Dodaj do ulubionych

je nalogowo

05.07.10, 19:19
Zastanawiam sie nad pewna rzecza ,ktora czasem wprowadzam bez wzgledu na niejedzenie przez dziecko tego co dam.
Moja corka ma alergie na mleko i jajko takze odpada jej wiele produktow.,
Najchetniej je chleb z margaryna i makaron i pije soki kartonowe.Chcialam jej ostatnio dac pare razy sok naturalny , nie chciala tknac.
Zauwazylam ze nalogowo trzyma sie makaronu i chleba i jak kazdy nalog poki sie go przynajmniej nie zmniejszy w ilosci i czestotliwosci to nie ma miejsca na nowe produkty , czyz nie?
Zaczelam robic zupy z ziemniakami, kasza, ryzem.
Dzisiaj byla taka paprykowa zupa z ziemniakami no i oczywiscie nie chce tknac papryki czy kawalkow pomodora, z tego wszystkiego wybiera ziemniaki, ktore normalnie nie tknie.
Przerazilam sie ostatnio reasumujac co ona wlasciwie je, w jej menu nie ma warzyw i owocow i mysle ze trzeba z tym skonczyc chociaz mialaby przez jakis czas niejesc (oczywiscie i tak malo je)
Wydaje mi sie ze sa male sukcesy w probowaniu jedzenia nowych rzeczy.Ostatnio gotowalam bob i za trzecim razem zjadla nawet pare.
Jak pozwole dziecku jesc to do czego go ciagnie cieszac sie ze wogole cos zje ,to przedluzam i wspieram jej nalogi.Jezeli nie jakis samoistny cud za kilka lat to tak by to wygladalo.Dodam ze mala ma 2.5 roku
Obserwuj wątek
    • q_fla Re: je nalogowo 06.07.10, 23:02
      W tym wieku aczej normalne jest to, że dzieci jedzą wybrane
      produkty, które po jakimś czasie stają się niejadalne ;) i
      zamieniane na te, które wcześniej były nie do przełknięcia.
      Imho, na Twoim miejscu podawałabym tylko makarony z razowej mąki i
      ciemne pieczywo. Margaryna oraz soki z kartonu absolutnie sa u mnie
      wykluczone, zwłaszcza margaryna - świństwo straszne, ale to moje
      zdanie. W związku z tym, że Twoje dziecko jest alergikiem zamiast
      margaryny smarowałabym pieczywo dobrej jakości olejem bezerukowym,
      albo z pestek winogron.
      • misiaczekmoj Re: je nalogowo 06.07.10, 23:37
        Nie wydaje mi sie ze idac za dzieckiem w takim przypadku sprawi ze dziecko zacznie jesc wszystko ,a dziecko musi sie na czyms rozwijac.
        Albo sie zdarzy cud i zauwazy ze trzeba jesc albo nie zmieni swoich kilkuletnich nawykow jak np inny watek tutaj wklejony o parowkach.
        Dziecko moje jest zrazone do jedzenia, ktore nawet mozna kwalifikowac do integracji sensorycznej ,ale nie cche tego robic bo uwazam ze to i tak jest do naprawy przez sama matke bez specjalistow do tego.
        Masz racje z margaryna , moze sprobuje smarowac chleb olejem kokosowym ktory bardzo lubi.
        Sproboje tez znalesc makaron z maki razowej , moze polubi , dzieki za pomoc. Ciemne pieczywo nawet nie chce sprobowac ,niestety.
        • q_fla Re: je nalogowo 07.07.10, 09:00
          Z ciemnym makaronem nie powinno być problemu, ostatnio kupiłam
          takowy w supermarkecie - świderki z Lubelli.
          Jeszcze odnośnie nałogowego jedzenia wybranych produktów - to jest
          naprawdę powszechne wśród dzieci, i to takich które nie mają
          problemów sensorycznych. Zresztą makarony mozna łączyć z czymkolwiek.
          Kiedyś pamiętam był program, nie pamiętam jaki, w którym matka
          żaliła się, że jej syn chce jeść tylko i wyłącznie naleśniki z
          serem. Pani psycholog odpowiedziała dosłownie: proszę mu zatem robić
          stale te naleśniki do pierwszego rzygu ;). Wielokrotnie na forum
          opisywałam, że jako dziecko potrafiłam całymi tygodniami żywić się
          li jedynie tylko suchym chlebem, o zaburzeniach integracji
          sensorycznych nikt wtedy nie słyszał. Wyrosłam z tego, jak większość
          dzieci.
          • misiaczekmoj Re: je nalogowo 07.07.10, 12:28
            Wydaje mi sie jednak ze mowimy o dwoch innych sytuacjach Nalezy wziasc pod uwage wage dziecka ,jak rowniez ilosc jaka dziecko konsumuje .
            Jezeli dziecko z ochota je odpowiednia ilosc nalesnikow z serem, jezeli je piec razy dziennie to super.
            Moje dziecie jadlo zawsze trzy razy dziennie , male ilosci.Waga stoi na 11,5 a ma dwa i pol roku.Nie jest najgorzej, ale troche malo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka