Dodaj do ulubionych

podstawówka - lekcje wf

20.04.08, 18:19
Napiszcie proszę jak wyglądają u Waszych dzieci lekcje wf.
U nas tygodniowo są 3h. Zajęcia prowadzi pani wychowawczyni (córka
chodzi do 2 klasy , jest to nauczanie początkowe zintegrowane).
Z tego co mowi córka mam pewien obraz tych zajęć - i niestety
wygląda na to,iż p.wychowawczyni nie jest osobą kompetentą do ich
prowadzenia.Dzieciaki nie wykonują ZADNYCH konkretnych ćwiczeń, nie
ma rozgrzewki, planu zajęć . Wygląda to tak ,że pani albo rzuca im
piłkę i mają grać albo skaczą po materacach i takie tam. To druga
szkoła córki - w poprzedniej mieli profesjonalną panią po AWFie.
Były konkretne ćwiczenia, szczególnie te tak ważne dla dzieci ,ktore
tyle godzin spędzają w ławkach - rozciąganie,motylki,delfinki,
elementy gimnastyki korekcyjnej itd. -oczywiście dzieci wykonywały
ćwiczenia w seriach i dokładnie pod okiem pani. W obecnej szkole
wygląda to na "odwalanie" przedmiotu. Jak to jest - czy szkoła ma
obowiązek zatrudnienia do tego typu zajęć profesjonalisty czyli
kogoś uprawnionego do prowadzenia zajęc wf (np po AWF)? Czy może je
prowadzić ktokolwiek??A jak jest u Was?
Obserwuj wątek
    • mmarusia Re: podstawówka - lekcje wf 20.04.08, 19:17
      Wiesz,u nas w obu szkolach jest tak samo jak u Twojej corki.Oczywiscie wolalbym
      ,aby bylo inaczej,zeby dzieci mialy bardziej kompetentna pania od wf,ale coz ja
      moge....Moge zapisac dziecko na zajecia pozalekcyjne i to zrobilam.
    • kasia_piet Re: podstawówka - lekcje wf 28.04.08, 15:02
      u nas tzw. profesjonalista ma 1 godz. tygodniowo i pani wychowawczyni
      ma 1 godz. tygodniowo WF z klasą corki. ten tzw. profesjonalista już
      się chyba zmęczył wieloletnia pracą...
      • alex05012000 Re: podstawówka - lekcje wf 28.04.08, 15:42
        u nas są 3 godziny wf, dwie prowadzi pani od wf, jedną pan od wf,
        chyba mają do tego kwalifikacje, nie oglądalam ich dyplomow, ale
        prowadzą tylko te zajęcia, a ten pan jest instruktorem pływania -
        uczył córkę pływać jak była jeszcze w zerówce..., do tego mają basen
        raz w tygodniu, ale z inną panią instruktor... w sumie sportu jest
        sporo, na lekcjach robią rożne rzeczy, córka opowiada ze raz grają w
        piłkę, innym razem skaczą, fikołki robią, biegaja, z piłką lekarską
        ćwiczą ... wychowawczyni prowadzi tylko zin czyli to kształecenie
        intergrowane czy jak mu tam, od religii świecka katechetka, od
        angielskiego tez inna pani...
    • izzo Re: podstawówka - lekcje wf 28.04.08, 17:35
      Nie wiem, jak jest gdzie indziej, ale u nas w klasach I-III wf prowadzi
      nauczyciel nauczania zintegrowanego. I w związku z tym zależy od nauczyciela,
      jak te lekcje poprowadzi. Moje dzieci miały różne panie i mamy skrajnie różne
      doświadczenia w tej materii. Niemniej warto naciskać na nauczyciela, żeby
      poważnie podszedł do tych lekcji, inaczej to wyjdzie, niestety, w starszych klasach.
    • mma_ramotswe Re: podstawówka - lekcje wf 28.04.08, 21:00
      Tak, nauczyciel powinien być odpowiednio wykształcony.
      W naszej podstawówce jest rozgrzewka i wszystko według planu,
      programu, od a do z.
      A mnei by nie przeszkadzało, gdyby było tak jak jest u Was. Byle był
      ruch. A może stres mniejszy? Moja córka ma straszne wspomnienia z wfu
    • mika_007 Re: podstawówka - lekcje wf 28.04.08, 22:46
      nauczanie zinegrowane to "polski,matma,środowisko"
      angielski,rytmika (w tym gra na instrumencie),zajęcia fizyczne są
      prowadzone przez innych nauczycieli
      w-f podzielony jest na dwie grupy -dla dzieci potrzebujacych ćwiczeń
      korekcyjnych i normalny w-f -chodzą na te zajęcia na które chcą
    • 5_monika Re: podstawówka - lekcje wf 29.04.08, 07:47
      u nas były z wychowawczynią i do tego na korytarzu szkolnym
      • kosjanka Re: podstawówka - lekcje wf 30.04.08, 20:31
        u syna - klasa pierwsza 1h w-f na korytarzu z wychowawczynią i 1h basenu, który często wypada z zajęć. Ponieważ wyznaje zasadę że w zdrowym ciele zdrowy duch itp. płacę pieniędzmi i czasem za doprowadzanie syna dwa trzy razy w tygodniu na treningi karate. A bardzo chciałabym, aby fajne zajęcia sportowe odbywały się w szkole, nawet poza lekcjami, ale na miejscu i taniej. Niestety szkoła ma w nosie zdrowy rozwój młodego człowieka. Pomijając to ułatwiam pracę nauczycielowi, bo moje rozbrykane dziecko po wysiłku fizycznym jest bardziej skupione, chętne do nauki, ma jaśnieszy umysł oraz nic go nie kłuje w tyłek.
        • izzo Re: podstawówka - lekcje wf 30.04.08, 22:38
          Czasem to wina szkoły, a czasem warunków. Jeśli w szkole takiej jak
          moja jest jedna mała sala gimnastyczna, to przy 4 obowiązkowych
          lekcjach wfu w starszych klasach młodsze nie mają w ogóle w ciągu
          dnia szansy wejść na salę, więc nauczyciele naucz. pocz. radzą sobie
          jak mogą, wymyślając gry ruchowe, ćwicząc na korytarzu czy
          organizując - jeśli się postarają - zajęcia na basenie (zwykle
          odpłatnie).
    • limonka_3 Re: podstawówka - lekcje wf 03.05.08, 10:04
      U nas jest podobnie: pani rzuca piłkę, albo wychodzi z dziećmi na
      boisko i sobie robią co chcą. Pani nie biega razem z dziecmi, ale
      nie mam żalu, bo ogólnie jest dobrym wychowawcą i nauczycielem. Cóż,
      dzieci wybiegają się po lekcjach. Mam nadzieję że od 4 klasy będa
      mieć już normalny wf, tym bardziej że szkołą ma nową piękną salę
      gimnastyczną.
    • dagis.1 jestem zdziwiona... 03.05.08, 14:26
      tym, ze niektore mamy tak podchodza do sdprawy np. podejscie "dzieci wybiegaja
      sie po lekcjach" albo ze beda mialy porzadny wf od 4 klasy to jakas masakra!!!

      kobiety do 4 klasy to wasze dzieci juz tak sie znudza tym staniem na korytarzu,
      ze potem tylko beda uciekac z wf. nie rozumiecie, ze okres kiedy dziecko zaczyna
      szkole i ma jeszcze naturalna potrzebe ruchu to najlepszy czas na wyrobienie
      pewnych nawykow i ksztaltowanie sie zainteresowanan sportowych ???

      dzowi mnie ze gdyby to lekcje jezyka polskiego byly na korytarzu wiekszosc z was
      wykazalaby inicjatywe! ale taki wf - to po co???? totalny brak wyobazni... a
      potem sie matki dziwia ze dzieci sportow nie uprawiaja i wola komputer - do tego
      sami je przyzywczajamy nie walczac chociazby o takie minimum jak lekcje wf na
      poziomie.

      u nas co prawda wf prowadzony jest przez pania "od wszywstkiego" (zerowka) ale
      owa pani korzysta z pomocy w postaci przygotowanych lekcji. (lub plyt cd - gdzie
      jest muzyka i instruktor mowi co ma robic a pani pokazuje z obrazkow dodatkowo i
      ciwczy z dzecmi) sa tez cwiczenia ogolne - na materacach, wspinanie sie na
      sznury, cwiczenia przy drabinkach, czasem prowadzone sa tez zajecia z chustami,
      poza ta jedna godzina obowiazkowej gimnastyki raz w tygodniu prowadzi z dziecmi
      godzine zajec ruchowych na dworze - latem i zima - tu jednak nie sa to juz
      cwiczenia a bardziej zabawy ruchowe.

      no a zajecia dodatkowe jasne ze fajnie tez wprowadzac. jednak szkola powinna
      zorganizowac porzadne zajecia wf jesli nie robi tego z wlasnej inicjatywy
      powinni zmusic ja do tego rodzice.
      • limonka_3 Re: jestem zdziwiona... 05.05.08, 17:46
        No tak, o wszystko trzeba walczyć: o lepsze obiady, zmianę
        asortymentu w sklepiku, w-f. Szkoła to walka ... dla rodziców.

        Moje dziecko nawet nie wie że po linie można się wspiąć. Ale pani
        wychowawczyni też nie wie sad
        • dagis.1 Re: jestem zdziwiona... 05.05.08, 20:50
          smile))
          limonka_3 napisała:

          Szkoła to walka ... dla rodziców.

          niestety czesto to prawda

    • loola_kr Re: podstawówka - lekcje wf 05.05.08, 08:48
      Moja córka jest w pierwszej klasie, WF ma z "pania od WF-u" smile,
      młoda dziewczyna po studiach, instruktor narciarstwa (klasa
      narciarska). Przepytałam córkę na te okolicznośc i maja rozgrzewkę,
      potem ćwiczą rożne elementy do różnych gier, graja w pike ręczna,
      siatkówkę, zbijanego itp. I do tego taka ogólna giomnastyka. Jeżeli
      mają 2 godziny pani nie robi przerwy, jeżeli są 3 mają 1 przerwę.
      • limonka_3 Re: podstawówka - lekcje wf 06.05.08, 17:23
        A ile twoje dziecko ma w pierwszej klasie godzin w-f? I w jakim
        kraju żyjesz?? wink A może to szkoła prywatna?

        W "naszej" szkole pierwszaki mają 2h w-f tygodniowo!!! uncertain Podobno
        jest to szkoła sportowa, ale ja nie wiem o tym, żeby była jakaś
        sportowa klasa w pierwszych trzech latach.................
        • loola_kr Re: podstawówka - lekcje wf 06.05.08, 23:46
          Córka ma w tygodniu: raz basen, 3 razy WF po 2 godziny, 1 raz 3 godziny.
          Mieszkam w Polsce, szkoła państwowa zwykła (nie sportowa), rejonowa, klasa
          narciarska.
          • jola_ep Re: podstawówka - lekcje wf 07.05.08, 09:43
            > Mieszkam w Polsce, szkoła państwowa zwykła (nie sportowa), rejonowa, klasa
            > narciarska.

            Czyli klasa sportowa. Nie chodzi o to, czy szkoła jest sportowa, czy nie, ale o
            profil klasy. Mój syn chodzi do szkoły sportowej, klasa ogólna i ma w I klasie 1
            godzinę wf-u.

            Pozdrawiam
            Jola
          • limonka_3 Re: podstawówka - lekcje wf 10.05.08, 13:27
            Ale przeciez program dla 1 klasy zakłąda 2 godziny wf tygodniowo.
            Dlatego dziwi mnie że to się różni - stąd moje pytanie.

            A ile macie języków obcych? bo my tylko angielski.
            • loola_kr Re: podstawówka - lekcje wf 12.05.08, 12:23
              też tylko angielski i tylko 2 razy w tygodniu.
              Od 4 klasy zaczyna się niemiecki.
    • kingaiola Re: podstawówka - lekcje wf 07.05.08, 20:58
      Czy może któraś z was wie od czego zależy czy WF jest z nauczycielem WF czy z
      wychowawczynią? Bardzo mnie to interesuję bo zgadzam się z tym, że właśnie teraz
      dzieci mają szansę się nauczyć, że WF to fajny przedmiot i ćwiczenia to ważna
      rzecz dla ich rozwoju - teraz kiedy mają największe chęci. Uważam, że dziecko
      ma prawo w szkole nauczyć się robić prawidłowo przewroty i gwiazdę itp. A moja
      córka nie ma na to szansy. Jej nauczycielka (świetna jeżeli chodzi o metody
      nauczania w nauczaniu zintegrowanym) stara się wymyślać różne metody ale dla
      dzieci chyba najlepszą metodą jest "podpatrywanie innych" a Oli nauczycielka
      obawiam się że ostatniego fikołka zrobiła jakieś 20 lat temu smile. Raz w tygodniu
      mają dodatkowo finansowane przez gminę zajęcia "Od zabawy do sportu" i tu już
      jest lepiej ale za to chyba częściej ich nie ma niż są.... a to pani wyjechała
      na zawody, a to teatrzyk przyjechał... itp. Chcę zawalczyć o zmianę, wiem że
      znalazłabym poparcie wśród rodziców ale nie wiem od czego zacząć. Odpowiada za
      to szkoła czy gmina? Czy jeszcze ktoś inny?
      Kinga
      • limonka_3 Re: podstawówka - lekcje wf 10.05.08, 13:30
        Ja zaczęłam lubić wf w 5 klasie. I do końca szkoły byłam najlepsza z
        dziewczyn w moim roczniku smile Do końca szkoły średniej. Więc może
        jest przesadą twierdzenie że już od 1 klasy powinny to być normalne
        zajęcia sportowe z absolwentem AWF...
        • limonka_3 Re: podstawówka - lekcje wf 10.05.08, 13:33
          Nauczyciel klas 1-4, nie mający przygotowania sportowego boi się
          ćwiczyć z dziecmi na sali przewroty, wspinanie po linie i skok przez
          kozła. To jest po prostu ryzykowne - nie dziwie się. A nauczycieli
          przygotowanych po prostu brakuje. Dwie znane mi osoby po AWF
          zarabiają świetnie jako przedstawiciele medyczni...
    • jamajka1612 Re: podstawówka - lekcje wf 12.05.08, 13:23
      2 godziny w tygodniu, prowadzone przez wychowawczynię ( córka jest w
      III klasie ). Raz w tygodniu w sali gimnastycznej, raz na korytarzu.
      Najbardziej boleję nad tym ,że dość często nauczycielka rezygnuje z
      wf, gdyż dzici akurat milei w tym dniu np jakiś koncert, sami się do
      czegoś przygotowywywali itp. CZyli nadrobienie czasu kosztem wf.
      Dodatkowo dzieci mają 1 godzinę w tygodniu gimnastyki korekc]yjnej (
      w grupach po 11 osób ). W naszej klasie chyba nie ma dziecka które
      nie chodziłoby na dodatkowe zajęcia sportowe: masowo chodzą na basen
      ( oczywiście odpłatnie ), do tego judo, karate, gimnastyka
      artystyczna, piłka nożna. My akurat mamy takie możliwości , bo
      mieszkamy w dużym mieście. Oczywiście kosztuje to . Zdaję sobie
      jednak sprawę , jakie możliwości mają dzieci z małyc miasteczek czy
      wsi.
      • kingaiola Re: podstawówka - lekcje wf 13.05.08, 22:00
        Hmm... ja też z duuużego miasta i wcale nie jest tak fajnie. Z pracy wracam
        najwcześniej o 16.30 a jedyną gimnastykę artystyczną jaką znalazłam w promieniu
        15 min. jazdy to od 16.00. Dlatego chcę zawalczyć o coś w szkole. Szukam właśnie
        jakiś możliwości na wykorzystanie kasy z unii.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka