debest3 28.07.08, 19:59 dzieci,idę męczyć dr Hausa..skoro wlazłeś między wrony... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aniuta75 Re: No dobra... 28.07.08, 21:24 Nie, no dla Ciebie ofkors DDDDDDDDD. Koniecznie napisz jak wrażenia . Odpowiedz Link
debest3 Wrażenia moje są takie... 28.07.08, 21:26 ze poproszę o wpis do tego NFZeta w którym Haus leczy..jakby co to tylko u niego Odpowiedz Link
debest3 Chociaż tak po cichu... 28.07.08, 21:51 liczę że żaden NFZ nie będzie mi potrzebny.. Odpowiedz Link
aniuta75 Re: Chociaż tak po cichu... 28.07.08, 21:56 A ja sobie tak myślę, że chyba bym nie chciała, żeby on mnie leczył, bo to by oznaczało, że jest ze mną bardzo źle, a przecież House nie zajmuje się nudnymi przypadkami . Odpowiedz Link
debest3 Re: Chociaż tak po cichu... 28.07.08, 22:09 no ale czy ja byłbym nudnym przypadkiem?) Odpowiedz Link
aniuta75 Re: Chociaż tak po cichu... 28.07.08, 22:13 Hmmm no nie wiem . Ja na pewno, bo nie mam jakichś nadzwyczajnych dolegliwości - ot takie tylko związane z wiekiem, tam coś chrupnie, tu coś łupnie i tyle . I bardzo dobrze heheheh, bo w peelu pewnie mało takich Hałsów jest . Odpowiedz Link
debest3 Re: Chociaż tak po cichu... 28.07.08, 22:29 ee tam....ja to bym posymulował trochę jakby mnie taka asystentka Hausa nieco poleczyła)) Odpowiedz Link
aniuta75 Re: Chociaż tak po cichu... 28.07.08, 22:44 Hehehheeh no chyba, że dlatego DD. Odpowiedz Link
debest3 Re: Chociaż tak po cichu... 28.07.08, 22:49 chociaż ona za Hausem oczami wodzi...ech doloż moja doloż Odpowiedz Link
aniuta75 Re: Chociaż tak po cichu... 28.07.08, 23:06 Hmmm jest opcja, że jesteś przystojniejszy od Hałsa to wtedy się na wzdychanie do Ciebie przerzuci DD. Odpowiedz Link
debest3 Re: Chociaż tak po cichu... 28.07.08, 23:08 Niestety ,nie jestem..ale może jakiś mały lifting? Odpowiedz Link