Dodaj do ulubionych

Rozkłady o...........

08.01.08, 21:39
Witam wszystkich smileNie potrafię znaleźć rozkładu, który mówiłby
czysto o przyszłości związku - jak się będzie działo, co będzie
trzeba razem przejść, jak wszystko się zakończy. Nie chodzi mi o
rozkład partnerski typu - co myśli, co czuje itp i zazwyczaj jedna
jest wtedy karta przyszłościowa dla związku. Co z tym fantem zrobić?
Także poszukuję rozkładu typowo przyszłościowego na zawód (jak ta
droga będzie przebiegać w przyszłości, czy znajdzie się pracę itp.)
Jak również typowo przyszłościowego o rodzinę, dzieci - typu czy
będę mężatką, czy założę rodzinę. Czy istnieją takie rozkłady?
Proszę o pomoc smile


Obserwuj wątek
    • canada53 Re: Rozkłady o........... 08.01.08, 21:54
      Przyszłość związku, kariery zawodowej, życia rodzinnego i w ogóle każdej
      dziedziny życia zależy od tego co robi się w teraźniejszości i jaki bagaż z
      przeszłości się ze sobą niesie. Stąd warto, a nawet powinno się przede wszystkim
      analizować przeszłość i teraźniejszość. Dlatego w rozkładach poświęca im się z
      reguły najwięcej miejsca, przyszłość zaś jest uzależniona od tego jak rozwiąże
      się obecne i przeszłe problemy, jest po prostu wypadkową tamtych dwóch.
      Przyszłość nie jest też często w 100% zdeterminowana, działając w
      teraźniejszości można na nią wpłynąć. Lepiej jest więc zrobić rozkład
      odpowiadający na pytanie co można i należy zrobić, aby osiągnąć zamierzony cel.
      • abys6 Re: Rozkłady o........... 08.01.08, 22:04
        Ja właśnie jestem troszeczkę innego zdania. Jeżeli ktos mnie się
        pyta jak potoczy się jego życie małżeńskie czy też zawodowe w
        przyszłości to zadaje konktetne pytanie. Chce znać jak potoczy się
        dana sprawa w przyszłości zaczynając od dnia dzisiejszego. No to
        trochę dziwne jakbym rozpatrywała pytanie i przekładała je na cel
        jak ktoś celu jako takiego nie ma tylko chce znać przyszłość. Czy
        można umówić się z kartami, że wyciągam np. 5 kart dotyczących tylko
        i wyłącznie małżeństwa z przeszłości 5 teraźniejszość i 5
        przyszłość? Czy podobnie można zrobić ze sferą zawodową itd? Czy też
        można znalaźć ułożone układy. Przeciez ludzie się pytają - chcę znać
        jak potoczą sie losy z moim teraźniejszym partnerem. Nie wiem mi
        się wydaje, że musi coś takiego być.
        • canada53 Re: Rozkłady o........... 08.01.08, 22:40
          A pewnie, że można umawiać się z kartami do woli i tworzyć swoje własne
          rozkłady, większość osób używających Tarota tak robi, ja same też jestem wielką
          zwolenniczką wymyślania rozkładów pod pytanie.
          Jedno mnie zastanawia - co komu daje wiedza o tym co się zdarzy (oprócz
          zaspokojenia li tylko własnej ciekawości) bez informacji dlaczego tak się zdarzy
          i jakie są inne możliwości. Uważam, że nie zawsze ludzie zadają właściwe
          pytania, często nawet nie wiedzą jak je zadawać. To że ktoś zadał nieumiejętnie
          pytanie nie obliguje wcale zapytanego do ograniczenia się jedynie do sztywnej na
          nie odpowiedzi. Można też zasugerować coś więcej.
          Co do partnerstwa, to podawałam kiedyś na tym forum rozkład w tym stylu, tutaj
          proszę jest link:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=46080&w=57718543&a=64772900
          W interpretacji przyszłości doskonale sprawdza się rozkład na 12 domów
          astrologicznych (poszczególne karty traktowane jako tranzyty na każdy dom
          horoskopu) ale osobom nie będącym biegłym w astrologii go nie polecam, bo tutaj
          trzeba oprócz znajomości Tarota swobodnie poruszać się symbolice i interpretacji
          horoskopu inaczej ten rozkład nie ma sensu.
          • abys6 Re: Rozkłady o........... 09.01.08, 00:13
            Dzięki za odpowiedź. Rozwiałaś moje wątpliwości. Rozkład XII domów
            znam. Mam go rozpisanego w książce. Faktycznie przy każdym z domów
            jest napisane komu ten dom odpowiada. Nie bardzo podoba mi sie dom
            ósmy. Ale to jak kto tam woli. Mam jedno pytanie, bo w książece o
            tym nie było napisane. Dlaczego musi być znajomośc astrologii?
            Możesz mi wytłumaczyć. Chodzi o stawianie horoskopu danej osobie? Co
            może mieć to wspólnego z tym rozkładem? Nie chce się domyslać i
            pozostawić to, ponieważ jestem ciekawa. Bardzo proszę o odpowiedź
            • canada53 Re: Rozkłady o........... 10.01.08, 22:14
              Domy astrologiczne mają powiązania ze znakami zodiaku, z planetami, są również
              skorelowane między sobą ze względu na dzielące je odległości czyli aspekty.
              Astrologia to bardzo spójny system, ani ilość domów, ani ich kolejność ani to z
              czym każdy dom się wiąże nie są przypadkowe. Umiejętność interpretacji horoskopu
              pomaga to wszystko ogarnąć i usystematyzować. Bez znajomości astrologii ten
              rozkład może się wydawać za duży, nieporęczny, a niektóre pozycje kart trochę
              bez sensu.
              Opisywanie po jedynie kolei za co który dom odpowiada jest bardzo dużym
              uproszczeniem. W tym rozkładzie nie powinno się ich traktować wyrywkowo, ale
              traktować jako całość w której każdy z elementów jest tak samo ważny.
              Skoro ten rozkład jest oparty na analogii do domów w horoskopie to można przy
              jego interpretacji zastosować reguły wykorzystywane w interpretacji kosmogramu.
              I tak np. jeśli jakaś karta symbolizująca problem pojawiła się w domu 4, to od
              razu można przypuszczać, że reperkusje tego problemu będzie można odczuć w domu
              10 (znajdującym się naprzeciwko), jak również w domach 1 i 7 (znajdujących się o
              trzy pozycje dalej w obydwie strony od domu 4). Za to pomocy w rozwiązaniu tego
              problemu można szukać interpretując karty w domu 2 i 6 oraz 12 i 7 (będących w
              harmonijnym położeniu do domu od którego się zaczęło, ale każda z nich będzie
              jednak oddziaływać w trochę inny, właściwy sobie sposób), itd. Jeśli do tego
              dołożymy podział na domy aktywne i pasywne, na jakości (kardynalne, stałe i
              zmienne), na żywioły (ogień, powietrze, woda, ziemia - analogicznie do kolorów
              poszczególnych dworów w Tarocie), na ćwiartki koła horoskopu mówiące o życiu
              indywidualnym i społecznym oraz zewnętrznym i wewnętrznym - robi się tego
              całkiem sporo. Symbolika astrologiczna jest dosyć bogata, nie sposób wszystkiego
              wyłożyć w krótkim opisie, tak samo zresztą ciężko jest przedstawić całą
              symbolikę Tarota osobie jej nie znającej podając jedynie króciutki opis każdej z
              kart. Jest ona również niesamowicie logiczna, choć na pierwszy rzut oka nie
              wszystko może wydać się zrozumiałe.
              Do tego jeszcze, jeśli stosuje się ten rozkład jako rozkład predykcyjny na
              najbliższy rok można każdej z kart przyporządkować poszczególne miesiące.
              Wszystko to bardzo wzbogaca możliwości interpretacyjne, ale pod warunkiem
              swobodnego operowania całą symboliką, bo inaczej łatwo można się pogubić.
              Owszem, można tych analogii z astrologią wcale nie brać pod uwagę i tylko
              interpretować np. kartę na pozycji 6 jako zdrowie, na pozycji 7 jako
              partnerstwo, a na pozycji 10 jako tą, która mówi o karierze zawodowej. Tylko że
              wtedy rozmieszczenie poszczególnych kart jakie zakłada ten rozkład może być
              jedynie utrudnieniem (takie mam w każdym razie wrażenie) bo poszczególne
              dziedziny opisywane w każdym z domów mogą się wydać trochę za bardzo przemieszane.
              • abys6 Re: Rozkłady o........... 10.01.08, 23:14
                Dzięki serdecznie za odpowiedź. Zdziwiłam się, że w książce o tym
                nie ma ani słowa. Fakt w grę wchodzi tutaj cała talia, co również
                jest czasochłonne wink Ciekawa jestem dlaczego autor wskazał układ
                bez takiego jak Twój wyjaśnienia hm... no tego to już się nie
                dowiem. Zobaczę jak to mi będzie działać. Na razie odkładam na bok i
                zajmuję się jakby uproszczonym układem. Chociaż ten jakoś mnie
                pociąga, ale z astrologią niestety nie mam nic wspólnego - może
                kiedyś, ale chyba nie pora jeszcze. Dzięki jeszcze raz. Pozdrawiam
                • canada53 Re: Rozkłady o........... 10.01.08, 23:22
                  Tak, ten rozkład jest czasochłonny, bo też i mówi o wielu dziedzinach życia na
                  raz i pozwala na powiązanie ich ze sobą. Jeśli nie zamierzasz robić przekrojowej
                  interpretacji, a raczej wolisz skupić się tylko na jednej rzeczy lub na kilku
                  wybranych dziedzinach, to rzeczywiście lepiej jest zastosować coś bardziej
                  uproszczonego. Czyli po prostu najlepiej jest dostosować narzędzie do
                  wykonywanej czynności. Niby można użyć sekatora do obcinania sobie paznokci,
                  tylko pytanie: po co? Przecież małe nożyczki będą o wiele lepsze do tego celu.
            • canada53 Re: Rozkłady o........... 10.01.08, 23:10
              Wydaje mi się, że o skuteczności rozkładu nie decyduje sam rozkład, a
              umiejętność jego zinterpretowania. Astrologia pozwala na precyzyjne
              prognozowanie w czasie, dlatego rozkład umożliwiający użycie analogii
              astrologicznych ułatwia osobie znającej astrologię odpowiadanie na pytania do
              Tarota o przyszłość. Ale dobra interpretacja rozkładu na 12 domów zależy właśnie
              od umiejętności posługiwania się narzędziem którym jest astrologia a nie od
              samego rozkładu. Najlepiej jest więc korzystać z rozkładów mających powiązania z
              bliskimi sobie dziedzinami; to co będzie doskonałe dla jednego może być
              kompletnie nieużyteczne dla kogoś innego. Jeśli wśród podawanych w literaturze
              "gotowców" (czyli najbardziej popularnych rozkładów) nie znajduje się niczego
              odpowiedniego dla siebie, to lepiej jest sobie taki rozkład wymyślić niż się
              męczyć z czymś niezrozumiałym dla siebie.
              • abys6 Re: Rozkłady o........... 10.01.08, 23:16
                Już myślałam nad małą modyfikacją tego układu pod siebie winkZobaczymy
                co z tego wyjdzie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka