      Tak wiec prawie obojetne mi jest jaka bedzie ta oferta edukacyjna w
      szkole, po angielsku syn mowi czyta i pisze, na basen, pianino i
      stadnine (zajecia ktore ma teraz) moge go wozic dodatkowo. 25km to
      dla mnie niewiele, aktualnie robie w pracy czesto 200km dziennie,
      takie sa u nas realia (australia).
    • wyjatkowa_rodzinka Re: Wlos mi sie jezy! 13.09.07, 11:39
      Lepiej się dobrze zastanów nad powrotem. Moim zdaniem nie warto tak
      ryzykować i słuszne są Twoje obawy. Szkoły publiczne w Polsce to nie
      jest dobre miejsce dla dzieci a już na pewno nie jest to miejsce
      bezpieczne. Brak jest indywidualnego podejścia do dziecka i nie ma
      szans na pełny rozwój a program nauczania jest przeładowany. W
      dodatku szkoły w Polsce wcale nie dbają o wychowanie i nie przejmują
      się zachowaniem uczniów, więc skoro syn dobrze się czuje w swojej
      klasie i ma bezpieczną szkołę to nie powinnaś mu tego zmieniać. Taka
      zmiana to ogromny stres dla dziecka, szczególnie dla wrażliwego
      dziecka (wiem to z doświadczenia) i jedyne co dziecko będzie
      przynosiło do domu to frustracja, na pewno nie będzie szczęśliwe i
      może się zamknąć w sobie. A edukacja w Polsce wcale nie jest na
      takim wysokim poziomie.
      Mieszkamy w Polsce i nasze dziecko nie poszło do zerówki.
      • owocoskala Re: Wlos mi sie jezy! 13.09.07, 19:34
        > Mieszkamy w Polsce i nasze dziecko nie poszło do zerówki
        Ale dlaczego, to przecież straci rok?
        • wyjatkowa_rodzinka Re: Wlos mi sie jezy! 13.09.07, 19:52
          Nie straci roku, zdecydowaliśmy się na edukację domową z wyżej
          wymienionych powodów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka