romarzena 17.03.09, 20:08 Czy szkoła w Warszawie może odmówić przyjęcia dziecka jeśli jest ono zameldowane w Radomiu? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
moni-ka7 Re: Rejonizacja w szkole? 17.03.09, 20:42 zaden dyrektor szkoly nie ma takiego prawa.rejonizacja jest umowna i nie ma teraz obowiazku meldunkowego.ma pani prawo poslac dziecko do szkoly jaka pani wybieze i nie ma znaczenia miejsce zameldowania. Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: Rejonizacja w szkole? 17.03.09, 20:50 Podstawówki i gimnazja sa rejonizowane. Pierwszeństwo maja dzieci z rejonu. Jesli sa warunki na przyjecie dodatkowych dzieci dyrektor moze przyjąc dziecko spoza rejonu. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_misi Re: Rejonizacja w szkole? 17.03.09, 21:56 Dokładnie tak jak poprzedniczka. Nie ma OBOWIĄZKU przyjąć dziecka spoza rejonu, może gdy ma wolne miejsca ale to jego dobra wola. Odpowiedz Link Zgłoś
scher Re: Rejonizacja w szkole? 18.03.09, 06:06 moni-ka7 napisała: Cytatrejonizacja jest umowna i nie ma teraz obowiazku meldunkowego. Po co opowiadasz głupoty? Trollujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
jakw Re: Rejonizacja w szkole? 17.03.09, 23:41 Imho jednak szkoła rejonowa w miejscu zamieszkania (nie zameldowania) powinna dziecko przyjąć. Odpowiedz Link Zgłoś
scher Re: Rejonizacja w szkole? 18.03.09, 06:07 romarzena napisała: CytatCzy szkoła w Warszawie może odmówić przyjęcia dziecka jeśli jest ono zameldowane w Radomiu? Skoro jest zameldowane w Radomiu, to i mieszka w Radomiu. Więc jego szkoła rejonowa jest w Radomiu. Odpowiedz Link Zgłoś
bomba001 Re: Rejonizacja w szkole? 18.03.09, 07:48 no faktem jest ze NIE MA obowiazku meldunku. wykorzystuje to wielu ludzi w wielu celach, sama zameldowalam sie niedawno w swoim mieszkaniu. jednym z celow jest wlasnie unikniecie wszelkiej rejonizacji. ja np moglam skladac pita w wybranym przez siebie urzedzie skarbowym, podawalam adres pobytu, do korespondencji. mysle, ze w wypadku braku meldunku szkola ma obowiazek przyjac, ale meldunek w innym miejscu-nie. pewne pomysly mi przychdozą do glowy Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: Rejonizacja w szkole? 18.03.09, 08:36 bomba001 napisała: > no faktem jest ze NIE MA obowiazku meldunku. JEST. Ma być zniesiony, ale póki co - nadal jest. Z PITem jest inna sprawa - tutaj liczy sie zdecydowanie miejsce ZAMIESZKANIA na koniec roku, za ktory sie rozlicza. W szkole zresztą też - jesli dziecko jest zameldowane w Radomiu, ale mieszka w Warszawie (tyle, ze powinno byc tymczasowo tu zameldowane, co sugeruje Scher ), to szkoła rejonowa ze względu na miejsce zamieszkania ma obowiazek przyjac. Wszystkie inne - moga, nie musza. Odpowiedz Link Zgłoś
bomba001 Re: Rejonizacja w szkole? 18.03.09, 14:37 ale erin, ja bylam wymeldowana przez 2 lata, zrobilam to sama. moglam to zrobic, nikt mnie nie scigal, smiesznei tylko czasami bylo Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: Rejonizacja w szkole? 18.03.09, 15:38 To mialas chyba farta - oficjalnie obowiazku meldunkowego jeszcze nei zniesiono. Odpowiedz Link Zgłoś
yula Re: Rejonizacja w szkole? 18.03.09, 08:34 Jeśli mieszkasz w warszawie to musi cie przyjąć szkoła rejonowa w miejscu zamieszkania, a rejonową zameldowania powiadomić o tym. A tak w ogole rejonizacja jest o tyle że pierwszeństwo mają dzieci z rejonu ale jak są miejsca to przyjmują dzieci z poza rejonu, przynajmniej tak było do tej pory. teraz z tą rekrutacją elektroniczną do końca nie wiem czy nie obowiązuje kolejność składania podań. Ja mieszkam w Warszawie, zameldowana jestem pod Wrocławiem, w tym roku dziecko idzie do zerówki w W-wie nikt nie robił problemu z meldunkiem Odpowiedz Link Zgłoś
azile.oli Re: Rejonizacja w szkole? 18.03.09, 10:52 To nie jest całkiem tak. Obowiązek meldunkowy nadal jest, z tym,że rodzic, zapisując dziecko do szkoły może podać miejsce pobytu, a nie zameldowania, chociaż i tak powinien być tymczasowy meldunek. No, ale dyrektor człowiek i zrozumie, że np ktoś się będzie przeprowadzał, zmieniał meldunek, nie może się zameldować w danym miejscu z pewnych powodów. Problem polega jednak na tym, że dyrektor dostanie z urzędu listę dzieci danego rocznika, zamieszkujących rejon szkoły, a dziecko będzie na tej liście, jeśli jest zameldowane. Jeśli nie - na liście go nie będzie, bo urząd nie jasnowidz. Wtedy dyrektor najpierw musi przyjąć dzieci z tej listy. Inne jedynie wtedy, gdy są miejsca. I też nie musi, ale może. Z reguły idzie rodzicom na rękę, ale jeśli takich dzieci faktycznie spoza rejonu będzie dużo to komuś będzie musiał odmówić. Jest limit uczniów w klasach, a organem finansującym jest gmina i ona razem z dyrektorem decyduje o liczbie utworzonych klas. Jeśli zapadnie decyzja, że powstaną np 4 klasy 30 osobowe i wszyscy uczniowie z listy się zgłoszą, to w zasadzie dyrektor do każdej z klas może przyjąć po 2 uczniów spoza listy. Więcej nie przyjmie. Będzie miał potężny argument : gdyby dzieci były zameldowane chociaż czasowo, byłyby na liście i wówczas otrzymałby zgodę na utworzenie np 5 klas z mniejszą ilością uczniów. A tak, cudów nie zrobi. Zapewne znajdzie się inna szkoła w danym mieście, która będzie dysponowała miejscami. Dyrektorzy zazwyczaj przyjmują dzieci spoza rejonu i to chętnie, o ile mają miejsca. A rejon to na razie miejsce zameldowania, a nie zamieszkania, bo niby jak to zweryfikować. Obowiązek meldunkowy nadal istnieje. Oczywiście można się nie meldować nigdzie, ale czasem pociąga to za sobą niezbyt pożądane skutki, a nie tylko daje możliwość kombinowania, kiedy nam wygodnie. Moje dzieci chodziły do szkoły podstawowej poza rejonem, przyjęto je, bo były miejsca. Obecnie chodzą do gimnazjum poza rejonem zameldowania, w miejscu zamieszkania nie są zameldowane, bo to nasz prywatny dom, a na razie jest nam tak wygodnie, aczkolwiek w każdej chwili mogę ich zameldować. I niedawno miałam telefon z gimnazjum, bo nie było ich na liście z urzędu. Szkoła posiadała adres zamieszkania. Oczywiście wytłumaczyłam, aby pisali wszędzie taki adres, bo wkrótce się przemeldujemy. Problemów nie było żadnych, po prostu kobieta chciała się dowiedzieć, czy nie nastąpiła gdzieś pomyłka. Tak że jak najbardziej, szkoła jest poinformowana o dzieciach z rejonu, a są to te, które są w nim zameldowane. Oczywiście tylko dlatego nie meldowałam dzieci, że wiedziałam, że i tak będą przyjęte, bo były miejsca. Gdyby miejsc było mało zameldowałabym dzieci wcześniej, bo mi zależało na tym gimnazjum. Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: Rejonizacja w szkole? 18.03.09, 10:59 azile.oli napisała: > Problem polega jednak na tym, że dyrektor dostanie z urzędu listę > dzieci danego rocznika, zamieszkujących rejon szkoły, a dziecko > będzie na tej liście, jeśli jest zameldowane. Jeśli nie - na > liście go nie będzie, bo urząd nie jasnowidz. Nieprawda. Wystarczy podac miejsce zamieszkania i jest to rownoznaczne z byciem w rejonie szkoly. Nie trzeba byc na tej liscie - inaczej, brak dziecka na liscie nie oznacza bycia poza rejonem. > A rejon to na razie miejsce zameldowania, a nie zamieszkania, bo > niby jak to zweryfikować. Nieprawda. Odpowiedz Link Zgłoś
azile.oli Re: Rejonizacja w szkole? 18.03.09, 12:03 Prawda. Dyrektor otrzymuje taką listę. To są dla niego uczniowie z rejonu. Powiedz mi, erin, na jakiej podstawie dyrektor ma mi uwierzyć, że dziecko mieszka pod konkretnym adresem. Jeżeli ma miejsce, to go to nie interesuje. Jeżeli nie ma, musi przyjąć dzieci z listy, one mają pierszeństwo. Każde dziecko ma miejsce w szkole rejonowej. Jeśli nie ma miejsc dodatkowych, a wszystkie dzieci się zgłoszą, to przyjmie te z listy, bo musi. Nie powie mamusi, żeby szukała sobie innego miejsca, bo przyjął dzieci , które ponoć mieszkają w rejonie. Jak dyrektor zweryfikuje, czy dziecko tam mieszka. Komisję wyśle, czy jak? Wywiad społeczny przeprowadzi ? To dyrektora nie interesuje. Przyjmie dziecko mieszkające w rejonie a nie zameldowane, jeśli ma miejsce. W przeciwnym razie poprosi o uregulowanie kwestii meldunkowej, nawet na tymczasowo i dziecko na listę wskoczy. Oczywiście dyrektor stara się pójść na rękę rodzicom, ale jeśli nie ma miejsc, to nie ma.Oczywiście rodzic może podać adres zamieszkania, informując, że jest inny , niż adres zameldowania, dyrekcja to przyjmie, jeśli są miejsca, to szkoły to nie interesuje. Jeśli miejsc nie ma, to szkoła nie ma możliwości stworzenia dodatkowej klasy, bo to jest taka dyskusja ''ja tu mieszkam'', dyrektor wierzy, ale co zrobi, gdy klasy pełne, a dziecka nie ma na liście. Niech rodzic idzie do urzędu i zgłosi, że przebywa w danym miejscu ( rejonie szkoły ) bez zameldowania, ciekawa jestem, co uzyska? Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: Rejonizacja w szkole? 18.03.09, 13:15 Poprosi o udowodnienie zamieszkania - chociazby umowe najmu lokalu. Bylam dokladnie w tej sytuacji i sprawdzalam, jak sie ma wlasnie zamieszkanie bez zameldowania - w przypadku szkoly zamieszkanie jest kluczowe. Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: Rejonizacja w szkole? 18.03.09, 14:30 Gdy się przeprowadzałam i zmieniałam dziecku szkołę pierwsze co ode mnie chcieli to poświadczenie zameldowania bo w przeciwnym razie nie przyjeli by mi dziecka z powodu braku miejsc. Odpowiedz Link Zgłoś
jakw Re: Rejonizacja w szkole? 18.03.09, 19:10 Wydaje mi się jednak, że dyrektor czy dyrektorka nieco inaczej może patrzeć na przypadek dziecka zameldowanego w Radomiu i zapisywanego do szkoły w Wwie, a inaczej w sytuacji gdy dziecko z meldunkiem warszawskim poza rejonem danej szkoły będzie chciało się do tej szkoły zapisać. Odpowiedz Link Zgłoś