szmegesz
15.02.09, 12:42
obejrzałam i jak dla mnie przypominało trochę Pożegnanie z Afryką,
tylko trzeba wstawić Australię. Ale głównie to hołd dla Aborygenów,
ich kultury i tożsamości.Aktorzy główni to też z pochodzenia
Australijczycy:Nicole Kidman, Hugh Jackman. Piękne krajobrazy, nawet
momentami łezka mi się zakręciła, ale nie tak jak na Pożegnaniu z
Afryką.