IP: *.sownet.gliwice.pl / 192.168.2.* 21.08.03, 22:23
czy któraś z mam karmiących ma doświadczenie z laktatorami? Zastanawiam się,
który jest lepszy: elektryczny Medeli czy ręczny Aventu. Niedługo wracam do
pracy i chciałabym dzybko i efektywnie odciągać mleczko dla mojej córeczki.
Obserwuj wątek
    • mary_ann Re: laktator 21.08.03, 22:45
      Wiele osób chwali sobie laktatory reczne, ale muszę Cię ostrzec, że ja
      osobiście przy pomocy ŻADNEGO z nich nie byłam w stanie utoczyć z siebie ani
      kropli!! (mimo pomocy doświadczonej "doradczyni" laktacyjnej i mimo
      wystarczajacej laktacji - karmiłam ponad 2 lata, pierwsze 6 mies wył.
      piersią)).
      Mini electric (?) Medeli jest moim zdaniem doskonały, podobnie jak inne
      akcesoria tej firmy, np. specjalna łyżeczko-strzykawka do podawania
      odciągniętego mleka, (w przeciwieństwie do butelki nie zaburzająca mechanizmu
      ssania).

      Był już na tym forum watek na ten temat, może poszukaj w wyszukiwarce?
      Pozdrówka
      Mary_ann
      • Gość: ww Re: laktator IP: *.bielsko.dialog.net.pl 21.08.03, 22:51
        Potwierdzam. Laktatory są do niczego. Gdy się ma mało pokarmu, więcej zostaje
        na ściankach urządzenia niż spływa do pojemnika. Skuteczniejsze (i tańsze!)
        oraz dyskretniejsze jest odciąganie ręczne. Przerabiałam laktatory ręczne (na
        tłoczek), elektryczny Avent...Ani to przyjemne (boli!), ani skuteczne.
        Poprzestałam - powodzeniem - na odciąganiu ręcznym.
    • Gość: daga156 Re: laktator IP: 195.117.237.* 22.08.03, 08:11
      A ja polecam laktator reczny Aventu. Odciagalam nim wlasciwie od samego
      poczatku (robilam zapasy) a najbardziej mi sie przydal po powrocie do pracy
      kiedy to odciagalam pokarm 2 razy. Sciaga szybko, cichutki i bardzo
      efektywnie. Udawalo mi sie sciagnac do 250 ml w ciagu 8 godz. pracy (na 2 razy
      jak juz pisalam). Polecam. A taniej mozna go zakupic na allegro.
      pzdr
    • Gość: Iza Re: laktator IP: *.introl.pl 22.08.03, 10:48
      Też polecam ręczny laktator Chicco (nazywa się bodajże Donna), do stosowania
      przy użyciu jednej ręki, przykładasz do piersi i tą samą ręką odciągasz
      tłoczek. Był wygodny i u mnie skuteczny (2-3 razy po 80-100ml).

      Odciąganie ręką bez laktatora było u mnie w ogóle nieefektywne (nie leciała
      ani kropla pokarmu), poza tym też musisz mieć czyste naczynie, do którego
      będziesz ściągać, potem gdzie przelejesz etc.

      Co do laktatora elektrycznego nie wypowiadam się, bo nie używałam, ale np. w
      mojej firmie nie ma w łazience gniazdek, więc i tak nie miałabym go gdzie
      podłączyć.
      • mary_ann Re: laktator 22.08.03, 11:15
        Gość portalu: Iza napisał(a):

        >>
        > Co do laktatora elektrycznego nie wypowiadam się, bo nie używałam, ale np. w
        > mojej firmie nie ma w łazience gniazdek, więc i tak nie miałabym go gdzie
        > podłączyć.


        Mini elektric Medeli jest sieciowo- BATERYJNY.
      • Gość: ww Re: laktator IP: *.bielsko.dialog.net.pl 22.08.03, 12:31
        Gość portalu: Iza napisał(a):
        > Odciąganie ręką bez laktatora było u mnie w ogóle nieefektywne (nie leciała
        > ani kropla pokarmu), poza tym też musisz mieć czyste naczynie, do którego
        > będziesz ściągać, potem gdzie przelejesz etc.
        >
        A używając laktatora do jakiego naczynia odciągasz? Brudnego? Można odciągać
        ręcznie bezpośrednio do buteleczki, do słoiczka wyparzonego, do jednorazowej
        torebki Avent założonej na specjalnie do tego celu przeznaczoną butelkę...
        Możliwości są te same, tylko pomijasz "pośrednika" w postaci laktatora, na
        ścianakch którego marnuje się sporo pokarmu... Każda mama może wypracować sobie
        swój sposoób: jeśli potrafi skutecznie odciągnąć pokarm ręcznie, może sobie
        odpuścić wydatek 200 zł na laktator. Jeśli radzi sobie dobrze z laktatorem -
        chwała jej za to. U mnie laktator to był pieniądz zmarnowany, bo nie dawał
        nawet w 30% takiej skuteczności jak odciąganie ręczne, a połowa pokarmu jeszcze
        się marnowała w urządzeniu...
    • sdomitrz Re: laktator 22.08.03, 11:10
      Chociaż uzywałam ręcznego Aventu, sądzę, że elektryczny będzie lepszy .
      Ja np. męczyłam się wykonując te ruchy ręcznie, ponadto od częstego używania
      niektóre części korpusu laktatora trzeba było wymienić (pękały od naciskania
      ręką). Są także elektryczne odciągacze Aventu (nie używałam, ale sądzę że
      będzie lepszy)
      • Gość: ww Re: laktator IP: *.bielsko.dialog.net.pl 22.08.03, 12:24
        Mialam elektryczny laktator Avent: w ogóle nie działał sad mimo nowych
        uszczelek, teoretycznie pełnej sprawności (miałam niemal od nowości).
        Oczekiwania wobec niego są przereklamowane. Odciąganie nim bardzo boli, jest
        niewydajne, a w dodatku głośny (nawet najcichszy silniczek wydaje w cichej
        łazience odgłosy na tyle krępujące, że cały budynek słyszy, że
        działa "dojarka").
    • Gość: gosia Re: laktator IP: *.acn.pl 22.08.03, 12:37
      Witam!

      Jak widac kazdy ma odmienne doswiadczenia, a wiec pewnie w duzej mierze z tym
      laktatorem to sprawa indywidualna. Ja osobiscie nie polecam np. laktatora
      Aventu, chociaz generalnie firme lubie i uzywam ich inne akcesoria. Musze
      przyznac, ze kupilam go zwiedziona pochlebnymi opiniami i w moim przypadku nie
      sprawdzil sie w ogole. Przede wszystkim ma mala sile ssaca, co ma znaczenie,
      jak masz malo pokarmu i nie leci on tak po prostu. Poza tym ma tyle czesci
      skladowych, ze wyparzanie/sterylizowanie i skladanie tego wszystkiego mnie
      przyprawialo o bol glowy. Co do nietrwalosci czesci, to sie nie wypowiadam, bo
      praktycznie dla mnie nie nadawal sie do uzytku.

      Mam juz doswiadczenie z dwojka dzieci, a wiec laktatorow juz troche
      przerobilam. Przy starszym mialam tez doswiadczenie z Chicco Donna na
      tloczek ...samo sciaganie jest ok, ale mleko gromadzi sie w tej "tubie/rurce?",
      ktora przylega bezposrednio do piersi, no i trzeba to w kolko przelewac i
      odlewac.

      Laktatorem, ktory w 100% sprawdzil sie w moim przypadku byl reczny laktator
      Medela z regulowana sila ssania! (to jest model, ktory mozna podlaczyc w razie
      czego do modulu elektrycznego - pisze o tym, bo to wyrozniki dla tego modelu -
      istnieje bardzo podobny model tej firmy, nawet chyba jest troche nowszy, tyle
      tylko, ze nie nadaje sie do elektrycznego (nawiasem mowiac jest tez drozszy) i
      niestety nie jest juz tak dobry (kolezanka na sali poporodowej miala wlasnie
      ten "nowszy" model i byl zdecydowanie gorszy i mniej efektywny). Ten, ktory
      polecam kosztuje cos ok. 70 zl (a Avent np. chyba jak pamietam ok. 150). Ma
      proste do zlozenia, mycia i sterylizowania elementy itd. Polecaly go tez
      polozne w szpitalu i ja naprawde bylam zadowolona ...a moja droga karmienia
      piersia nie byla od poczatku "rozami uslana" wink). Sciagalam tez pokarm tym ww.
      modulem elektrycznym, to jednak jest opcja (choc skuteczna) zdecydowanie
      krotkotrwala, bo oplaca sie jedynie wypozyczenie tego modulu, a nie kupno i to
      na krotka mete. Poza tym jest on dosc duzy gabarytowo, wiec raczej do uzytku
      tylko w domu. Byc moze jakas opcja posrednia jest wspomniany w tym watku model
      sieciowo-bateryjny Medeli, ale nie mam z nim zadnych doswiadczen.

      Gosia

      • ariana1 Re: laktator 23.08.03, 22:38
        Ja też polecam Medelę. Kupiłam go na oddziale położniczym w szpitalu i używałam
        z powodzeniem przez pół roku.Koszt ok.50 zł.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka