kita32
20.02.07, 00:36
Kita: 14.10.1951; 0.40; Toruń
Piszę swoje skojarzenia związane z symboliką mojego 4-go domu.
Początek 4-go domu w Skorpionie: jego władca Pluton jest na ascendencie – to
moje utożsamianie się z rodziną i silne związki emocjonalne z rodziną.
Skorpion wskazuje na matkę i brata (mają Słońca w Skorpionie) oraz na rodzinę
ze strony matki (rodzeństwo matki – wszyscy mają Słońce w Skorpionie). Więzi
rodzinne odczuwam jedynie z rodziną ze strony matki, przy całkowitym braku
więzi a nawet znajomości rodziny ze strony ojca.
Pluton, władca mojego 4-ego domu, jest na ascendencie od strony domu 12-ego.
Kojarzy mi się to z umiejętnością wpływania ojca na mnie, umiejętnością
graniczącą z manipulacją. Stąd wzięła się moja późniejsza podejrzliwość a
nawet „nadwrażliwość” na próby wpływania na mnie przez kogokolwiek.
Drugim znakiem mojego 4-ego domu jest Strzelec. Władca Jowisz jest w
koniunkcji
z Księżycem i w opozycji do Saturna. Opozycja Księżyca do Saturna kojarzy mi
się w tym miejscu z próbami wychowania mnie przez babkę w patriarchacie.
(Babcia, mama mamy, mieszkała z nami i pełniła rolę drugiej matki – może
określać ją drugi władca domu 4-ego.) Opozycja Księżyca do Saturna może
kojarzyć się z dysharmonią między stroną żeńską a męską, i to stroną męską
nie
opiekuńczą a ograniczającą. Usiłowania babci, aby wychować mnie w
patriarchacie
spowodowały we mnie jedynie uraz do patriarchatu. Opozycja Księżyca do
Saturna
jest w oktylach (3/8 i 1/8) do Plutona z ascendentu, władcy 4-ego domu. To
połączenie symbolizuje moje odrzucenie schematu rodzinnego, w którym mąż
pełni
decydującą rolę, czy to będąc w harmonii z żoną (jak u moich rodziców), czy w
dysharmonii (jak w małżeństwie mojej babci).
Pluton, władca 4-ego domu, jest w sekstylu z moim stellum Merkury, Słońce,
Neptun. To połączenie Plutona ze stellum kojarzy mi się z tym, że
zainteresowania matematyką, zagadkami logicznymi, jak również (amatorskie)
zainteresowania psychologią i filozofią – wyniosłam z domu. Również ten
sekstyl
kojarzy mi się z odziedziczeniem intuicji po babce ze strony ojca, która
wróżyła z kart (utrzymywała się z tego). Oraz z przyjaźnią od dzieciństwa z
kuzynką Izydą, która ma ascendent na moim stellum, Neptuna na swoim
ascendencie, Słońce na MC w Raku i Księżyc w Bliźniętach.
Oczywiście, można powiedzieć, że gdybym siebie nie znała, to nie
wywnioskowałam
tego wszystkiego z faktu, że Ic mam w Skorpionie. Ale pisanie skojarzeń na
temat tego co się widzi w związku z symboliką domu – jest dobrym sposobem na
nauczenie się i zrozumienie domów.
Pozdrawiam, Kita