Dodaj do ulubionych

Saturn w Wadze

19.02.08, 11:29
Za dwa lata Saturn wejdzie do znaku Wagi,a więc w moim przypadku
wejdzie mi na ascendent i utworzy koniunkcję z Plutonem i opozycję
ze Słońcem.Czy nie oznacza to jakiejś totalnej życiowej katastrofy w
moim życiu?
Obserwuj wątek
    • kita32 Re: Saturn w Wadze 19.02.08, 11:52
      Katastrofy nie oznacza. Ale możesz się spodziewać totalnego zapracowywania się i
      braku wolnego czasu dla siebie.
      • wildcat_x1 Re: Saturn w Wadze 12.04.08, 12:53
        A teraz Saturn jest w Pannie.Ja mam też satutna w Pannie.Obawiam
        się,że te depresyjne skłonności ,które są związane z fatalnymi
        ukladami saturna ulegną teraz wzmocnieniu,taka mega deprecha.Czy
        grozi mi w ciagu tych dwóch lat coś takiego?
        • kita32 Re: Saturn w Wadze 12.04.08, 14:48
          Saturn nie jest nośnikiem nieszczęścia wink
          Owszem, rozlicza. Jednym przynosi zaszczyty i uznanie, gdy na to zapracowali. A dla wielu rozliczenie jest utrudnieniem życia.

          Depresyjnie działa Saturn w połączeniu z Księżycem, bo te planety nie są ze sobą harmonijne.
        • dagmara888 Re: Saturn w Wadze 12.04.08, 21:54
          Dokladny tranzyt Saturna nie trwa 2 lata. Sprawdz dokladne przejscia
          przez Ascendent i w opozycji do Slonca. Ja pamietam z przejscia
          Saturna przez moj Ascendent tylko to, ze mialam na dokladnym
          tranzycie kapitalne wakacje w Egipcie z duza iloscia zwiedzania,
          historii i rewelacyjnego nurkowania. Dodam tutaj, ze pojechalam na
          wakacje po raz pierwszy zupelnie sama. Jakos nie przyszlo mi do
          glowy nigdy wczesniej, ze samotnie podrozujac mozna spotkac tak
          duzo, tak wspanialych ludzi (Saturn u mnie wladca 7 d.). To mi
          zostalo do dzis - jak nie mam mozliwosci podrozowania z kims ktogo
          znam to podrozuje sama i nie stanowi to dla mnie zadnego problemu.
          Depresyjnie bylo potem jak sie juz mocno zaglebil w 1 dom. Popatrz
          rowniez na inne planety w tranzytach, bo zapewne nie bedzie to
          jedyny tranzyt przez 2 lata. U mnie deprecha pojawia sie na
          tranzytach Saturna do urodzieniowego Ksiezyca (tak jak pisala Kita),
          ale w tranzytach do innych planet to nie bardzo depresje odczuwam.
          Nie nastawiaj sie negatywnie i nie mysl o tranzytach negatywnie bo
          prawdopodobnie sie pesymstycznie zaprogramujesz i tak sie stanie jak
          myslisz. Zacznij od tego w jakim domu Saturn sie znajduje, jakim
          domem wlada, bo wcale nie musi oznaczac on deprechy, a pewna nauke.
          Saturn to nauczyciel - jak nie zdasz egzaminu u niego to postawi
          dwoje ale da szanse na poprawe za x lat ale jak zaliczysz to
          dostaniesz nagrode ktora bedzie procentowala w przyszlosci.
          Dodam na zakonczenie, ze mam silnego Saturan bo jest na Ascendencie.
          Pozdrawiam
          • wildcat_x1 Re: Saturn w Wadze 19.04.08, 12:48
            U mnie saturn znajdje się w Pannie,w 11 domu.Więc to raczej może
            dotyczyć jakichś spraw z ludźmi wśród których się obracam.Ale mam
            urodzeniowy kwadrat Saturn do Księżyca i Neptuna i faktycznie
            depresyjną już od dziecka osobowość.Księżyc z Neptunem są w 3 domu,
            w strzelcu.
            • kita32 Re: Saturn w Wadze 19.04.08, 16:31
              Kwadratura Saturna do Księżyca jest dołująca. Nie tylko kwadratura, również tzw.
              harmonijne tranzyty też.

              Ja mam opozycję, ale i remedium na to - koniunkcję Księżyca z Jowiszem, która ma
              działanie przeciwne - napawa optymizmem wink
              • wildcat_x1 Re: Saturn w Wadze 10.05.08, 12:43
                A u mnie pogarsza sprawę koniunkcja Księżyca z Neptunem powodująca
                nadwrażliwość psychiki, a więc to jeszcze bardziej wzmacnia
                działania kwadratu Księżyca do Saturna.No i niepokoi mnie bardzo
                opozycja Merkurego do Saturna.
                • donatos Re: Saturn w Wadze 13.05.08, 17:25
                  wildcat_x1 napisała:

                  > A u mnie pogarsza sprawę koniunkcja Księżyca z Neptunem
                  powodująca
                  > nadwrażliwość psychiki, a więc to jeszcze bardziej wzmacnia
                  > działania kwadratu Księżyca do Saturna.No i niepokoi mnie bardzo
                  > opozycja Merkurego do Saturna.

                  Wildcat a nie mogłabyś spojrzeć na te aspekty z drugiej strony?
                  Chyba zbyt pesymistycznie patrzysz na to wszystko. Księżyc - Neptun
                  daje też twórczą fantazję, wrażliwość, delikatność, silną intuicję.
                  Merkury-Saturn koncentrację, logiczne i rozsądne myślenie. Spróbuj
                  dostrzec też pozytywne strony tych układów.
                  • wildcat_x1 Re: Saturn w Wadze 17.05.08, 12:36
                    Tej twórczej fantazji to aż czasem za dużo.w ogóle moje procesy
                    myślowe są jakieś takie chaotyczne i nieprzewidywalne.Nie usiedzę
                    też długo w jednym miejscu,nie znoszę mieszkania na wsi.A jakie
                    układy mogą się wiązać z upodobaniem do podróży?Księżyc w Strzelcu
                    to na pewno teu sprzyja.
    • spinline Re: Nic podobnego 16.05.08, 23:02
      Za dwa lata Saturn wejdzie do znaku Wagi,a więc w moim przypadku
      wejdzie mi na ascendent i utworzy koniunkcję z Plutonem i opozycję
      ze Słońcem.Czy nie oznacza to jakiejś totalnej życiowej katastrofy
      w
      moim życiu?

      ......................................
      Ten tranzyt przyniesie wiele gruntownych zmian. Ale zeby moznabylo
      okrslic, jakie nalezy spojrzec w caly horoskop.

      Przewaznie zerwanie z dotychczasowym stylem zycia. Ale o tym jakie
      nastapia zmiany powinnas sama zaobserwoac poprzez analize zycia
      codziennego. O czym myslisz najbardziej? Co sprawiloby ci radosc?
      jakie masz...wlasnie plany, marzenia, czy juz cos w tym kierunku
      zrobilas.

      W aspektach saturn - Pluton nic nie dzieje sie nagle:=))Tylko juz
      wczesniej bardzo sie o tym mysli , co ma duze znacznie.

      gdy saturn przechodzil przez moj VIII dom wyciagnal na wierzch moje
      stare marzenia i plany i przyznam, ze wiele mnie nauczyl.
      • wildcat_x1 Re: Nic podobnego 17.05.08, 12:41
        W obecnej chwili to marzę o przeprowadzce do dużego miasta i o
        podróżach.nienawidzę mieszkania na wsi!Zawsze wolałam duże
        miasta.Jedna z moich kuzynek ma 4 planety w Byku
        (Wenus,Saturna,Marsa,Merkurego) i po prostu kocha wieś i wiejski
        styl życia,a ja totalnie nie trawię takich upodobań.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka