al9
18.08.05, 09:52
znalazłem ciekawy artrykuł. Co myslicie?
Michał Macierzyński, PRNews.pl: Bank Ochrony Środowiska był do tej pory mało
aktywny na rynku kredytów hipotecznych. Niedawno uległo to znaczącej zmianie.
Co skłoniło Państwa do większego zaangażowania w tym segmencie rynku?
Renata Pawlicka, Dyrektor Departamentu Bankowości Detalicznej w Banku Ochrony
Środowiska: Rynek kredytów hipotecznych w Polsce jest obecnie w fazie rozwoju
i zdecydowanie odbiega od stanu zaawansowania w krajach Unii Europejskiej.
Potencjał rozwoju bankowości hipotecznej w Polsce stwarza dobre perspektywy
dla działalności banków w obszarze kredytów hipotecznych w najbliższych
kilkunastu latach. Szacuje się, iż w najbliższych 5 latach wartość kredytów
hipotecznych wzrośnie blisko trzykrotnie.
Między innymi to było przyczyną iż w BOŚ S.A. w ramach strategii segmentu
bankowości detalicznej szczególny akcent położyliśmy na kredytowaniu
budownictwa mieszkaniowego realizowanego zarówno przez firmy, jak i osoby
prywatne. Biorąc pod uwagę fakt, iż nadal wzrastała będzie rola kredytu
hipotecznego w gospodarce jako podstawowej drogi do własnego mieszkania,
produkt ten obecnie i w najbliższych latach będzie w istotny sposób wpływał
na działania Banku w segmencie klienta detalicznego.
Należy także podkreślić, iż kredyty hipoteczne stanowią doskonałe możliwości
budowania stałych relacji z naszymi Klientami.
MM: Jakie są główne zalety kredytu mieszkaniowego oferowanego przez BOŚ. W
jaki sposób jest on promowany i czy nowa oferta przekłada się na wzrost
portfela kredytowego Banku?
RP: Kredyt hipoteczny BOŚ umożliwia sfinansowanie szerokiego zakresu
przedsięwzięć. Poza podstawowymi celami kredytowania wprowadziliśmy możliwość
zwiększenia kredytu o wydatki związane z wyposażeniem mieszkania czy domu, a
także o środki na spłatę innych kredytów.
Nasza standardowa oferta jest konkurencyjna na rynku jeśli chodzi o warunki
cenowe. Ale biorąc pod uwagę okres największych inwestycji mieszkaniowych
klientów, w celu ich zachęcenia do skorzystania z oferty naszego Banku od 16
maja do 16 września wprowadziliśmy specjalną ofertę promocyjną.
Dla wszystkich Klientów, którzy w tym czasie złożą w Banku wniosek o kredyt
hipoteczny denominowany do CHF, promocyjna marża wynosi tylko 1 p.p. bez
względu na udział własny klienta i co zapewne nie mniej ważne gwarantujemy
utrzymanie tej marży przez cały okres kredytowania.
Kredytu udzielamy nawet do 35 lat w wielu walutach. Wymagamy niewielkiego
wkładu własnego, a przy wykupieniu ubezpieczenia niskiego wkładu własnego
finansujemy nawet 100% wartości nieruchomości.
Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom naszych Klientów wprowadziliśmy możliwość
skorzystania z karencji w spłacie kapitału nawet do 42 miesięcy i prolongaty
spłaty kredytu do 6 miesięcy.
W wielu przypadkach nie wymagamy przedstawiania wyceny nieruchomości.
Ponadto, specjalnie dla naszych Klientów stworzyliśmy atrakcyjny pakiet
ubezpieczeń: ubezpieczenie pomostowe do czasu ustanowienia hipoteki,
ubezpieczenie brakującego udziału własnego, ubezpieczenie kredytowanej
nieruchomości oraz ubezpieczenie na życie.
W celu wsparcia sprzedaży kredytów wspólnie z agencją reklamową obsługującą
nasz Bank przygotowaliśmy program działań promocyjnych. W dużej mierze
oparliśmy nasze działania na wykorzystaniu prasy prasy regionalnej, branżowej
i opiniotwórczej. Po raz pierwszy jako outdoory potraktowaliśmy witryny
naszych Oddziałów. I tak ich okna zostały oklejone wielkoformatowymi
specjalnymi "liściastymi" foliami. Przed mniejszymi placówkami zostały
wystawione półtorametrowe "listkowe domki" standy. Nie zapomnieliśmy od coraz
bardziej dynamicznie rozwijającym się medium jakim jest Internet tam także
byliśmy zarówno na głównych portalach internetowych jak i na typowo
tematycznych stronach związanych z budownictwem i finansowaniem budownictwa.
Oczywiście przygotowaliśmy także wydawnictwa w postaci ulotek i plakatów a
także zamieściliśmy reklamy na ekranach bankomatów Banku.
Jaki jest efekt myślę że już teraz mogę powiedzieć iż satysfakcjonujący.
Tylko w czasie pierwszego miesiąca promocji sprzedaż kredytu hipotecznego
wzrosła ponad czterokrotnie. Ale kropkę nad "i" postawię po zakończeniu całej
akcji czyli we wrześniu.
MM: Jakiś czas temu pojawiły się informacje o stosowaniu przez Państwa Bank
niekorzystnych dla klientów widełek pomiędzy cena kupna i sprzedaży franków.
Informacja ta budziła i wciąż budzi wiele kontrowersji. Wiele osób jest
zdezorientowana i traktuje waszą ofertę nieufnie. Czy słusznie? Czy może Pani
powiedzieć skąd biorą się obawy i jak na wysokość rat kredytu wpływa jego
oprocentowanie i stosowany przez Bank kurs walutowy?
RP: Faktycznie w momencie wprowadzenia oferty promocyjnej pojawiły się różne
komentarze. W każdym przypadku wyjścia z ofertą, która wychodzi poza ramy
konkurencji następuje jej szczegółowa analiza przez rynek , zarówno przez
klientów jak i przez naszych konkurentów na tym rynku. Powiem że ze spokojem
oczekiwaliśmy tych prób znalezienia minusów w naszej ofercie. Gdy nie ma się
nic do ukrycia można sobie na taki luksus pozwolić. Naszym celem jest
czytelna i pełna prezentacja oferty, gdyż tylko w oparciu o takie przejrzyste
zasady można budować dobre i długoletnie relacje z klientami. A na tym nam
najbardziej zależy. Liczne dowody uznania od naszych Klientów są sygnałem dla
nas, że nasze starania idą w dobrym kierunku. Zgodnie z badaniami
przeprowadzonymi przez firmę Indicator, aż 80% klientów naszego Banku
wystawiło nam noty od 7 do 9 (skala 1-10 gdzie 1- stanowi najniższą ocenę, 10-
najwyższą) w odpowiedzi na pytanie o satysfakcję z korzystania z usług
naszego Banku. Sądzę, iż nie trzeba do tego żadnego komentarza. Mogę tylko
podziękować naszym klientom za tak wysoką ocenę naszej pracy. I mogę obiecać
iż zgodnie z maksymą wygłoszoną przez W. Churchilla iż "Sukces nigdy nie jest
ostateczny" intensywnie pracujemy nad kolejnymi sukcesami.