Szukałam, ale nie znalazłam wątku- ktoś obmacał? Ja już kończę, dwa odcinki mi zostały.
Wg mnie wyraźnie czuć osłabienie ogólnego poziomu, pierwszych kilka odcinków zwyczajnie nudnych. Postacie jakby takie nijakie się zrobiły, z Frankiem i Claire na czele

Beznadziejny wątek Douga, romans pisarza z reporterką też zupełnie bez życia. Ogromna różnica w porównaniu z pierwszym sezonem, gdzie działo się dużo, ale nawet te wątki poboczne były fajnie skonstruowane i ciekawe (np. Peter Rousso i asystentka). Mam nadzieję, że to będzie ostatni sezon. Smutne, ale prawdziwe