jayanti
23.04.07, 22:35
Kiedyś na kursie pani Chrzanowskiej w Supraślu spodobała mi się ta talia, ale
była dla mnie za droga, co koło 120 zł a parę lat temu to były większe niż
teraz pieniądze. Alicja sprowadzała je z zagranicy i miała sporo ceregieli i
Urzędem Celnym.
Teraz kupiłam tą talię w krakowskim 'Cudzie' za 60 zł i jestem nią zachwycona.
Małe Arkana przypominają Waite'a ale są jednak odmienne. Grafika przepiękna i
to, co lubię, wyraźna, bez żadnych mazajów. Kupiłam ją dlatego, że u w
Supraślu wpadła mi w oko 5 Kielichów - wielki kocioł, pod którym pali się
ogień a para unosi sie w górę .
Czy ktoś z Was posługuje się tą talią?