aniuta75 30.04.12, 10:44 Coby nikomu przez przypadek nie spoilerować zakładam wątek, gdzie będziemy sobie mogli dyskutować o tym co w serialu a co w książce, przypuszczeniach naszych co do dalszych rozwiązań itp. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
thorgalla Re: GoT - książka a serial (spoilerownia) 30.04.12, 12:34 Niech Ci Bozia w dzieciach wynagrodzi Aniuta To ja pierwsza. Jak Mela urodziła tego cienia,który zabił Renlyego to sobie pomyślałam,że przecież mogłaby też urodzić ich więcej albo wykorzystać tego samego aby wyeliminować innych kandydatów do tronu np.Robba (jeszcze przed Krwawymi Godami) albo paru Lannisterów. Odpowiedz Link
aniuta75 Re: GoT - książka a serial (spoilerownia) 30.04.12, 13:05 No właśnie. Też sie zastanawiałam dlaczego nie robi tego za każdym razem. Pewnie nudne to by sie stało w końcu i dość przewidywalne . Odpowiedz Link
thorgalla Re: GoT - książka a serial (spoilerownia) 30.04.12, 13:32 Gdyby tak się stało to właściwie sagę można by zakończyć na drugim tomie. Bo skoro tylko Stannis został (po eliminacji też i Dany) Odpowiedz Link
eo_wina Re: GoT - książka a serial (spoilerownia) 30.04.12, 14:12 A czy to aby nie bylo tak, ze najpierw cien zabil Renly'ego (jego porodu w ksiazce nie bylo), a potem porodzila cienia przy Davosie w jaskini i ten cien wlasnie zabil kasztelana na C. (juz nie pamietam nazwiska), ktory strzegl bekarta Roberta - Edric Storm zdaje mu sie bylo na imie (Edrica uratowal Davos przed Melissandre, ktora chciala jako potomka krola oddac go w ofierze panu swiatla). Moze to jest wlasnie ofiara z krwi krolewskiej za krew krolewska? Cholera wie. Odpowiedz Link
aniuta75 Re: GoT - książka a serial (spoilerownia) 30.04.12, 14:36 Yyyy ja myslałam, że ten cień co go w jaskini urodziła to właśnie zabił Renly'ego. W sensie, że cień "wystąpił" tylko raz . Kurcze i nie kojarzę śmierci tego kasztelana na C. Odpowiedz Link
eo_wina Re: GoT - książka a serial (spoilerownia) 30.04.12, 15:18 No w serialu porodzila go raz przy Davosie i to on ma zabic (bo to pewnikiem dzisiaj sie zadzieje) Renly'ego. W ksiazce cien przyszedl znikad i zaciukal Renly'ego w namiocie w obecnosci Brienne i Cat. A dopiero potem byl opis jak Melissandre rodzi, cien przedostaje sie przez kratownice do zamku, w ktorym ten kasztelan trzyma Edrica Storma (wczesniej pertraktowali z nim, coby poddal zamek i oddal w ich rece bekarta Roberta, ale sie nie zgodzil). I rzeczywiscie ten...kurde, jak on sie zwal....Crowley? rzuca sie ze skaly, a Edric przebywa w obozie Stanisa, ale Davos, wiedzac, ze M. chce go spalic, coby R'hlor zalatwil kolejnego "uzurpatora" - wywozi go stamtad. No tak to pamietam. Albo juz calkiem mi sie pomerdalo. Wydaje mi sie, ze w serialu juz teraz troche to wszystko upraszczaja - i w sumie nie mam nic naprzeciw Nie lubie tylko jak wymyslaja i dodaja postacie oraz watki, ktorych nie bylo w ksiazce - tak jak ta laska-sanitariuszka z Volantis. Odpowiedz Link
aniuta75 Re: GoT - książka a serial (spoilerownia) 30.04.12, 17:34 Opis był potem ale wydaje mi się, że to się działo w tym samym czasie jeno z dwóch róznych punktów widzenia. Przynajmniej tak myślałam do tej pory . Ale mi teraz zamąciłas i sama już nie wiem hihihi. Się okaże po seansie co autor miał na myśli . Odpowiedz Link
eo_wina Re: GoT - książka a serial (spoilerownia) 30.04.12, 18:11 O kurcze - no nie pomyslalam o tej przemieszanej chronologii, ze przeciez to mogl byc jeden i ten sam cien tylko opis byl rzeczywiscie podany pozniej...hehehe...ale gapolec ze mnie Ale z tego wynikaloby, ze cieniuś zalatwil i Renly'ego i tego kasztelana (no zakotwiczyl mi sie on w glowie jak fiks) za jednym zamachem, ze o Balonku - ojczusiu Theona nie wspomne. Ale raczej nic wspolnego z morderstwami na Krwawych Godach nie mial, co? A ze smiercia Joff'a? Odpowiedz Link
aniuta75 Re: GoT - książka a serial (spoilerownia) 30.04.12, 18:22 No mnie się kasztelan nie zakotwiczył wcale . Tym bardziej jako ofiara cienkiego . Krwawe Gody "zorganizowali" Freye a Joff jest ofiarą Littlefingera (się był Sansie przyznał). Śmierci Balonika se nie przypominam ,może dlatego że jakoś mało mnie on obchodził . Odpowiedz Link
thorgalla Re: GoT - książka a serial (spoilerownia) 30.04.12, 18:29 >>Joff jest ofiarą Littlefingera Taaaaak? A dlaczego go otruł? Odpowiedz Link
aniuta75 Re: GoT - książka a serial (spoilerownia) 30.04.12, 18:39 Jak to dlaczego? Gra o tron . Nie pamiętam tylko kiedy Petyr powiedział o tym Sansie: od razu na statku, który zabrał ją w Królewskiej czy już w Orlim Gnieździe. Ale chyba to pierwsze. Littlefinger jest doskonałym strategiem i do tego zimnokrwistym cwaniakiem. I nie musi mieć wszystkiego szybko, tu i teraz. On sobie czeka, knuje swoje spiski, powoli wprowadza je i czeka aż zaczynają żyć swoim zyciem a on tylko czeka na efekty . Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: GoT - książka a serial (spoilerownia) 09.05.12, 08:42 aniuta75 napisała: > Jak to dlaczego? Gra o tron . Nie pamiętam tylko kiedy Petyr powiedział o tym > Sansie: od razu na statku, który zabrał ją w Królewskiej czy już w Orlim Gnieź > dzie. Ale chyba to pierwsze. > Littlefinger jest doskonałym strategiem i do tego zimnokrwistym cwaniakiem. I n > ie musi mieć wszystkiego szybko, tu i teraz. On sobie czeka, knuje swoje spiski > , powoli wprowadza je i czeka aż zaczynają żyć swoim zyciem a on tylko czeka na > efekty . > > amen. Odpowiedz Link
thorgalla Re: GoT - książka a serial (spoilerownia) 30.04.12, 18:27 Joffuś został otruty przez właściwie nie wiadomo kogo (przynajmniej ja nic o tym nie wiem) ale oskarżono Tyriona (który przy okazji ucieczki ciukną tatusia na kiblu) Odpowiedz Link
eo_wina Re: GoT - książka a serial (spoilerownia) 30.04.12, 21:23 Balonik spadl byl spacerujac po moscie zawieszonym miedzy dwiema wiezami jego zamku. Poslizgnal sie i grzebnal w dol To, ze podle Freje zabily Roba - to zasadne, wszak on sam ich oszukal, ale pomyslu dostarczyl, a jakze Zabity_Na_Kiblu. W kwestii Joffa - ja caly czas myslalam, ze to stara Olenna Tyrell wyplotla z siatki na wlosach Sansy kamyk z trucizna i wrzucila do kielicha. Siatke mogl dostarczyc Maly Palec, ale z kolei nie przypominam sobie, kiedy powiedzial o tym Sansie. Tyrion mial tyle wspolnego z zamordowaniem brzydala, ze podal mu kielich, nie wiedzac, co jest w srodku (tak se przynajmniej dumam) - a ze Cersei i inni wskazali na niego i Sanse - no ba! No i jeszcze jedna ciekawiaca mnie kwestia - czy lord Baelish przeniesie na dobre swe uczucia z matki na corke? Odpowiedz Link
eo_wina Re: GoT - książka a serial (spoilerownia) 30.04.12, 21:25 A ktory wedlug Was jest krolem cwaniakow? Tyrion? Maly Palec? Czy eunuch? Odpowiedz Link
aniuta75 Re: GoT - książka a serial (spoilerownia) 30.04.12, 22:11 eo_wina napisała: > Balonik spadl byl spacerujac po moscie zawieszonym miedzy dwiema wiezami jego z > amku. Poslizgnal sie i grzebnal w dol Aaa pacz pani, całkiem zapomniałam o tym fakcie . > To, ze podle Freje zabily Roba - to zasadne, wszak on sam ich oszukal, ale pomy > slu dostarczyl, a jakze Zabity_Na_Kiblu. > W kwestii Joffa - ja caly czas myslalam, ze to stara Olenna Tyrell wyplotla z s > iatki na wlosach Sansy kamyk z trucizna i wrzucila do kielicha. Siatke mogl dos > tarczyc Maly Palec, ale z kolei nie przypominam sobie, kiedy powiedzial o tym S > ansie. Paluszek wkręcił Olennę, może nawet nie wiedziała, a co z nim gra . A może wiedziała i na to przystała. Poczytaj sobie rozdziały o Sansie w drugim tomie Nawałnicy. Może nie powiedział tego dosłownie, ale maczał w tym paluchy na bank . Tyrion mial tyle wspolnego z zamordowaniem brzydala, ze podal mu kielich > , nie wiedzac, co jest w srodku (tak se przynajmniej dumam) - a ze Cersei i inn > i wskazali na niego i Sanse - no ba! > No i jeszcze jedna ciekawiaca mnie kwestia - czy lord Baelish przeniesie na do > bre swe uczucia z matki na corke? Wszak ją pocałował to pewnikiem mięte do niej czuje . Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: GoT - książka a serial (spoilerownia) 09.05.12, 08:46 > > Wszak ją pocałował to pewnikiem mięte do niej czuje . > > wszakd o matki byla bardzo podobna....durnej Cat ze tak powiem a jak powiedzial jej jeszcze glupiej siostrze jakos tak na a...juz nie pamietam tuz przed wywaleniem ja w oko swiata czy jakos tak... co to pozniej nieslusznie za to mistrela jakowegos oskarzyli- kochal ja wciaz miloscia dzika namietna i szalona. a ze niedaleko pada jablko do jabloni... Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: GoT - książka a serial (spoilerownia) 09.05.12, 08:41 nooo ja mam wrazenie ze najpierw melisandre urodzila cienia i etnze cien zaciukal renly'ego przy pieknej brienne i wqrwiajacej swietojebliwej cat.... a cien to synalek stanisa. w koncu po cos sie z nim ryckala. Odpowiedz Link
monstroteratum.furiosum Re: GoT - książka a serial (spoilerownia) 10.05.12, 16:24 Przepraszam, ze sie wtrace - dopiero niedawno "odkrylam" to forum W trzecim tomie Melisandre powiedziala Davosowi, ze do produkcji cienia potrzeba duzo energi "zyciowej" - niestety ze Stanisa juz wiecej "wyciagnac" nie da rady. Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: GoT - książka a serial (spoilerownia) 11.05.12, 09:07 dlatego sie upierala ze maja zabic jakby ostatniego (bo wiemy ze gendry zyje) potomka roberta a potem jon snow mlodego mance rydera ukrywal...? hm. byc moze. witamy Odpowiedz Link
monstroteratum.furiosum Re: GoT - książka a serial (spoilerownia) 11.05.12, 14:56 Potomka to chciala zabic, zeby jego krwi uzyc do obudzenia kamiennego smoka - Stanis sie nie zgodzil i tylko pijawki opite jego krwia spalili co by "klatwe" rzucic na reszte "uzurpatorow". Nie wiem co to za smok kaminny, bo dopiero czwarty tom czytam, ale jakby ktos zechcial mnie oswiecic to prosze bardzo, mnie spojlery nie przeszkadzaja Odpowiedz Link
aniuta75 Re: GoT - książka a serial (spoilerownia) 11.05.12, 18:54 Jestem w połowie II tomu Tańca ze smokami i na razie o obudzeniu kamiennego smoka ciiiiisza . Odpowiedz Link
eo_wina Re: GoT - książka a serial (spoilerownia) 11.05.12, 21:49 Ja tego kamiennego smoka wcale nie zafiksowalam sobie. Sadzilam, ze ta krew potomka krolewskiego potrzebna jest do likwidacji uzurpatorow (Dzoffa, Roba, Renly'ego). Tylko ja wcale nie jestem pewna, czy to wlasnie pan swiatla sie do tego przyczynil. Aniutka, doganiam Cie Odpowiedz Link
aniuta75 Re: GoT - książka a serial (spoilerownia) 11.05.12, 22:32 A mi się jakoś do końca nie śpieszy . No bo co ja potem będę czytała?? A do następnej części jeszcze tyyyyle czasu (nie wiem ile, ale pewnie dużo ). Odpowiedz Link
eo_wina Re: GoT - książka a serial (spoilerownia) 13.05.12, 00:18 Gdzies radza wrecz, zeby w ogole nie czytac tego ostatniego tomu i poczekac na Wichry zimy Ja tam czytam, bo mam caly zapas nieprzeczytanych Skandynawow, co to od rodziny na imieniny i urodziny dostalam Normalnie 9 nieprzeczytanych ksiazek na mnie czeka, a ja musze pultac sie z takimi niefajnymi rzeczami obecnie, no! Odpowiedz Link
aniuta75 5 01.05.12, 22:33 Czy to nie było czasem tak, że to Tyrion sie dowiedział o piromantach i kazał im robić ta miksturę? Odpowiedz Link
eo_wina Re: 5 02.05.12, 09:25 Mnie sie wydaje, ze bylo dokladnie tak jak w serialu. Tyrion wzial na spytki Lancela i ten mu wypaplal o ogniu. To Cersei kazala piromantom przygotowywac sloiki. Mnnie ten Polreki tez inaczej sie w glowie ksztaltowal. Teraz jestem bardzo ciekawa Daaria Odpowiedz Link
aniuta75 Re: 5 02.05.12, 09:51 Pewnie podświadomie chcę wszystkie zasługi Krasnalkowi przypisać i dlatego hihihih . Też Daaria ciekawam . Odpowiedz Link
eo_wina Re: 5 02.05.12, 10:50 No ale nie oszukujmy sie - kawal dobrej roboty wykonal, szczegolnie z tym lancuchem Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: 5 09.05.12, 08:50 ano wykonal. czasem mam wrazenie ze on i ich ojciec byl najmadrzejszy z tej rodziny. tyle ze ojciec byj jeszcze pelen dumy- co odziedziczyla po nim cersei- i zaslepienia.. byc moze dlatego ze Tyrion duzo czytal a czytnie wzbogaca glowe jednak- wide My. a jak wiadomo z ostatniego odcinka jaimie musial byc bity zanim sie nauczyl porzadnie czytac. jak wrocil w koncu do Krolewskiej Przystani to tez zaczal wreszcie czytac ksiegi i byc moze to spowodowaly ze mu krew z tego tam...malego jaimiego do glowy naplynela i zaczal myslec. glowa. Odpowiedz Link
aniuta75 7 15.05.12, 11:22 Jak już pisałam w tamtym wątku: Theon był zszokowany widokiem spalonych dzieci. I widać, że to nie on. Że to bękart Boltona. W następnym odcinku pewnie wybija wszystkich w pień i spalą całe Winterfell. Odpowiedz Link
pszczolaasia 7 cd. 15.05.12, 11:24 no byl zszokowany ten theon... wieloma rzeczami byl zszokowany. i wiele zrobil zeby zalsuzyc na swoj los. choc naparwde...zal mi go. lepiej byloby mu chyba zgibnac. caly czas to poowtarzam. zanim wrocil najlepiej do winterfall czy jak to sie tam pisze. no ale...zrobil to. wiekszosc ktorzy popelnili cos..pozniej zaluje. ci co pili za kierownica...np. nie mowie o zwyrodnialcach. takich jak bekart boltona. az mi zimno jak o nim mysle. ciekawe co sie stalo ze jest az takim ...do szpiku..zlym czlowiekiem...czy jest w ogole cos co go tlumaczy? widzialas? Game of Thrones 2x08 Promo | "The Prince of Winterfell" [;HD]; Odpowiedz Link
pszczolaasia czytalas? 15.05.12, 11:30 www.filmweb.pl/serial/Gra+o+tron-2011-476848/discussion/Ramsay+Bolton,1794007 prawdopodobnie chca zrezygnowac z postaci ramsaya...szock noo nie powiem nie podobie mi sie to bardzo! choc nie pale sie zeby go zobaczyc Odpowiedz Link
aniuta75 Re: czytalas? 15.05.12, 11:41 Mam nadzieję, że to tylko durne plotki, bo bez Ramsaya wątek Theona nie będzie taki hmmm prawdopodobny, szokujący i wzbudzający litość dla Fetora... Odpowiedz Link
aniuta75 Re: czytalas? 15.05.12, 11:51 Wiesz, można się jeszcze łudzić, że wyskoczy później. Przecież w książce tak naprawdę wszystko się wyjaśnia dopiero w Tańcu... Do tej pory było, że Theon to wszystko zrobił. Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: czytalas? 15.05.12, 11:55 oby. wcale sie nie spiesze zeby go zobaczyc... Odpowiedz Link
aniuta75 Re: 7 cd. 15.05.12, 11:46 A mi żal Teona, bo słaby jest, bo się poddał, bo chciał za wszelką cenę udowodnić, że jest żelazny kuźwa. Raz ta Cat popieprzona a dwa jego porypany tatusiek. Jon niby w tej samej sytuacji ale chociaż Ned był za nim i Jon tak jakby tym żył, darzył go szacunkiem nawet jak ten umarł, żył mając go za przykład. Co chwila jakies wtrąca powiedzonak, czy prawdy jego ojca . A Theon - sam na tym świeci był... Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: 7 cd. 15.05.12, 11:53 mi nie musisz tego mowic Bella. ja to wsio wiem. tyle ze... to nie zwalnia z myslenia. Robb go cenil i szanowal. mogl na tym zbudowac swoja wartosc..tyle ze mi latwo mowic. z perspektywy i w ogole. no ale dzieciaki Starkow go lubily. Jona tez. Ned tez sie do niego odnosil dobrze. nie tak jak do Jona to fakt ale krzywdy od niego nie uswiadczyl. z drugiej strony...my tak nadajemy na durna cat...ale cersei bekartwo kazala pozabijac. cat i tak byc moze oceniana jako delikatna "wporzo" przy tej. o ile cersei uznamy za norme. albo cat. dla mnie norma nie jest ani ta ani tamta. i to jest ten problem. tylko w porownaniu... tyle ze ja zawsze bede mowic i twierdzic ze nie wiem co gorsze tortura psychiczna czy fizyczna. a nie ulega watpliwosci ze ona swoja niechecia i nienawiscia wrecz ich jakby..niszczyla. po swojemu konsekwentnie. pzoa tym never nie wybacze jej ze zostawila rickona i tego tam... no jakze mu temu co spadl?? do diabla! Odpowiedz Link
aniuta75 Re: 7 cd. 15.05.12, 11:58 Bran. Ano zostawiła. Małe dzieci a z dorosłym prawie synem na wojenkę wyruszyła. Potrzebna ona mu tam jak świni siodło . Odpowiedz Link
eo_wina Re: 7 cd. 15.05.12, 13:58 Siakis taki przegadany ten odcinek byl - albo tak mi sie zdawalo, bo przysnelam w koncowce Co do bekarta Boltona/Fetora - czy wczoraj to byl ten , co to szukal z Theonem Brana i Rickona? Czy to byl ten pierwszy oryginalny Fetor? I dlaczego ja nic nie czulam i on nawet przystojnawy byl? Jeszcze - bardzo brakuje mi Reedow uciekajacych z Branem, Rickone, Hodorem i Osha - pewnie zarzucili ten watek. Co do Cat - nigdy nie zrozumiem jej pobudek - i to przeciez ona posrednio przyczynila sie do krwawych godow. Poza tym nie znosila Jona, ale Neda uwielbiala - hm... Odpowiedz Link
pszczolaasia Eowino droga;) 18.05.12, 09:27 L+R=JS jedna z teori glosi ze ze Jon jest synem Lyanny Stark oraz Rhaegara Targaryena. moga o tym swiadczyc ostatnie slowa Lyanny do Neda- obiecaj mi... Odpowiedz Link
aniuta75 Re: Eowino droga;) 18.05.12, 09:42 O matko! Skąd się to wzięło??? Ja jakoś nie zanotowałam takiego czegoś . Za to cały czas mam w głowie refleksję Tyriona o sepcie młodego Gryfa, co to rozstępy na brzuchu miała więc pewnie musiała mieć dziecko. Jakoś tak mi bardziej to pasuje . No i druga rzecz - jest wzmianka o jednej z przybocznych jakiejś tam babki (jak zwykle nie pamiętam imienia), że z nią Stark romansował. Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Eowino droga;) 18.05.12, 09:46 miala na imie jakos na A.. tez o niej myslalam. parwda jest taka ze jest mnostwo teorii kto jest mamuska i tatusiem jona. ejdno jest pewne. oficjalnie jest nim Ned. a z drugiej strony. L+R= JS... =bialy smok. bialy smok, bialy wilk... Odpowiedz Link
aniuta75 Re: Eowino droga;) 18.05.12, 09:53 Ehh jakoś za mocno naciągana ta teoria jest chyba. To by Ned narażał swoje małżeństwo z Cat dla jakiejś mistyfikacji? Przecież mógłby jej powiedzieć bo ona taka prawa, rozumna i w ogóle... Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Eowino droga;) 18.05.12, 10:07 un byl tez prawy i dumny i w ogole. zauwaz. - hajtnal sie z nia zamiast brata. na pocztaku jego s.p. brat mial sie z nia hajtnac ale ze zginal no to on jako nastepca rodu itd. - polecial za robertem "odbic" lyanne - jako czlowiek honoru polecial do cersei poiedziec jej ze wie - myslal ze cersei jest honorowa- idiota... - i na koncu jako czlowiek honoru dal sie zabic za glupia sanse. choc to ostatynie jest dla mnei zrozumiale- wsio dla dziecka. honor sronor. poza tym wiesz... dzieci smokow byly mozna powiedziec..passe.. ja tam bym sie nie wychylala za bardzo jakbym wychowywala dzieci smokow Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Eowino droga;) 18.05.12, 10:09 poza tym gdzie tam narazal. pierdalnal piescia w stol powiedzial jej ze nie ma o tym gadac i szukac i mam zaakceptrowac fakt zastany. wiesz. mezczyzna. pan i wladca domu. no to po swojemu to zrobila Odpowiedz Link
aniuta75 Re: Eowino droga;) 18.05.12, 10:09 No i Jon jest zmiennoskórym, pozostałe dzieci Neda też i chyba to już przemawia za tym, że jest jego synem. Chyba że... gen wargowy przekazywany jest przez Cat i jej siostrę. Ale wtedy Słowiczek też byłby wargiem ale do tego to mu raczej daleko . Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Eowino droga;) 18.05.12, 10:12 mysle ze to geny neda i JEGO rodziny. bo Jon ze Szalechta nie ma nic wpsolnego. a SDtarkowei pierwszych ludzi geny oni mieli przeca. Lyanna jest mamuska Jona Ned calej czeredy Jon ma jeszcze Targaryena za tatusia wiec w dodatku moze smkoki opanowac. Odpowiedz Link
aniuta75 Re: Eowino droga;) 18.05.12, 10:22 Ehhh jakoś nie kupuje tego . Właśnie sobie uświadomiłam, że cały czas myle Lyannę z Lysą (czy jak jej tam, siostrą Cat). Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Eowino droga;) 18.05.12, 10:32 nie no...to jakby poorownac pieklo do nieba!!! Odpowiedz Link
aniuta75 Re: Eowino droga;) 18.05.12, 10:37 No niby tak . Ty weź mnie jak chłop krwie na rowie wytłumacz dlaczego Jon miałby być synem Lyanny i Rheagera (czy jak go się tam pisze ). Co, gdzie, kiedy, i gdzie było napisane coś, co dałoby do myślenia. Bo ja jakoś mało kumata chyba jestem alboco... Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Eowino droga;) 18.05.12, 10:46 www.piesnloduiognia.com/wordpress/uniwersum/postacie/lyanna-stark/ www.piesnloduiognia.com/wordpress/uniwersum/postacie/rhaegar-targaryen/ teraz tak. w pierwszym tomie jak robert ze swoja swita przyjezdza do neda schodza do podziemi i wtedy robert prosi go zeby powtorzyl co ona powiedziala i ned powatrza- obiecaj mi ned i...umarla byla. potem to sa takie wspomnienia wspominki, jedno slowo. w ostatnim tomie chyba stary gryf o tym duzo myslal albo baristan selmu..juz kurcze nie pamietam, ze rhaegar oszalal byl na jej punkcie a ona niespecjalnie niechenta byla. i tak samo ktorys z nich myslal o nedzie i tej jego flamie... w sumie tam bylo cos o dziecku ktore rzekomo urodzila a ono niby umarlo wiec sie ta na A rzucila z wiezy. czy jakos tak? wiesz to slowko tu to slowko tam..i atk sie zbiera ziarnko do ziarnka. on o nich skapi informacje... a rozsiewa je w roznych meijscach. tak jak mozna bylo sie domyslec kto naprawde stoi za cala wojna pod koniec w sumie pierwszego tomu z tych wlasnie rozsianych elemencikow. tyle ze trza uwaznie czytac. ja np. z cala swiadomoscia i perwersja odrzucilamw sio co dotyczylo rodzinki Theona Greyjoja. nie wiem czy dobrze napisalam jego nazwisko nie chce tutaj jakos tak sie puszyc czy co...ale ja czasem mam pamiuec do takich bzdurnych rzeczy...pierdolek. a wielkich rzeczy za cholere nie pamietam Odpowiedz Link
thorgalla Re: Eowino droga;) 18.05.12, 10:51 Aniuta,weź sobie barbadossa walnij bo rzeczywiście coś z Tobą nie tak Przeca ten temat już omawiałyśmy parę razy a Ty dopiero teraz o tym słyszysz?? Za dużo Deana Pamiętam,że ja jak tylko zaczęłam się książką interesować to była to jedna z pierwszych rzeczy o której się dowiedziałam. W polskiej księgarni w Londynie kupiłam drugą część Tańca!!! Teraz nie ma zmiłuj się,muszę się zabrać za czytanie. Nie wytrzymałam i zajrzałam na koniec i przeczytałam jak GO zaciukali buuuuuuu więc to najprawdziwsza prawda. Odpowiedz Link
aniuta75 Re: Eowino droga;) 18.05.12, 10:58 Tak, może omawiałyście, może tu a może na jematce, ale ja staram się spoilerów nie czytać, dopóki nie dojdę do jakiegoś tam momentu w ksiązce . Temu udam, że ostatniego zdania nie przeczytałam... I wyrzucę z głowy. Odpowiedz Link
olylejdi_1 Re: Eowino droga;) 18.05.12, 11:02 No właśnie : -słowa Lyany do Neda, -Meera opowiada Branowi bajke o wielkim zamku, gdzie był turniej (była dzika wilczyca, 2 wilki jej bracia, szczeniak wilczy - czyli Benjen pewnie) i zaplątał sie tam żabi chłopak, którego pobiło dwóch giermków. Wilczyca go broniła.Jak skończyła te historię Bran powiedzał, że ma głupie zakonczenie, wilczycza powinna zostac królową. Meera powiedziała, że została królową miłości i piękna, ale była to inna i bardziej smutna historia. -Potem jest wzmianka o dziejach Harrenhal - był wielki turniej, gdzie Lyana została królową miłości i piękna (obwołaną przez Reaghara). - Zwróccie uwage na wzmianki o Reagharze - mądry chłopak, lubił czytać księgi, i nagle coś w tych księgach zobaczyl, ze postanowił być wojownikiem, brał udział w turnieju - same pozytywy ze strony Barristana i Joraha. Jakoś mi nie pasuje to całe "porwał i zgwałcił". -Lyana miała Roberta w 4 literach - tak wynika z wspomnien Neda. Odpowiedz Link
eo_wina Re: Eowino droga;) 18.05.12, 14:08 No normalnie olsnienia dostalam, dziewczeta! Dzieki, Pszczolo i Olylejdi To jest oczywista oczywistosc, ze Jon jest synem Lyanny i Rhaegara. Odziedziczyl wilkorowatosc po Lyannie Stark, a smocza krew po swoim tacie. To trzyma sie kupy. Dzonu bedzie jeszcze zasiadal na tym zelaznym zelastwie - nie ma bata, wszak najbardziejszym kandydatem jest Odpowiedz Link
eo_wina Auć.... :-) 18.05.12, 14:15 No przeca to watek od spojlerowania. Ja pierdziele, juz mnie sie wszystko we lbie poprzestawialo Odpowiedz Link
thorgalla Re: Eowino droga;) 18.05.12, 14:23 >>Dzonu bedzie jeszcze zasiadal na tym zelaznym zelastwie Kochana,powiem więcej.My już na forumie ustaliłyśmy,że będzie zasiadał z Dany bo jednak (z ciężkim bólem serca to piszę) że żonę posiadać musi. Odpowiedz Link
olylejdi_1 Re: Eowino droga;) 18.05.12, 14:32 A swoją drogą Ygritte coś mówiła, że warg ma 9 żyć. Z drugiej strony jakiegoś warga Jon zabił - więc nie wiem, czy mi się nie pokićkało. Odpowiedz Link
eo_wina Re: Eowino droga;) 18.05.12, 17:27 Zabill, zabil, Varamir sie on zwal - ten, co to sie w orla przeobrazal Ale o tych 9 zyciach nie zakodowalam. Odpowiedz Link
olylejdi_1 Re: Eowino droga;) 18.05.12, 19:42 Nie, to był Orell. Varamir był Szesc Skór. Odpowiedz Link
eo_wina Re: Eowino droga;) 18.05.12, 20:11 Naprawde? No uszy moje odstajace dalabym sobie uciac, ze to byl Varamir i ze nie dalej jak wczoraj o nim wspominano (jestem gdzies w polowie oststniego tomu) A co ten Varamir w takim razie zdzialal? Odpowiedz Link
olylejdi_1 Re: Eowino droga;) 18.05.12, 21:09 W jakims prologu leżał i umierał... chyba w TzS. Wiecej nie pamietam. Odpowiedz Link
eo_wina Re: Eowino droga;) 18.05.12, 17:30 Oj, to musialo mnie jeszcze wtedy nie byc na forumie A wiadomo w takim razie, kto bedzie na zielonym Rhaegalu fruwal, skoro Dany na Drogonie, a Jon na Viserionie? ... Bran? Odpowiedz Link
aniuta75 Re: Eowino droga;) 18.05.12, 19:46 a smocza krew po swoim tacie No dobra, ale co świadczy o tym, że smoczą krew odziedziczył? Odpowiedz Link
eo_wina Re: Eowino droga;) 18.05.12, 20:14 Smoka ma w sobie jeszcze uspionego Chyba... bo... ...niestety reke mial poparzona, a jak wiemy Dany dotykala goracych jajek i sama w ogniu siedziala - i nawet wlosow sobie nie osmalila. Wiec chyba ten pomysl z Dzonem - smokiem raczej upada...Nie pasuja mi tez te jego wlosy i oczy zpelnie nietargeryenowe Odpowiedz Link
aniuta75 Re: Eowino droga;) 18.05.12, 20:18 No właśnie wg mnie to też nie pasi ze względu na to oparzenie ręki po spotkaniu Zimnego. Co do kolorystyki zewnętrznej - "ciemne" geny, w sensie włosy, oczy przeważnie wygrywają. dlatego własnie m-dzy innymi Ned skapnął się, że Jofrey, Myrcella i Tommen nie są dziećmi Robcia . Odpowiedz Link
bucefal_macedonski SC + GC = JS 26.09.12, 10:57 Przeciez to jasne, ze Dżon Śnieg jest owocem kazidorczej miłości braci Clegane. Od początku wiedział o tym koń Gregora i z obawy przed tym, że podczas turnieju się szkapina Nedowi wygada Góra na Wierzchu uciął jej głowę w pierwszej części. Sam Eddard też tak na wszelki wypadek został o łeb skrócony. Ale nie martwta się, on powróci w sześćdziesiątej ósmej części sagi, jako kapitan Lodowej Straży, instutucji będącej lustrzanym odbiciem Nocnej Straży w krainie Innych. Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: GoT - książka a serial (spoilerownia) 22.05.12, 08:31 dobra aniutka dawaj wyraznie. co wszytsko nie tak? ja nie bylabym taka ostra... wiemy juz po tym jak tatus bolton namawial roba na swojego bekarta ze ramsay bedzie tfu! na zatracenie theona. ta jego siostra...ktos powinien dostac odstrzal za wybranie tej aktorki do tej roli.... przyczepic sie do jej gry jest ciezko ale kurde! ona ladna byla do do diabla! brienne i jaimiego pozniej bedzie wiecej. cat dostojna jest zamknieta- ha! Odpowiedz Link
aniuta75 Re: GoT - książka a serial (spoilerownia) 22.05.12, 09:17 Przede wszystkim za długo ciągnie się sprawa porwanych smoków. Ten wątek już dawno powinien byc zakończony. Nie pamiętam już jak to było w książce, jak zwabili Dany do tego pałacu nieśmiertelnych czy jak tam się ta chawira nazywała . Wiem, wiem, tą sprawę już obgadałysmy no ale... Po drugie - gdzie owe kultowe łańcuchy, które miały uniemożliwić wypłynięcie statków Stannisa z Królewskiej Przystani? Po trzecie - noż kurde, naprawdę musieli za kochanicę Robba wybrać tę obcinaczkę nóg z Volantis?? No i brakuje mi bardzo zdania, które Półręki wypowiedział do Jona "żyj z nimi, walcz z nimi..." itd. Przecież te właśnie słowa dawały siłę jonowi. A ten walnął jakiś tekst i go popchnął w zaspę. Chyba, że wcześniej było coś takiego a ja nie zanotowałam, ale wątpię... A tak na marginesie - strasznie mnie kręci Jaqen Odpowiedz Link
aniuta75 Re: GoT - książka a serial (spoilerownia) 22.05.12, 09:22 Acha i jeszcze jedno - czy mi się wydaje, czy nikt nie wiedział, że Osha, Bran, Rickon i Hodor ukrywają się w podziemiach Winterfell? A tu jakieś pogaduszki z maestrem Luwinem... Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: GoT - książka a serial (spoilerownia) 22.05.12, 11:17 zasadniczop nikt nie wiedzial moim skromnym zdaniem... Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: GoT - książka a serial (spoilerownia) 22.05.12, 11:11 > A tak na marginesie - strasznie mnie kręci Jaqen no taki inny od naszych idealow...ale taki jakis...pociagajacy do diabla Nie pamiętam już jak to było w książce, jak zwabil > i Dany do tego pałacu nieśmiertelnych czy jak tam się ta chawira nazywała . W > iem, wiem, tą sprawę już obgadałysmy no ale... wlasnie nie pamietam zeby smoki porywali..ale cos ze sdmokiem bylo ze tam wrocila... > Po drugie - gdzie owe kultowe łańcuchy, które miały uniemożliwić wypłynięcie st > atków Stannisa z Królewskiej Przystani? moze jeszcze beda to raz, a dwa nawet jakby nie by lo ich to przezyje > Po trzecie - noż kurde, naprawdę musieli za kochanicę Robba wybrać tę obcinaczk > ę nóg z Volantis?? szczerze mwoaic mnie sie to tez srednio podoba w ksiazce wyjasnienie bylo prostsze, logiczniejsze...choc dziewcze ladne nie powiem > No i brakuje mi bardzo zdania, które Półręki wypowiedział do Jona "żyj z nimi, > walcz z nimi..." itd. Przecież te właśnie słowa dawały siłę jonowi. A ten walną > ł jakiś tekst i go popchnął w zaspę. Chyba, że wcześniej było coś takiego a ja > nie zanotowałam, ale wątpię... moze jeszcze powie... licze an to. bo na arzie dla postronnych to srednio zrozumiale ejst. Odpowiedz Link
thorgalla Re: GoT - książka a serial (spoilerownia) 23.05.12, 18:24 >>No i brakuje mi bardzo zdania, które Półręki wypowiedział do Jona "żyj z nimi, walcz z nimi..." itd. A to nie było tuż przed tym jak Jon go zabił? Odpowiedz Link
aniuta75 Re: GoT - książka a serial (spoilerownia) 23.05.12, 19:05 Hmmm całkiem możliwe. Czyli co? Wszystko jeszcze przed nam? Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: GoT - książka a serial (spoilerownia) 23.05.12, 10:44 tak se rozmawiam z psiaspila o PLiO i co bysta zrobily jakby sie okazalo ze Cersei i jamie to dwa pozostale smoki? no bo tam keidys w ktoryms tomie pamietacie jedna z Lannisterkich ciotek powiedziala jaimiemu ze tyrion jest prawdziwym synem tywina w sumie joff prezentuje soba wszelkie oznaki szalenstwa- vide szalony krol, vide viserys... sa blondynami...jak targaryenowie... tacy jasni... moze mamuska puscila sie np. z szalony krolem keidys? Odpowiedz Link
eo_wina Re: GoT - książka a serial (spoilerownia) 23.05.12, 12:29 Hehe, to jest niezla idea Ja sie caly czas zastanawiam, czyimi dziecmi, skoro nie Tywina moga byc blizniaki C i J? I ten Aerys szalony...kto to wie? Ale z drugiej strony powiedziane bylo, ze Tywin ogromnie kochal te swoja Joanne, wiec pewnie nie wiedzial, ze zonka rogi mu przyprawila. Odpowiedz Link
aniuta75 Re: GoT - książka a serial (spoilerownia) 23.05.12, 12:49 Eeee nieee, za ciemny blond włosy mają. Dany i jej brat takie siwe aż mieli, srebrzyste znaczy no . Odpowiedz Link
aniuta75 Re: GoT - książka a serial (spoilerownia) 23.05.12, 12:50 I nie zgadzam się na Cersei jako smoka! ABSOLUTNIE!!! Odpowiedz Link
eo_wina Re: GoT - książka a serial (spoilerownia) 23.05.12, 16:39 Po namysle stwierdzam, ze to niemozliwe jest Odpowiedz Link
thorgalla Re: GoT - książka a serial (spoilerownia) 23.05.12, 18:22 Pszczoła,nie wygłaszaj takich rewolucyjnych teorii bo jeszcze kruki do Santa Fe doniosą i Mistrz zakończenie zmieni. Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: GoT - książka a serial (spoilerownia) 24.05.12, 09:31 > I nie zgadzam się na Cersei jako smoka! ABSOLUTNIE!!! taaa to by bylo masakrycznie wscierwiajace... ale cytujac moja psiapsiole z innego forum.. Cersei lubi zielony, ma zielone oczy, ladnie jej w zielonym.. a Jaimiemu ladnie w bieli... Odpowiedz Link
aniuta75 Re: GoT - książka a serial (spoilerownia) 24.05.12, 11:39 Ciiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii, już nic nie pisaj. I nie mów na głos! Odpowiedz Link
thorgalla Re: GoT - książka a serial (spoilerownia) 23.05.12, 18:17 Szkoda,że Ayra wcześniej nie wpadła na pomysł zabicia Tywina ale jak to się mówi "co się odwlecze to ...." Naprawdę tylko 2 odcinki i koniec? Jakoś akcja nie posunęła się na przód albo to tylko moje odczucie. A kiedy Jamie stracił część ciała?Wydawało mi się,że to było w obozie Robba ale coś mi się błąka w myślach,że to jakieś zbiry go dopadły. Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: GoT - książka a serial (spoilerownia) 24.05.12, 09:28 nie w obozie roba w nastepnym tomie chyba.. Odpowiedz Link
eo_wina Re: GoT - książka a serial (spoilerownia) 24.05.12, 13:29 Hehe...Cersei lubi zielony i w szmargdach jej cudnie...no zgluplam juz.... Odpowiedz Link
eo_wina Oznajmiam, że skończyłam :-) 25.05.12, 15:07 Niniejszym zakonczylam ostatni tom I hm...tak jakbym z niczym zostala I nadal nic nie wiadomo. A najwiekszy szok - miecz w brzuszku Dzona Poza tym mocno porozgrzebywane wszystkie watki. P.S. Ktos kiedys mi obiecywal, ze w ostatnim tomie bedzie cos o Rickonie i Oshy. A nie bylo nic Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: Oznajmiam, że skończyłam :-) 25.05.12, 17:05 ja. wiemy ze jest w niebezpieczenstwoa i davos zostal po niego wyslany. to byl davos? davos moim zdnaiem. Odpowiedz Link
eo_wina Re: Oznajmiam, że skończyłam :-) 25.05.12, 18:31 Hehe....spodziewalam sie czegos wiecej, ale faktycznie, masz racje, cos tam bylo z tym Davosem...ze niby ktos gdzies ich spotkal po drodze. I trzymaj sie z tym niekurzeniem Odpowiedz Link
sil.wen Re: 28.05.12, 23:48 Właśnie obejrzałam odcinek i pliiiiz, powiedzcie, że Tyrion nie zginął! Nie zginął, prawda??? Odpowiedz Link
sil.wen Re: 29.05.12, 21:51 No to kamień z serca. Po zamordowaniu Seana Beana sie boje że mi kolejnych ulubieńców wymordują, a książkę dokończę jak sie skonczy serial, bo mi sie wszystkie postaci zaczęły mylić Co nie znaczy, że mi sie teraz nie mylą. Np kto to jest ten blondi z długimi włosami z trwałą co po Dżofreja biegał w ostatnim odcinku? Już sie gdzies przewinął, ale nie pamiętam za nic Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: 30.05.12, 08:36 to jest lannister. kuzyn cersei. kuzynka cersei ryckala sie z nim. nie pomne jego imienia. tyrion go zmusil do przynoszenia wiadomosci sobie o tym co knuje cersei. jednakowoz mimo ze sie boi tyriona chlopina tenze cudnej urody jest sercem i dusza wierny cersei jak widac. a cersei musi po prostu czyms wyro sobie zagrzac. chlopina pozniej...hm... troche namiesza. w rodzie lannisterow.. Odpowiedz Link
eo_wina Re: 30.05.12, 08:45 No Lancel mu bylo na imie przeca. To synek Kevana - brata lorda Tywina Reszta sie zgadza A co do ksiazki i filmu - mozna smialo czytac, bo serial obecnie dosc mocno odbiega od fabuly ksiazki Odpowiedz Link
sil.wen Re: 30.05.12, 14:53 O, dzięki, właśnie właśnie, to stąd go znam. Tyle sie w Starciu nowych twarzy pokazało, ze mi się normalnie zajączkują, wszyscy są do siebie podobni, poza tymi głównymi, bo z nimi się opatrzyłam. Odpowiedz Link
aniuta75 Re: 30.05.12, 18:09 Z bratem rodzonym bliźniaczym mogła to i z kuzynkiem też. Wszystko zostaje w rodzinie . Odpowiedz Link
thorgalla Re: 30.05.12, 18:53 Ło jezuu zapomniałam o bliźniaku. Jakaś zakręcona jestem dzisiaj Odpowiedz Link
sil.wen Re: 30.05.12, 21:23 Ale ten Jaimie to serio gadał, że się tylko z siostrą bzykał w ogóle w życiu? Czy w książce inaczej było? To jak to tak, on taki, hmm, porządny, a ona całą rodzinę posuwa? Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: 31.05.12, 08:34 tak. on wlasnie taki byl ze by oddal za nia wszystko nawet dziecko zrzucil z wiezy... taki wlasnie jaimie byl. Odpowiedz Link
thorgalla sezon 3 i 4 30.05.12, 22:45 insidetv.ew.com/2012/05/29/game-of-throne-season-3-cast/ Podano niepełną listę postaci,które pojawią się w sezonie 3 i 4. Bo następna książka podzielona zostanie na dwa sezony (nareszcie poszli po rozum do głowy) Stannisa żona i córka, Olenna, Reedowie Edmure,brat Cat Mance Rayder i inni Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: sezon 3 i 4 31.05.12, 08:33 ramsaya dalej brak? tylko czemu oni to tak wolno kreca do diabla !!!!!! Odpowiedz Link
eo_wina Re: sezon 3 i 4 31.05.12, 08:55 A Reedow to w jakim kontekscie teraz zaladuja? Przeca oni z Branem i Hodorem zwiewali od poczatku... Hm... Co do Ramsaya - ja ciagle mysle, ze to byl ten, ktory z Theonem szukal Brana i Rickona. I jeszcze sie objawi. No i babka Olenna sie pokaze A czy lady Selyse nie bylo juz wczesniej? Ja jestem ciekawa, czy beda dokladni i tej odstajace kanapy pokaza? Odpowiedz Link
eo_wina Re: sezon 3 i 4 31.05.12, 08:58 Aj, czekajta, czemu oni tam napisali, ze babka Olenna miala na nazwisko Redwyne? Pamietam jak nie wiem co z ksiazki, ze ona matka ojca Margery i Lorasa byla, wiec chyba powinna nazywac sie Tyrell, nie? Odpowiedz Link
eo_wina Re: sezon 3 i 4 31.05.12, 09:00 Kurka wodna, a moze ona jednak byla matka matki? Odpowiedz Link
thorgalla Re: sezon 3 i 4 31.05.12, 09:30 I była ale dlaczego inne nazwisko miała tego nie wyjaśniono www.piesnloduiognia.com/wordpress/uniwersum/postacie/olenna-redwyne/ Odpowiedz Link
eo_wina Re: sezon 3 i 4 31.05.12, 11:31 Heh, czyli jednak z ta moja pamiecia tak zle nie jest. Pamietam moment w ksiazce jak mowila o swoim synku lordzie T., ze straszny glupek z niego byl od malenkosci - wiec musi matka Odpowiedz Link
thorgalla Re: GoT - książka a serial (spoilerownia) 27.09.12, 12:44 Musiałam Wam pokazać to zdjęcie. Śliczna Dany w ślicznej sukience. Zdecydowanie wolę ją jak brunetkę. Odpowiedz Link
aniuta75 Re: GoT - książka a serial (spoilerownia) 27.09.12, 13:53 Fakt, jako brunetka jest wręcz zjawiskowa . Odpowiedz Link