romy_sznajder
06.11.07, 22:03
Mialam dylemat, czy wymyslec proste pytanie, typu "jaki pierwszy sport
uprawialam w zyciu", albo skad jest moj kot (ze smietnika, ciekawe jakby to
pokazaly karty..), ale to za proste.
Mam inny pomysl, chodzi o rodzaj zjawiska.
WPROWADZENIE:
Mam brata. Moj brat byl w wieloletnim zwiazku, zwiazek naturalnie zostal
zcementowany slubem. Niestety, jak to w zyciu bywa, zaczely sie problemy,
oboje ze soba juz daaawno nie mieszkaja, wszystkie formalnosci majace na celu
odzyskanie wolnosci zostaly zaczete dawno temu, a jednak te formalnosci sie
wloka. Nie dlatego, ze zadzialal przypadek, przeszkoda, splot okolicznosci,
tylko dlatego, ze W TAKICH SPRAWACH juz tak jest.
PYTANIE:
Moje pytanie brzmi: Dlaczego moj brat i - wciaz - bratowa nie sa jeszcze
wolnymi ludzmi.
Innymi slowy, co ich tak silnie zwiazalo, ze trudno sie "uwolnic"?