Dodaj do ulubionych

który dom ...

31.05.13, 00:58
Jak interpretować kosmogram w którym koniunkcja słońca i wenus znajduje się na granicy domu XII i I w zależności od programu: albo jest zaliczana do domu I albo do XII. Na kole jest dokładnie na linii ascendentu, którego też nie bardzo można ustalić bo albo jest to baran albo jest to byk (też w zależności od kosmogamu).
Czy bierze się pod uwagę oba domy i ascendenty? W przypadku domów to jest zupełnie nie do pogodzenia.
Obserwuj wątek
    • aarvedui Re: który dom ... 02.06.13, 14:13
      coś nie wierzę w to zaliczanie przez programy "raz w 1 raz w 12". przecież ASC jest wyliczany precyzyjnie.
      jak masz wątpliwości, skorzystaj z efemeryd i doprecyzuj współrzędne geograficzne, to powinno wyjaśnić w jakim stopniu leży ASC.
      • sumilla Re: który dom ... 04.06.13, 00:32
        Już próbowałam sad Nic z tego. Ascendent leży dokładnie na granicy 2 znaków. Zet 8 zalicza go do znaku Barana albo do Byka, to samo astro.com. Jak program zalicza ascendent do znaku Byka to planety są w domu XII, jak do Barana to w I
        • aarvedui Re: który dom ... 04.06.13, 01:45
          już próbowałaś ? efemerydy także ?
          to musi być wyjątkowa, zerowa koniunkcja, skoro drobna zmiana tak zmienia wynik.

          to jakie są te dane ? w sensie:
          - współrzędne geograficzne z dokładnością minutową (współrzędne szpitala, jak przypuszczam)
          - godzina z dokładnością - w zasadzie jeśli nie jest z 1-2 minutową dokładnością, to nie ma co sobie głowy zawracać.

          jeśli nie ma tych danych, to wszystko jest czysto teoretyczne i w zależności od kondycji planet można założyć w 3/4 Byka
          • sumilla Re: który dom ... 04.06.13, 02:20
            Tak próbowałam.

            Współrzędne geograficzne są dokładne. Ale faktycznie,może być problem z godziną. Godzina jest wpisana przez pilęgniarkę do książeczki zdrowia. Może tu było jakieś przesunięcie. Tylko, że wtedy raczej do przodu niż do tyłu. Ale tego się nie dowiem.
            • jasmina.0 Re: który dom ... 05.06.13, 17:27
              To jest rzeczywiście problem jesli kilka minut zmienia diametralnie ASC. U mnie tak jest. 2 min przesuwa mi ASC do Lwa dokladnie na granicę z Panną. A przy porodach w "dawnych" czasach róznie to mogło wyglądać te 2 min??? Jednak mam łatwiej bo chodzi o MÓJ kosmogram i w tym przypadku zanalizowałam moje postępowanie (???), charakter(???), preferencje (????) i sklaniam sie jednak do tego, że położna wpisała dobrze godz. urodzenia. Nie mam archetypowych cech ascendentalnego Lwa i jednak sądzę, że Panna (orb 0,42- wiec nawet nie pół minuty). Ale też mam problem bo Slońce mam w Lwie w 12 domu. Z tym, że ascendentalnego Lwa nie da sie z niczym innym pomylić. W przypadku analizy kosmogramu obcych osób może to powodować jednak różne perturbacje.
              Pozdrawiam
              • kita32 Re: który dom ... 05.06.13, 20:04
                Myślę, że silniej oddziałuje początek znaku niz końcówka, pierwszy dom silniej działa niż ostatni. Uważam, że możesz przyjąć znak Byka jako właściwy dla Asc.
                • aarvedui Re: który dom ... 05.06.13, 21:18
                  skoro autorka wstydzi się podać danych do weryfikacji to chyba więcej jak teoretyzowanie tutaj nie zrobimy,
                  • sumilla Re: który dom ... 07.06.13, 02:08
                    Dziękuję wszystkim za pomoc smile

                    Problem w tym że to nie są moje dane a nie mam zgody tej osoby na podanie jej danych na forum. Nie znam też tej osoby na tyle, żeby pokusić się o analizę jej charakteru i "dopasowaniu" ascendentu. Chyba najprościej będzie jak wyślę ją do profesjonalnego astrologa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka