Dodaj do ulubionych

DOMY ZIEMSKIE, część 3-ia

11.03.07, 13:43
Domy ziemskie mówią o materialnym poziomie doświadczenia, są domami
realizacji.
Dom kątowy, 10-y, mówi o DZIAŁANIU i odpowiada za realizację (9-cio domowego)
systemu wartości. Jego hasłem jest „czuję się powołany”.
Dom następujący, 2-gi, związany jest z gospodarką zasobami, z OPANOWYWANIEM
materii i dbaniem o materialne BEZPIECZEŃSTWO. Jego hasłem jest „ja mam”.

Dom upadający, 6-y, mówi o 3-m etapie przebiegu doświadczenia życiowego na
poziomie materialnym – o NAUCE, konfrontacji. Jest związany z fazą
oczyszczania i doskonalenie siebie poprzez kontakt z materialnym poziomem
życia.[A]

Jego hasłem jest PODPORZĄDKOWUJĘ SIĘ.
Szósty dom przynosi zdyscyplinowanie, podejście do energii materialnej,
konfrontuje z możliwościami, związany jest z wykorzystaniem potencjału 2-
domowego do radzenia sobie w życiu.
I tak, ponieważ dom 2-gi powiązany jest z ciałem i energią fizyczną, to 6-y
konfrontuje nas z możliwościami zdrowotnymi – jest związany ze zdrowiem,
skłonnością do chorób, medycyną tradycyjną i niekonwencjonalną i z dbałością
o zasoby energii witalnej.
Ponieważ 2-i dom powiązany jest z talentami, predyspozycjami, charakterem, to
6-y mówi o wykorzystaniu talentów i predyspozycji do celów praktycznych. Mówi
o stylu pracy. [BH]

Patrząc na etapy rozwoju człowieka, etap domu 6-ego jest kontynuacją etapu
domu 5-ego i przygotowuje do przejścia do etapu domu 7-ego.
Dom 5-y jest związany z autoekspresją, z rozwojem własnej natury. Twórczość,
zabawa – przechodzi na etapie materializacji w pracę, zawód. Już przy
twórczości i zabawie zaczynamy otwierać się na innych ludzi. Praca zawsze
(prawie) jest związana z ludźmi. W ten sposób obszar doświadczeń domu 6-ego
staje się przedsionkiem domu 7-ego, domu partnerstwa.

Dom 6-y jest tzw. domem upadającym, tzn. wiąże się z obszarem doświadczeń
zakańczających cykl żywiołu (ziemi), ale również cykl osobisty –
„podhoryzontalny”. Jest więc podwójnie domem upadającym. Dlatego dom 6-y
reprezentuje zasadniczo wszystko, co ma związek z osobistymi kryzysami i
sposobami radzenia sobie z nimi, pokazuje on jak człowiek może rozwijać się i
zmieniać. Jednym z podstawowych znaczeń domu 6-ego jest rozwój osobisty. Może
to być rozwój poprzez konfrontację z poziomem energii witalnej (choroby),
albo też poprzez pracę, usługi lub służenie, oraz rozwój związany z otwarciem
na społeczeństwo. Przesłaniem 6-ego domu jest hasło: „PRZEMIENIAJCIE SIĘ!”.
[R]
Narodziny, oczyszczanie i metamorfoza najczęściej sugerują cierpienie. [R]

Skojarzony z zodiakalną Panną, jest dom 6-y przedsionkiem dorosłego, prawie
niezależnego życia. Tu dokonuje się transformacji piątodomowej Istoty
Wspaniałej – w Istotę Użyteczną. [Z]
Dom 6-y kojarzy się z potrzebami uświadomionymi, z realizacją popartą analizą
sytuacji, z potrzebami jakie musimy zaspokoić przed wejściem w dojrzałą
społeczność, a więc odpowiednie zdrowie, właściwa obowiązkowość, wyjaśniony
stosunek do pracy społeczno użytecznej [Z], a ogólniej – z nauką
gospodarowania energią materialną.

Literatura;
[A] Stephen Arroyo – Podręcznik interpretacji astrologicznej,
[BH] Hajo Banzhaf i Annie Haebler – Klucze do astrologii.
[R] Dane Rudhayar – Domy astrologiczne,
[Z] Wł. Zylbertal – Kosmiczny dar tożsamości.

Obserwuj wątek
    • capricornus9 Re: DOMY ZIEMSKIE, część 3-ia 15.03.07, 11:34
      Droga Kito,
      Muszę przyznać, że z dużą przyjemnością czytam Twoje wypowiedzi.
      Poznawanie astrologii zaczęłam od domów, stąd zainteresowanie Twoim forum.
      Ponieważ korzystałam z Uranii, to wg systemu domów Krusińskiego okazało się, że
      mam stellum w X domu, czym jako ambitna osoba byłam zachwycona.
      Potem zapisałam się na kurs Wojta (jestem kursową Anulą smile i poznałam pojęcie
      dominanty oraz ze smutkiem dowiedziałam się, że o domach mówić nie będziemy.
      Jeszcze później sprawdziłam, że w najbardziej popularnym systemie domów
      Placidusa mój ukochany X dom nie wygląda juz tak imponująco smile,jako dominantę
      mam Wenus w MC, a Słońce i Jowisza w XI domu.
      No cóż,niech i tak będzie. Dlaczego o tym wszystkim piszę...Ano dlatego , że
      mimo ww. informacji nadal uważam swoj X dom za najważniejszy i przywiązuję do
      niego dużą wagę. Czasami zupełnie irracjonalnie i bez sensu, ale mam takie
      wewnętrzne przekonanie-nie poparte asrtologicznymi wskaźnikami smile, że i tak
      ten dom decyduje o całym moim życiu.
      Niestety typowe interpretacje Wenus w X domu wskazują na talenty artystyczne i
      wybór zawodu związanego ze sztuką, a ja takowych nie posiadam.
      Nie wiem tylko, co sprawia, że tak wielką wagę przywiązuję do tego domu, może
      to upór Koziorożca...
      Może w ramach pogłębionej analizy domów na tym formum, dowiem się czegoś więcej.
      Dlatego z ciekawością czytam wszystkie informacje na temat domów.
      Pozdrawiam Cię Kito, tak trzymać.
      Anula
      • kita32 do Anuli 15.03.07, 15:10
        I tak masz imponujący dom 10-y! Z Wenus i Merkurym (Merkury już oddziaływuje
        również na dom 11-y).
        Znak Koziorożca też jest kojarzony z domem 10-m. Ten znak masz bardzo silny.
        Wzmacnia to na pewno siłę z jaka odczuwasz swój dom 10-y.

        pozdrawiam, Kita
        • joola17 Re: do Anuli 16.03.07, 00:04
          jestes po prostu medioceliczna. tak duzo planet u gory robi z Ciebie osobe
          medioceliczna, w dodatku koziorozec jest idealny dla tej osi. nawet, gdybys te
          obsade Koziorozca miala np. na IC bylabys bardzo podobna do siebie terazwink, bo
          Koziorozce charakteryzuje ciezka praca w celu zdobycia spolecznego uznania. to
          robi i MC i 10 dom i Kozioorozec i silny Saturn...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka